emelosinho
Dołączył/a: wrzesień 2011
Lublin
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Hmm... To jest akurat jedna z dwóch bramek, które mam wrażenie jakbym oglądał wczoraj... Nawet jakieś bramki sprzed roku wydają mi się odleglejsze w czasie niż te :) Akurat co jakiś czas sobie przypominam o tej bramce i mam wrażenie, że ten mecz oglądałem dopiero co... I tak już jest od dawna. A tu już minęło 5 lat, 10 lat, 12 lat... Druga bramka to też w wykonaniu Ronaldinho i było to w meczu z Milanem :) Wiesz o którą chodzi ? ;>
3
Tak dokładnie pamiętam te wejścia... Te emocje... I krzyk wuja przy tym wejściu z pierwszego linku: "CZERWONĄ KURWIE!!!". Ta konkretna sytuacja akurat bardzo mi zapadła w pamięć, chyba najbardziej z tego meczu :) Za to drugie wejście to absolutny bandytyzm. Aż ciężko uwierzyć, że minęło ponad 11 lat :)
0
Bardzo możliwe, że to przez Messengera. Być może masz go odpalonego i dlatego nie chce się uruchomić inna aplikacja.
1
Hmm... Dzięki za zwrócenie uwagi, ten drugi kupon postawiłem o 15:57, a ten który udostępniłem postawiony o 16:00... Ale skoro nie zdążyłem w czasie to nie powinienem móc już postawić, powinien wyskoczyć błąd, a udało się jednak, a jak już mecz się skończył to nie zaliczyło...
0
Postawiłem taki sam, identyczny kupon tylko że na Atlético postawiłem. Tam mi zaliczyli spotkania Chelsea i City, a na tym nie. Trochę to dziwne...
0
Czy może mi ktoś powiedzieć dlaczego nie zaliczyło mi dwóch meczów i co to są za oznaczenia ? Nie ogarniam szczerze mówiąc.
https://scontent-frt3-2.xx.fbcdn.net/v/t31.0-8/fr/cp0/e15/q65/23737692_10203971487722999_6970979752212122908_o.jpg?efg=eyJpIjoidCJ9&oh=242ffec70656fbf58068184ff617b3f7&oe=5A9A8FBF
0
Szacunek za tyle lat pracy, która mimo, że wydaje się iż jest czymś łatwym i przyjemnym, tak naprawdę czasami może być ciężka i wyczerpująca :) Często ludzie nie zastanawiają się jak to wygląda "od kuchni" i nie doceniają pracy redaktorów, którzy w dodatku wkładają w to serce, bo robią to co kochają. 10 lat to i tak długo, większa część życia serwisu, a ile pewnie wspomnień, tych dobrych i tych złych :)
0
Twój nick jakoś szczególnie zapadł w pamięć, bardzo dobrze pamiętam :) Mógłbyś przypomnieć w jakich latach pracowałeś w Redakcji ? :)
2
28 bramek w 8 meczach, średnia 3,5 bramki na spotkanie, całkiem sporo dziś :)
0
Dobrze wygląda ta nowa "11" ! Obyśmy szybko zapomnieli o Neymarze i nie żałowali zakupu...
0
Nie pamiętam kiedy ostatnio tak bardzo negatywnie dało mi się we znaki okno transferowe tak jak te obecne... i kiedy tak bardzo drażniło mnie wchodzenie na tę stronę, co chwilę dosłownie :D Ostatni raz chyba wtedy jak Ronaldinho odchodził... Na szczęście jeszcze tylko tydzień i jazda w sezon !
1
Trzeba mu życzyć powodzenia, niech odpali. A może będzie grał o wiele lepiej niż np Gomes, już nie ma co po nim jechać, jest już zawodnikiem Barçy i nic się na to nie poradzi.
0
Po takich porażkach z Realem i po wygrywaniu przez nich tytułów człowiek ma ochotę zawsze pomijać dwie ostatnie okładki :D Niemniej jednak nie pamiętam który Klasyk ostatnio oglądałem tak bardzo spokojnie (na tyle na ile się w ogóle da :D) jak ten dzisiejszy. Ponad 10 lat zapewne. Mało emocji, niestety trochę więcej tych negatywnych.
2
Akurat przypadek Suáreza jest mega dziwny. Chłop ma problem z najprostszym przyjęciem piłki, szwankuje u niego pierwsze podanie, często gra zbyt schematycznie lub na pamięć i wydaje się, że często nie widzi kompletnie nic na boisku, a tym bardziej kogo ma za plecami. Z drugiej strony potrafi zrobić coś z niczego, strzelić w ekwilibrystyczny sposób z niemożliwej wydawałoby się pozycji, zaczarować jednym zagraniem czy raczej strzałem. Owszem, tego wymaga się od napastnika, takiego napastnika, żeby po prostu strzelał, ale kiedy nie idzie drużynie i brakuje skuteczności czy okazji to Suárez bardzo często nie pomaga i jego gra wręcz irytuje. O symulkach nie wspominam.
1
Cóż... to już nie jest tylko opinia, bynajmniej, to fakt. Historia ostatnich lat, te wszystkie tytuły, podwójny tryplet to niestety w tym momencie tylko już historia. Chociaż wydaje się, że to było dopiero co, chociaż mamy w składzie najlepszego w historii, to Real jest zdecydowanie od nas lepszy, i nie ma co sobie zakłamywać rzeczywistości tym co było parę lat temu. Real nauczył się z nami grać, lepiej się przystosował, sprowadził parę naprawdę dobrych graczy i voilà. Dawno nie widziałem tak dużo piłkarsko lepszego Realu od nas. Wreszcie mają argumenty mocno piłkarskie, nie tylko dialektyczne.
0
Prawda jest taka, że sam jeden niczego nie zrobi. Owszem, potrafi w pojedynkę wygrać jeden mecz, drugi czy nawet cały turniej, ale nawet najlepszy zawodnik musi być otoczony kimś, kto ułatwi mu zadanie. Wiele zespołów nauczyło się grać z Barceloną, która znajduje się w piłkarskiej stagnacji, wielu trenerów wie, że wystarczy wyłączyć z gry Messiego i Barcelona nie istnieje. Zauważ, że trzech, czterech czy pięciu graczy doskakuje do Leo i pozamiatane. I nawet jak robi szalone rzeczy, objedzie trzech rywali to bez odpowiedniej asekuracji wysiłek spełznie na niczym. Wystarczy, że po drugiej stronie był taki Neymar, który mógł ściągnąć na siebie obrońców i już było całkiem inaczej. Jeden piłkarski magik, geniusz, Bóg to za mało gdy po drugiej stronie jest zajebisty kolektyw, który w dodatku umie się przystosować do zmian w taktyce czy samej grze innych zespołów, Barcelona często tego nie potrafi, zabierz jej piłkę to będzie bić głową w mur...
0
Niestety wydaje mi się, że bez względu na formę prezentowaną przez obu bramkarzy, to Niemiec tak czy inaczej z bramki nie zejdzie. Takiego Mourinho można nienawidzić, ale on nie boi się posadzić na ławce choćby największej klubowej legendy, nie gra się u niego za nazwisko. Ter Stegen wydaje mi się, że w ogóle nie uczy się na błędach i wciąż i wciąż podejmuje niepotrzebne ryzyko, ta brawura jest potwornie irytująca. Jeszcze jakby był bardziej pewny siebie, a on sprawia wrażenie przestraszonego i zawsze mam zawał jak rywal naciska na niego jak ten ma piłkę. Wydaje mi się, że jeszcze niejeden głupi błąd przed nim.
0
W pierwszym meczu tak, ten mecz "Albiego" zdecydowanie słabszy od pierwszego
0
Czy to będzie bardzo dobry sezon ? Śmiem wątpić, ale miejmy nadzieję, że z nowymi nabytkami będzie tylko lepiej... o ile jakieś będą.
10
Nie spodziewałem się, nie miałem najmniejszego pojęcia, że tak będziemy tęsknić za Xavim czy Alvesem, Fàbregasem czy Pedro, Puyolem czy Villą. Masakra... Co to się stało z tą Barceloną to jest niepojęte. To przekracza wszelkie granice i możliwości mojej percepcji, to jest jakiś koszmar żebyśmy my tak grali, wielu piłkarzy, którzy wygrali wszystko. Sam Messi nic nie zrobi. Coś niesamowitego. Z taką ekipą, którą wymieniłem byśmy ich rozjechać mogli. Nie sądziłem, że tych graczy będziemy z takim utęsknieniem wspominali, myślałem, że przyjdą nowi, aktualnie lepsi u schyłku tych wymienionych, lepszych, że będziemy tylko mocniejsi... A jak ma się teraz takich graczy jak drewniany Gomes, któremu daje się kolejną i kolejną szansę, jak się ma takiego bezproduktywnego Rakiticia, jak oczekuje się na przybycie takich graczy jak Paulinho, który ma być w dodatku czwartym (!) najdroższym piłkarzem w historii klubu... Suáreza, który ma problem z przyjęciem piłki, prostym podaniem czy nie daj Boże odegraniem z pierwszej piłki, a do tego te symulki, jak ma się w bramce typa, który wygląda jak przestraszony dzieciak, to człowiek wątpi w odpalanie meczów. Nie mam ochoty już tego oglądać, w ogóle piłki. Nie sądziłem, że może być gorzej niż w zeszłym sezonie. Każdy się podniecał samymi wygranymi towarzyskimi meczami, a Realu przegranymi, a tu pierwszy oficjalny i od razu wpierdol. Jak ten zarząd nie odejdzie to jadę do Barcelony się wysadzić w ich biurze. Człowiek przeżył już wiele upokorzeń, porażkę z Realem 4:1, szpaler, 0:7 z Bayernem, 6 miejsce w lidze, parę lat bez pucharów, gdy grali tacy gracze jak choćby Rivaldo, ale to co jest teraz nie wiadomo w ogóle jak określić. Brakuje mi piłkarza typu Xaviego, który miał chyba najlepszy na świecie przegląd pola, widział wszystko, w dodatku podania na nos... teraz dałbym wszystko żeby taki Xavi u nas grał... przynajmniej jakoś to wyglądało. A Rakiticia niestety muszę już przestać bronić, bo po prostu brakuje argumentów... Oby moje oczy już nie krwawiły oglądając każdy mecz Barçy w tym sezonie...
0
Dziwnie patrzeć na rubrykę "napastnicy", szukać wzrokiem Neymara i go tam nie znaleźć :D taki ubogi teraz ten atak się wydaje :D
0
Ciekawe jest to, że bardzo często gola w danym meczu strzela zawodnik, który poprzednio grał w klubie, któremu właśnie tego gola strzelił. Tym bardziej, że strzela go ktoś, kto znajduje się w niemocy strzeleckiej i albo nie strzela wcale albo strzela bardzo mało. Już widziałem bardzo dużo takich przypadków, w wielu innych klubach, w samej Barcelonie można dużo tego wymienić. A przed meczem miałem przeczucie, że jak będzie grał Gomes to strzeli, akurat w tym meczu, nie w innym, dlatego że był właśnie zawodnikiem Valencii :D
3
Chyba się komuś Madryty pomilili, Pérez już wysyła agentów :D
1
Ma ktoś gdzieś jakiś link do meczu ? Do pobrania w HD z polskim komentarzem ?
8
Dla takich chwil warto wierzyć...
Dla takich chwil warto oglądać do końca...
Dla takich chwil warto walczyć do ostatniego tchu...
Dla takich chwil warto oddawać temu serce...
Dla takich chwil warto żyć...
Dla takich chwil warto poświęcać się Barcelonie...
Culé a muerte...
VAMOS BARÇAAAAA !!! ❤
1
Co on gra w tym City to ja nie wiem... Zabawił się teraz w Ter Stegena :D
0
Na obronie to prędzej zagra Paco niż Vidal...
22
Jak tak patrzę po wynikach... to w tej kolejce, czyli wczoraj i dziś, zostało podyktowanych łącznie 6 karnych, z czego 5 niewykorzystanych. I tylko Milik strzelił :D
0
Po trzy punkty !
5
Dziękuję :) Magdalena :) Całe życie chciałem nazwać córeczkę tym imieniem i tak zostało. Pospolite, ale bardzo mi się podoba :)