Roura wstydziłby się otwierać buzię i mówić coś o pracy sędziów. Jeżeli oni nie nadają się do sędziowania, to Pana Panie Roura i Pańskiego Kolegi Vilanowy już dziś nie powinno być w Barcelonie. Nie za wynik, nie za styl.
A za to, że nie wyciągnęliście żadnych wniosków z przegranych meczów z Chelsea, Milanem, Realem. To co wczoraj grał Bayern do złudzenia przypomniało mi rewanż na Camp Nou z Realem. Zgnietli nas i zmietli z powierzchni ziemi. Ale jeżeli w waszej koncepcji trzeba grać środkiem a do bramki najlepiej jest wjechać, a nie na nią strzelić to chyba ktoś tu się do czego nie nadaje. Panowie wykonaliście 2-3 strzały na bramkę w całym meczu!!! To też wina sędziego? Więcej pokory i winnych zacznijcie szukać u siebie a nie u sędziów...
replikant ja jestem kibicem Barcy ty podobno kibicujesz sercem.
Podam Ci przykład: rodzic też kocha swoje dziecko sercem, ale jak te dziecko narozrabia to nie głaszcze go po główce, ale ostro je opieprzy, ale nie przestaje go kochać.
Być z kimś na dobre i na złe, nie znaczy, akceptować jego złe posunięcia.
Wczoraj ta Barca przeszła koło meczu, tzn. że ja mam mówić, że jest wspaniale i nic się nie stało? To jest dopiero hipokryzja!!!
CD.
Dlaczego Bartra a nie Abidal? Skoro nie da rady zagrać dwóch meczów pod rząd to po cholerę grał cały mecz ligowy? Niech by zagrał 45-60 minut i zmiana. We wczorajszym meczu bardzo by się przydał.
Co do Tito, no cóż, wczoraj spadła kurtyna prawdy o tym trenerze, dla mnie wczorajszy Tito to Smuda z Euro 2012.
A Messi? No cóż koszulka nie gra. Ktoś go broni mówiąc, że go 4-5 pilnowało, ale skoro 4-5 pilnowało to znaczy ze do co najmniej 4-5 mógł podać bo byli niepilnowani.
Wczoraj Bayern zagrał to co z nami grał Real i Milan. Jedyną radą na taką taktykę było granie na jeden kontakt. Szybkie piłki i wychodzenie na pozycje. Ale do tego trzeb mieć końskie zdrowie, a Barca wyglądała wczoraj na wyczerpaną sezonem, nieprzygotowaną na takie mecze. Bayern pojedzie na Camp Nou w takim składzie, aby nikogo nie stracić na finał.
Barca jest wielka, Barca jest najlepsza, ale ten sezon choć zapowiadał się szałowo i na początku taki był, kończy "tylko" słodko-gorzkim zwycięstwem w La liga. Apetyty i możliwości były o wiele, wiele większe...
Ja nie rozumiem tego co niektórzy tu wypisują.
Krytykujecie system wielu podań, niektórzy nazywaja go tiki taka, inni milion podań bez efektów.
Jeżeli system jest taki zły to jakim cudem Barca strzeliła już w lidze prawie 100 bramek, kolejne kilkadziesiat w Lidze Mistrzów i Copa del Rey.
System jest genialny, gdyz polega na ciągłym penetrowaniu pola karnego przeciwników. A ta wymienność podań jest prowokacją do popełnienia błędu któregoś z obrońców. Wymaga ciągłej koncentracji od przeciwnika. A wiadomo że 95% nie da się tego utrzymać przez cały mecz. Barca może tak grać bo ma genialną linię pomocy i ataku. Nie ma innego klubu na świecie, którego piłkarze daliby radę ten system powielić.Nawet Real nie byłby w stanie tak grać. Bo to wymaga ciągłego utrzymywania się przy piłce, a jak Real wczoraj grał wszyscy widzieliśmy.
Śmiercią dla tego systemu jest zaparkowanie autobusu, żelazna dyscyplina i.... stalowe nerwy. Nie wspominam o kondycji, gdyz wiadomo, że więcej sił się traci biegając za piłką niż mając ją przy nodze.
Do Pepa można mieć o jedno pretensję, o to, że nie wypracował z chłopakami czegoś innego, rezerwowego. Czegoś co spowoduje szybkie przegrupowanie i stworzy kolejne zagrożenia. Ale boję się, że taki system poprostu nie istnieje. Bo jeżeli tak jak Chelsea ustawiła się w 6 w linii 3 w pomocy i ta obrona wychodzi na max 20-25 m przed bramkę. Gra sztywno, piłkarze biegają w linii, baardzo trudno jest przebić.Dobra gra w linii powoduje, że Barca nie może przekroczyć tej linii bo pali. I moim zdanie w tym jest problem.
Ale tak jak wspominałem tak grać mogą tylko kluby, którzy mają rewelacyjną linię obrony i defensywnych pomocników. Chłopów z końskim zdrowiem i silnymi nerwami.
Pozostałych Barca poprostu zabiega i wyczując słabszy moment poprostu bezlitośnie to wykorzysta.
Wszyscy, którzy plujecie jadem na Barcę jesteście żałośni.
Jak Real w zeszłym sezonie zdobył jedno trofeum, jakoś nie słyszałem, że nie jest dumą Madrytu.
Jakoś nie słyszałem, że Murinho to słaby trener, a Ronaldo słaby piłkarz.
Ale to jest typowo polskie, nie wyszło, dojechać ich, opluć jadem, skopać.Byli słabsi ok. Tyle wystarczy.
Czerwona kartka absolutnie słuszna, to jest Panie i Panowie atak na zawodnika bez piłki. Możecie nie lubic Barcy, ale na Boga choć trochę obiektywizmu.
Co do karnego, to macie rację- absolutnie dyskusyjny, na moje też tego karnego nie było.
Co do Messiego, chłopak ma poprostu gorszy okres. Cała drużyna poprostu się wypaliła. I tu po sezonie cos się musi zmienić. Poprostu ten sezon trzeba potraktować jako sezon resetu.
Gratuluje tym, którym podoba się postawienie 7 obrońców w linii i obrona Częstochowy.
Nikt, podkerślam nikt ( nawet Real) nie może, nie umie grać z Barcą otawrtej piłki. Podobało się Wam jak Chelsea tylko się broniła. Pomijam fakt, że zasłużyła na ten awans. Ale pytam, czy taki futbol chcemy ogladać?Ktoś tu pytał czy zabronione jest ustawianie 7 obrońców w swoim polu karnym.
Odpowiadam: wolono oczywiście, że wolno. Można nawet w 11 stanąć w polu karnym, tylko czy my kibice chemy to oglądać. Jezeli komuś to odpowiada to gratuluję piłkarskiego gustu...
Co by było, gdybyśmy oglądali mecz otwraty, cios za cios. Atak za atak. Wiem wiem, powiecie strzelili bramkę i każdy zespół będzie bronił wyniku, ale tego nie było tez w pierszym meczu.
Mam nadzieję, że dzisiejszy drugi półfinał też sprawi niespodziankę, ale niech wygra lepszy...
Komentarze
0
Moze dlatego, ze jego marzeniem jest grac w Barcie?
0
jak Lewandowski przyjdzie będzie też Polska ;-)
0
Roura wstydziłby się otwierać buzię i mówić coś o pracy sędziów. Jeżeli oni nie nadają się do sędziowania, to Pana Panie Roura i Pańskiego Kolegi Vilanowy już dziś nie powinno być w Barcelonie. Nie za wynik, nie za styl.
A za to, że nie wyciągnęliście żadnych wniosków z przegranych meczów z Chelsea, Milanem, Realem. To co wczoraj grał Bayern do złudzenia przypomniało mi rewanż na Camp Nou z Realem. Zgnietli nas i zmietli z powierzchni ziemi. Ale jeżeli w waszej koncepcji trzeba grać środkiem a do bramki najlepiej jest wjechać, a nie na nią strzelić to chyba ktoś tu się do czego nie nadaje. Panowie wykonaliście 2-3 strzały na bramkę w całym meczu!!! To też wina sędziego? Więcej pokory i winnych zacznijcie szukać u siebie a nie u sędziów...
0
replikant ja jestem kibicem Barcy ty podobno kibicujesz sercem.
Podam Ci przykład: rodzic też kocha swoje dziecko sercem, ale jak te dziecko narozrabia to nie głaszcze go po główce, ale ostro je opieprzy, ale nie przestaje go kochać.
Być z kimś na dobre i na złe, nie znaczy, akceptować jego złe posunięcia.
Wczoraj ta Barca przeszła koło meczu, tzn. że ja mam mówić, że jest wspaniale i nic się nie stało? To jest dopiero hipokryzja!!!
0
CD.
Dlaczego Bartra a nie Abidal? Skoro nie da rady zagrać dwóch meczów pod rząd to po cholerę grał cały mecz ligowy? Niech by zagrał 45-60 minut i zmiana. We wczorajszym meczu bardzo by się przydał.
Co do Tito, no cóż, wczoraj spadła kurtyna prawdy o tym trenerze, dla mnie wczorajszy Tito to Smuda z Euro 2012.
A Messi? No cóż koszulka nie gra. Ktoś go broni mówiąc, że go 4-5 pilnowało, ale skoro 4-5 pilnowało to znaczy ze do co najmniej 4-5 mógł podać bo byli niepilnowani.
Wczoraj Bayern zagrał to co z nami grał Real i Milan. Jedyną radą na taką taktykę było granie na jeden kontakt. Szybkie piłki i wychodzenie na pozycje. Ale do tego trzeb mieć końskie zdrowie, a Barca wyglądała wczoraj na wyczerpaną sezonem, nieprzygotowaną na takie mecze. Bayern pojedzie na Camp Nou w takim składzie, aby nikogo nie stracić na finał.
Barca jest wielka, Barca jest najlepsza, ale ten sezon choć zapowiadał się szałowo i na początku taki był, kończy "tylko" słodko-gorzkim zwycięstwem w La liga. Apetyty i możliwości były o wiele, wiele większe...
0
hahaha
I co madryckie płaczki!!!!!!!!!!!
0
Moze dlatego, ze jego marzeniem jest grac w Barcie?
0
Ja nie rozumiem tego co niektórzy tu wypisują.
Krytykujecie system wielu podań, niektórzy nazywaja go tiki taka, inni milion podań bez efektów.
Jeżeli system jest taki zły to jakim cudem Barca strzeliła już w lidze prawie 100 bramek, kolejne kilkadziesiat w Lidze Mistrzów i Copa del Rey.
System jest genialny, gdyz polega na ciągłym penetrowaniu pola karnego przeciwników. A ta wymienność podań jest prowokacją do popełnienia błędu któregoś z obrońców. Wymaga ciągłej koncentracji od przeciwnika. A wiadomo że 95% nie da się tego utrzymać przez cały mecz. Barca może tak grać bo ma genialną linię pomocy i ataku. Nie ma innego klubu na świecie, którego piłkarze daliby radę ten system powielić.Nawet Real nie byłby w stanie tak grać. Bo to wymaga ciągłego utrzymywania się przy piłce, a jak Real wczoraj grał wszyscy widzieliśmy.
Śmiercią dla tego systemu jest zaparkowanie autobusu, żelazna dyscyplina i.... stalowe nerwy. Nie wspominam o kondycji, gdyz wiadomo, że więcej sił się traci biegając za piłką niż mając ją przy nodze.
Do Pepa można mieć o jedno pretensję, o to, że nie wypracował z chłopakami czegoś innego, rezerwowego. Czegoś co spowoduje szybkie przegrupowanie i stworzy kolejne zagrożenia. Ale boję się, że taki system poprostu nie istnieje. Bo jeżeli tak jak Chelsea ustawiła się w 6 w linii 3 w pomocy i ta obrona wychodzi na max 20-25 m przed bramkę. Gra sztywno, piłkarze biegają w linii, baardzo trudno jest przebić.Dobra gra w linii powoduje, że Barca nie może przekroczyć tej linii bo pali. I moim zdanie w tym jest problem.
Ale tak jak wspominałem tak grać mogą tylko kluby, którzy mają rewelacyjną linię obrony i defensywnych pomocników. Chłopów z końskim zdrowiem i silnymi nerwami.
Pozostałych Barca poprostu zabiega i wyczując słabszy moment poprostu bezlitośnie to wykorzysta.
0
Wszyscy, którzy plujecie jadem na Barcę jesteście żałośni.
Jak Real w zeszłym sezonie zdobył jedno trofeum, jakoś nie słyszałem, że nie jest dumą Madrytu.
Jakoś nie słyszałem, że Murinho to słaby trener, a Ronaldo słaby piłkarz.
Ale to jest typowo polskie, nie wyszło, dojechać ich, opluć jadem, skopać.Byli słabsi ok. Tyle wystarczy.
Czerwona kartka absolutnie słuszna, to jest Panie i Panowie atak na zawodnika bez piłki. Możecie nie lubic Barcy, ale na Boga choć trochę obiektywizmu.
Co do karnego, to macie rację- absolutnie dyskusyjny, na moje też tego karnego nie było.
Co do Messiego, chłopak ma poprostu gorszy okres. Cała drużyna poprostu się wypaliła. I tu po sezonie cos się musi zmienić. Poprostu ten sezon trzeba potraktować jako sezon resetu.
Gratuluje tym, którym podoba się postawienie 7 obrońców w linii i obrona Częstochowy.
Nikt, podkerślam nikt ( nawet Real) nie może, nie umie grać z Barcą otawrtej piłki. Podobało się Wam jak Chelsea tylko się broniła. Pomijam fakt, że zasłużyła na ten awans. Ale pytam, czy taki futbol chcemy ogladać?Ktoś tu pytał czy zabronione jest ustawianie 7 obrońców w swoim polu karnym.
Odpowiadam: wolono oczywiście, że wolno. Można nawet w 11 stanąć w polu karnym, tylko czy my kibice chemy to oglądać. Jezeli komuś to odpowiada to gratuluję piłkarskiego gustu...
Co by było, gdybyśmy oglądali mecz otwraty, cios za cios. Atak za atak. Wiem wiem, powiecie strzelili bramkę i każdy zespół będzie bronił wyniku, ale tego nie było tez w pierszym meczu.
Mam nadzieję, że dzisiejszy drugi półfinał też sprawi niespodziankę, ale niech wygra lepszy...
0
Do kibiców Realu:
dziś życzę Wam, aby Bayern stanął w 7 obrońców w linii polu karnym. I zobaczymy jakie z Was kozaki...