fcbarak
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
wawa
0 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Dlaczego na wieść o tym, że Douglas gra w pierwszym składzie od razu wszyscy piszą Bravo - przecierz on jeszcze nic nie osiągnął??
0
Kolego mylisz fakty i braci. Giovani zawsze był skrzydłowym/napastnikiem. Jonathan miał być następcą Xaviego...
0
AAAHAHAHAHAA... Należalo się Łysemju za zaszłey zeson
0
Chodzi mi ogólnie o zawodników przymierzanych do Barcy na przyszły sezon - bo oczywiście Lewy po strzeleniu 4 bramek Rrealaowi też tam od razu był przymierzany. Ale jak napisałem - za wysokie progi. Neymar - niech pokaże na co go stać. Najważniejsze - wzmocnić obronę!!!!!!
0
Hummels do Barcy? Prosze was.... Za mało zwrotny jak na środkowego obrońce biorąc pod uwagę styl Barcy. Już bardziej Subotić - ale to już też nie ten poziom)
Lewandowski - wyeliminował Real ale dzisiaj 0 z wykrzyknikiem.
0
A znacie może termin półfinałów?
0
Niepłacenie pensji to oczywiście nie zarobek tylko oszczędność ale na to samo wychodzi - kasa zostaje w klubie. Dla mnie sprawa jest prosta.
Na wypożyczeniu zyskuje tylko i wyłącznie Milan, który za 1 rok nie musi nic płacić kasy Barcie tylko i wyłącznie zawodnikowi - wg mnie dla Barcy nie ma praktycznie żadnej różnicy.
Balian:
Wiadomo, że tych rat może być więcej i na dłuższe terminy - mało obecnie klubów dysponuje takimi pieniędzmi żeby płacić pieniądze "just like that" i większość kupuje w ratach (również Barca). Ale suma sumarum całość transferu będzie 36 mln. I tak jak napisałem wyżej - na tym wypożyczeniu najlepiej wychodzi Milan.
0
Do wszystkich którzy uważają, że 24 miliony to mało.
Ludzie trochę matematyki - myślenie nie boli - w końcu po coś się uczycie tego przedmiotu.
Milan płaci całą pensję Ibrze za obecny sezon wypożyczenia czyli jest to tak jakby Barca zarobiła na nim 12 mln (+ jakieś tam bonusy, które Ibra zarobiłby strzelając jakieś bramki i zdobywając trofea). Za rok Milan wykupi go za 24 mln. 12+24=36 (+ bonusy). Wyobraźcie sobie to tak, że Milan obecnie kupuje Ibrę za 36 mln tylko, że płaci w 2 - letnich ratach. Koniec kropka.
36 mln za niechcianego 29-letniego zawodnika to i tak bardzo dużo. Za tyle samo-letniego Ville Barca zapłaciła 40 mln.
0
etir i gonzales. obydwaj sie mylicie:
etir: Barca nie może być z żadną hiszpańską drużyną, a więc atletico odpada
gonzales: to samo tyczy się Juve i Fiorentyny - oni nie mogą być razem
0
No i 12.5 Finał Copa del Rey
0
ja oglądam na rojadirecta:
badtv3 - jakość, jak na moje warunki (neostrada 512), bardzo dobra. Praktycznie zero ścinek.
0
Mr. Kluska
Jesteś pewien, że słyszałeś gwizdek po faulu na Messim??
Gdyby tak było, to bramka Henry'ego nie zostałaby uznana.
Widać, że mało miałeś do czyniena ze sportem. Każdy trener, w każdej dziedzinie ci powie, że gra się do gwizdka. I to on jest najważniejszy. Gdyby był gwizdek przed strzałem Henry'ego to sytuacja wróciłaby do wolnego przed polem karnym. Reakcja liniowego niemiałaby tutaj żadnego znaczenia.
0
buciej:
musze przyznać że możesz mieć rację - aż obejrzałem z 50 razy jeszcze raz tą brmakę i te właśnie momenty:
1:10 - tam widać że są w równej linii
0:58 - tutaj Guddy nogi ma w tej samej linii ale wygląda jakby troche wychylony za linie obrońców (a szczerze powiem nie wiem dokładnie jak to jest w lidze hiszpańskiej, bo w polskie jest tak, że spalony jest wtedy gdy dowolna częśc zawodnika, którą może zgrać piłkę jest na spalonym - w tym wypadku głowa).
Więc jak mówię - niewiem, możliwe, że masz rację.
Ale szczerze, czy to ważne?? Ważne, że gol uznany, wielki come back iniesty i 3 pkt.
0
nieważne czy strzał czy podanie - ważne, że piłka trafiła pod nogi Gudjohnsena, który w momencie jej zagrania przez Xaviego był na spalonym...
poczytajcie troszkę o przepisach a nie takie głupoty wypisujecie...
spytajcie Wita Żelazko jak nie wierzycie... :)
0
judasz89 - następny znawca się znalazł (rozumiem że to Twój rok urodzenia)
no comment
0
pfff krycha....
ty to masz jednak we łbie nasrane
jestem kibicem Barcelony, ale potrafie obiektywnie przyznać że sędzia przy tej bramcę nam pomógł.
Obejrzyj najpierw bramkę, a nie komentujesz (i ewentualnie dowiedz się co to jest spalony).
Boże, co za jemioł/jemiołka - ile masz lat?? 12 czy 13??
0
buciej:
Guddy był na spalonym przy strzale Xaviego
Podanie do iniesty było OK - Iniesta był za podającym
0
Iceman, chciałem zostawić już ten wątek ale nie dajesz mi wyboru:
1. Czy solidność a nawet dobrość wyklucza puszczanie szmat ("popełnianie klopsów")? (pytanie retoryczne) tutaj ty błyskasz swoją wiedzą o piłce... Casillas jest idealnym tego przykładem w tym momencie.
2. Valdes jest z tego znany, bo jest znany i nie jest to tylko moje zdanie a większości "starszych" kibiców Barcy przynajmniej tych, z którymi mam styczność na co dzień. Z resztą jak widzę tutaj też np: Slawekfcb: "co do Valdesa to uwazam ze w tej chwili jest dobrym naprawde dobrym bramkarzem ale jak widze jak wybija pilki lub wychodzi do nich to serce na chwile przestaje mi bic..." i widzę że juz ładnych pare lat kibicuje. Dokładnie to napisałem w 1 poście którego się szepnąłeś. A mam takie zdanie na temat Valdesa bo obejrzałem większość meczów Barcy z jego udziałem. To, że robi ciągłe postępy jest tylko plusem, ale na moje zaufanie będzie musiał jeszcze trochę popracować. W poprzednim sezonie, z tego co pamiętam, też miałem wiele zastrzeżeń co do jego gry (oczywiście meczów ci nie wymienie bo takowych spisów nie prowadzę), więc nie jest to ocena wynikająca z meczów z przed lat.
Podkreślam, że "nie jest to tylko moje zdanie a większości "starszych" kibiców Barcy przynajmniej z tymi, z którymi mam styczność na codzień" więc jednak myślę, że z większą wiedzą o piłce niż Ty (oczywiście nic Ci nie ujmując).
3. Punkt 2 mojej wypowiedzi dotyczył reszty moich postów z tego wątku. A nawiazałem do nich, bo ty nawiązałeś też do innych moich postów (np. z wiekiem). Więc tłumaczyłem ci je na nowo. W nim wykazałem się swoją wiedzą o piłce (której tak bardzo się czepiasz) i oceniłem po prostu sytuacje jakie miał Valdes w tym meczu (niczym Jerzy Engel, Jacek Gmoch i Maciej Szczęsny hehehe - to jest oczywiście żart).
4. Wracając ponownie do polskiej mentalności - no właśnie "Polacy są we wszystkim najlepsi" jesteś idealnym tego przykładem, bo wnioskuje z twoich wypowiedzi, że jesteś tak niepoprawnym optymistą, zapatrzonym w Valdesa i Barcelonę, że napisałem "w tym momencie prawdopodobnie jednych z najlepszych graczy na każdej pozycji, więc dajmy juz puchar LM i mistrzostwo Hiszpanii Barcelonie i poliżmy się po jajkach" - sarkazm. A jest to niestety domena kibiców młodej generacji, którzy kibicują Barcie od momentu np. "R10" a wtedy Valdes był już 1-wszym bramkarzem. I tak jak poprzedni sezon był sezonem kiepskim, gdzie Valdes (tak jak i cały zespół) popełniał błędy, tak teraz widzę, że większość forumowiczów (zapewne w większości ponownie młodej generacji) nosi go na rekach niczym boga. Podobne stwierdzenie też padło w którejś z wypowiedzi tego wątku. A w przeciągu tych wszystkich sezonów, żaden z nich nie był tak dobry jak obecny, więc ciężko by po połowie sezonu zyskał moje zaufanie. My jeszcze nic w tym sezonie nie wygraliśmy (no oprócz Gran Derbi)!
Tak wspaniała postawa (tylko 9 bramek straconych) jest także wielką zasługą obrońców a nawet całego zespołu grającego dużym pressingiem i utrzymującego się tak długo przy piłce (chyba jakieś rekordy Barca pod tym względem bije). A Valdes nie jest nieomylny i w tym sezonie, co świadczy bramka wpuszczona z Espanyolem (mam nadzieję, że wiesz, o której bramce mówię). Tam szczęśliwie wygraliśmy, więc nikt o tym nie pamięta (tez juz o tym pisałem w tym wątku).
Podkreślam jednak - Valdes jest b. dobrym bramkarzem, robi ciągłe postępy i czekać tylko jak dostanie szansę w reprezentacji. I tak jak część kibiców (prawdopodobnie ponownie młodej generacji) chciało Boruca do Barcy, ja zawsze uważałem, że prezentują podobny poziom ze wskazaniem na Valdesa. A teraz to Boruc przegrywa mecze dla Celtiku i dla Polski i w tym momencie jak widziałem go w bramce reprezentacji to srałęmm po gaciach (takie odczucia miałem jeszcze przed meczem ze Słowacją) jeszcze bardziej niż obecnie jak w bramce Barcy stoi Valdes. Ale mimo wszystko cały czas uważam Boruca za b. dobrego bramkarza, z resztą tak samo jak Valdesa. To, że i Valdesowi zdarzy się w końcu trochę słabszy dzień, nie będzie miało żadnego wpływu na moją ocenę. Uważam też, że jest to najlepszy bramkarz Barcy od czasów Zubizaretty (fakt, że nie ma za dużo przeciwników, bo Busquetsa, Bonana czy nawet Hespa nie można nazwać silną konkurencją).
PS: Poruszam wiele innych wątków niezwiązanymi z twoimi wypowiedziami, po to abyś zrozumiał całokształt mojego myślenia, a nie poszczególnych zdań i wniosków. Mam po prostu dużo do powiedzenia na temat bramki Barcelony.
PS2: To, ze masz tyle lat ile masz nie znaczy, ze w zyciu obejrzales wiecej meczow, albo masz o pilce wieksze pojecie - wysnułem tylko takie założenie, że obejrzałem więcej meczów ze względu na to, że oglądam ich dużo, więc musiałbyś być wielkim fanatykiem żeby obejrzeć ich więcej co z resztą też napisałem. To jest głównym czynnikiem znania się na piłce (doświadczenie), bo nie sądzę żebyś przechodził jakieś kursy trenerskie itp. Tak dla przypomnienia to ty mi jako pierwszy zarzuciłeś, że się na niej nie znam, więc po prostu ci ripostuje.
PS3. Czy teraz mój pierwszy post, który tak bardzo cię zbulwersował:
Na szczęście w tym sezonie nie popełnia takich klopsów z jakich jest znany (Teraz to domena naszego Artka). A wczoraj pokazał chłopak klasę. I wszystkie komentarze Realistów i znawców typu: "Real ma wychowanka w bramce to i Barça musi mieć" idą do lamusa.
ma lepszy sens?
0
No własnie, ziembal, nie rozumiesz. Napisałem, że lepiej zagrać z Lyonem w 1/8 bo po co tracić więcej sił na mocniejszego przeciwnika na którego wcześniej czy później i tak trafimy. Sezon jeszcze długi i miejmy że Barca bedzie cały czas grała na 3 frontach więc świerzość u piłkarzy będzie zawsze w cenie.
A co do tego czy się boję czy nie. Na tą chwile oczywiście że nie ale też nie możemy myśleć że skoro Barca teraz odprawia każdego z kwitkiem 3, 4 bramek utrzyma sie przez najblizsze 3 miesiace. W dodatku każdy trener stareteg - czy to Mourinho czy np. Benitez nigdy dla Barcy łatwym przciwnikiem nie jest. Po co kusić los jeżeli można zażyczyc sobie na 1 danie łatwiejszego rywala.
PS. Nic nie pisałem o szacunku...
0
Ja bym wolał Lyon - prawdopodobnie najsłabszy z tego grona ale na tyle solidny że byłyby to ciekawe pojedynki. No i dochodzi jeszcze aspekt Benzemy. Ciekawe jakby wypadł na tle defensywy Barcy. Monzna by było sie wtedy przekonac czy wart jest tylu pieniedzy.
Co do zwolenników wylosowania Interu albo Chelsea - troszkę pokory. Barca z żadnym z europejskich potentatów jeszcze nie grała w tym sezonie więc bycie zbyt pewnym siebie może prowadzić wiadomo do czego... Inter to Inter - skład mają bardzo mocny, a do tego Mourinho, który juz Barcę eliminował. Chelsea to czołowa jak nie najlepsza drużyna Premiership a z nimi zawsze ciężko się gra. Oczywiście jeżeli myślimy o podwójnej koronie to musimy wygrac z najlepszymi ale w meczach zarówno ligowych jak i w pucharach na tak dużą rotacje w składzie jak do tej pory Pep nie będzie mógł już sobie pozwolić więc będzie dochodzić też zmęczenie. Do tego jestem ciekaw jak będzie z formą. Kto wie co będzie za te 3 miesiące. Więc po kolei, najpierw "przeciętny" Lyon a później juz jak leci.
0
Iceman - wnioskuje więc, że masz mniej lat niz ja. To co piszę jest moim zdaniem i wcale nie musisz sie z tym zgadzac ale pisanie że są to głupoty jest przejawem twojej niedojrzałości i mozliwość prowadzenia z tobą "dorosłej" dyskusji jest niemożliwa (być może zawyżam tutaj średnią wieku - bo nie wiem). W każdym bądź razie mam wrażenie że cały czas mnie nie rozumiesz. Więc pozwól że opiszę ci to w punktach:
1. mam zdanie na temat Valdesa takie że jest to bramkarz solidny, a nawet dobry ale zaufania do niego nie mam i prawdopodobnie nie będę miał w najbliższym czasie. Jest to efekt meczów które widziałem z jego udziałem przez ostatnie x sezonów i mimo że wykazuje się czasami super interwencjami to jednak jego wpadki są dużo bardziej pamiętliwe - jak juz napisałem, "za każdym razem jak piłka jest podawana do VV to drży mi serce z niepewności czy zaraz czegoś nie odwali" i to samo było w meczu sobotnim. PS. nie wymienie jakie to były mecze, bo takich spisów nie prowadzę ale takie wyrobił se u mnie zdanie i tyle.
2. To że popisał się znakomitymi interwencjami w tym meczu to chwała mu za to jak najbardziej. Aczkolwiek jak tez juz napisałem "sytuacja Palanicego - to był dosyc ostry kąt więc samo wyjście z bramki (co zrobiłby każdy klasowy bramkarz) załatwiało sprawę. Jezeli chodzi o Drenthego to udana interwencja VV to też duża zasługa samego Drętwego" - Messi pewnie obie te sytuacje by wykorzystał. Więc tak na prawdę wyciągnął to co miał wyciągnąć. Oczywiście gdyby wpuścił by obydwa gole nikt by nie miał mu tego za złe - w oncu sytuacje sam na sam. Mam także nadzieję że tak jak piszesz "Jeszcze nie raz bedziecie srali w gacie ze szczescia jak Valdes bedzie nam ratowal dupe", tak bedzie.
3. o Casillasie nie będę ciągnął tematu bo tu sie chyba zgadzamy.
4. W odpowiedzi na twoje wypowiedzi:
Niewiem jak Realiści myślą o Casillasie. Być może po serii ostatnich błędów maja podobne uczucia co ja w stosunku do Valesa.
Jezeli chodzi o polską mentalność - w tym momencie mamy prawdopodobnie jednych z najlepszych graczy na każdej pozycji więc dajmy juz puchar LM i mistrzostwo Hiszpanii Barcelonie i poliżmy się po jajkach. Krytyka jest zawsze potrzebna a że dostaje sie akurat Valdesowi (aczkolwiek jak juz pisałem wcześniej to wcale go nie krytykuje) to chodzi mi ogólnie o pozycje brammkrza która jest w Barcy najsłabsza - zarówno tez chodzi mi o jego zmienników.
5. To jest tylko moje zdanie i nie musisz się z tym zgadzać. Pisząc jedank że nie znam się na piłce obrażasz mnie a wydaje mi się że obejrzałem w życiu więcej meczów niż ty i mam w tym wieksze doświadczenie (także z racji mojego wieku) no chyba że jesteś jakimś fanatykiem.
0
Jeżeli sie myle to sorki - takie po prostu sprawiłeś wrażenie (nie wypowiadam się tu za często i zazwyczaj nie czytam komantarzy więc nie wiem). Mniejsza o to. Miło się gadało, mamy oddzielne zdania ale jedno i tak jest najważniejsze - Barca wygrała 2:0, VV po raz kolejny czyste konto (jak do tej pory 15:1 z klubami z czołówki wliczjąc Atletico które dziś wyprzedziło Real) także nie jest źle. Oby za tydzień było podobnie i mamy spokojne święta. Pozdrawiam
0
Hanc - ponownie łapiesz mnie za słówka... jakbys doczytał dalej napisałem że "Mogę się mylić bo nie śledzę jego wypowiedzi od początku tego wątku".
Ale w taki razie pisząc o tym że ValdeS jest najlepszym bramkarzem (lub jednym z najlepszych) świata to chyba powinieneś kandydować do roli selekcjonera reprezentacji Hiszpanii i po prostu go powołać. Bo jeśli Aragones go nie powoałał na Euro, a Casillas zgrał tam turniej życia (no może troszkę przesadzam) to chyba coś jest na rzeczy. Byc może Hiszpania pod twoja wodzą też zdobyłaby mistrzostwo.
Ale dobra, wracając do tematu - jak pisałem już wielokrotnie - nie ujmując nic ValdeSowi uważam że mimo swoich błędów, Iker jest cały czas lepszy. I , podkreślam, to jest tylko moje zdanie, więc proszę uszanuj je i potrafię to stwierdzic mimo iz jestem kibicem Barcelony...
Wracając też do twojej osoby - mam wrażenie że jesteś typem kibica zapatrzonego w Barcę bez ograniczeń i nawet małe stwierdzenie iz ktoś z Realu może być lepszy od kogoś z Barcy doprowadza cie do białej gorączki. Jestem ciekaw czy zachowalbys trochę godności i pogratulowałbyś kibicom Realu gdyby to oni wygrali wczoraj, tak jak ci kibice co oglądali mecz ze mną i gratulowali mi. I tak samo jak ja to zrobiłem gdy przegraliśmy 4:1 w poprzednim sezonie.
0
Alves: po doczyniu twoich komentarzy.
Jak wcześniej napisałem, że mam pewne obawy z każdym wycofaniem piłki do Valdeza, to być może jestem rzeczywiście troszkę do niego uprzedzony, bo w tym sezonie daje naprwdę wielki potencjał swoich mozliwości. Być może gdybym był kibicem Realu to byc może podobnie bym się w tym momencie zachowywał co do osoby Casillasa przez te ostatnie jego występy. Ja go jednak zapamiętałem z tych interwencji gdzie ratował Realowi skóre w poprzednich sezonach.
PS. Co do wieku - jak prześledzisz dyskusję to nie ja ją na ten temat poruszyłem. BravoSport ole!! Chyba kupie sobie bo dawno tego nie czytałem :) może bedzie cos o derbach :)
0
Katalończyk:
Jeżeli chodzi o wiek to sam naisałeś o tym pierwszy. Zarzuciłeś mi też bycie z epoki BravoSport więc jak juz napisałem czytałem to pismo zanim sie urodziłeś. Wtedy VV nawet w szkółce Barcy pewnie jeszcze nie było :) Co do finału LM i ogólnie meczów Barcy - niektóre szczegóły moga mi umykać z racji że jestem juz staruszkiem HEHEHE... ale jak już mówiłem wpadki sie zapamiętuje i ciężko je zmazać nawet 1000 dobrych interwencji. Co nie zmienia faktu że VV jest super bramkarzem. Jakis lepszy zmiennik tylko by sie przydał żeby poczuł trochę oddechu na plecach.
Alves:
Boże... ja nie piszę o tym że VV jest zły! Jestem jego zwolennikem i uważam że swobodnie jest w 10 świata!!! i wiem że był chwalony za poprzednie sezony ale w tych poprzednich sezonach zdażały mu sie wpadki przez które Barca przegrywała mecze. Teraz tego niema i to napisałem jako pierwszą wypowiedż w tym wątku że to jest wielki pozytyw na ten sezon. A nagle zrobiło sie że jestem jego przeciwnikiem i go krytykuje.... Również jednak uważam że Casillas jest lepszy. To jest moje zdanie i nie musicie to podzielać. Potrafie to przyznać mimo iż Realu nienawidzę. Ale trzeba spojrzeć na pewne rzeczy obiektywnie a nie przez pryzmat wojen Barca-Real. Co do wyższości IC nad VV swiadczą mistrzostwa Euro gdzie może i słusznie albo i nie, VV nawet nie było a Casillas rozegrał super turniej. I tak jak na każdej pozycji mamy prwdopodobnie lepszych zawodników, to jeżeli chodzi o bramkę to niestety ale jeszcze troszkę odstajemy. Wg mnie Casiilas jest w pierwszej 3 bramkarzy mimo tych ostatnich wpadek jak sie mu przytrafiły. Ale powtarzam VV jest bardzo dobrym bramkarzem!!!
0
Ucinam się od dyskusji bo mi dziecko płacze - trochę ją zaniedabłem włączając sie do dyskusji :) (ale obiecuję że wychowam ją na wierną fankę FCB)
Miło się rozmawiało.
Pozdrawiam
0
Katalończyk. Ja mam 28 lat i kibicuję Barcie odkąd pamiętam (a właściwie nie pamiętam) bo mój starszy brat jest kibicem Realu więc ja byłem "skazany" na Barcę od najmłodszych lat (jesli wiesz o czym mówię jeżeli chodzi o braterską rywalizację). Ale nie prowadzę statysk meczowych i nie zapisuje wszystkich udanych interwencji VV. Ale te złe się pamięta. OK - finał LM mimo tych świetnych interwencji - czy mozna o nim powiedzieć że "wygrał dla nas mecz". Tam Barca cisneła i cisnęła, aż w koncu wcisnęła. Podobnie jak teraz z Realem. To nie VV wygrał mecz a cały zespół Barcy.
Alves. Ja wcale nie oczerniam VV i nie wytykam tylko wpadek. Mówię tylko o swoich odczuciach co do niego. Dla mnie będzie musiał mieć kilka tak dobrych sezonów jak obecny żeby zyskać takie zaufanie jakim kibice Realu obdarzyli IC.
0
Katalonczyk: Jakbyś śledził moje wypowiedzi, to napisałem tam, że Valdez jest b. dobrym bramkarzem ale Casillas jednak lepszy...
0
Katalonczyk - jestem kibicem barcy za pewne dłużej niz ty. BravoSport - dobre - czytałem to z 15 lat temu...
Ale cały czas doszukuję sie toku myslenia Hanca, bo jak do tej pory łapał mnie za słówka a swojego toku myslenia nie przedstawił. Mogę się mylić bo nie śledzę jego wypowiedzi od początku tego wątku.
0
Hanc, hanc, hanc
Czyli rozumiem, że na ta chwilę dyskusja przemienia się mniej więcej w temat - Kto jest lepszy - VV czy IC. Niważne.
Jeżlei chodzi o finał LM to VV tez nie został bohaterem tego spotkania...