cosinus90
Dołączył/a: czerwiec 2013
56 obserwujących
2 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Cóż, zważając na to co się działo przez cały sezon (afera goniła aferę, kontuzja Leo i jeszcze na koniec śmierć Tito), to i tak super że wygraliśmy z nimi 2 razy ligowe mecze :) no i dzięki temu też nie zdobędą mistrzostwa ;)
0
Bardzo rzadko mam pretensje do ocen, ale 7.0 dla Leo to jakieś wolne żarty. Na whoscored.com miał bodajże 9.1 i bezsprzecznie Zawodnika Meczu. Odnoszę wrażenie, że jego dryblingi i energiczne akcje nie robią już na Redakcji żadnego wrażenia, ale pomyślcie jakby tak grał Alexis czy Pedro, to miałby 9.0 z miejsca.
2
Ten sezon nie był taki nieudany dla Neymara. Strzelił bramkę wygrywającą Superpuchar Hiszpanii, w pierwszym El Clasico otworzył wynik a w drugim pozwolił się sfaulować i wygrał nam mecz. Może w "przeciętnych" meczach nie zachwycał, ale tak jak sam powiedział, oszlifuje się z europejskim stylem gry w piłkę i będzie cisnął :)
2
Generalnie się z Tobą zgadzam, ale ja bym dał jeszcze szansę Tacie Martino. Ten sezon naprawdę nie był łatwy, afera goniła aferę, w dodatku 2 kontuzje Messiego w międzyczasie i na koniec jeszcze śmierć Tito. Nie sądzę, żeby ktokolwiek sobie z tym wszystkim poradził.
A jak przyjdzie Luis Enrique to zobaczysz, że wszyscy będą wymagali od niego cudów już w pierwszym sezonie, więc presja może być zbyt duża.
5
Polscy kibice - główni antagoniści na linii Barcelona-Real ;) nawet w Hiszpanii tak nie jest. Choć generalnie mnie nie dziwi że jesteś tutaj atakowany, bo niektórzy Twoi koledzy są baaardzo irytujący. Osobiście lubię podyskutować z kibicami Realu na poziomie, mój najlepszy kumpel nim jest chociażby i nigdy nie było żadnych spin między nami prócz zwyczajowego dogryzania ;) po 3-4 w Madrycie pogratulował mi wyniku i potrafił przyznać, że Ramos spieprzył Wam mecz, a nie sędzia. Tak samo ja po wyniku w Lidze Mistrzów złożyłem mu gratulacje, i uważam że na tym polega zdrowe kibicowanie.
0
No przecież to Wy gdybacie co by było gdyby Ramos nie dostał czerwonej, więc o co chodzi?
Nurkował to Pepe w meczu z Elche gdzie musiał się sam sfaulować żeby Real mógł wygrać z ogórkami, a jeśli nie widziałeś faulu Ramosa na Neymarze (w pełnym niegu potrącił mu lewą nogę, przypatrz się, choć przez te klapki na oczach będzie ciężko) to w zasadzie nie mamy o czym rozmawiać. Beka z tego tylko, że cały świat widział faul, tylko fanboye Realu nie ;) ja już więcej nie odpisuję, bo nie mam siły na hala dzieci. Nie pozdrawiam.
15
Tydzień temu wszyscy bez wyjątku mieli go dość, ale Dani zjadł sobie banana przed kamerą i już część chce, żeby został. Tej części użytkowników mówię : puknijcie się w głowę. Dani Alves już nie będzie grał tak jak kiedyś, będzie coraz słabszy, dlatego sprzedanie go teraz (póki jest dość dużo wart) jest najlepszym posunięciem. Na jego miejsce mógłby być choćby Martin Montoya który ostatnio dobrze się prezentuje pomimo niewielu szans, a i pewnie Zarząd pomyśli o jakimś transferze na tę pozycję.
2
Słucham? Barcelona była wyraźnie słabsza? Gdyby Messi trafił patelnię na początku meczu to Real przegrywałby 0:2 po 15 minutach.
A tłumaczenie porażki brakiem jednego zawodnika jest mniej więcej tak logiczne, jak tłumaczenie się że spowodowało się wypadek bo było się pijanym. To okoliczność zaostrzająca, a nie łagodząca. Jak się nie potrafi grać z głową (trzeba było puścić Neymara żeby strzelił na 3-3 i grać dalej w pełnym składzie), to się przegrywa. Piłka nożna, jak każdy sport, wymaga też myślenia oprócz formy fizycznej.
1
Panowie, bez bólu dupy. Pokażmy, że w przeciwieństwie do fanów Realu potrafimy akceptować ich sukcesy.
2
I dostał 2-0 z jeszcze słabszą Borussią. Po prostu Bayern dzisiaj rozegrał słaby mecz, w obronie grali gorzej od nas (a myślałem, że to niemożliwe) i nie tworzyli żadnych sytuacji. Oczywiście nie umniejszam tutaj świetnej postawy Realu, który zagrał bardzo dobre spotkanie zarówno u siebie, jak i w Monachium.
0
Jak dla mnie to za duże ryzyko bo Laporte jest zbyt młody i może nie podołać. Kupiłbym Mangalę który ma 23 lata i w dodatku jest prawdziwym szefem obrony, który z miejsca porozostawiałby po kątach ten nasz defensywny piknik. No, ale ja nie decyduję.
1
Całkowita racja, ale podejrzewam że kolega miał na myśli to, że po tylu niepowodzeniach wreszcie mamy jakiś promyk słońca zza ciężkich, czarnych chmur.
3
Tak wypadało. Ludzie którzy mają choć trochę honoru podają się do dymisji jeśli dalsze utrzymywanie się na stanowisku zaszkodziłoby wizerunkowi instytucji w której pracują. Nawet, jeśli wiedzą że oskarżenia są nieprawdziwe.
0
Dokładnie, to germanizm. Takiego słowa używają tylko amatorzy, dlatego napisałem że kolega nie jest obeznany z szachowym słownictwem a próbuje jakichś wizjonerskich porównań, nie wiadomo dlaczego.
Ian91 : skarciłem Cię w 90% za idiotyzm komentarza, czego innym użytkownikom nie muszę tłumaczyć, Tobie również nie ale to dlatego że to nie dotrze. Sam siebie tylko podsumowałeś podając przykład Puyola, którego to przecież już nie będzie w przyszłym sezonie.
0
Spekulacji ciąg dalszy, podobnie jak z transferami. Jak to już ktoś pisał : dopóki nie zobaczę nagłówka "OFICJALNIE : ", nie uwierzę w nic.
0
Kompletnie idiotyczny komentarz, już pomijając brak obeznania z szachową nomenklaturą (hetman a nie żadna królówka oraz goniec a nie laufer). Coś Ci nie wyszło.
0
Moim zdaniem kompletnie nie ma czego porównywać. Z jednej strony drużyna karnych i zdyscyplinowanych zawodników którzy są zmotywowani na 200% przez charyzmatycznego trenera, z drugiej piłkarski emeryt który w piłce nożnej wygrał już wszystko. Szanse na sukces w pierwszym przypadku są tysiąckrotnie większe niż w drugim. Ale ok, pożyjemy zobaczymy. Pozdrawiam!
0
Przecież ja tak nie powiedziałem, więc nie rozumiem co Ty cytujesz. Nie zdziwię się, bo aktualnie jego problemy zdrowotne są tak rozległe że gra 1 mecz w ciągu paru miesięcy. Obudź się, cudów nie ma.
0
Puyol głową i sercem nadrabia wszystkie swoje fizyczne braki. Ale w którymś momencie fizjologii nie oszukasz. Jest już po prostu zbyt słaby na europejski poziom, przecież on ma już 36 lat.
0
Nie twierdzę że Atletico ma już zapewnione mistrzostwo, tylko że zasłużyło na nie najbardziej z pierwszej trójki. Futbol nie jest sprawiedliwy, dlatego liczę że jeszcze jakimś cudem Barca wskoczy na 1. miejsce ;)
1
Nie ma sensu dywagować nad mistrzostwem Hiszpanii bo to jest oczywiste, że ani Barcelona, ani Real nie zasłużyły w tym sezonie na to trofeum. Barcelona z wiadomych względów (olewanie i tracenie punktów z ogórkami to znak firmowy tego sezonu), a Real miał zbyt słabą rundę jesienną, no i na 12 punktów możliwych do zdobycia w dwumeczach z Barcą i Atletico zdobył "aż" jeden. To Atletico jest w tym sezonie najlepszą hiszpańską drużyną, zdarzył im się dołek formy może na 2-3 mecze ale potrafili się ogarnąć i wrócić na właściwe tory. Wystarczy, że ograją teraz Levante i Malagę (co do trudnych zadań nie należy) i mają zasłużone mistrzostwo.
0
Piłkarsko Marc był drugim najlepszym zawodnikiem, ale jego ocenę na pewno winduje do góry wielkie serce w grze. Mimo to ja zagłosowałem na Leo Messiego, który miał największy wpływ na wynik. Zaliczył wczoraj dość dużo udanych dryblingów, oddał 6 albo 7 strzałów na bramkę, z czego 2 z rzutów wolnych mogły się zakończyć golem gdyby nie wspaniała postawa bramkarza Villarrealu. No i strzelił gola na 2-3 :)
0
To pewnie przez tę akcję z bananem ;) bo stricte na boisku był Messi lub ewentualnie Bartra.
0
Bo to prawda. Choćby w ostatnim meczu z Bilbao.
0
Puyol nie reprezentuje poziomu, jaki musi mieć zawodnik ekipy tej klasy. To przykre słowa, ale prawdziwe i trzeba się z tym pogodzić. Jeśli chce jeszcze pograć, to w jakichś ogórkowych ligach typu USA albo Katar.
0
Pod względem czysto piłkarskim najlepszym zawodnikiem był Leo Messi, ewentualnie Marc Bartra. Niewskazanie na któregoś z nich to czysta głupota, choć wybieranie Daniego Alvesa za motyw z bananem jak najbardziej rozumiem ;)
1
Trochę chu*owe jest to, że na śmierci Tito robisz sobie biznesik.
2
Za zdecydowaną większość tych bramek odpowiada blok defensywny, a nie Pinto. Oczywiście Victor ma lepsze statystyki dlatego, że jest wyśmienitym bramkarzem, ale nie wymagajmy cudów od rezerwowego 40-letniego bramkarza. Moim zdaniem pod względem samego bronienia na bramce Pinto sprawuje się całkiem dobrze.
3
Żenująca? To pojedź gdzieś na 11 lat gdzie co jakiś czas będziesz słyszał że jesteś pieprzonym białasem, a potem spróbuj ze spokojem mówić o takich ludziach. Ja go rozumiem w 100%, wręcz podziwiam że nie wkurzył się bardziej.
0
Tzn.na takim że dobrze dryblował, nie tracił głupio piłek i generalnie był bardzo pewnym punktem zespołu.