2

Gratulowac mozna zwyciestwa po uczciwej walce! Armstrongowi tez gratulowali wiele lat...

0

nie ma takiej druzyny ktora wygrywa wszystkie mecze i nie bedzie! Real tez nie wygral wszystkiego, a lopszy stosunek punktow zawdziecza sedzia. To jest fakt, z ktorym ciezko polemizowac. Pozdrawiam
PS. napisalem, ze sie nie spinam, bo Real to na tyle bogaty i legendarny klub, ze ma prawo (przynajmniej raz na 5 lat) wygrac lige
PS2 takich meczow jak my wczoraj Real mial duzo wiecej, co jest dowodem, na to, ze nie wiesz dzieki czemu zdobyli mistrzostwo. widocznie nie pamietasz jak w ktoryms meczu do 80min przegrywali 2:0, a dzieki, grze takiej jak zaprezentowala w ostatnim meczu Barca i pomocy sedziow mecz skonczyl sie 2:3 i nie byl to odosobniony przypadek! Nie mow wiec o zasluzonym zwyciestwie Realu, bo nie bylo ono zasluzone!

0

na pewno trzeba by wziac kandydature Cruyffe'a, Ancelottiegio, Sacchiego, Heynckes'a, Guardioli, czy znienawidzonego Mourinho i zastanowic sie co jest kryterium oceniania 'najlepszosci'... czy puchary krajowe, czy zwyciestwa w lidze, lidze mistrzow, czy przeliczac ilosc pucharow na dlugosc pracy w klubie, czy moze jeszcze inaczej... Zeby byla jasnosc, tego kto jest najlepszym pilkarzemn w historii jestem pewien, z trenerem mam wiekszy problem...

0

chyba byli lepsi, aczkolwiek to bardzo subiektywna sprawa...

0

bo to jest troche tak jak z klaskaniem w samolocie po ladowaniu... nie wszystkie nacje uprawiaja ten preceder!

0

zasluzenie? chlopie, Real zdobyl tylko 3 punkty wiecej niz Barca i przy tym wygrali pare meczow dzieki ewidentnej pomocy sedziow! Dodatkowo w bezposrenich meczach z Barcelona nie potrafili wygrac, ani na Camp Nou, ani u siebie... wiec te ich 'pelne zasluzenie' jest dosc watpliwe i nie pisze tego bo nie moge przezyc ich sukcesu (szczerze mam to w dupie, bo zdaje sobie sprawe, ze nie zawsze sie wygrywa i doceniam to, ze jestem i tak bardzo rozpieszczanym sukcesami kibicem), a dlatego, ze jesli nie bedzie sie o tym mowic to ten ewidentny fakt obroci sie przeciwko nam i w przyszlosci! Z sedziami trzeba zrobic pozadek, najlepiej poprzez umozliwienie im korzystania z technologi cyfrowej, jednak jeden z bardzo wplywowych prezesow, pewnego bardzo bogatego klubu tego nie chce, widocznie przeczuwajac koniec 'pewnej epoki'....

1

mogli by to jeszcze udowodnic w dwumeczu z Barcelona, w ktorym... nie byli lepsi (zarowna na Camp Nou, jak i Bernabeu). Ja nie ubolewam nad mistrzostwem Realu (bo druzyna, w ktorej na boisku biega prawie miliard euraczy musi czasem wygrac cos na krajowym podworku) i moge to 'przezyc'. Ubolewam nad punktami, ktore zdobyli poprzez przychylnosc sedziow i jesli ktos mi powie, ze to hipokryzja, to usmiechne sie pod nosem i odesle do poogladania sobie powtorek coponiektorych spotkan na youtubie!

0

po dwoch bardzo dobrych sezonach, przyszedl slabszy... jeszcze nie bylo w historii futbolu druzyny, ktorej by sie to nie przytrafilo!

1

bije sie z 'ponoc' najlepszym Realem i w dwumeczu jest wyraznie lepsza...!

0

no tak, bo w koncu napastnicy sa od strzelania bramek... na kogo ty bys chcial liczyc, na strzelecki instynkt Umtitiego, czy tam Busquetsa! Jak sie okazalo, bramek nastrzelalismy najwiecej w historii, wiec to chyba nie problem! Problemem jest to, ile stracilismy i tu trzeba by sie zastanowic nad wzmocnieniami defensywnymim - szkoda, ze tak malo ludzi tutaj to dostrzegac, domagajac sie kreatywnego, ofensywnego pomocnika...

0

dwie Ligi MIstrzow, przez 27lat nie jest chyba dowodem na jakis super pomysl na prowadzenie druzyny... Co do Pepa... rowniez sie z toba nie zgodze. Ja uwazam, ze odszedl nie dlatego, ze nie mogl wiecej dac tej druzynie, a dlatego, ze bycie szkoleniowcem Barcelony to praca 24h na dobe, a kazda porazka wiaze sie z wylewaniem wiadra pomyj na glowe (zobacz ile wlosow i jakiego koloru mial Guardiola, jak obejmowal Barce, a jak wygladal jak konczyl swoja przygode w klubie). Chlop, podobnie zreszta jak Enrique, byl tym najzwyczajniej w swiecie zmeczony, czego dowodem jest roczny urlop, z ktorego zamierza skorzystac rowniez Lucio...

0

istnieje rowniez prawdopodobienstwo, ze 'ten jego ojciec' nic takiego nie powiedzial...

0

tak jak Dani Alves?

1

troche przesadzasz chyba jednak... drugi karny byl ewidentny. Co do postawienia kropki nad 'i'... no wlasnie postawil ja Leo w 92 minucie! Jesli narzekasz na ten mecz to co powiesz o triumfie realu, ktory potrafil po 80. minucie wyciagnac wynik z np.1:0 na 1:2, albo z 2:0 na 2:3! Taka jest pilka, czasem przeciwnik strzeli dwa , albo trzy gole, wazne zebys ty strzelil o jedna bramke wiecej. Mi sie np. bardzo podobalo w jaki sposob zareagowali i jak biegali, mimo, ze pewnie zdawali sobie sprawe, ze Madryt prowadzi 2:0 i nic sie juz cudownego nie wydazy!

1

troche jednak przesadzasz... Poza tym, wez pod uwage, ze Real Madryt to rowniez potezny i bogaty klub naszpikowany gwiazdami (i przychylnymi sedziami), ktory rowniez chce, choc raz na 5 lat wygrac lige! W tym sezonie (mimo, ze w obydwu meczach z Barca byli ewidentnie slabsi) im sie to udalo! Przeciez Barcelona nie ma monopolu na wygrywanie ligi czy ligi mistrzow, inni tez graja, tez maja znakomitych zawodnikow! Barca czasy dream teamu ma za soba, teraz jest potega pilkarska w ktorej gra najlepszy zawodnik, ale nie jest tak kompletna jak wtedy i prawdopodobmnie dlugo nie bedzie. Podobnie bylo z ManUnited i ich zlota druzyna z 99. ktorej pierwszy sklad w 80% wyrosl z druzyn mlodziezowych i juniorskich!

2

przeciez Alba nie symulowal, tylko stracil rownowage i skiksowal w dosc osobliwy sposob... sedzia uznal karnego! oczywiscie przyzwoitosc wymagala by, zeby sie przyznal, ze nikt go nawet nie musnal, ale ciezko wymagac takiego zachowania w dzisiejszej pilce, gdzie teatr jest czescia tego spektaklu...

1

A ludzie z FCBarca nieustannie domagaja sie wzmocnien w ofensywie ('kreatywny' ofensywny pomocnik)! NIestety problemem jest to, ze tracimy duzo bramek, a nie to, ze ich nie strzelamym, wiec wnioski nasuwaja sie same...

0

Oprocz regularnosci potrzeba jeszcze sporo szczescia... My nie mielismy w tym sezonie ani jednego, ani drugiego! Pocieszajace jest to, ze zawsze po tych slabszych sezonach trafia sie bardzo dobry, wiec mam nadzieje, ze teraz bedzie podobnie!

1

Trochę mi szkoda ludzi na tym forum, ktorzy nie rozumieją, że zawodnicy muszą tak mówić. Ci ktorzy mówią inaczej albo są pewni odejscia, albo sfrustrowani swoją sytuacją...

1

A czemu nie do Juve, Bayernu, albo Realu?

1

kolega ci napisal rowniez... nie da sie wygrac wszystkich meczow! czasami pilka nie chce wpasc do siatki i nic nie zrobisz! tylko jak ta pilka nie chce wpasc Realowi, to sedzial dopatrzy sie faulu w polu karnym, albo uzna gola z wolnego z 15stego metra mimo, ze raczej w 99% takie stale fragmenty gry wykonuje sie na gwizdek...

0

Powalczyć , na pewno powalczymy, tak jak w tym sezonie i parunastu poprzednich...

1

Chyba nie oglądałeś ich meczów... Mam na mysli sędziowanie, przez ktore Barcelona w przeciwieństwie do Madrytczykòw straciła punkty. Z tym, że Real wygrał zasluzenie ligę więc zgodzić się nie mogę, bo to nie prawda!

0

chyba poziom twojego komentarza... ja z toba nie rozmawiam, jedynie wypominam twoja idiotyczna uwage (ktora zreszta zauwazyli rowniez inni uzytkownicy)! :)

0

oby nie... Barcelona strzela duzo bramek, a problemem jest to, ze sporo ich traci, a Brazylijczyk raczej tego nie rozwiaze...

0

no wlasnie, dlatego klub nie zdecyduje sie na pilkarza rezerwowego, ktorego zarobki beda takie same albo zblizone do Iniesty, a raczej na pewno z tym by sie wiazalo zakontraktowanie Brazylijczyka... tak mi sie wydaje, patrzac na polityke klubu w ostatnich latach...

1

Coutinho oslabil by wg mnie druzyne... To jest stricte ofensywny pilkarz, a takich mamy az nadto. W Barcelonie brakuje rownowagi miedzy atakiem a obrona i wydaje mi sie, ze akurat Brazylijczyk nam by tego nie zapewnil! Inna sprawa, ze gral by na zmiane z Iniesta i nie wiem, czy jeden, albo drugi bylby szczesliwy w roli zmiennika i czy klub zdecyduje sie placic podobne pensje zawodnikowi pierwszego skladu i rezerwowemu...

1

tu nie trzeba sie znac na taktyce, ale poobserwowac mecze! kolega napisal bardzo fajny - rzeczowy komentarz, z ktorym w 100% sie zgadzam! Barca nie ma problemu ze strzelaniem goli a z praca pomocnikow w defensywie... Ta parunasto metrowa dziura w srodku boiska, o ktorej mowil ktorys z pilkarzy PSG to nie wynik niemocy strzeleckiej i slabej obrony, a tego, ze pomoc slabo wykonywala defensywne zadania... Coutinho raczej tego nie rozwiaze, a w przypadku gdy druzyna przeciwna broni sie w 11 (drugi mecz z Juve) zapewne, tez takowy pilkarz duzo nie wniesie, a jednak najczesciej wlasnie takie mecze przegrywamy - nie te w ktorej gra jest otwarta (choc tez sie zdarzalo)!

0

o takim scenariuszu mozesz spokojnie zapomniec... Sprowadzenie jednego z tych graczy juz bedzie duzym wydazeniem, jednak uwazam, ze i tak sie nie stanie! Mysle, ze Barca kupi jakiegos zupelnie innego pilkarza do pomocy, ale zobaczymy...

0

to zmien prace :P

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?