0

@TheCule
"A rzeczywistość jest taka, że to Polska jest najbliżej i że wszyscy sojusznicy najchętniej Polskę widzieliby razem z Ukraińcami w okopach.(...)" - A Ty jako Polak, gdyby na Hiszpanie puścili destant chciałbyś, aby tam się biło wosjko polskie, czy hiszpańskie? Tak, Polska ma przeje...ne z pkt widzenia militarnego. Dlatego wszyscy trąbią, żeby pomagać, żeby wojna skończyła się na Ukrainie... ale są zwolennicy niepomagania i dochodzi właśnie do sytuacji, gdzie rozważamy wysłanie swoich wojsk. Wojny z Polska może i nie będzie, ale Polacy na pewno zginą/zginęli.

"Tym chętniej Amerykanie, którzy mieliby świetnego klienta na broń. " - pisząc coś takiego nie masz zielonego o czym piszesz.
Amerykanie sprzedali nam wiele broni, której NIKOMU innemu sprzedać nie chcą. A że mają naprawdę nowoczesną broń to płacimy dużo.
ps. kontrakt z Koreą miał błogosławieństwo USA, a przecież nie kupowali w USA. USA w Europie chce mieć spokój, bo mają większego wroga na Pacyfiku. Dlatego potrzebują silnego państwa, które militarnie wytrzyma.

"(...)Ukraina jest fatalnym klientem, bo broni potrzebuje, owszem, ale nie płaci za nią, nie można z niej juz nic wydusić" - tylko dziwnym trafem amerykanie skupowali porzadziecką broń i słali na Ukraine, wysłali swoje abramsy, himarsy, teraz szkolą pilotów na F16. Ale NIEEEE oni tylko sprzedają. To co piszesz NIE zgadza się z faktami.
Amerykanie przekazali już Ukrainie pomoc wartą prawie 100 mld dolarów... również finansową. Czyli sprzedają dolary w zamian za hrywny!?

"(..)broni ma mało, bo miała niewiele, a to, co miała, to oddała darmo, a pieniądze ma" - i znowu mijasz się z faktami. Bo Ukraina Kraby i Rosomaki od Nas kupiła, sprzęt w stylu czołgów Twardy i T-72 oddaliśmy w zamian za abramsy, BWP-1 to taki szrot, że nawet złomowanie byłoby dla nas kosztem. Do tego oddalismy nasze stare goździki a w zamiast z Korei mamy już kilkadziesiąt k9 i zamówiliśmy kolejne Kraby. Są u nas już Himarsy, pociski GMLRS oraz ATACMS, oraz patrioty,

Wielu ekspertów wojskowych uważa, że mimo oddania poradzieckiego gówna możliwości armii wcalenie nie zmalały, a z każdym rokiem będą tylko rosły. A nadal są tacy którzy płaczą, że T-72 do modernizacji to super czołg i nie powinnismy się go pozbywać. No kurde... ręcę opadają.

Robimi ekspresową modernizację armii gdzie dzięki naszej pomocy dla Ukrainy mamy dostęp do nowych technologii, mamy kredytowanie, mamy też refinansowanie... w żadnym innym momencie polska NIE mogła liczyć na tak preferencyjne warunki... ale nie. Źle. Zamiast abrmasów mieliśmy się kisić w Twardych...

0

@against_modern_football :-) od początku wojny na Ukrainie są polscy żołnierze... mówiąc Polska myślałeś o rządzie, prawda? I chyba za późno na taką deklarację.

Wstąpiliśmy do NATO, aby to broniło krwią naszych interesów, ale rozumiem, że Nas to zoobowiazanie nie dotyczy? Ppięknie TRUMP powiedział, USA NIE jest prywatną agencją ochroniarską.

0

@TheCule Niestety trochę w tym racji jest, ale gdybyśmy byli na płw Iberyjskim pewnie też wolałbyś, aby to ci ze wschodu ginęli pierwsi.

Dlatego ja wolę, aby żołnierze z państw zachodnich pojechali bić się na Ukrainie niż czekać, aż przyjdzie Nam ginąć w wojnie na naszym terytorium.


0

@Aragorn33 "ale teraz jest to oficjalne info + nie jest to inicjatywa pojedynczych państw tylko całego NATO." - widzisz, NATO oficjalnie ogłosiło coś co było wiadome od lat... i nagle część ludzi się panicznie wystraszyła :-)


0

@Kgorecki2500 "Obyśmy nie dali się w ogóle w to wkręcić najlepiej :P" - za późno. Tę informację do opinii publicznej podał Radosław Sikorski - więc my będziemy tam odgrywać dość ważną rolę.

4

@Damian_Balde nie no... nie lubimy Realu, ale nie deprecjonujmy Madrytu. To jest stolica kraju, centrum finansowe, siedziba wielu firm. Turystycznie wygrywa Barcelona, ale jeśli chodzi o ilość odwiedzających miasto Madryt wygrywa. Pracuję w dużej hiszpańskiej firmie, o globalnym zasięgu, do Madrytu część z Nas wyjeżdza, w Barcelonie nie mamy nawet oddziału.


0

@joloskyy Znam panią doktor, która jest najlepszym ultrasonografistą w Polsce, zdaniem znajomych lekarzy. Polecano mi ją w wielu miejsca, nie tylko w moim mieście. I uwaga, ta Pani ma asystenkę, która opisuję badania, wypełnia papierki, a ta tylko robi USG.

Ja bardzo bym chciał, aby kwestie opisywania choroby wzięlo na barki AI + rozpoznawanie głosu...

ps. w POZ byłym u Pani doktor, która wystawiała mi wszystko na komputerze... no uważam, że każdy lekarz powinien przejść kurs szybkiego pisania na klawiaturze i to powinien być osobny przedmiot na studiach! ;-)

0

@Who_you_mam Widzę, że uczepiłeś się Dembele :-) a to jest pierwszy lepszy przykład, że piłkarz może wpłynąć na klub, aby go puścił. POdałęm też przykład Macherano, który część transferu do Barcy opłacił z własnej kieszeni :-) Przykładów gdzie trener ściągnął swoich - mistrzem w tym był Mourinho jest masa. Pytałem czy otwieramy ten wątek? Ty nie odpisałeś, ale ciągle czepiasz się Demebele xD

"Piszesz że nie prowadziłem firmy" - a prowadziłeś? Jaka branża?

"upierasz się że wszystko jest cacy (...) " - gdzie napisałem, że wszystko jest cacy?

"Tylko rozumiesz że pieniądze które „zarobiła” Barcelona z dźwigni itd to nie są pieniądze z nieba? " - to są pieniądze od inwestorów. Barcelona nie jest spółką akcyjną tak jak inne kluby np; z Premier LEague, więc Barca oddała część swoich aktyów w zamian za kasę. Socios nie chcieli zostać spółką akcyjną, więc wymyślono taki sposón. Barca sprzedała pół auta i powiedziała, że to ona dalej będzie nim jeździć.

"No moje rozumowanie jest inne, ale każdy ma swoje zdanie." - dokładnie, dlatego założyłem, że nie prowadziłeś firmy.

"Dlatego twierdzę że Barcelona nie mogła czekać dłużej z wzięciem kredytu." - stopy procentowe w europie spadają, kredyty za parę lat będą korzystniejsze. W każdym razie jeśli wzieli 1,5 mld, to znaczy, że mają zdolność kredytową, czyli sytuacja jest na tyle stabilna, że bank pożyczył kasę...

'Co do Cancelo, to tak, dalej uważam że nie mamy kasy żeby go kupić definitywnie po sezonie. " - a ile chcę za niego Man City? Bo może chcę za dużo?

"Nie zapominaj, że nawet na audycie było powiedziane że Barcelona wisi ponad 200mln za zaległe transfery." - każdy klub wisi za transfery... to jest wpisane w budżet, bo to wiszenie za transfery są w kosztach. Jeśłi budżet jest na + to znaczy, że zarabiamy wiecej niż wydajemy.

"Wspominasz mi o tych założeniach z ćwierćfinałem LM ( bo tylko to było podane w artykule co?) ale nie wiesz jakie założenia były odnośnie mistrzostwa Hiszpanii którego raczej nie zdobędziemy" - a ile płacą za Mistrzostwo Hiszpanii? :-) I puchar? Odpowiadam, za 1 miejsca w La Liga można zarobić ok 7 mln więcej niż az 2 miejsce a za Puchar Króla 4 za zwycięstwo. Łącznie jeśli Barcelona założyła, że wygra wszysztko - a idę o zakład, że tak nie było. To Straci 11 mln - czyli budżet zamknie na 0.

"bo ani ja, ani Ty ogólnych liczb nie znamy." - ogolne znamy, nie znamy szczegłów. Dlatego cięzko się gada z kimś o finansach, który nie podaje liczb... bo nie podajesz... żadnych, nawet najogólniejszych...

' Znamy ogólniki które można przeczytać przy audycie" yhmmm czyli jednak znamy ogólniki, których i tak przytoczyć nie umiesz... ale uparcie walczysz i starasz mi się wmówić, że nie wiem o czym piszę... chyba rozumiesz, że NADAL uważam, Cię za niewiarygodnego.

" bo zarówno z mojej jak i z Twojej strony to subiektywne opinie" - AMEN! Dokładnie tak. Kiedys miałem taką opinię jak Ty, teraz uznałem, że trzeba iść naprzód. Barcelona ma syndrom kadry Polski, trener z zewnątrz to zło. A ja mam inne zdanie. Rafa to ciekawa opcja, ale ja wolałbym jednak dać sezon szansy Xaviemu. Jak się nie da to trener z zewnątrz, Rafa na asystenta ... itd

1

@Who_you_mam A o czym piszesz? Czy o zasadach dotyczących wyrazu "mnie", gdzie sugerowałeś, że kolega napisał źle, a nie napisał. Czy o 'do dnia dzisiejszego', gdzie kontrukcja sama w sobie jest poprawna, ale w Twojej wypowiedzi została użyta w sposób nieprawidłowy... zresztą, w którym tomie jest to opisane, chętnie przeczytam. Bo widzę, że opieramy się na innych interpretacjach językowych.


0

@Who_you_mam
"Tego dembele, za którego Barcelona zapłaciła ponad 100mln euro” - tak tego samego Dembele, którego kupiła za 100 mln zamiast Mbappe za 120 . Ale jak Ci się ten przykład nie podoba, to zmieńmy przykład na Mascherano.

"pomyliłeś sezony, bo 23/24 mamy na chwilę obecną" - nic nie pomyliłem, Barcelona uchwala budżet przed startem sezonu a nie po, zapisane są tam pewne założenia np: awans do ćweirćfinałów LM, więć został spełniony. Takie firmy jak Barcelona mają podpisywane kontrakty długoterminowe i to są założenia do budżetu, inne zyski i straty są traktowane jako ndzwyczajne i o nich porozmawiamy po zakończeniu sezonu, ale już dzisiaj wiadomo, że będą raczej na plus niż na minus.

"przez machloje Laporty, który robi wszystko żeby zmieścić się w FFP i móc chociaż rejestrować zawodników. Dla mnie to symbol biedy, bo kto widział żeby klub nie mógł rejestrować zawodników z nie wysokimi kontraktami." - widzisz, Ty nie rozumiesz machloj Laporty bo nie prowadziłeś firmy. W Firmie ważne jest żeby mieć płynność finansową, a nie kapitał :-) Barcelona ma płynność, ale zasady FFP niestety bazują na poprzednich sezonach, które NIE były udane. Czyli byliśmy biedni i każdy kolejny nowy sezon będzie podwyżał FPP, bo COVIDOWE sezony zaraz przestaną się wliczać.

"A Ty coś jeszcze piszesz o tym że jesteśmy na plusie. Boże." - od czasów powrotu Laporty nasz dług MALEJE :-) zyski rosną, ale i tak jesteśmy biedni...no spoko.

"To wyjaśniłem Ci wyżej. To że w przyszłym sezonie schodzimy z zaległych pensji" - ale co z tego? Ile będziemy mieć na minusie? Znasz już plany na budżet 2024/2025? Poproszę o dane.

"To zasługa tylko i wyłącznie inteligentnej księgowości, dźwigni itd" - dokładnie, tylko że Barca z tych dzwignie POZYSKAŁA pieniądze, prawdziwe a nie wirtualne... to pozwoliło nie wypaść z obiegu, teraz będzie nam rósł limit FPP i z każdym sezonem będzie łatwiej.

"Za grube miliony które są pożyczka. Tak wiem, że żaden klub nie robi tego za gotowke." - to po co ten argument? Widziałeś, żeby ktoś dał komuś pożyczkę na 1,5 mld jeśli jest biedakiem? Jeśli ktoś dał nam taką kasę to znaczy, że wszystko się spina. Bank nie da kredytu na nieruchomość jak nie masz pracy.

"Chyba nie muszę Ci mówić w jakim stanie był już stadion (o ile byles, ja byłem więc wiem o czym mówię)" - remont stadionu mógł poczekać 2-3 sezony, żeby klub wyszedł z bagna... skoro ruszył to może znak, że z bagna wyszliśmy.

"Tutaj wystarczy jeden zły ruch" - to już gdybanie... ale tak może się stać, z każdym klubem.

"więc nie uważam żeby Klub był w na tyle komfortowej sytuacji finansowej (tak jak Ty to przedstawiasz) żeby bez problemu sięgać po trenerów z topu i dawać im to czego chcą. Na chwilę obecną." - a ja uważam, że nie jest tak, źle jak to przedstawiasz. Dane finansowe to potwierdzają.

"My nawet nie mamy pieniędzy żeby wykupić kluczowego Cancelo" - mamy, tylko, że nie mamy kasy, aby przepłacać. Man City nam go odda za małą kasę, po takim sezonie? Sezon się nie skończył, a Ty już wiesz co będzie...

"O przedłużaniu umów obecnych piłkarzy nawet nie wspominam." - nadal przepłacamy w pensjach i jesteśmy jednym z najlepiej płacących klubów na świecie... i to jest ogromny problem.

"Serio będziesz się dalej upierał przy swoim?" - nie dostarczyłeś mi żadnego argumentu który mnie przekonał za wyjątkiem subiektywnych opinii. Piszesz o finansach a nie podałeś żadnej liczby, nie jesteś wiarygodny.

0

@Who_you_mam (...)tak samo nie piszę się "do dnia dzisiejszego" tylko "do dzisiaj".

Zaimek mnie jest formą akcentowaną. Używa się go wtedy, gdy chce się wyróżnić właśnie ten zaimek.



Stawia się go:
- po spójniku wprowadzającym zdanie podrzędne (Wciąż zachwalasz tę kawiarnię, ale mnie jej klimat w ogóle nie odpowiada);

czyli zdanie - Pewnie kolegom z podstawówki byś tym zaimponował, ale mnie raczej niezbyt. - jest poprawne


0

@Who_you_mam
"Ale wiesz byczku, że to nie zawodnik o tym decyduje tylko klub w którym gra?" - byczku mów do kolegów. Nie nazywam Cię mordeczką, ziomeczkiem, więc hamuj piętą. Ale odpowiem. Ja na własne oczy widział jak wielu piłkarzy wywierało presję na klubie, żeby tylko grać w FCB. Ostatni taki przypadek: Dembele. BVB nie miała wyjścia i się dogadała. Jeśli chcesz możemy otworzyć nowy wątek, piłkarzy, których Barcelona w dość brzydki sposób przekonywała do transferu. Nas UEFA nawet ukarać za to chciała... a ty mi mówisz, że to klub decyduje... klub wyraża zgodę, a to też co innego.

"Ja mam inne widzenie tego problemu, bo mamy więcej długów niż Laporta ma kg" - właśnie rozbiłeś bank... Masz INNE widzenie tego problemu :-) spoko, ja wcześniej bardzo chciałem dać szansę Xaviemu, byłem fanem podejścia trenera z wewnątrz. Teraz mi się widzenie zmieniło. A jeszcze rok temu bym się z Tobą zgodził.

"w dodatku większa część naszych przychodów pokrywają wydatki. Więc moim zdaniem jest to bieda" - bullshit. Barcelona w 2023/2024 będzie mieć wyższe przychody niż wydatki, zaczynamy nawet być na plusie. Nas nie stac na piłkarzy, bo Nas La Liga blokuję nie chcąc ich rejestrować, a nie dlatego, że nie mamy pieniędzy. To są dwie różne kwestie.

"Nikt nie chce wiązać się z Rafa na wieki, ale dopóki finansowo nie wyjdziemy z gowna" - od tego sezonu ZNOWU jesteśmy na plusie, więc właśnie zaczęliśmy wyłazić z gów... i to Xavi odegrał w tym taką rolę jaką ty widzisz dla Marqueza.
"Budżet 2023/2024


Budżet obejmuje 859 milionów przychodów i 832 miliony wydatków. Zysk przed opodatkowaniem wyniesie 11 milionów euro. W tym roku wracamy do normalnych przychodów, bez nadzwyczajnych." - te wyliczenia zakładały awans do ćwierćfinału LM, co osiągnęliśmy, wiec może być nawet lepiej. Bez zysków nadzwyczainych! Pozatym nowy trener pewnie zdecyduję się na sprzedaż zawodników nie pasujących mu do koncepcji. O kase bym się nie marwił, właśnie remontujemy Camp Nou za grube miliony... nie mamy kasy więc robotnicy pracuję za miskę ryżu? Pójdzie na to, albo już poszło 1,5 mld euro... do tego warto również zauważyć, że dług netto klubu został zmniejszony po raz drugi z rzędu. Obniżono go o ponad 100 milionów euro (z 680 do 552 milionów euro) - sezon 2022/2023...


@BORO_12 ale w jakim celu? Żebyś zaczął marudzić, że akurat to nazwisko Ci się nie podoba a trener jest słaby? :-) Akurat teraz jest mega duży wybór w wolnych trenerach z dużym nazwiskiem. Poszukaj sobie na transfermarkt.de


0

@Who_you_mam "Nie sądzisz że jedno z drugim się gryzie?" - nie sądze. My nie jesteśmy biedni, my nie jesteśmy - tak jak kiedyś - najbogatsi. Spokojnie można z Barcelony zrobić klub konkurujący z Realem jak równy z równym, ale trzeba troszkę wzmocnić skład i przestać zajeżdzać młodych. U nas wiele elementów na poziomie trenerskim nie działa i są to błędy instytucjonalne. Trzeba świeżego spojrzenia, a nie kolejnego trenera ukształowanego w Barcelonie. Cruff uczył się Rinusa Michelisa, który zapoczątkował coś co dzisiaj wyewoluwołało DNA Barcy.. DNA Barcy urodziło się w Holandii, u Nas tylko dorastało. Potrzeba świeżego spojrzenia na to co gramy, trzeba udoskonalić to co gramy. Potrzeba innej wizji i innych graczy, to daję rozwój.

A co do kasy, trenerzy mają swoich piłkarzy, których po prostu mogą mieć taniej, wystarczy telefon... W przypadku Marqueza wielu młodych talentó z Europy może nie chcieć do Nas przyjść obawiając się konkurowania z La Masia. I tyle...

0

Ale Ona wie, że nikt z poważnych klubów jej nie weźmie ;-)

0

Nie znam warsztatu Rafy, wierze że jest top. Ale... my potrzebujemy dużego nazwiska, który swoją osobą przyciągnie zawodników. My nie możemy teraz konkurować finansami, prestiż klubu też podupadł, dlatego potrzeba dodatkowego czynnika. Trzeba ściągnąć generała wraz z jego pułkownikami... trzeba świeżej krwi...

0

@Destroyer_of_Worlds Izrael to przewidywalny zbrodniarz? Mocne slowa.

3

@Monegros "Kochacie skrajności" - oczywiście, że nie ma czego porównywać. Tam zginął człowiek, w sejmie zgasła świeczka. Drugie zachowanie zostało potępione przez wiekszość elit politycznych, krytyka płynęła zewsząd. W przypadku smierci... chyba tutaj jesteśmy zgodni, że człowiek nie żyje, czekamy na wyjaśnienia? Przecież to już zostało wyjaśnione, zbombardowano konwój, zginął czlowiek.
To są skrajności i reakcja powinna być proporcjonalna do przewinienia a nie jest.

1

@Tasde Parę kwestii za 80 tys to dostaniesz jakąś bieda wersję, która nijak się ma do Tesli nawet najtańszej. Wybierz jakies auto w podobnej klasie. Tesla to przedewszystkim przyśpieszenie, za podobnej klasy auto w wersji spalinowej musisz zapłacić podobne pieniądze, ale wtedy koszty eksploatacji rosną jak głupie.

Druga sprawa, to wielbiciele spalinówek ciągle mówią o zasięgu... ok. W mieście montujesz sobie ładowarkę na miejscu garażowym i na stację paliw zajeżdzasz chyba tylko na hot dogi. Oszczędność czasu kolosalna.

Co do stłuczek. Systemy które oferuje Tesla dają Ci dużo większe bezpieczeństwo niż najlepsze spalinówki. Więc to raczej w spalinówce musisz mieć oczy dookoła głowy.

Co do przeznaczenia auta na miasto... na dzisiaj w mieście coraz więcej SUV, Tesla przy nich wygląda jak malutkie auto. Dla mnie duże auto = dużo miejsca, więc na miasto gabarytowo brałbym Teslę.

Jak kogoś stac na Teslę, to stać go też na drugie auto, Jedni wolę jechać autem do Madrytu - ja wolę samolotem. Dla mnie elektryki to ciekawa opcja, na trasy na drugi koniec Europy, się nadaję średnio, ale na miasto albo weekendowy wypady to kosmos. Cena jest wysoka, dlatego, że to nadal nowość. Dla mnie ten kierunek jest dość ciekawy, uważam, że kwestia przełomu w tej technologi to kwestia lat. W Polsce już od dawna - z sukcesami - pracują nad nowymy bateriami.

Oczywiście, nie jestem zwolennkiem zakazu kupowania aut spalinowych, wokół elektryków narosło wiele mitów, ale mi osobiście ten kierunek się podoba.
Nie pisze tego, aby się z Tobą za wszelką cenę nie zgadzać, pokazuję tylko inny punkt widzenia.

1

@AFA też tak myślałem, ale mam kota od tygodnia i o dziwo nie narzekam... a wcześniej myślałem, że nie dam rady tego zrobić ;-)

0

@RoberDzik 2:6 z Realem, manita, 3:2 Widzewa w 96, mecz Polski z Portugalią, finał LM z Manchesterem, 6:1 z PSG...

0

@oyche no bo kontuzje raczej nie są planowane... młody chłopak z taką kontuzją, to wręcz niewiarygodne. Masz kontuzję przeciążeniową i taką która mogła wynikać z przeciążenia, które osłabiło organizm... Mówiąc prostym językiem. Człowiek zmęczony może się sam kontuzjować... i mimo, że kontuzja nie będzie przeciążeniowa to jednak będzie efektem zbytniego przeładowania.

Zobacz sobie jak dużo kontuzji łapią nasi piłkarze a jak dużo młodzi piłkarze z innych klubów. NA transfermarkt masz przy kązdym graczu historie kontuzji... i w Realu, Vini, Camavinga, Bellingham praktycznie nie są nigdy kontuzjowani, u Nas... wszyscy non stop. Dembele u Nas ciągle rehabilitacja a w PSG...

2

@cules100pro "Każdy szybki skrzydłowy jest masywny, każdy sprinter jest masywny" - wymien mi 1 masywnego sprintera w wieku 17 lat biega na topowym poziomie.
Pisałem to pod innym wątkiem, powtórzę. Robienie masy w momencie jak się rośnie jest niezdrowe, to zdanie lekarzy.
Masa ma mu dać więcej siły, będzie lepszym piłkarzem, ale na szali kładą jego zdrowie. Zobacz ile ostatnimi czasy mamy kontuzji piłkarzy, poważnych. Non stop szpital i w większości piłkarzy to młodzi chłopcy... I Ty piszesz, że w klubie pracują ludzie którzy mają jakąś wiedzę.
Ja kwestionuję tę wiedzę, uważam, że brak wyników zmusza ludzi w Barcelonie do przeładowywania młodych piłkarzy.

Ktoś przywołał przykład Dembele... u Nas szkło, non stop kontuzję mieśniowe... ile razy był kontuzjowany w PSG?

https://www.transfermarkt.pl/ousmane-dembele/verletzungen/spieler/288230

Zerknij też prosżę ile meczów opuścił w BVB...

0

@AbelKabel O tym mówię. Na dzisiaj piłkarze w topowych ligach mają dziesiątki meczy, do tego wyjazdy często bardzo dalekie, taki młody organizm to niszczy.

Kiedyś miałem pogadankę na temat reprezantacji Litwy w kosza. Oni do 21 uczą grać swoich a później budują im masę - mówię o tym, bo to mały kraj z mocną kadrą w kosza. Organizm w czasie wzrostu nie może być przemęczany, bo jest podatny na kontuzję. A tutaj 16 latek, który może mocno się zmienić już jest rzucany do gry na topowym poziomie. Mówi się, że budują mu teraz masę... ja mam znajomych sportowców, którzy w wieku nastu lat mieli budowaną masę, aby wygrywac. Dzisiaj większość znich to kalecy.

0

@7black4 każda religia? Czyli ta pogańska na którą się powołujesz, została zapomniana bo nie było cierpienia? Przecież jak zerkniesz na obrzędy to praktycznie wszystkie przetrwały. Topienie marzanny, swoją drogą taki radnosny obrzęd, malowanie jajek, śmingus dyngus przetrwały. Religie mijają, przejmują po sobie obrzędy i to naturalne. A ty widzisz gdzieś masochizm, sadyzm? Gdzie? W czym on jest? Bo ja tego nie widzę.
W ikonografii? W jednej jest krzyżowanie Jezusa w celu odkupienia grzechów ludzkości, w inny, topienie Marzanny. Ukrzyżowanie czy utopienie z uprzednim podpaleniem, nie wiem co jest bardziej sadystyczne :-)


0

@AlexDark00 ty wiesz jak śliska jest kostka w czasie deszczu? :-) mój kolega wjechał na kostkę i dosłownie mu się rower rozleciał jak przyj...ł o glebę.

4

@7black4 "Katolicyzm żyje z cierpienia i go pragnie " - wielu katolików się z Tobą nie zgadza, może po prostu troszke nie rozumiesz tej wiary?

O islamie też się mówi, że to religia oparta na przemocy, a tak nie jest.

0

@oyche a przez co? Zajezdza sie mlodych w kadrze, klubie... To zwieksza podatnosc na kontuzje

1

@AbelKabel na Fatim, Gavim, Pedrim....

0

@FCBparasiempre wystraszyła się ruskiej rakiety...

8

@AFA Ja pamiętam jak Dani Alves - wiem, że to dzisiaj słaby autorytet - zjadł rzuconego na boisko banana. Moim zdaniem ten gesto pokazuję jak się walczy z hejtem, resizmem... robienie z siebie ofiary tylko pogarsza sytuację.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?