0

I jusze dokleić to co nie zostało przyjete przez system ograniczajacy ilość znaków

O Victorze pisac nie bede, bo ktos musi to napisac, i bede to ja - mocno obnizył loty w tym sezonie, i to ze nie puszcza goli na CN ma najmniej puszczonych bramek w La liga nie zamarze rzeczywistosci, ze przestał dawac cos od siebie extra, a brak koncentracji i nonszalancja jest juz mocno irytujaca i... niepokojąca. Ogarnij sie Victor.

Reasumujac - cieszy akt, że grajac naprawfe dosc przecietny mecz, raczej zrywami ujarzmilismy najwiekszy (który to juz z rzedu) Real w historii, tworząc im podwaliny traumy i mega kompleksy. Wystarczyło zagrac swoje, troche magii oraz solidnosci, szczypta szczęścia (nawet garść) i Real znów pożarł swój ogon a my pozostajemy suwerenami, jak by to jednak tabela nie obrazowała w tej lidze.

0

co do wystawienia Macherano kosztem Pique, ja sie zastanawiam, kto by wyprowadzał piłke z obrony? To, że Gerard nie ogarnia wszystkiego na placu gry, zauważy średnio kumaty kibic Barcelony, ale powinno z autopsji wiedzieć sie takie podstawowe elementy jakie Gerard wnosi do naszej gry. Co do ocen, no cóż, subiektywne są bo takie mają być, ale bardzo niemiarodajne i moim zaniem lekko trącące niespójnością argumentacji. Weźmy np takiego Fabregasa, zabierzmy mu gola i jaką mu ocene wystawimy? Moim zdaniem występ bardzo, ale to bardzo słabiutki. Dalej - bohater Puyol, dla mnie to też man of the match, ale pod względem cech wolicjonalnych i przywódczych, wystarczy spojrzec na yo co sie działo po utraconym golu w 22 sekundzie - wydawało sie totalna załamka i wystarczyło spojrzeć co wyczynia Carles. Ale juz piłkarsko nie był to taki występ idalny jak to widzą opisujący, a juz proste objechanie go (wiem, wiem, nie ta kordynacja, brak asekuracji) przez Benzeme i strzał w długi róg, zresztą tez miewał dość wątpliwe zachowania. Sergio który było miom zdaniem graczem meczu w kwestii pilkarskim został tylko pogłaskany i uraczony paroma komplementami? Przeciez to on trzymał zarówno pomoc jak i defensywe przy atakach Realu. Iniesta który dostał prawie ocene marzen, do momentu gola na 2-1 został zasadniczo wyłączony przez Contrenao (czy jak to tam sie pisze) i miał problemy z efektywnym obrazowaniem swoich czynności, podobnie jak wyłączony poniekąd Xavi. Gre ciągneli Ci którzy dali najwiecej w pierwszej połowie, truizm ale powtórze - Messi, Sanchez I Dani, który równiez w pierwszej połowie bywał mocno nierówny, ale w drugiej polowie jego rajdy i wrzutki siały spustoszenie na polu karnym Realu.

0

e tam, na 100%, bez demagogi prosze;) na 100% w tym sezonie mniemam że nie zagraliśmy jeszcze żadnego meczu, nawet z Realem, jeśli idzie o aspekt sportowy,. oczywiście, a nie zaangażowanie. obyśmy tylko sie przestawili czasowo, zagrali to co gramy w ostatnim okresie i jestem przekonany że w niedziele wracamy z kolejnym "kubkiem"

0

my wystawimy swojego Keite i bedzie git;)

0

ten typ ma obsesje i kompleks na punkcie Barcelony. bedzie kwestionował we wszelaki sposób jej sukcesy, kompromitując sie na kazdym kroku, środki nieważne, cel jest jeden, po trupach zdetronizować Barce. To że wróci do swojego stylu to pewne, kiedy zacznie przegrywać. Brak klasy oraz megalomania nie pozwola zmienic poki co zatuszowanego stylu prowadzenia wojenki na lino Madryt Barcelona. Mou to człowiek który porażki nie przyjmie do siebie i zacznie znów szukac spisków, tendencyjnego podejscia sędziów , kosmitów i cholera wie jeszcze kogo.

0

ale jaka kare?:)) jeden mecz za "palec w oko Pito(sic!) Vilanovy?" gadanie i presja włąsnie duzo mu dały, a nie ględzi z prozaicznego powodu, nie ma do tego powodów póki co, prowadzi w lidze, tworząc iluzje o mocarnym Madrycie który na w garsci Barcelonę. Do czasu, wróci do swojej retoryki wcześniej niz ci sie wydaje (w sobote?)

0

niby dlaczego? odpowiem ci rodem z klasyka. POR QUE Ovrebo, por que Bussaca...

0

a n słowa "nie komentuje decyzji sędziowskich, skupiamy się na grze". trącące hipokryzją wole nie komentować ciekawe czy tak samo bedzie po sobotniej ewentualnej miejmy nadzieje porazce z Barcelona.

w sumie co mi tam. zycze włąsnie takiej kontrowersyjnej porażki temu portugalskiemu pajacowi. którego w futbolu nic rzekomo juz nie zdziwi.zycze mu porazki po karnym w 94 minucie po faulu przed polem karnym, gdzie nie zostanie mu uznana bramka powiedzmy dwie minuty wczesniej ze spalonego którego nie było.

0

Jose przestał sie wypowiadać, ba nawet w jakimś specjalnie prowokacyjnym tonie, ale do czasu. Dzis sędziami byli Portugalczycy, owszem, mecz o pietruche i zasadniczo te decyzje nawet mogły nie zaważyć o samym wyniku spotkania, ale jak juz wspomniałem, chodzi mi że w ostatnim czasie stykowe, czy nawet kontrowersyjne decyzje są dyktowane na korzyść Realu.gdy trzeba iść z duchem gry, poprzez tendencyjną propagandę i nagonki z zaszłości sędziowie po prostu boja sie podjąć decyzje na niekorzysc Mou, pozwolono Żoze na takie zachowania i dzis zbieramy tego plony. retoryka Mou zrobiłą swoje i pozostawiła pewne piętno a zachowania sędziów, przekonasz sie w sobote jak taki Pepe wyłapie dopiero kartke po jakims 6 faulu z czego połowa bedzie sie ocierała o te z tych brutalnych.

Barcelona czerpała korzyści? Ta sama której karne są dyktowane 1 na 5 Realu a w każdym z meczu są widziane wyimaginowane spalone z tzw dupy ,jak te Iniesty z Levante czy Messiego z Getafe? Chciałbym aby tak było, że sędziowie mylili sie tyle samo na korzysc co niekorzyść dumy Kataloni.

0

jeśli nie zrozumiałeś kontekstu wypowiedzi, naprawdę nie mamy o czym dyskutować. mecz z Ajaxem to już reguła z myleniem sie na korzyść Realu, i jakoś boski Mou od jakiegoś czasu juz nie dyskutuje z decyzjami sędziów. ciekawe dlaczego? a sytuacja z Lyonem jedzie na kilometr szwindlem.

0

mati cyferki, idz poironizowac na fioletową, tam wtórować będą tobie podobni kawalarze

0

oper21, awans APOElu np kosztem Porto to nie niespodzianka? na drugich miejscach są mocne drużyny? Które? Każdego wciągamy takim składem jakim zagralismy wczoraj przeciwko Bate. Tak samo jak Real, dlatego im zycze podróż do mroźnej Rosji na mecze z CSKA albo Zenitem, niech sie tam troche pomęczą.

0

co do skrzywdzonego Ajaxu, Mou stworzył taka paranoje i poczucie krzywdzonego Realu, ze sędziowie juz sie mylą nawet w meczu o pietruchę. Niestety, swoimi działaniami stworzył groźny proceder, sedziowie strasznie boja sie podjac decyzje szkodliwą dla Realu, by nie być zjedzeni na konferencji zgotowanej przez Mou. Ale to sie kiedyś odbije czkawką, oj odbije.

0

Ja o czymś innym, mianowicie, lobby "mierdowskie" w Canal plus, wyrzuciło Laskowsiego, wiec komentowanie meczów to będzie miód na uszy, ale fanów Realu.

0

z Realem trójka atakujących to bedzie Cuenca (ewentualnie Villa który tróche ostatnio odpoczywał i ładował akumulatory), Fabs i Messi. Zobaczycie.

0

to nie buta z mojej strony, ani wywyższanie, ale z takim rywalem jak Bate grajac u siebie to obowiązek wygrać. Nawet trzecim garniturem.

0

najgorsze? kolejne okradzenie Barcelony przez sędziów ze słusznie zdobytej bramki. Co z tego ze na 6-0? z Getafe ten złodziejski proceder zabrał nam jeden punkt...

0

silne czy nie, zagrywka czy nie, nie podobaja mi sie te wszystkie kontuzje w tym roku

0

mecz z Rayo był naprawdę niespecjalny, nie oszukujmy sie, pierwsze 30 minut to de ja wu z meczu z Getafe,a tu widze same siódemki, ósemki tak jak powiedzmy po zeszłorocznej manicie na Madrycie. Chyba przesadzamy z tym naciąganiem not w góre. Nawet taki Sanchez, mimo że był jasną postacia na boisku dostał za wysoką ocenę...

0

po klęsce czy też nie trza wszelkimi sposobami wyczyścić tę stajnie Augiasza. Pełna zgoda, niech zawieszają, ja byłem jednym z tych co śmiało stawiali na szali organizacje Euro swego czasu, by zrobiono z tym syfem porządek. Szczury wykminiły że na tym euro można zbić kapitał i wszelkimi sposobami trzymają sie koryta. Wstyd że tacy ludzie jak Lato są twarzą tak dużej imprezy. Niestety, politykierom zabrakło jaj , konsekwencji , pewnych środków, a kto wie czy po prostu z wygody, ale co sie dziwic skoro niedaleko pada jabłko od jabłoni? Że tylko przypomnę sytuacje byłego ministra Lipca (nazwisko wszak zobowiązuje, wszak to pora lata, nomen omen;))

0

honoru to ona już dawno jest pozbawiona. ja tylko szydzę z nieuzasadnionego optymizmu jaki panuje, mimo tylu upokorzeń ludzie nadal nie wyciągają wniosków. no to pompujmy teraz balonik, upadek będzie bolał bardzo.

ale pozytywem jest to, że ta betoniarska instytucja jak PZPN juz nic nie bedzie miała na swoja obronę. Poki co Lato i spółka ma iluzoryczny półroczny płaszczyk ochronny. Po klęsce zmiecie tych uzurpatorów gniew i złość ludzi i Żadna FIFA czy UEFA nie pomoże.

0

ale wszyscy reywale z polskiej grupy są zadowoleni, wiec nie galopowałbym z optymizmem. jak sie głębiej zastanowić, znając nasz potencjał, można śmiało nazwać je katastrofalnym. Zastanawiał sie ktoś jaki będzie blamaż jak nie wyjdziemy z tej grupy? i Jak to wtedy wytłumaczyć? :D

0

ja za to nie mogę sie doczekać Pedro. Tego naszego, niezawodnego Pedrito, tego samego co masę punktów nam uratował w rożnych ciężkich dla nas idących nie po myśli spotkaniach.

0

do momentu pechowej kontuzji, w dosc dziwnym meczu w San Sebastian Sanchez grał naprawde niezle. W tym własnie meczu był najlepszy na boisku od momentu jego zejscia jeszcze w pierwszej połowie (a prowadzilismy juz 2-0) Barca niepodzielnie dominowała , nagle stało sie cos niezwykłego, do dzis sie dziwie jak moglismy zremisowac wygrany mecz. Potem dwa miechy wyrwane z kalendarza, i dopiero moim zdaniem nadchodzi czas Chilijczyka.

0

jeśli Pep ma jak Ferduson z MU zdominować rozgrywki ligowe, by w końcu dogonić i ostatecznie przegonic w ilości trumfów w lidze jak czerwone diabły Liverpool, to oczywiście jestem za ;)

0

przepis denny, dowolność interpretacji, to i takie zachowania to stymuluje, potem mama taką farsę. z drugiej strony mówi sie że mógł Pique faulować, chocby taktycznie, czy by coś tu zmieniło stan rzeczy? przeciez cel był jasny (wy kartkować sie i tylko naiwny może sądzic w inne intencje), a środek? co za różnica? a gdzie kwestie mentalne i idea fair play? ta kwestia w futbolu to mit graniczący z hipokryzją. i abstrahuje juz od tego co zrobił wczoraj Gerard.

0

ale prawda jest że współpraca, na początku wydawała sie idealna na lini Cesc - Messi, dzis po prostu nie istnieje.

0

htomekc
małolatów czy nie, ale kto będzie nam wyprowadzał piłke z obrony? już teraaz ten element kuleje. Para PP byłaby idealna, abstrahując od formy Masche. No i jego warunki fizyczne, a wiemy jak REal rozgrywa stałe fragmenty, na których bazuje.

Co do Fabsa, weszli na spółke z Thiago i skonczyła sie gra, nie wiem ile to zalezało od oszczedzania sie i takiej taktyk oraz kunktatorstwa, a ile po prostu z niemocy.

0

a sorry, fakt, piłka do Messiego na 4 bramke tez była jego, okey, niech bedzie, choc miał szczescie, bo gdyby był to Villa przykładowo a nie Leo to by sie skonczyło jak przy jednej z akcji Davida gdzie obronca nie dał sie przepchnac i skonczyło sie przysłowiową glebą

0

dwie asysty? ja stawiam orzechy przeciwko dolarom że dwie asysty zaliczył Xavi. mylę sie? A Dani tyle pozostawia wolnej przestrzeni, często nie nadąża za akcjami rywali i za to przede wszystkim go rozliczam, nie tylko za inklinacje ofensywne, gdzie i tu ma duzo nieprzemyślanych decyzji i niebyt fortunnych zagrań . No i to przesadzanie zbytnio a podejscie altruistycznym , mocno irytujące.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?