0

ten sam kibic Atletico który w niedziele krzyczał z trybun "żegnaj mistrzostwo" na rzecz, rzekomo ich największego wroga? ciekawe...

teoria jednio a praktyka drugie. jak wyglądają w ostatnich latach mecze Atletico i Espanyolu przeciwko nam a jak przeciw Realowi. Prosze o fakty.

0

trzymacie kciuki za Espanyol?:) gratuluje naiwnego podejścia, ale historia pokazuje jak Espanyol i ogolnie sam Pochetino wychodzi z nastawianiem na Real. przecież to armia zbrojna Realu, podobnie zresztą jak Atletico, oni szkody nie zrobią Madrytczykom
na nas rzecz jasna to juz inne nastawienie. zakład że bedzie gładziutka wygrana Realu w niedziele? szkoda że np nie graja z Bilbao.

0

szkoda że Kun nie gra u nas, totalna nic porozumienia miedzy nim a Leo. Pep miał inna wizje i ja to rozumiem i szanuje, ale jak rzekłem - wielka szkoda.

0

w końcu wywieramy presje i sugerujemy pewne wytyczne apropo pewnych postępowań, lepiej poźno niż wcale.

0

czyli jest coś na rzeczy. ciekawe, czy Pep z nim rozmawia, snując teorie spiskowe ;) a poważnie, nie od czapy mozna analitycznie rzecz ujmując dorobić ideologie - po poprocie z imprezy afrykanskiej keita nie zagrał jeszcze ani minuty

0

Montpellier to ogólnie widze że sportem stoi. Kibicuje im by utarli nosa krezusom z PSG i zgarnęli lige. poza tym lubie tego ich prezesa :P

0

dziwne że na nas wychodzą inaczej usposobieni mentalnie, a inaczej na Real i to juz nie chodzi o wczorajszy mecz. podobnie zresztą jak Espanyol

0

czekam na podobne ustawienie i odpowiednie nastawienie Atletico w meczu z Realem, ale pewnie sie przelicze i jak zawsze penie rzucą ręcznik juz przed meczem.

0

prokofiew, jak wejście Fabsa ma sie do czegos takiego?





dodam że obaj nie dostali nawet po żółtej kartce.

0

odważna , ale szczera deklaracja Pepa. Lige przegramy przez szereg uwarunkowań, przyjdzie jeszcze czas by omówic szczegółowo poszczególne kwestie. Od niezbyt dobrego przygotowanio do sezonu i wiążace sie z tym kontuzje. poprzez nonszalancje niektórych graczy, słabsze wyjazdu, tendencyjne gwizdanie sędziów na które wpłynęła chora propagande pewnego specjalnego z madrytu, do mega "farta" Realu, ktoremu nawet jak nie idzie to sprzyjają sploty okoliczności.

Do wygrania mamy LM, wszystko w naszych rękach, jestesmy zdeterminowani, a ekipe mamy lepsza od Realu i w bezpośrednich meczach to udowodnimy, po raz kolejny. W LM na szczeście nie sędziuja hiszpanscy sędziowie - tam nie bedzie pobłażania dla takiego pepe czy Ramosa. Swoja droga znamienny fakt ze taki leo pauzuje za 5 zółtek, tak samo jak ta kreatura pepe. To jest niedorzeczne, ale to jest stan faktyczny.

0

ze tez wam sie nie nudzi.

zostanie badz nie. do 2014 roku sporo wody w kranie upłynie

0

świetny , uniwersalny gracz, ale czy dobrze by osłabiać rywali w lidze i poniekąd znów pogłębiać nasz i Realu dystans w lidze? choc z drugiej strony Anglicy pewnie stoją w kolejce...


jest kilka opcji do wzmocnienia druzyny, choc ja zdecydowanie wolałbym Albe z Valencii, na drugim miejscu Silva z Milanu...

0

qwer, najlepiej aby wcale sie nie udzielał. swoja droga ciekawe czemu już nic o sędziach nie nawija? osiągnął swoje więc skonczył dywagacje wtym temacie. zobaczymy na jak długo.

0

a mi już wszystko jedno co ten obwieś wygaduje.

0

to że bedzie Messi i długo nic to nic strasznego, ale to że Pedro ma totalny regres, spowodowany juz rożnymi względami to istne in minus tego sezonu. Ile ma goli w lidze? Jednego? Niestety kontuzje sprawiły że taki Villa który do momentu kontuzji tez nie błyszczał nie bedzie miał za bardzo szans aby sie poprawić pod tym względem. Sanchez tez długo czekał na odblokowanie sie, ale bacząc na to że i jego kontuje sie imały, wynik ma całkiem niezły.

0

czas by Andres sie ogarnał pod tym względem, bo abstrahując od pucharów w lidze ma okrągłe zero goli. Thago tez mógłby cos czasem dorzucić bo zaczął ładnie w premierowym meczu z Villareal i...to na tyle.

0

Atletico jutro gra w LE? Prawdopodobnie na mecz z nami wypadnie im Diego. Wiadomo kto jeszcze z ich obozu nie zagra z nami w niedziele?

0

Luis Enrique jakos zaprzecza tak postawionej diagnozie, 5 miejsce poki co nie jest złe a walka bedzie do konca o 3.

0

niestety, ale wydaje sie że do meczu z nami za bardzo nie mają gdzie potracic tych punktów. Dopiero na CN..ale to może byc nasz łabędzi śpiew, pyrrusowe zwycięstwo. W LM tez szykujmy sie na nieuchronna konfrontacje z nimi, im wczesniej tym lepiej, byle nie w finale...

0

Diego, co brałeś? Podziel sie. Migusiem;)

0

Laudrup? Koeman? No bez żartów.

0

"korona nie spadnie" znamienne słowa. korona trzyma sie mocno na naszych głowach. i tak bedzie nadal.

0

na narodowym policja nie zezwoli :D

0

a tak po prawdzie skompromitowała sie federacja hiszpanska, jak zwykle zresztą, takie miejsca gdzie bedzie rozgrywany finał powinny znane byc na początku sezonu, by uniknąć tego typu cyrków. Ale ja sie pytam po raz kolejny- czy to takie ważne gdzie bedzie finał? Realu strata, skoro nie chce na tym zarobić, unosząc sie nieformalnie honorem, oficjalnie wykręcając sie rzekomym remontem.

0

kompromitacją jest wyznaczenie terminu , tendencyjne na okres kiedy odbedzie ten finał. Ale mnie to nie rusza, Barca nie musi nic udowadniać i nie ma buty i pychy Realu Madryt by triumfować (ewentualnie) na jego boisku. Ale kompleks Realu razi niemiłosiernie , mimo wszystko.

0

no ja, ile można o tym trąbic, mamy większe zmatowienia niz gdzie gramy ostatni mecz tego sezonu który odbędzie sie w maju. dla mnie możemy zagrać na boisku Orła Bierzwnik. Zrobiono z igły widły, Real oczywiście sie zbłaźnił po raz kolejny zresztą taka decyzją, ale to nic nowego? temat wałkowany i pojawiający sie z częstotliwością niczym wieści o śmierci małej Madzi, zachowując oczywiście powage sytuacji

0

niestety, Real poza meczem z nami wygrywa wszystko i zrobi wszystko aby nas upokorzyć i do meczu z nami wypracować 16 punktową przewaga. która wiadomo co znamionuje/ Real wygrywa i bedzie nadal wygrywac, determinacja godna podziwu. nawet jak maja słabszy dzien to gol wpadnie z karnego, czy strzelą choćby tyłkiem, a i sędziowie bynajmniej nie przeszkadzają. Jutro mecz z Valencia, za tydzien Atletico, wiec kolejna "szansa" na stratę punktów i do potwierdzenia tak postawionej diagnozy.

0

w drugiej połowie to Bayer zagrał inaczej, bardziej z jajem, wyniucha że nie taka Barca straszna. I o mały włos nie zakończyłby meczu z korzystniejszym wynikiem. Wynik jest naprawde bardzo mylacy i choc raczej ZAmknął JUZ ROZWAŻANIA W KONTEKŚCIE AWANSU, TO BYNAJMNIEJ O POPRAWIE I SNUCIU PROGRESU MOWY BYĆ NIE MOŻE

0

wynik z rewanżowego meczu o puchar króla biorę w ciemno. a potem Osa może już wygrywać wszystko do końca sezonu;)

0

Trochę przykre są te aluzje, po raz kolejny zresztą ze strony Pepa w stronę fanów, którzy rozpieszczeni są do granic absurdu. Pep zauważył pewien przykry syndrom pewnego nasycenia i stara sie zwrócić na to uwagę.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?