juliancarax
Dołączył/a: lipiec 2011
56 obserwujących
40 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
IceMan
kolejny kapitalny artykuł, podpisuję się pod jego każdym słowem i zdaniem dosłownie, w pełni się z nim utożsamiam
klasa sama w sobie
0
nie zapominajcie że również kontuzja załatwiła nam Cuence :/
0
Geble
rozumiem
0
nie dał rady nawet tam(to wiele mówi) szkoda lubiłem Ibiego
0
@Villa,
o tym samym w tym samym czasie
0
lubię Jefrena fajny chłopak.Szkoda tylko, że umiejętności nie te i musiał odejść, no i te kontuzje
0
a Fanki co chcą?
0
Valderamy nie zapomnę był symbolem reprezentacji Kolumbii z początku lat 90ych
0
"Okres nie ma tu żadnego znaczenia"
widzę że kontaktach damsko męskich jego dorobek jest zerowy
0
Pepe to mistrz symulowania nie ma lepszego ilość i jakoś number 1
0
Sanchez w pressingu odzyskiwał piłki które sam tracił po czym znów je tracił ;)
parę razy zrobił "efektowny" i "efektywne" zarazem przeplatanki i zwody w miejscu(a co tam) a kulminacją ich było wybicie (samemu sobie) piłki piętką za linie autową (lub stracenie jej w inny sposób)
Song w drugiej połowie był Niesamowity i Kapitalny bardzo podobała mi się jego gra to był Alex z Arsenalu (pewny efektowny i efektywny)
0
Madzia
Ronaldo Benzema Di Maria
Ozil
Khedira Xabi Alonso
Contreao Varane Ramos Arbeloa
myślę że taki - ewentualnie Kaka kosztem Di Mari (ale w to nie wierzę, choć nie wykluczam)
pytanie jest jeszcze czy w środku nie zagra Pepe kosztem Varane bądź Ramosa lub też Arbeloi a wtedy Ramos zagra na boku
Coentrao Varane Pepe Ramos
ale myślę że skład będzie taki jak powyżej, choć parę znaków zapytania jest
0
to jeszcze nie wszystko
"El Confidencial"
"Guardiola miał szpiegować piłkarzy posiłkując się agencją detektywistyczną Method 3. Śledzeni byli m.in. Ronaldinho, Deco, Samuel Eto'o i Leo Messi."
jak Guardiola został trenerem to Ronaldinho i Deco odeszli także nie pojmuję
to mi pachnie wyssana z palca historią (aczkolwiek nie posiadamy wiedzy na ten temat i nigdy takowej nieposiądziemy)
0
Alves na tym zdjęciu ma oczy jakby 3dni i 3noce "atakował" ale bar z ogromną ilością Tequili i tańczył do rana Sambę
0
2)
no a Tello oczywiście tego nie potrafi ;)
"Tello pod tym względem jest jeszcze graczem raczkującym"
w sobotę pokazał - zapieprzał z powrotem za piłką a do tego wkręcał obrońców jak miło i zaliczył cudowna asystę
proszę nie piszcie takich dyrdymałów że Chilijczyk jest "mistrzem" pressingu, który to jest najtrudniejszym elementem piłkarskiego rzemiosła(lub bardzo trudnym) to zaniżanie standardów
Ale pomijając już ten fakt(że to po prostu zaniżanie standardów) i, że piłkarza ofensywnego oceniamy za zupełnie inne sprawy(bo kto ma kreować grę pod bramką rywala i strzelać wygrywać pojedynki 1den na 1den jak nie oni?)A po stracie piłki(pressing) to ich(Tello,PedroSanchez itd) obowiązek
0
"Cztery tygodnie temu Barça miała na widelcu rywala, który obficie krwawi i ma trudności z oddychaniem."
"Barcelona nie zdołała wykorzystać tych okoliczności i pomimo objęcia prowadzenia, drużyna Vilanovy i Roury nie wykorzystała szans na jego podwyższenie."
"poniekąd pozwoliła zwierzynie zbiec."
racja pełna zgoda, tak zaiste było
No jak wpuścił Sancheza przy 1:0 dla Barcy, to trudno żeby wynik był lepszy (i żeby zwierzyna nie tylko uciekła, ale i sama ugryzła) Mogło być tylko gorzej(co powiedziałem od razu, oglądając mecz i widząc tak idiotyczną zmianę) na ławce tym czasem był - Villa i Adriano
a co do samego składu, to ja obstawiam taki jaki był ostatnio w 1szym meczu pucharowym z realem(choć chciałbym Tello kosztem Cesca bądź Pedro)
a oto zdanie "epickie" z tego felietonu które warto cytować i powtarzać
"Chilijczyk spisał się gorzej w sobotę, ale daje inne korzyści, które będą bardzo potrzebne zespołowi od pierwszej minuty meczu – mam tu na myśli harówę w pressingu"
harówa to jest kwintesencja Futbolu warta 40mln ;) tak nam właśnie Sanchez (piłkarz ofensywny) "wygrywa" mecze.Pedro też zapieprza, ale co z tego? jak w ofensywie ostatnio nic nie daje.A za to głównie rozlicza sie piłkarzy ofensywnych - to jest Barca anie Tajfun Dzida Skierniewice - (pressing to ich psi obowiązek - wszyscy wszak bronimy)
No ale skrzydłowi napastnicy mają kreować akcje bramkowe strzelać,asystować,wygrywać dryblingi stwarzać przewagę itd. itd.
Pomijając już sam fakt, że lepiej mądrze stać niż głupio biegać(bo tak właśnie robi Alexis, odzyskuje często piłkę którą sam przed chwilką stracił Ba, a po odzyskaniu właśnie często traci, albo gra do tyłu)z Milanem i Sevillą widzieliśmy ten pressing ;)
0
pepe chce być wierny swojemu stylowi (na Camp Nou może być rzeź) Jason z 13 w piątek wraca ;)
do tego dołączą ramos i arbeloa to będzie Teksańska Masakra
0
Tello? - jest Niesamowity wnosi sporo wygrywa pojedynki a do tego "biega i walczy" ;) dla mnie powinien grać i dostawać o wiele więcej szans
Alexis? - o grze Sancheza nie rozmawiam... bo niema o czym!
0
Czerwonoskórzy są wszędzie Howgh
0
Messiemu brakuje swojej nieziemskiej formy bo obecnie gra na 10 - 20procent swoich możliwości
0
Vassili,
nie opowiadaj nieprawdy Messi grał na środku momentami tylko schodził na bok co miało miejsce również w 1szej połowie(każdy kto oglądał - widział)
receptą okazał się młodzian Tello który ożywił grę oraz instynkt Villi
0
Markus32,
zgadzam się Sevilla to zespół beznadziejny tym bardziej na wyjazdach
na tle takiego rywala Barca zaprezentowała się kiepsko (poza 20min drugiej połowy)
0
"Tajemnica" jest prosta... niema Sancheza jest Impreza
Tello tylko jak wszedł, w swoich już pierwszych kontaktach z piłką.Wygrał na samym już początku 3 pojedynki 1en na 1en(a potem jeszcze kilka) wiatr na skrzydle że ho ho i kapitalna asysta
powinien grać częściej kosztem słabego Pedro o Alexisie który jest Tragiczny (choć i tak, niema ziemskich słów, które w pełni oddają jego partactwo i nieudolność boiskową) nie wspomnę
0
trzeba docenić pracę jaką włożył autor w ten tekst (a była ona z pewnością olbrzymia)
0
"Uczeń przerósł mistrza"
nieprawda Pep jest wyższy i parę centymetrów
0
Markus32
bardzo mądrze napisane za co stawiam ci setę :)
0
kaska7931
"sądzę" że jakby w drugiej połowie na Camp Nou wylądowali kosmici mogło by się wiele zmienić
0
no wreszcie Roura(czy też Tito) przejrzał na oczy że Sanchez na boisku to nic dobrego nie wróży
piękna przemyślana zmiana i totalna zmiana gry zarazem.Niestety na san siro strzelili sobie jednak w stopę i ze słabej gry uczynili jeszcze słabszą
jak to napisałem dawno już temu "niema Sancheza jest Impreza"
0
dyskusja nie dotyczyła "okazji" tzn dojścia do nich (bo w tym się zgadzamy) tylko niewykorzystanych okazji(ja oceniam całość).Cały czas piszę o tym(i to jeszcze tych epicko), w których dla mnie niema co cenić .Chyba, że napastnik zachowuje się jak należy, robi wszystko jak powinien(tutaj też się zgadzamy nie wykorzystał to - minus, ale zrobił co mógł).Ale kiedy partaczy jedną za drugą, w sposób totalnie amatorski to wtedy przekreśla "całokształt twórczości" liczy się wszak finisz on jest Najważniejszy
etap1(dojście) bez etapu2 i to bez oddania nawet strzału jest niczym
bo to przekreśla całą sytuacje i całą akcje drużyny do tego naraża na groźną kontrę
ja nie cenię "braku okazji" nigdzie tego nie napisałem
argument o niewykorzystanych okazjach które się mszczą broni się sam :)
trzeba pisać z Amsterdamu żeby tego nie dostrzec ;)
0
vol7)
A do tego jeszcze powtarzalności "patelkowania" siebie i kolegów(zawodowców) nie jest dla mnie z cała pewnością zbyt uskrzydlające.Rożnego wtedy też niema, bo bramkarz(lub obrońca) niema problemów (czy przed strzałem czy też po) ze skasowaniem takiej akcji (niema nic prócz niedowierzania)
jesli ktoś lubi "samobiczowanie" ok, ale mi nie odpowiada.Tak samo gdy samobiczuje się moja ukochana drużyna, a kolejne uderzenia zadaje nie rywal ale jej piłkarz
i na koniec: wydawało mi się, że zaznaczyłem to już w pierwszym poście, ;) "że zmarnowana setka nie jest w mojej opinii grzechem śmiertelnym" ale podkreślę jeszcze raz...
Nie chodzi mi o to, że każda setka zmarnowana to samo zło.Bo setka setce nierówna pewne korzyści mogą być, jeśli nie jest zmarnowana "epicko amatorsko nieudolnie" tak naprawdę wszystko zależy od sytuacji meczowej i zawodnika etc. etc.
moim zdaniem tak jak twoim fakt dochodzenia do sytuacji bramkowych mimo wszystko sporo wnosi do gry tutaj pełna zgoda ale trzeba patrzeć co dalej czy z tych sytuacji coś wynika prócz tego że są "epicko" rozwiązane czy porywają zespół? dają impuls? moim skromnym zdaniem takowe powtarzane, w dodatku ze szwajcarską precyzją nie
pozdrawiam Eoren :)