jolowanila
Dołączył/a: kwiecień 2011
wroclaw
7 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
to chyba musisz zrobic skok na bank i podzielic sie lupem z katalonczykami... :P A tak powaznie, zapomnij, ze kupia dwoch pomocnikow swiatowej klasy, tego jestem pewny na 99% (chociazby dlatego, ze raz: mamy D. Suareza, Inieste, Gomesa, Roberto, Busquetsa, Rakitica, nie liczac Rafinhi i Turana, ktorzy raczej zostana sprzedani, dwa: Barca prowadzi dosc specyficzna polityke jesli chodzi o pensje pilkarzy, co czesto bywa przeszkoda przy transferach tych topowych graczy). Moja intuicja (i obserwacja) podpowiada mi, ze chycna jakiegos przyzwoitego zawodnika (raczej nie Coutinho i raczej nie Verattiegio) na pozycje prawego pomocnika, bo jednak co by nie mowic o Rakiticu, technika i szybkoscia ewidentnie odstaje (ale jako zmiennik bylby realnym wzmocnieniem i chyba mimo wszystko bylby w stanie zaakceptowac taka role). Na pozycji tej widze Roberto, ale chyba jednak jego uniwersalnosc sklania mnie do przepuszczen, ze jednak zostanie on pierwszym zmiennikiem Busqetsa i ewentualnie nowego PP, byc moze zacznie on nowy sezon w pierszej 11 na PP i tego mu zycze. Reasumuja, do czego daze...? a no do tego, ze priorytetem jest prawa obrona i solidny pomocnik o mocnych walorach defensywnych. Ustawienie 4-3-1-2, gdzie 1 to Messi (dynamika bedzie z kazdym rokiem spadac, natomist techniki i przegladu pola raczej nie powinien zatracic, przepuszczam, ze cofniecie go do rozegrania, kosztem jednego napastnika bylo by logicznym posunieciem, ktore zreszta sprawdzilo sie w tym sezonie) wydaje mi sie ciekawym rozwiazaniem, ale wiadomo, papier przyjmie wszystko, boisko juz niekoniecznie....
0
super, propozycja, ja jednak zamiast Coutinho widzialbym jakiegos fajnego grajka, chetnego pelnic role zmiennika (D. Suarez, Gomes), a w pierwszy skladzie widzialbym Inieste (mam nadzieje, ze przyszly sezon bedzie dla niego szczesliwszy niz ten i nie bedzie przez 70% meczow walczyl z kontuzja)...
0
A gdzie Pazdan? :P Fajnie by wygladala (choc pewnie nie dla wszystkich) rubryka z napisem Legia Warszawa gdzies pomiedzy Realem Madryt, a Juventusem :P
0
no tak niestety dziala prasa i nic z tym nie zrobisz - oni wlasnie z tego zyja (otworz sobie Fakt, superExpres, wSieci, GoscNIedzielny i jakies tam inne polskie odpowiedniki hiszpanskich brukowcow i gwarantuje ci, ze tam znajdziesz tyle samo, albo i wiecej niesprawdzonych, wyssanych z palaca, wymyslonych na poczekaniu polprawd. Chodzi o to zeby cos napisac, najlepiej wywolujacego emocje i zachecajacego do zabrania glosu 'w sprawie' i sprzedac naklad, nic wiecej - jesli sie uda napisac prawde to dla takiej gazetki super, lecz gdyby skrobali tylko prawda ze sprawdzonych informacji,c dosc szybko by zbankrutowali z powodu braku nowych tematow)... W twoim przypadku rozwiazaniem jest najzwyczajniej tego nie czytac...
0
Jest solidnym rezerwowym i to wystarczy. Ciezko bylo by, zeby w pierwszej 11 gralo dwoch lewych obroncow...
0
2-3 lata na rozwoj? w Barcelonie? Popatrz ile kibice i pismaki dali czasu D. Suarezowi i Gomesowi? Po pierwszym sezonie 'rozwoju' wszyscy zaczna wieszac psy na Fernadezie, ze transferow nie umie robic. Ok, zalozmy, ze Barca kupi tego Bellerina za 60 baniek, po czym ten bedzie gral super w ofensywie, natomiast 90% goli bedziemy tracili jego strona. Rownolegle Arsenal w jego miejsce wezmie jakiegos 'Makumbe' z Burkina Faso za 50 dolcow, ktory okaze sie strzalem w dziesiatke i murem nie do przeskoczenia (ani ominiecia). Momentalnie zacznie sie dyskusja jak to inne kluby potrafia robic transfery, a Barca przeplaca i ogolnie wszystko zle... Cwancik polega na tym, ze jak ten 'Makumba' nie sprawdzi sie w Arsenalu, to nikt nie bedzie mial pretensji do tamtejszego dyrektor sportowego, ze wzieli goscia z podworka i ten grzeje lawe, bo pilka jakos nie bardzo go chce sluchac, natomiast w Barcelonie... chyba nie musze sugerowac reakcji mediow i kibicow (przyklad: Douglas)...
0
zaden klub nie ma pilkarza takiego jak Iniesta, bo on jest jedyny w swoim rodzaju, wiec niepotrzebnie sie ludzisz, ze kogos takiego klub zakontraktuje... Coutinho jest dobry, ale w Anglii gra sie nieco inaczej, sa wieksze przestrzenie, wiecej gry bezposredniej... Rozgrywki reprezentacyjne tez rzadza sie troche innymi prawami (mniejszy rygor taktyczny). NIe jestem przekonany czy sprawdzil by sie w sytuacji gdzie zespol broni sie w 11 przed polem karnym, tak jak Juve w drugim meczu... Futbol od czasu dominacji Barcy w koncowce pierwszej dekady XXI wieku bardzo sie zmienil. Inicjatywe przejely druzyny grajace bardziej fizycznie- silowo. Np. Real wygrywa duza czesc meczow wlasnie dzieki takiej grze (wygrywanie pojedynkow glowkowych - Ramos, Ronaldo, gra cialem, itp). Atletico wyeliminowalo nas dwa razy z ligi mistrzow nie dlatego, ze byli lepsi technicznie-pilkarsko, a dlatego, ze byli silniejsi fizycznie (no i w sumie chyba jednak mentalnie)...
3
Alvesowi skonczyl sie kontrakt...
0
ty tak, powaznie z zaniedbaniami w kadrze Barcelony? Ja tam raczej widze madre, przyszlosciowe posuniecia! Umtiti, Digne, Suarez, Gomez - bardzo mlodzi gracze, Alcaser rowniez solidny napastnik! Ja wiem, ze co poniektorzy, chcieli by, zeby w pierwszej 11 bylo jedynastu najlepszych i najdrozszych graczy na swoich pozycjach, a na rezerwie siedzieli ci z drugiego miejsca na liscie plac, tylko czy wtedy z Barcelony nie zrobil by sie Real Madryt? Wg mnie kadra wymaga dwoch wzmocnien: prawa obrona i prawa pomoc i nie koniecznie musi byc to Varetti czy Coutinho! Jakims rozwiazaniem bylo by rowniez, sprowadzenie tylko prawego obroncy, na odpowiednim poziomie i przesuniecie Roberto do przodu...
0
nie nudzi, bo gdyby nie te plotki, to na glownej wisial by dalej artykol z przed miesiaca! przeciez na tym polega serwis informacyjny (nie tylko sportowy, czy tam klubowy). Wrzuca sie wszystko co sie pojawia w temacie, raz: po to, zeby mozna bylo o czyms dyskutowac, a dwa: rozwoj nie lubi stagnacji... wiec jesli portal ma sie rozwijac, musza go odwiedzac ludzie, a watpie, zeby ktos tu wchodzil i czytal w kolko jeden 'prawdziwa' publikacje! poza tym zauwazylem, ze w 90% procentach plotek, ktore sie tu pojawiaja, jest jakies mniejsze lub wieksze ziarnko prawdy... Inna sprawa, jest taka, ze jesli ty tego nie akceptujesz, nie musisz przeciez tego czytac...
0
aha... czyli w angielskiej, niemieckiej, wloskiej, francuskiej sa same wybitne kluby i nie ma ogorkow! Jesli uwazasz, ze mamy slaba kadre, to ja koncze dyskusje z toba. Barcelona to nie Real, nie potrzebuje gwiazd i najdrozszych pilkarzy na kazdej pozycji, tak bylo w przeszlosci i mam nadzieje, ze tak pozostanie. Amen
0
A napisz mi jeszcze ile druzyn ma strzelonych wiecej bramek niz Barcelona w tym sezonie i wtedy pogadamy! Alves, Pogba, Higuain, Geotze... to tylko garstka tych zawodnikow, ktorzy są idealnym dowodem na to, że piłkarz, ktory sprawdza się w jednej drużynie nie koniecznie musi pasować do innej i na odwrót....
0
Juventus wygrał z Barca u siebie, finał bedzie na neutralnym stadionie. Ja mimo antypatii do Realu obstawił bym jednak na ich zwycięstwo, ale zobaczymy...
0
I kto ny bronil w tej druzynie? Przeciez Barca nie ma problemu ze strzelaniem, a z traceniem bramek!
1
Niech wygra, jakie to ma znaczen8e?
0
ja tez tak uwazam (tym bardziej, ze chyba za Martino w rundzie jesiennej stracilismy tylko dwa punkty), ale ludzie na tym forum, lubia go podawac jako kwintesencja porazki zarzadu w doborze trenerow, wiec odbijam pileczke!
0
mi sie wydaje, ze jednak nie jest norma pisanie w kontraktach czy zawodnik moze pic alkohol. W niektorych panstwach (Hiszpania, Wlochy, Francja) norma jest np. lampka (tudziez butelka) wina do obiadu, czy kolacji, wiec jak ty sobie to wyobrazasz, ze np. ojciec Messiego teraz negocjuje ile maksymalnie promili moze miec we krwi jego syn o godzinie 22, bo wlasnie o tej porze, klub wysyla swoja sluzbe pozadkowa z alkomatem i sprawdza, czy zawodnik wywiazuje sie z umowy?! Biegalem parenascie lat na nartach. Zdarzylo mi sie byc na paru obozach z mistrzami Europy juniorow, mistrzami Polski, wieloma obiecujacymi zawodnikami, ktorzy rowniez w seniorskiej karierze osiagali 'jakies tam' sukcesy... Uwiez mi, takich ilosci alkoholu to nawet w akademikau jak bylem na studiach nie spozywano i nie dotyczylo to jedynie polskich realiow...
0
pilkarz (podobnie jak aktor, czy muzyk) pracuje przede wszystkim dla siebie, nie dla kibicow, czy fanow, ci sa tylko konsekwencja jego poczynan, ale nie mozna uwazac, ze pilkarze sa cos winni kibicom...
0
masz tu duzo racji, lecz nie wiemy jak sytuacja wygladala... moze Neymar przyszedl skacowany, moze sie spoznil, moze... itp itd! Jak dla mnie jest to news na zasadzie trzeba o czyms napisac bo nic sie nie dzieje (moze, i taka sytuacja sie wydarzyla, ale to chyba normalne, ze dochodzi do wymiany zdan miedzy ludzmi, ktorzy widuja sie przez 320dni w roku... i nie zawsze trzeba slodko popierdywac w takich sytuacjach). Sa rowniez newsy pisana na zlecenie 'polityczne', tzn. przychodzi 'tajny' pracownik FC Barcelony (no nie wiem, gosc od rozkladania tyczek, pan od podawania pilek, sprzataczka, czy fryzjer), ktory wkurzyl sie na Neymara czy tam Unzue, albo na Umtitiego i mowi, ze byl swiadkiem, jak ten ostatni unika prysznica po treningach w obawie, ze sie wybieli... i nagle pod artykulem takiego dziennikarzyny, ktory z tej informacji uczynil hit dnia, wybucha burza, ludzie sie kluca, walcza, strzelaja z luku... plotki o brudasie Umtitim rozchodza sie coraz dalej. Nagle okazuje sie, ze strach przed woda zanotowaly rowniez gazety madryckie, po tym francuskie, po tym... itd itp... koniunkturalna machina rusza, a ludzie maja o czym debatowac, sprzedaz rosnie, nazwisko dziennikaza wzbija sie po kolejnych stopniach hierarchi i wszyscy sa szczesliwi...
0
pewnie niewielu, ale kazdy lubi pogdybac i powypominac innym ich zarobki i poswiecenie, tak to juz dziala, a w Polsce szczegolnie!
1
jeszcze Smuda i Hajto...
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
3
a po czym wnosisz, ze Unzue nie zna sie na pilce? po tym, ze to on ustala taktyke druzyny Enrique?
1
tym bardziej, ze ostatnio gazety pisaly, ze Neymar chce Unzue! proponuje brac wszelkie newsy prasowe z dystansem...
0
swieza krwia byl Martino...
0
ale moze Ronaldinho nie chcial juz zyc w 'celibacie' i wolal pokorzystac z badz co badz ciezko zarobionych pieniedzy...
1
bo pilkarze to 15sto letnie dzieciaki z gimnazjum, ktore nie moga miec wlasnego zdania, a jesli maja to nie powinni go glosno przedstawiac, tylko schowac glowe w piasek i pokornie przyjac wszystko na klate. Dorosli ludzie rozmawiaja, czasem sie spieraja, kloca, ale ostatecznie wspolne cele i wartosci pozwalaja im sie porozumiec i wierze, ze tak bedzie i tym razem!
0
Wydaje mi sie, ze trener w Barcelonie nie musi dyscyplinowac pilkarzy... przynajmniej tak wynika z wypowiedzi Ibrahimovica, ktory opisal jak go to zaskoczylo w swojej ksiazce. Barcelonie nie ma miejsca na wyskoki i wszelkiego rodzaju lawiracje sa pietnowane nie tylko przyz trenera i zarzad, ale samych zawodnikow, czego przykladem jest chociazby wychowany w Barcelonie Messi, ktory wolal zblizyc sie do Xaviego i Iniesty, kiedy Ronaldinho zdecydowal sie poznawac uroki katalonskiego zycia nocnego,... Taka jest filozofia tego klubu, dlatego wszelkim cule zalezy, zeby fundamenty byly budowane glownie na ludziach 'stamtad', takich, ktorzy znaja realia od srodka!
Co do srodka pola... owszem, przydal by sie jakis zawodnik, ktory moglby z miejsca wprowadzic troche jakosci, ale z drugiej strony nie skreslal bym naszych obecnych pomocnikow, to sa bardzo mlodzi gracze i podobnie jak Iniesta i Xavi potrzebuja czasu i zaufania!
0
ja mysle, ze przede wszystkim liczy sie kontakt pilkarzy z trenerem bo z niewolnika nie ma pracownika i zakladam, ze jest to bardzo wazny aspekt przy doborze szkoleniowca, poniewaz warsztatowo, kazdy przechodzi podobna szkole - wiadomo, niektorzy eksperymentuja z wlasnymi patentami, ktore dzisiaj sie sprawdzaja, jutro nie, ale wszyscy trenerzy z czolowki maja odpowiedni warsztat... lecz moge sie mylic... ktos tam ostatnio chwalil geniusz Simeone. moim zdaniem jego geniusz polega wlasnie na mobilizacji i wsopolpracy z pilkarzami, bo jego ostatnie mecze z Realem, czy Barcelona pokazuja, ze taktycznie ma wiele brakow!
PS. jesli chodzi o Tate Martino trzeba pamietac, ze w pierwszej czesci sezonu stracil tylko 2 punkty, a w drugiej klopoty zaczely sie wraz z przegrana cwierfinalu z Atletico i smiercia Tito...
0
to, ze trener sprawdza sie w jednym klubie nie znaczy, ze tak samo dobrze bedzie spisywal sie w innym czego dowodem jest dwukrotny zdobywca LE z Sewilla Emery! Ancelotti tez potegi z Bayernu nie zrobil, podobnie jak Mourinho gdy drugi raz obial Chealsee. Sampoli - dwukrotny zdobywca CA zajechal Sewille w najwazniejszym momencie sezonu... wiec pieprzenie w kolko, ze ten trener zly, tamten dobry na podstawie statystyk i meczow oglondanych w telewizji jest przepychanka dzieciakow o to kto jest panem piaskownicy ...