0

@Bagsik88 Tylko to TY twierdzisz, że deklaracja kosztów to dokument! xD to jest dana! Liczba! Ja się podaję we wniosku kred. Pisałem o tym na samym początku

"Niestety nie masz racji :) koszty liczone są z wielu źródeł :) deklaracja jest jedną z danych" - to jest mój jeden z pierwszych postów w tym wątku, więc to na razie Ty nadintepretujesz - z danej zrobiłeś osobny dokument xD - masz problem ze zrozumieniem - ale to widać w każdym poście xD

Proszę wskaż gdzie powiedziałem, że deklaracja kosztów jest dokumentem do kredytu? I skomentuj link, w którym jest napisane, że informacje o kosztach są składane razem z wnioskiem, są właśnie tą daną. Czy ja Ci muszę wszystko tłumaczyć jak 5 latkowi?

Właśnie to jest wyrywanie z kontekstu... komentujesz tylko fragmenty. Ty mi dałeś link (swoją drogą NIE na temat ;p) i jest wiążący, ja Ci wysłałem - nadinterpretacja, brak zrozumienia - tak kur*a, u Ciebie xD

I ponawiam poprzednią prośbę: Proszę napisz jakie to bzdury o Tobie wypisywałem.


Kolejny pokaz nadinterpretacji oraz czytania ze zrozumieniem. - a dziękuję za pochwałę za czytanie ze zrozumieniem, nie zgodze się tylko z pierwszą częścią, ale miło że dostrzegasz jakieś pozytywy.

0

@Bagsik88 "A to tylko na pytania są odpowiedzi? :D" - nie można tak jak Ty powatarzać w kółko to samo, ale ok zrobię to dla Ciebie;

"Bzdury to ty wypisywales na mój temat oraz np. że deklaracja kosztów jest dokumentem do kredytu:D" -
Proszę napisz jakie to bzduty o Tobie wypisywałem.

Dwa proponuję zapoznać się z procesem wnioskowania o kredyt w mBank, jednym z kroków jest deklaracja kosztowa - która uwaga! Ma wpływ na wniosek, jeśli masz konto w mBank to zachęcam do sprawdzenia ;-) I ta deklaracja nie do końca jest dokumentem w klasycznym znaczeniu tego słowa, to już Twoja nadinterpretacja. To jest dana dołączana do wniosku kredytowego.

Proponuje również przeczytać artykuł: https://tinyurl.com/2p9ays8z

Szczególnie wazny akapit
"We wniosku kredytowym powinieneś wpisać wysokość zobowiązań spłacanych co miesiąc, w tym:(...)
- koszty utrzymania siebie i mieszkania.
"
Musisz wymienić we wniosku kredytowym wszystkie stałe koszty, takie jak np. czesne za szkołę syna, ale niekoniecznie zajęcia dodatkowe, z których łatwo można zrezygnować. Czyli to jest ta deklaracja kosztów... " i tutaj najczęściej ludzie dokonują manipulacji, bo przy składaniu wniosku okazuję się, że nie mają telefonów, nie jedzą nie piją nie płacą czysznu. A bank nie zawsze prosi ich o dostarczenie historii z konta a nawet jeśli, to wiele osób świadomych działania tego machnizmu... ma dwa konta. Ja mam nawet 3. To o czym Ty mówisz, odczytywanie kosztów uśrednionych, jest jednym z elementów wyliczania zdolności kredytowej, ale nie jest jedyną składową.


"Kolejny pokaz zrozumienia czytanego tekstu:D" - ja to Ty znowu piszesz, że Twoje mieszkanie jest moje xD Kiedy mam wpaśc po klucze? No nie ośmieszaj się.

Mnie zapytałeś o warunki, odpisałem Ci rozumiem, że Ty wolisz grać w swoja gierkę i tego tematu nie chcesz kontynuować? :-) Dla mnie ok xD jakbym wiedział, że ch.a się znam też był grał wariata, a z Twoim doświadczeniem, Oscar!

0

@Bagsik88 A w ostatnim poście zadałeś pytanie?

"Kredytowane mieszkanie/dom jest również twoje:)" - moje? Kiedy mogę odebrać klucze? xD
Na jakich warunkach masz ten kredyt?

0

@Bagsik88 Boże jaka projekcja xD

Mam osobiste pytanie. Masz mieszkanie? Na kredo czy własne? Po kimś czy kupione za swoje?

0

@Bagsik88 ale to pisz to co myślisz a nie takie bzdury, nie wiem co myślisz, widzę co piszesz.

Pracę do forum porównujesz:D - tak bo czesto siedzę na forum w pracy, nie zawsze, ale bardzo często.

Ps. Jak zwykle lepiej wiesz co ja myślę:D - projekcja, ja nie mam zielonego pojęcia co myślisz, dlatego prosiłem, abyś doprecyzował parę rzeczy, ale Ty wolisz nadal pisać bzdury ;p a ja umiem czytać i komentuję ten bełkot i jestem w tym konserwatywny, tfuuu konsekwentny... to jest zaraźliwe !? Hahahaha

0

@Awauhan chciałbym się cieszyć, ale on od 3 lat prawie nie gra... w tym sezonie - idę o zakład, znowu coś złapie... i powiem ci, że chciałbym się mylić.

0

@Bagsik88 wiem co to konsekwencja, ale napisałeś konserwacja xD i Ty się dziwisz, ze nie rozumiem xD jak nie zgadnę prawidłowego słowa to dostaję od Ciebie info - przestań kłamać xD

Jak wychodze z pracy mówię do widzenia, a następnego dnia wracam do pracy. Jak wyjdę z roboty i powiem trzymajcie się to już ma do niej nie wracać ?! xD Gdybym używał Twojej logiki to nie widziałbym się z nikim od ponad 30 lat xD proszę Cię już się nie kompromituj

ps. chyba jednak sam nie rozumiesz znaczenia wyrazu konsekwencja xD

0

@Bagsik88
"Kolejne to, że się żegnałes, a dalej tu piszesz:) konserwacja jak we wszystkich:)" - i jaka konserwacja? Boże i właśnie o tym mówię... nie da się Ciebie zrozumieć xD błagam wyjaśnij co Twój mózg chciał napisać xD i pomyśl może dlaczego ludzie piszą o Tobie coś co Ci się nie podoba... może dlatego, że piszesz straszne bzdury - jedno zdanie i takie głupoty xD

0

@Bagsik88
Mnie w życiu jest wyjątkowo łatwo :)

I ja na Twój temat nie kłamie, ja tylko mówię co widzę :)

0

@Bagsik88 problem tylko, że to nie była rozmowa o Tobie tylko o kredytach :-) nie liczę, że to zrozumiesz, ale następnym razem staraj się pisać na temat, a ad personam stosuj jak nauczysz się co to znaczy. Trzymaj się !

0

@Bagsik88 a Ty dalej nie masz nic ciekawego do powiedzenia xD

0

@Bagsik88 ale gdzie mnie uraził? Przecież pisałem, że nie jestem, żadnym bankowcem xD Przeczytaj co znaczy ad personam i wróć... ciężko się gada z kimś kto nie zna znaczenia słów.

I znowu oskarżasz mnie o kłamstwo, post wyżej nie byłeś tego pewien a teraz znowu takie twarde oskrażenie... zmieniasz zdanie częściej niż majtki.

I znowu nie ma nawiązania do tematu dyskusji :-)

[Edit] Aaa i jeszcze jedno, dziwie się, że przyczepiłeś sie do adwokata a już do trolla nie, ciekawe co by powiedział Freud ;p

0

@Bagsik88 I znowu nie na temat xD
"Jak widać kłamiesz dalej na mój temat?" - widzę nie jesteś pewien czy kłamię czy nie... czy nie wiesz jak używać znaku zapytania?
"Co do ad personam też mnie obraziłeś np. adwokat:D" - ad personam nie jest obrazą, tutaj znowu słownik się kłania. A jeśli adwokat Cię uraził, to wybacz, nie nadajesz się na adwokata xD wyciągnąlem zbyt pochopne wnioski.

0

@Bagsik88 oczywiście... zobacz, że tematem który rozpocząłem było co zrobić, aby ratować się przed stopami... bo narzekanie to bzdura. A Ty ile razy nawiązałeś do tematu dyskusji? A nieeee, raz to skomentowałeś - 'zobaczymy w dłuższej perspektywie czasu:)' - odkrywcze! Skupialeś się na tematach pobocznych. W pierwszym poście rozbiłeś wypowiedź na kilka wątków i tego się trzymałeś. A jak poprosiłem "Skrócmy tę dyskusję - napisz w jednym zdaniu o co ci chodzi... bez cytatow i wyrywania z kontesktu..." - to znowu to zrobiłeś. Albo tutaj: "Albo prościej - napisz w czym sie nie zgadzamy" - tu też nie ma kontynuacji. Zamiast skrócić wypowiedź, aby można było wrócić do tematu dyskusji to ty znowu kręcisz aferę nie na temat... jak z Tobą poważnie rozmawiać? xD co do ad personam też kłamałem? xD

29

Muszę przyznać się do błędu, krytykowałem go jako kwintesencję nieudolności Koemana... przepraszam... ten gość to jest najlepsze co nam Koeman zostawił! Miłe zaskoczenie.

Sprawdziłem jego staty, z obecnie grających napadziorów tylko CR strzelił więcej bramek głową. Teraz cieszę się, że jest z nami

0

@Bagsik88 każdy Twój komentarz do cytatu to wyrywanie z kontekstu :-)

Pomijam, że dwa posty wyżej prosiłem o doprecyzowanie naszej dyskusji, zadałem parę pytań, miałem parę próśb i nagle Bagsik, który w formie cytatu przeklejał całą moją wypoeidź, nagle znowu zafiksował się na jednym - NAJMNIEJ istotnym aspekcie tej dyskusji.

Uwaga teza: moim zdaniem w d masz temat dyskusji, jesteś typem trolla, który żyję tylko dlatego, że kontestuje wypowiedzi innych.

0

@Bagsik88 wszystko! Każdy Twoj 'zarzut' jest wyrwany z kontekstu...

0

@Bagsik88 Po pierwsze... twoje wyrywanie z kontekstu pokazuję, że nie potrafisz się odnieść do całości. Walczysz ze zdaniami, a nie całością wypowiedzi. I mówisz, że ja wybieram to co mi pasuje? xD projekcja.

Po drugie, sprowadziłeś dyskusję to granic absurdu, bo rozmowa była o tym, że banki komuś coś zabierają a ja twierdze ze niexD

Po trzecie - "nie deklaracji kosztów o której pisałeś, a oświadczenie o dochodach" to dwa różne sprawy... podawane na dwóch różnych etapach przyznawania kredytu. Pozatym piszę Ci, że tylko przykład, aby nie naciągać zdolności, przykładów podałem więcej... ale ty w kółko to samo. Ok, to zagramy tak, Masz rację. Co to zmienia? xD

"Wcześniej napisałeś :"Przymus posiadania oferty kredytu ze stałym oproc wynika bodajże z rekomendacji S z lipca 2021, ale tutaj trzeba to potwierdzić. "" - to ty napisałeś, a nie ja:D dramat. - to właśnie wyrywanie z kontekstu - ja podałem całość - to co ja pisałem a później twoją odpowiedz, ale znowu - ucinamy bo - niewygodnie. Nie rozumiem też bicia piany o to? Jaki jest tego cel? Bo znowu offtop, bo rekomendacja S weszłą w zycie 30 czerwca 2021 a ty mówisz ze nie weszła wtedy tylko pozniej xD stale oproc było juz w 2019... bicie piany nic więcej.


"Tak to jest jak ma się problemy ze zrozumienie,m." xD ale ty jedyne co robisz to krytykujesz zdania wyrwane z kontekstu xD ja do tej pory nie wiem co chcesz przekazać...

Mi pasuja Twoje linki bo potwierdzają to co piszę.

Apropos "nie wybieraj tego co ci pasuje" to zadałęm ci wiele pytan na które odpowiedzi nie widze. To nie ja wklejam linki ktore nie sa na temat "kredyty gotowkowe", albo linki do artykulów które nie są aktualne. Co nie zmienia faktu, ze to i tak potwierdza to co piszę.

Raz jeszcze: wazne pytanie. Co próbujesz dowieść? Bo napisałeś "A ja chce pokazać, że jak ktoś napiszę co mu się niepodobna to od razu narzeka" - tak słownik PWN potwierdza, narzeka. Rozumiem, że cel osiągnąłes.

Skrócmy tę dyskusję - napisz w jednym zdaniu o co ci chodzi... bez cytatow i wyrywania z kontesktu...

Albo prościej - napisz w czym sie nie zgadzamy - pomijam sprawy techniczne, oczywiste - proces przyznawania kredytu - tu proponuje sie skupic na tym co pisałem - że ludzie biorą kredyty na które ich nie stac a w bankach oszukują, mogę podać ci inne przykłady jak naciągają rzeczywistość. Oraz proponuje pominać sprawę inflacji, tutaj jednak sie zgadzamy, szybko nie spadnie. A skupmy się czy zakłądanie ze stopy procentowe nie mogą skaczyc jak szalone jest prawidlowym mysleniem - tutaj oprocz historii stop, mozna przytoczyc jeszcze sytuacje z frankami - miały nie drozec.
A jak masz walkowac zdania wyrwane z kotekstu, bez refleksji to wybcza ale naprawde szkoda mojego czasu. Ja jestem szczesliwy ze stalym oproc... nie czuje sie okradanym, przeszedłem miesiac temu i juz mi sie zwraca :-)


11

I znowy sędziowie pomogli Barcelonie... podyktowali 3 karne, a powinni od razu dopisać gole dla Levante.

0

@Bagsik88 "Poczytaj co się może zmienić." - art z 9 lutego 2022, wojna wybuchła 2 tygodnie później, troszkę nieaktualny. Ale wniosek jest taki jak pisałem, ceny nieruchomości pójdą w górę xD Czego miał dowieść ten link? Traktuje to jak przyznanie mi racji.

"Ok, nie zakończyła się, przecież napisałem, że może potrwać kilka lat, ale nie 5 - inflacja." może tak być, dlatego przeszedłem na stałe oprocentowanie... więc w czym się tutaj nie zgadzamy?

" Napisałem składowe, które są stałe i wszędzie. Bank to prywatna instytucja mimo, że ma KNF nad sobą, ustawy, prawo bankowe itd, więc to chyba jasne, że każdy sobie określa próg zdolności." - napisałeś, że składowe są stałe i są wszędzie. Nieprawda. Nie są stałe i każdy bank patrzy inaczej, więc nieprawdziwe jest stwierdzenie że są wszędzie. Moga być takie same, ale przymusu nie ma. Jeśłi tak poproszę podstawę prawną.

https://pozyczkaportal.pl/kredyt-gotowkowy-dokumenty-nalezy-wziac-ze-soba-banku/ - i czego to ma dowieść? Kredyty gotówkowe działają inaczej niż hipoteczne, gdyż gotówkowe często są przyznawane przez automaty. Do tego zdarzyło mi się wziąć kredyt gotówkowy tylko na podstawie DEKLARACJI np: w mBanku xD bez zadnych zaswiadczen itp

"Poczytaj, z października artykuł i masz 6 ofert." - Wcześniej napisałeś :"Przymus posiadania oferty kredytu ze stałym oproc wynika bodajże z rekomendacji S z lipca 2021, ale tutaj trzeba to potwierdzić. "- później i nie od razu u wszystkich, mają czas na ofertę itd.: Teraz pokazujesz ze takie oferty były w pazdzierniku 2021, a w artykule ktory wkleiles jest wyraznie napisane: "Czas na wprowadzenie nowych rozwiązań został wyznaczony dla banków komercyjnych na koniec czerwca 2021 r., a dla banków spółdzielczych do końca 2022 r. Aktualnie kredyt hipoteczny ze stałą stopą procentową znajduje się w ofercie 6 instytucji." więć jak wprowadzono to pozniej? Mało tego takie oferty były nawet w 2019. Co tutaj podważasz, bo nie rozumiem. Non stop kwestionuje to co piszesz a pozniej wklejasz link w ktory jest napisane to co mowię xD
W pierwszyn poscie napisałem, że bank zmusił banki to stworzenia ofert ze stalym oporoc... w czym sie pomylilem? xD


Gdzie moje założenie, że spadanie zaraz?" - no nie spadnie xD no ale o tym pisze. NIE SPADNIE tak szybko. Dlatego kredyty na zmiennym są ryzykowne i moim zdaniem nieoplacalne. Gdzie tu widzisz błąd.

"Jakiego adwokata?:D ty niby kim jesteś by tak krytykować? Bo na pewno nie byłym bankowcem." - tutaj się zgodzę :-) tylko czemu nonstop krytykujesz to co piszę? ps. ja pracowałem dla wielu bankow ale nigdy nie byłem analitykiem do spraw. kred. nawet ciezko mnie nazwac bankowcem. Ja pracowałem przy impairment... i widziałem na własne oczy systemy do wyliczania zdolnosci kred... ale bankowcem nie byłem i nie bede :)

Ustalmy jedną rzecz, bo ja gubie się: co chcesz przekazać? Jaki jest Twój cel, bo ostatnim postem przyznałęś mi we wszystkim rację jeśli taki był Twój cel to super!

ps. "Poczytaj jak to wygląda....bankowcu." - to są właśnie argumenty ad persona.


0

@Bagsik88
"Sprawdź ilość kupionych mieszkań." - xD grzeczenie poprosiłem o źródło - skąd wiesz o tym, że ceny mieszkań wyhamowują... napisz coś od siebie. Nie bój się.

"Nie napisałem, że będzie lada moment spadek tylko, że nie trwa to kilka lat." - ale jeszcze nie zakończył się wzrost, ani kryzys... znowu słowo klucz stagflacja.

"Wow to od samego początku piszę, że dany bank ma swoją politykę" - odwracanie koto ogonem :-) pisałeś coś zupełnie odwrotnego, a deklaracja kosztowa jest np w mbank... Nawet nie zaprzeczyłeś xD

Mam ci podawać kiedy weszły zmiany?:D - dokładnie. JUż 3 post a Ty podważyłeś to co napisałem bez źródła. Więc poproszę.

"Tak jak napisałem nic takiego nie twierdzę i nie sugeruje. Inflacja się zmieni w ciągu lat." - xD najbardziej trywialna teza w historii... inflacja zmienia się nie tylko w ciągu lat, ale miesięcy. Pierwszym Twoim błędem jest założenia, że za parę miesięcy spadnie... Taki sam błąd jak przy frankach... a teraz uwaga, jak spadnie inflacja i mnie zaskoczy to pójdę do innego banku i sobie wezmę nowy kredyt xD na zmiennym oprocentowaniu. Oczywiście zapłacę raz jeszcze ub. pomostowe, ale jaki mam spokójjj, na na na...

"A ja chce pokazać, że jak ktoś napiszę co mu się niepodobna to od razu narzeka....i często napisana jest nieprawda." - że co? Rozumiem, że stawiasz się w roli adwokata... autor nawet kur*ami rzucał, nie to nie narzekanie... teraz co mówi PWN:
narzekanie «słowa wyrażające niezadowolenie» - czyli to co napisałeś NIE MA logicznego sensu.

0

@Bagsik88 widzę zaczynają się argumentu ad persona... ok xD

W historii 90+ nie było wojny, to raz (w czasach wojny czesto pojawia sie nawet hiperinflacja) Dwa, obecne stopy procentowe to nie koniec podwyżek. Trzy, przejście na stałą stopę daję ci gwarancje że dalsze wzrosty nie spowodują ze przestaniesz byc wypłacalny... Brak splat 90 dni i dla banku jest juz default. Cztery ze wzgledu na spadek PKB i duzą inflację, polsce grozi STAGFLACJA, wiec NBP bedzie miec trudniejsze zadanie aby zbic inflacje i SP. Do tego wszystkie analizy cen nieruchomosci mowią że ceny nieruchomośći rosną i na skutek cen mat. budowalanych, migracji itd wystrzelą kosmos (tak jak inflacja). Skąd masz dane że ceny nieruchomosci spadną...
Bo z tego co kojarze, to na początku roku mowiono, że w tym roku wyhamuje wzrost cen do poziomu jednocyfrowego... ale wojna zmieniła wszystko. NIgdzie nie slyszalem zeby mieszkania taniały, albo mialy taniec... Masz jakies dane? Mnie mozesz sprawdzic wszedzie, jest tyle opracowań ze celowo nie wklejam.

Kazdy bank ma inny algorytm wyznaczanie zdolnosci i czesc bankow przyjmuje deklaracje kosztow np: mBank przyjmuje ze min koszty to 500 pln i doradcy zachęcają aby taką kwotę podawać, ale jesli ktos poda te koszty realne to mBank wykorzysta kwotę z deklaracji - to nie wymysl. Tak to u nich działa. I tak jak pisałem traktuj to jako symbol podkrecania sobie zdolnosci... jeszcze inni skladaja wnioski w 5 bankach i biora kredo tam gdzie dadzą. Debilizm! Nie bierz kredo tam gdzie dają, tylko weź kredo jak ci dadza tam gdzie masz najlepsze warunki. Rozumiesz juz o co z tym chodzi? Czy wyciagniesz mi ze np: w PEKAO takiej deklaracji nie i powiesz ze wymyslam.

Nie nie w kazdym banku dostarczasz wyciag...kazdy bank sprawdza ci inaczej. Np: alimenty, jeden bank zarząda wyroku sądu, inny jak np: mbank oprze sie na deklaracji i tylko w nielicznych przypadkach sprawdzi te daną dokądniej.

"Napisałeś o lipcu 2021, a to kolejna nieprawda." - a jaka jest prawda? Bo ja od 3 lat nie mam nic wpolnego z bankami wiec nie bylem pewien, liczylem ze to wyprostujesz... a ty piszesz nieprawda... xD

"Dnia 30 czerwca 2021 roku KNP wprowadziło kolejną już nowelizację Rekomendacji S. Nie okazała się ona jednak korzystna dla kredytobiorców. Dlaczego? Nowelizacja wprowadziła zmiany dotyczące obliczania zdolności kredytowej. Wprowadziła także możliwość zaciągnięcia kredytu hipotecznego ze stałym poziomem oprocentowania na okres przynajmniej 5 lat. " - https://tinyurl.com/57ubv85v

Ps. ale ja cie rozumiem, ale sie z Tobą nie zgadzam... choc niewiele dales od siebie. Moim zdaniem Twoje analizy sugerujace ze inflacja lada moment spadnie i ceny nieruchomisci razem z nią, to pobozne zyczenie... ja zakladam ze inflacja wroci do rozsadnych poziomow za 3 lata... a teraz bedzie jeszcze rosla. A Ty jakie masz zdanie, czy tylko ograniczysz sie do stwierdzenia ze sie nie zgadzasz xD

A wiesz co ja chce pokazać?
Ze kazdy jest kowalem wlasnego losu, mozna nic nie robic i narzekać, a można wziąc sprawę swojejgo kredytu i powalczyc i spac spokojnie. Mnie stopy procentowe nie ruszaja, a autor się martwi.

0

@Bagsik88 tak jak mówię, ja mam stałe oprocentowanie na 5 lat, na które mnie stać. A za 5 lat będę myślał, jak będzie korzystanie to zostanę, wrócę, albo wezmę nowy kredyt. Ważne jest to, że nie biorąc kredyt miałem pewność że stać mnie na ratę dwa razy wyzsza. Do tego inflacja działa na moją korzyść :) nieruchomości rosną, wartość pieniądza spada.

Co do zdolności. To każdy bank ma różne algorytmy badania zdolności. Kolega zarabia dobrze i chciał przenieść kredyt. Banku na m do inne banku na m, okazało się ze w drugim miał dwa razy niższa zdolność... Ty natomiast sugerujesz, że każdy liczy tak samo. No nie :p do tego np: alimenty... Jeśli masz zasądzone na 500 zł, ale realnie wydajesz więcej i Bank się o tym dowie np: zadeklarujesz to. To oczywiście ta deklaracja ma znaczenie. Są też takie, które mogą zazyczyc wyciag z konta, choć niewiele banków się na to decyduje. To samo pożyczki poza bankowe, deklarujesz, bo bank ma ograniczone metody pozyskiwania tych danych, stąd cię onto pyta, a ty masz obowiązek mówienia prawdy... Ale ludzie tego nie robią, bo jest to nie do wyegzekwowania. Koszty miesięczne liczone z kodu pocztowego są na tyle małe, że nie odzwierciedlają twoich wydatków, czy to z kodu, czy z zawodu, czy z stanu cywilnego :) jeden na życie wyda 500 a drugi 2000. Po to jest to pytanie przy kredo, żeby realnie wyliczyć na ile cię stać. To co ty proponujesz, czyli wyznaczenie zdolności kredytowej kolektywnie, z szablonu, to właśnie to oszukiwanie aby zawyżyć zdolność. W interesie kredytobiorcy jest aby bank potraktował cię indywidualnie a nie kolektywnie. Ale spoko, można oszukiwać, ukrywać, kręcić, albo liczyć na wyznaczenie zdolności z szablonu... Tylko później jest płacz :) tak było z frankami, tak jest teraz. A ty sugerujesz że to jest ok! I super! Ja mam inne spojrzenie, każdy niech dba o swoją kasę. A że w życiu jest ważne samopoczucie to mnie się moje bardzo podoba! A o moją kasę się nie martw :)

Tak działa rekomendacja, jest czas na wdrożenie. Na dzisiaj każdy bank już ma taką ofertę, a część banków ma ja od jakiegoś czasu.

Ps skracają cytaty, bo w twoich postach jest więcej mojej treści niż Twojej. Ciężko się to czyta.

0

@Bagsik88 ok to po kolei. RRSO mam na poziomie 6,08%, według analityków, stopy mogą wzrosnąć od 5,5% do 9%. Więc moje oproc wygląda super, oczywiście wymagało troszkę rozmów z bankiem, ale to inna sprawa. Stałe oproc mam na 5 lat, później będę mógł podjąć decyzję czy wracam do zmiennego na starych warunkach, czy zostaje na stałym. Widząc co się dzieje, to inflacja spadnie za 2-3 lata... I nie ważne jest ile mam RRSO, tylko to że rata stała, stać mnie, a będzie gorzej, więc mogę spać spokojnie.

Niestety nie masz racji :) koszty liczone są z wielu źródeł :) deklaracja jest jedną z danych...bo odkąd ludzie nie przemeldowuja się to banki nie wiedzą gdzie kto mieszka. Są przypadki że banki weryfikują koszty z wyciągu it'd. A koszty 500 potraktuj jako symbol podkręcania możliwości kredytowych, ludzie biorą kredyty mimo że ich nie stać.

Przymus posiadania oferty kredytu ze stałym oproc wynika bodajże z rekomendacji S z lipca 2021, ale tutaj trzeba to potwierdzić.

9

@Gitarkafcb
Ustalmy parę spraw. Mnie też nikt nie dał mieszkania, moich rodziców nie było stać. Wziąłem mieszkanie na kredyt, spłacam to tylko z mojej pensji. Do tego mam jakąś tam wiedzę z finansów, troszkę nawet w bankach pracowałem i niestety stwierdzam, że przesadzasz.
1- mi nikt nie dał kasy na mieszkanie, wynajmowałem, zbierałem na swoję i mam. Ty byś oczekekiwał że w wieku 25 lat ktoś co powienien dać. A dlaczego? Ja na swoje mieszkanie czekałem do 35 roku życia.
2 - Napisałeś: "i nie można było przewidzieć takiej sytuacji jaka jest obecnie."
Ostra manipulacja. Nie nie można było tego przewidzieć, z dokładnością do dnia, ale takie rzeczy trzeba zakładać, bo to co parę lat wraca
(https://www.nbp.pl/home.aspx?f=/dzienne/stopy_archiwum.htm) .
Franki jeszcze was nie nauczyły? Na teraz raty kredytów są mniej więcej takie jak w 2012... w 2008 stopy procentowe były na poziomie 6,00... czyli jeszcze 1,5 w górę. Minimum zaangażowania i wiedzy. Pomijam, że od jakiegoś czasu można przejść na stałe oprocentowanie, bo państwo zmusiło do tego banki. Ja tak zrobiłem i teraz stopa procentowa może wywalić do 100%, a mi rata nie wzrośnie. Tylko zrobiłem to już jakiś czas temu, wieć mnie te podwyżki już nie ruszają. Dziwię się, że ty tego nie zrobiłeś (teraz już moim zdaniem za późno), a tylko narzekasz. A dowiedziałem się o tym, bo się interesowałem co można zrobić z kredytem, jak się zabezpieczyć i teraz mam problem z głowy.

"a kolejnych 40% na wydatki związane z kredytem, czynszem i innymi duperelami." - nikt ci nie zabiera tego... sprzedaj mieszkanie i problem zniknie.

A na koniec złote zasady brania kredytów, bierz go w walucie w której zarabiasz oraz dopasuj ratę tak, aby nawet dwukrotnie większa rata była dla ciebie akceptowalna. Nie kłam Pani doradcy, że Twoje mieszęczne koszty to 500zł, żeby tylko podnieść zdolność kredytową. Nie kombinuj, a nic Ci nie będzie.

5

@El dominatore a powiedz mi.... on doszedł do tego sam? Czy reżim w którym działa mu to załatwił? Ten człowiek działa w rządzie Qataru od lat... to jest polityk, a nie biznesman. I nie jest multimiliardem, tylko przestawicielem Qataru.
A na liście miliarderów, nawet nie mulit, jego nie ma... możesz wyjaśnić o co ci chodziło?

https://www.forbes.com/real-time-billionaires/#64efa4c43d78

ps. dla mnie grubość portfela o niczym nie świadczy, nie mam zamiaru padać na twarz, bo ktoś finansuje kogoś za pieniądze z ropy. Wybacz.

2

@El dominatore nie, szejk był tak zakochany w Barcy (której kupić nie mógł), to kupił Paryż xD nie wina PSG, że mają szejka-milionera-nieudacznika za szefa xD

59

ale go dupsko piecze xD całą potęgę PSG budował na kopiowaniu Barcy... PSG ma nawet podobne barwy, skupowało piłkarzy z Barcy, ściągało nasze taleny, trenerów, gwiazdy, a nawet Messiego... i co? I jajco, Real ich 3:2, my Real 0:4, w momencie w którym przechodzimy przebudowę xD a PSG powoli kończy się cierpliwość i odchodzi Mbappe i trzeba będzie zaczynać od zera. Gratuluję.

0

@pacior95 pełna zgoda, tylko po co ta dyskusja?

Pokazałeś swoje mylne rozumienie tego co napisałem, chciałeś być zabawny, a tak naprawdę się zgadzamy. Dla Dembele w Barcy już jest za późno i mam nadzieję, że Barca to wie -i wszysztko wskazuję na to, że to wie i nie przedłuży z nim kontraktu.

0

@pacior95 aaa widzisz, nie mogłeś od razu grzecznie się zapytać zamiast pyskować. Pomimo tego co mi mówił Joan Laporta, to jakiś czas temu pojawiał się artykuł, że Barca po odmowie Dembele wycofała się z dalszych negocjaci i OBNIŻYŁA swoją ofertę, do PODOBNO 6 mln rocznie.
Tak czy inaczej, mamy marzec, a Dembele dalej nic nie podpisał, oficjalnie nie podpisał. A nic nie słychać, żeby Barca dalej z nim negocjowała... czy to świadczy o tym, że go chcę?
NIe twierdzę, żę go nie zapragnie za miesiąc, ale czy "Barca mówi, że teraz to już za późno" - naprawdę cię tak zszokowało widząc, że ze strony Katalończyków nie ma żadnych ruchów dot. kontraktu? :-)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?