0

@_catalan jemu by żadne korki nie pomogły. Po samym człapciatym sposobie kopania piłki widać, ze on nigdy w piłkę nie grał. Nawet z kolegami na podwórku. Tam nie było niczego, ani siły, ani precyzji ani techniki.
Ja bym to strzelił, nawet słabszą lewą nogą :P

9

"Jeśli sędzia pozwoli na szybkie rozegranie rzutu wolnego lub przyzna korzyść drużynie atakującej, popełniający przewinienie nie zobaczy żółtej kartki." - Casemiro lubi to.

"Jeśli bramkarz wykonując aut bramkowy lub rzut wolny zagra piłkę do partnera, ten odegra mu ją głową lub klatką piersiową i bramkarz złapie ją w ręce, akcja zostanie powtórzona, lecz zawodnicy nie zostaną objęci sankcjami dyscyplinarnymi. Stanie się tak wtedy, gdy przewinienie zostanie powtórzone." - już widzę te zagrania w 90 min + przy próbie utrzymania wyniki. Nawet jak tak raz się zrobi, to zawsze minutka zleci :]

0

@LuisSalvano No on też by chętnie został. Natomiast problem jest taki, że on po prostu chce grać, a nie siedzieć na ławce. I mimo, że często nawet jak na niej siedzi, to i z niej wchodzi przebąkiwał nie raz że mu to nie pasuje.
Zostawienie Vidala więc wiąże się absolutnie z odstawieniem jednego z trójki zawodników: Busquets, De Jong, Arthur. Moim zdaniem najlepiej byłoby odstawić Busiego i niech na jego miejscu gra De Jong. Czyli niech robi coś na czym się najlepiej zna. Vidal Box To Box i Arthur z nastawieniem bardziej śpo. Bo może nie ma super kiwki jak Iniesta, ale podać wiemy że umie, uderzyć wiemy że potrafi. Tylko żeby się na to decydował. Wtedy by to miało sens.
Natomiast rzeczywistość jest taka że z Busquetsa nikt nie zrezygnuje, bo to ikona klubu i póki jest, będzie grał. Nawet na siłę. Dlatego Vidal moim zdaniem po prostu odejdzie. Małe szanse widzę na zatrzymanie go w klubie.

2

@DanielOOL Każdy rozumie co innego pod pojęciem ładne. Najlepiej wejdź sobie na jakiś futbin czy coś pochodnego, odpal stroje i poprzeglądaj co by Ci mogło wpaść w oko.

0

@MarioVeB! Przecież w każdej chwili możesz wrócić. W prawym górnym rogu masz taki trójkąt. Kliknij tam i z listy wybierz przełącz na starą wersję.
Mi tam się podoba, w końcu jest tryb ciemny :D

0

@cat_r37 Moim zdaniem Dembele. Miał być lepszy niż Neymar, a póki co to lepszy ma szanse być tylko w ilości dni spędzonych w szpitalu.

0

@KamQiX A moim zdaniem była całkiem niezła beka. Aczkolwiek spodziewałem się trochę więcej jednak po Najmanie (jakkolwiek to nie zabrzmi). Wszyscy podkreślali jaki to inteligentny facet, tylko sportowo mu niekoniecznie wychodzi. A w programie się okazało, że to zwykły troglodyta.
Borek wielokrotnie podkreślał, że wszyscy co do tej pory pojawili się w HejtParku tylko zyskali, nikt nie stracił. Natomiast po tym odcinku myślę, że jest chyba druga osoba która straciła w ciągu dwóch dni. Pierwszą, był Fabijański. Tego gościa nie dało się ani oglądać, ani tym bardziej słuchać. Po dwóch minutach wyłączyłem. Żenujące to było.
Z Najmanem było chociaż miejscami zabawne. Natomiast facet się skompromitował. A te oblanie Stanowskiego colą... Bez komentarza.

1

@barcafan9512 FUT Champions w FIFE, żeby w czwartek odebrać "nagrody" :D

11

@puyol_presidend5 50/50 wprowadzą, albo nie wprowadzą.

1

No to jak Pogba jest warty 35, to Dembele chyba z 5 xD

0

@Messibestplayerintheworld I tak i nie. Oczywiście że mamy problem ze skrzydłowymi, jasne. Natomiast kiedyś też ich nie mieliśmy, a mimo to wszystko działało. Villa był ustawiany często jako skrzydłowy, którym nie był, Henry to samo. Graliśmy z Fabregasem na ataku, bo nie mieliśmy 9. Niejednokrotnie Iniesta robił za skrzydłowego. A mimo to graliśmy 10 razy lepiej niż w ostatnich sezonach.
Moim zdaniem Barca oczywiście fajnie jakby miała skrzydłowych, ale to absolutnie nie rozwiąże żadnego problemu. Problem leży moim zdaniem gdzie indziej. A mianowicie w tym, że jak sobie odpalisz mecz sprzed X lat, w "prajmie" Barcelony, to zobaczysz grę na zupełnie innym tempie. Tam nie biegał tylko ten co był przy piłce, tylko cala ekipa dawała ruch. Dzięki czemu kolega który był aktualnie przy piłce miał ból głowy do kogo podać, bo zawsze miał dwie czy trzy opcje. Teraz jest ból głowy komu nie podać, bo wszyscy stoją kryci i byle zagranie grozi stratą piłki. Więc grają głównie do tyłu.
No i oczywiście pressing od razu po stracie.
Więc jeśli ktoś uważa że jakiś Sancho, Gnabry czy Neymar cokolwiek tu zmieni, to śmiem twierdzić, że na stojaka nawet z tymi skrzydłowymi byłoby tak samo biednie.

0

@KapitanFCB zdecydowanie FIFA15. Mozna bylo tam robic wszystko i kazdy sklad czy to totsy czy srebrniaki, kazdym sie dalo wygrac z kazdym.
Mozna bylo budowac piekne akcje, nie bylo calego tego syfu jak autobusy i inne overloady. Mozna bylo grac w jakimkolwiek stylu kto lubil. Strzaly z dystansu dzialaly, glowki dzialaly, dalo sie rzucic pilke za obronce. Jak wybiegl jakis szybski grajek za obrone to byle przychlast z 70 tempa juz go nie dogonil.
Zdecydowanie najlepszy fun byl grajac w ta gre.
Jedyne co z niej zle wspominam to brak kart na rynku jak EA w polowie gry zmienilo zasady i z czapy worowadzili widelki cenowe. Cala reszta miodzio.

0

@LuismessiJr pro tip. Jesli chciales pograc online nie trzeba bylo tego kupowac. PES Lite dostepny jest za darmo.
Jesli chodzi o PESa jak juz masz pelna wersje, moge polecic pobawic sie w Become a Legend. MyClub jest niestety nastawiony bardziej na $$$ niz FIFA. Natomiast mimo wszystko latwo skleic szybko grywalny sklad.
Obroncy doganiaja Ci Messiego i innych, bo w PESie nawet byle placek jest grywaly jak go wylevelujesz. Natomiast nie polecam grac w MyClub 1 vs 1. Nudne jak flaki z olejem. Graj tylko to co sie oplaca, np. mecz o black balla czy tam jakies 10 000 GP. Koniecznie loguj sie codziennie. Co 9 dni uzbierasz w ten sposob 100 zlotych monet do wydania na druzyne tygonia z gwarantowana czarna pilka. A jako glowny smaczek w MyClub... Odkryj co-opa. Jako ze pisalem ze PES Lite jest za free nie bedziesz mial problemu zeby znalezc jakiegos znajomego/ych z ktorymi bys mogl popykac. To polecam, reszty nie.
Podsumowujac nie ma czegos takiego jak Fifa > PES czy odwrotnie. Obie gry sa niestety rownie slabe. Maja swoje zalety i wady, natomiast w ogolnym rozrachunku stary PES6 czy nawet wczesniejsze grywalnoscia bija na glowe obie kopanki na raz.
Osobiscie gram w Fife tylko w FUT Champions. A od poniedzialku do czwartku pykam w co-opa w PES. Wiec polecam grac w obie i nie wybierac lepszej opcji bo takowej nie ma.

0

@Mns21 czyli Griezmann + 120 milionow i Neymar fichado xD

0

@Geble nasi debile sa niereformowalni. Jak beda mowic nie wychodzic to beda wychodzic tym bardziej.
To samo jest ciagle z apelami dotyczacymi samochodow. Piles, nie jedz. Zwolnij i takie tam. To nic nie daje
Idiota i tak zawsze wie swoje. X ludzi bedzie tego przestrzegac, ale zawsze jakas garstka Y sie wylamie. I oni zawsze sa najbardziej niebezpieczni dla wszystkich.

0

@Striker ale to piszesz o sytuacji gdzie gier tego samego typu jest masa. Moze byc znana kiepska strzelanka X i jakies nowe IP Y. Prawdopodobnie w to nowe zagra mniej ludzi niz w to kiepskie X.
Natomiast tu jest sytuacja inna. Bo gier pilkarskich nie ma. Jest tylko fifa i pes. Gdyby ktos trzeci, np. 2k wypuscilo demo ktore by gameplayowo zamiotlo jednych i drugich, kazdy by w to zagral. Wszyscy co roku gramy w dema pesa i fify to i w trzecie tez by sie zagralo. I gdyby to trzecie okazalo sie lepsze bardzo duzo ludzi kupilo by to i sprobowalo. Zarowno pes jak i fifa to na tyle slabe gry, ze ludzie lekka reka poszliby do jakiejkolwiek konkurencji byle by tam rozgrywka dawala frajde, byla sprawiedliwa, plynna i dynamiczna. A niestety obecnie mamy oskryptowane badziewie, wolne, z opoznieniami i ktore nie daje frajdy tylko bardziej iryruje.
A co do tego ze nikt nie zrobi super dopracowanego produktu to napisalem w pierwszym zdaniu w poprzedniej odpowiedzi. Chociaz kto wie. Konami wyskoczylo z kapelusza z ISS Pro Evolution i byla to swietna gra. Co prawda po boisku biegal Ronnoldo itd. xD ale bylo to 10x lepsze niz fifa.
Ja tam bym mogl Meo Lessim biegac po boisku gdyby gra byla dobra. Tylko pytanie czy ktokolwiek sie odwazy konkurowac, nawet bez licencji z Konami i EA. Na ten moment nikogo takiego nie widac i sie nie zapowiada niestety.

0

@jeyx77x Nikt poza Konami (PES), EA (FIFA itp.) i 2K (NBA) nie robi gier o tematyce sportów drużynowych. Sportów motorowych typu jakieś F1 tu nie wliczam. Szczerze powiem, że chciałbym zobaczyć kopankę od 2k. Natomiast oni też od kilku lat z tego co się orientuję mocno stawiają na mikrotransakcje. Jest to mocno niepokojące bo wszyscy wiemy, że może skilla nie kupisz, natomiast wydając pieniądze na te paczki mimo wszystko, np. w przypadku FIFy albo jakieś tam monety się zarobi, albo jak ma się trochę szczęścia się coś trafi. A jak ma się lepsze karty to i się taka gra robi już Pay2win.
Nie ukrywam, ze chciałbym zobaczyć piłkę nożną w wykonaniu 2K, natomiast bez tego BS w postaci mikrotransakcji. Przy PESie jestem w stanie zrozumieć i zaakceptować mikrotransakcje, bo wersja Lite jest darmowa. Więc to jakaś tam forma nadrobienia tego, ze udostępniają grę za free. Natomiast przy FIFE tego nie akceptuję, bo za grę trzeba zapłacić te 160-200 zł na premierę. No i trzeba zaznaczyć tez że FIFę praktycznie od kilku lat nie można nazywać już FIFĄ. To jest po prostu BPL17, BPL18, BPL19 i teraz BPL20.
@Striker uwierz mi że jakby ktoś trzeci zrobił wreszcie dobrą grę piłkarską to ludzie by to kupili. Zawsze liczy się jakość, licencje są najmniej ważne. Przynajmniej dla graczy online
@takisobiektos
Pełna zgoda jeśli chodzi o tryby single, bo jestem w stanie zrozumieć że to może mieć tam jakieś znaczenie. Natomiast w trybie online absolutnie się nie zgadzam, że licencje mają jakiekolwiek znaczenie. Czy w trybie MyClub czy Ultimate Team wszyscy mamy swoje własne kluby, które mają swoje własne nazwy. Więc nikogo nie interesuje tak naprawdę czy w takiej drużynie biega Ronaldo z Juventusu czy z Piemonte Calcio. Ważne że tam biega Ronaldo. Tyle. A przynajmniej ja i w zasadzie wszyscy moi znajomi którzy grają w FIFĘ czy PESa uważają tak samo.

Wszyscy chcemy dobrej gry piłkarskiej. Niestety zarówno PES jak i FIFA... są słabe. Problem polega na tym, że nie mamy żadnej alternatywy. Grasz w jakiegoś FPSa... nie podoba Ci się CS, idziesz grać w Overwatcha, nie w to to jakiś COD czy BF, albo milion innych tytułów. My mamy tylko PESa, albo FIFĘ. Koniec. To ogromny problem.
Z tego co patrzyłem u wujka google EA ma licencje na FIFĘ do 31 grudnia 2022 roku. Jest więc jakaś tam mała szansa, ze ktoś to wykupi i przejmie. Ale raczej jest to mało prawdopodobne. EA zbyt dużo zarabia na UT żeby to oddać.
Co do PESa liczę że może coś się zmieni po premierze nowych konsol i że może po przejściu na nowy silnik gra jakoś eksploduje. Moim skromnym marzeniem jest pójście w kierunku starszych wersji gry jak między ISS Pro Evolution Soccer a PES6. Te gry były i wciąż są kapitalne gameplayowo. Oczywiście już graficznie wypalają oczy. Natomiast odpalając którąkolwiek z tych części i po prostu grając, nie zwracając uwagi na grafikę... każdy z tych PESów zamiata zarówno obecnego PESa jak i FIFĘ pod względem samego funu z gameplayu. Jednak znając życie będzie tylko gorzej.

0

@tobiasson92 Zawsze mogą dokończyć grą w papier, kamień, nożyce. Jak prosi w FIFĘ mogli, to czemu ligi nie dokończyć w ten sposób? xD

0

Spróbowałbym tego Emersona jeszcze. Niestety nie mamy szczęścia do zakupów i widać że każdy może się prezentować świetnie gdzie indziej, ale w Barcelonie jest jakiś problem. Chodzi mi tu o Digne, Firpo czy Semedo, Wague. Zresztą mamy tak problem ze środkowym obrońcą, Todibo, Marlon. Środkowym pomocnikiem Andre Gomes. Arthur i De Jong też póki co nie przekonują wybitnie. Na skrzydłowych i napastnikach kończąc Coutinho, Dembele, Boateng i obecnie Griezmann. mamy problem z łataniem dziur po byłych zawodnikach. Zastępcy Neymara nie ma do dziś. Zastępcy Alvesa nie ma do dziś. Zastępcy Xaviego i Iniesty nie ma do dziś. My nawet zastępcy dla Pedro nie znaleźliśmy. A zaraz odpadnie Busquets, Pique, Suarez, Alba i Leo.
Trudno jest kogoś typować. Prawdopodobnie obecnie na rynku nie ma dobrego prawego obrońcy który byłby do kupienia. Być może trzeba czekać na jakiś młody talent, a być może dać szansę temu Emersonowi lub Semedo nawet. Natomiast sztywno wstawiać chłopaków tam czy będą grać dobrze czy nie. Pewnie nie jeden mecz w ten sposób byłby zawalony, ale jak ktoś nie będzie grał, nie będzie popełniał błędów to się nigdy na nich nie nauczy. Nie ma tu dobrego rozwiązania. Bo nawet jak byśmy wywalili ze 150 baniek na Arnolda z Liverpoolu (nierealny transfer) także jest szansa, że facet by nie wypalił.

0

@marcin000019 Nie mam nic takiego u siebie.

0

@prokofiew Inaczej się gra na bota w FIFE co umówmy się jest ekstremalnie nudne w tym roku, a inaczej to wygląda online.
Absolutnie nie zgadzam się że rozgrywka w PES jakkolwiek bardziej bliska rzeczywistości niż FIFA. Jedna i druga gra jest po prostu słaba. Gram w obie. W FIFE gram tylko w Ligę Weekendową. A od poniedziałku do czwartku gram w PESa.
Moje odczucia są takie, że mecz 1 vs 1 online jest lepszy w kopance od EA. Natomiast PES pomijając że wersja Lite jest dostępna za darmo, to oferuje Co-opa. I tu się zwłaszcza zaczyna świetna zabawa, gdy grasz ze swoim znajomym/i. Natomiast 1 vs 1 online to absolutne męczarnie i jeszcze większa niesprawiedliwość w meczach niż to ma miejsca w FIFE. Co jest absolutnie szokujące.
Kick off glitche w PES są na poziomie dwie półki wyżej niż w FIFie. Obijanie słupków to samo. Opóźnienie w PESie także występuje co jest równie szokujące.
Jeśli grać w PESa to polecam na pewno co-opa i tryb Become a Legend. Bo da się tam fajnie bawić. Natomiast 1 vs 1 online moim zdaniem FIFA jest sporo z przodu względem Konami.

0

@bartoszekkk Nie tyle przerzuciło się co odkryło tryb co-op. 1 vs 1 w PESie ssie, ale w co-opie jest fajna zabawa. Tym bardziej że gra jest za free, więc każdy może się pobawić ze znajomymi.
W FIFE gram już tylko FUT Champions. A po weekendzie nawet nie dotykam FIFy tylko pykam sobie z kumplami w co-opa :)

1

@Wronadlinho nie radzę. EA Sports cyny gejm


0

@marcin000019 cleopatra stratan - zunea zunea, rocket girls 101 - calorie

2

@AnnaMarianna Myślę że nie kochaliśmy. Ale za moich czasów dość popularne były Spice Girls, Britney Spears i Christina Aguilera.

0

@DanielOOL A nie "Krecha"? Wszyscy Maradonę dostawali.

0

@MikusBarca bo tamci maja o wiele wiecej tych punktow. Wejdz sobie na top 100 i obczaj ile Ci do nich brakuje

6

@FDJ przeciwnik mial pilke to sobie buczeli. Bucza zle, kibicuja zle, u nas piknik zle. Nie chce bronic Liverpoolu bo sam ich nie lubie, ale Wam zawsze cos nie pasuje :p

0

@bialagora Jak nie ma? A u nas to co? Z kom bysmy kiedys nie grali to jak szlo dobrze to tez bylo zero pokory. Przed meczem co drugi na la rambli pisal o manitach. A jak bylo tylko 4 to niezadowolenie i gadanie ze slaby mecz xD
Niektorzy kibice Barcy wcale nie sa lepsi od tych z Liverpoolu.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?