kejdzi
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Wrocław
6 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
RealFan22
A tak dokładnie to o co ci chodzi? Wchodzisz w artykuł o Rivaldo i zaczynasz gadać że nie jest wychowankiem? Co to ma w ogóle do rzeczy? Próbujesz sprowokować kogoś do krzyku, ale pomyliłeś strony - idź na blaugranę albo na realmadrid.pl
aż tak ci szkoda że Real nie gra wychowankami że musisz gadać bzdury że Barcelona ich nie ma? Wszystko można o Barcie powiedzieć ale nie to, że nie stoi wychowankami. Także odpuść, bo to nie działa...
0
Te jego zejścia ze skrzydła i strzały lewą nogą to to, co chciałbym widzieć u Messiego.
Trochę niedoceniany za występy na MS 2002 ale to w dużej mierze dzięki niemu Brazylia wygrała
Świetny piłkarz
0
Każda zmiana ustawienia i taktyki będzie dobra. Ale mogę się założyć że wyjdziemy tak samo jak zawsze. Naszym "władcom" gdzieś się zapodziały jaja.
0
Marcin a skąd masz takie informacje? Dasz radę podać jakąś datę? Przypominam, że to już jest nawrót choroby, ktoś zagwarantuje że nie będzie następnego?
0
Niestety zarząd popisuje się skrajną nieodpowiedzialnością. Nikt nie wie kiedy wróci Tito, czy wogóle wróci... A co będzie jak znowu będzie nawrót choroby? Pól biedy jak stanie się to przed wakacjami, ale co będzie np we wrześniu? Wszyscy szanujący się trenerzy będą już pozajmowani i zostaniemy bez trenera na cały sezon? A co z okresem przygotowawczym? Kto go poprowadzi jak nie będzie Tito?
Współczuje mu z całego serca, ale mamy doskonałą okazję żeby poprosić Guardiole o powrót do końca sezonu, wtedy będzie można coś postanowić na dłużej. I na pewno Tito się nie obrazi na takie rozwiązanie i będzie miał 3 miesiące żeby dojść do siebie.
Rossel chce być tak porządny, że zaczyna mnie mdlić... Prowadzenie tak potężnego przedsiębiorstwa to nie tylko dobroduszność, czasami trzeba być kawałem chu**... Brak interwencji w sprawie choroby Tito jest dla mnie działaniem na szkodę Barcelony.
0
podpisał z tego co wiem od przyszłego sezonu i o ile nie ma w kontrakcie zapisu że nie może do tego czasu prowadzić innych drużyn, nie widzę przeszkód żeby kogoś trenował nawet do końca sezonu. Trenerem Bayernu stanie się w czerwcu, do tego czasu jest wolnym człowiekiem.
A co do Puyola, ten sprint przy AdM go wykończył i już poprostu nie miał siły dalej walczyć. Moim zdaniem to "rozkraczenie" było właśnie spowodowane sprintem i brakiem sił.
0
Jak ja lubię te artykuły.. poziom redaktorów w porównaniu do rm.pl jest poprostu porażający, szacunek naprawdę. :)
A co do sedna, boję się że wina za porażki spadnie na Messiego, który zgnieciony w każdym meczu co najmniej dwoma DM i bandą obrońców poprostu nie daje rady i - tak jak w artykule - o ile z pomocą Iniesty w lidze jakoś daje radę, to z tymi najlepszymi już nie. Jest na pewno najlepszym piłkarzem świata ale nie jest Wszechmogącym.
Ja nie wiem dlaczego w Barcelonie nie widzą tego, co widzą wszyscy. Ja wiem że cytując klasyka w Polsce jest 40 mln trenerów, a na świecie pewnie parę miliardów, ale są rzeczy tak ewidentne i tak olewane przez władze barcy że to aż wydaje się niemożliwe.
Co do najbliższego meczu z Realem, tak jak już pisałem, nie powinniśmy go w żadnym wypadku odpuścić. Ktoś wspominał że Real zagra rezerwami przed rewanżem z MU - nie ma moim zdaniem takiej możliwości.
Moje "rady" na ten mecz :) : Xavi na ławkę, Iniesta do środka, Villa na atak, Messi i Alexis na skrzydłach (jakoś do Tello nie mam przekonania), Song zamiast Busquetsa, Puyol w składzie. Ale Puyol tylko wtedy kiedy wreszcie pozwolimy realowi popełnić samobójstwo i wciągniemy ich trochę na własną połowę. W ataku pozycyjnym Puyol sobie poradzi, a Messi i Alexis na skrzydłach zapewnią szybkość w kontrach.
0
Najbliższy mecz z realem mimo że pozornie najmniej ważny stał się w tym momencie super testem. Jeżeli po 2 blamażach nie podniesiemy się z kolan to możemy upaść na samo dno, a jeżeli uda nam się z realem nie przegrać to nie dość że praktycznie zaklepiemy sobie mistrzostwo, to obniżymy ich morale przed meczem z United.
A co do Guardioli - mam nadzieje że to nie plotki.
@ Scorpion
Nie wychodził bym za daleko z krytyką Cesca, w końcu to nasz drugi strzelec. A to że jest zagubiony to wina trenera - raz na skrzydle, raz na środku, raz jako fałszywy napastnik, raz jako nie wiadomo co... jak on ma ustabilizować formę jak co mecz gra na innej pozycji?
0
Dla mnie dodatkowo niepokojące są słowa Laskowskiego wczoraj. Czy ktoś wogóle wie kiedy wróci Tito? W połowie marca? Na końcu marca? A co będzie jak znowu choroba się nawróci? Będziemy grali z WF-istą do końca sezonu?
Wypowiedzi po ujawnieniu się choroby Tito były takie "Barcelońskie", nie szukamy trenera, poczekamy na Tito, wszystko takie szlachetne i porządne.
A właśnie czasem trzeba nie być porządnym i szlachetnym bo oprócz aspektu sportowego to jest zwykły business - nikt o tym nie mówi ale zdajecie sobie sprawę jak potężne straty finansowe spowoduje odpadnięcie w 1/8 LM? To nam może poważnie zaszkodzić w kontekście letnich transferów.
0
W barcelonie maja ostatnio trochę za mały refleks. Spóźniona o rok była decyzja o zwolnieniu Rijkarda, spóźniona o rok jest decyzja o zmianie sposobu gry. Już w tamtym sezonie wywaliło nas Chelsea i z dużym fartem wymęczyliśmy dwumecz z Realem i nie dało to zarządowi nic do myślenia. Zatrudnienie Tito było skazaniem się na kontynuację stylu gry Pepa co moim zdaniem było ogromnym błędem. Grając w ten sposób nie wygramy już z żadną liczącą się drużyną i to było widać już w tamtym sezonie. Tak jak pisałem po meczu z Milanem, żeby zatrzymać prawdopodobnie najlepszą drużynę w historii piłki wystarczy zablokować jednego piłkarza.
Całe szczęście nie mamy sytuacji Realu i z Milanem zagramy dopiero za półtora tygodnia, jest jeszcze szansa coś wymyślić. Tylko że w tym klubie obecnie nikt (łącznie z Rosselem) nie ma jaj żeby to zrobić.
Choroba Tito była - powiem brutalnie - dobrym momentem na odsunięcie go od stanowiska i wzięcie chociażby Pepa do końca sezonu.
A co najgorsze w tym wszystkim to to, że o ile Milan zagrał naprawdę świetny mecz, to Real wczoraj nie pokazał nic, poprostu stanęli w 8 w obronie a my się od nich odbijaliśmy. Gra Barcy stała się tak banalna że zaczynam się obawiać o ligę, bo zaraz przegramy mecz czy dwa i z 12 punktów zrobi się 6. Już raz niedawno przegraliśmy wygraną ligę w ostatnim sezonie Rijkarda.
Aż boję się iść na mecz w sobotę, bo to może być naprawdę demolka, a słysząc Roure że z Milanem planują zagrać inaczej ogarnia mnie pusty śmiech.
0
Współczuje Tito, ale moim zdaniem albo za 2 dni stawia się w Barcelonie, albo powinien zostać zwolniony. Brutalne ale prawdziwe. Tak bezradnej drużyny nie widziałem nigdy, a kibicuje im od czasów van Gala. A co gorsze, Real wcale dzisiaj nie zagrał cudów, o ile Milan zagrał naprawdę świetny mecz w obronie, to Real wcale nic nie pokazał. To byl poprostu solidny mecz w ich wykonaniu. A my jedyne zagrożenie stworzyliśmy dzięki strzałowi z dystansu defensywnego pomocnika ( o golu nie mówię bo było już po meczu).
Niestety Panowie i Panie, jesteśmy świadkami końca ery Barcelony w obecnym systemie. I albo zarząd i trenerzy natychmiast coś wymyślą i przy 2-3 transferach wrócimy na szczyt, albo czekają nas naprawdę ciężkie czasy.
0
Jutrzejszy mecz moim zdaniem będzie znaczył bardzo dużo i może zaważyć na naszych wynikach na długi czas. Milan pokazał jak wygrać z Barca i Mou dokładnie ich styl skopiuje. Jeżeli pokażemy że umiemy się szybko przestawić, to będzie dobrze. Moim zdaniem jeżeli wyeliminujemy jutro Real, damy radę też z Milanem. Ale jak nie, czeka nas małe trzęsienie ziemi. Dobrze że przynajmniej liga jest praktycznie zapewniona.
0
Nie chcę tu pisać kolejnej epopei o słabości Barcy, bo już wiele razy to robiłem i zawsze byłem minusowany. Już w tamtym sezonie się sypało, tyle że wtedy trefiliśmy na dobrze ułożoną drużynę dopiero w półfinale. Teraz Milan pokazał że żeby zatrzymać najlepszą drużynę świata (a wiele osób twierdzi że wszechczasów) wystarczy wyeliminować jednego zawodnika. Wczoraj bez Messiego barca była jak dzieci we mgle. Ślepe, głuche, osierocone dzieci we mgle. Tracimy też ogromną ilość bramek.
Byłem przeciwnikiem zatrudnienia Guardioli, twierdziłem że to będzie niewypał i się pomyliłem. Ale nic dwa razy się nie zdarza albo jak kto woli nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Zatrudnienie Tito to moim zdaniem błąd.
Z realem będzie ogromny problem, bo Mou na pewno poczuł krew i doskonale wie jak pokonać barce. Z milanem rewanż też będzie ciężki.
No chyba że Messi będzie miał dzień i ich rozjedzie tak jak kiedyś Bayern czy Arsenal... na innych piłkarzy bym nie liczył.
0
Prywatnie nic nie mam do Alexisa. Ale fakt faktem gra słabo i to że biega w obronie nie jest jego głównym zadaniem. I nikt go od razu nie przekreśla, dostaje szanse ale niestety w tym sezonie regularnie je marnuje. A taki klub jak barca, real czy inny manchester musi sie ciągle zmieniać. Piłkarze muszą odchodzić i przychodzić. Prawdopodobnie w lecie przyjdzie Neymar i ktoś musi mu zrobić miejsce, niestety w tym momencie są to albo Alexis albo Villa. I nie ma co rozrywać szat, barca jest bardzo specyficznym klubem w którym niektórym piłkarzom poprostu nie idzie.
0
itruikt
idac twoim tokiem myslenia kupimy neymara ale bedziemy trzymac ville jeszcze tak na wszelki wypadek, gdyby neymarowi nie szlo? chyba sie nie slyszysz
serce sie kraje jak sie patrzy na ville na skrzydle i dopoki messi bedzie gral tam gdzie gra nie ma u nas miejsca dla srodkowego napastnika takiego jak villa, falcao, ibra czy ktokolwiek inny
jedyna szansa jest powrot do MVP, ale na to sie nie zanosi, bo messi za dobrze gra na srodku zeby go przesuwac spowrotem na skrzydlo
0
po 1. Messi na pewno nie da sie posadzic na lawce z Osasuna
po2. Villa na skrzydle nigdy nie gral dobrze, a teraz po kontuzji i bez formy gra tam fatalnie. Na srodek ataku nie wejdzie, bo to krolestwo Messiego
z tego wynika po 3. - wiele juz razy pisalem ze modle sie o powrot MVP, ale Messi nie przejdzie spowrotem na prawa strone (i nie spelni mojego marzenia), wiec o wszelkiego rodzaju MVP,REM, czy innych takich mozemy na razie zapomniec
po4. moim zdaniem scenariusz bedzie taki - Villa i Alexis (ktory ostatnio jest dramatycznie slaby) odchodza, przychodzi Neymar albo inny skrzydlowy pokroju Robinho i wtedy mozemy stworzyc nowe NMP czy cos w tym rodzaju :)
0
Tracimy w tym sezonie bardzo duzo bramek. Na poczatku sezonu byly duze problemy z kontuzjami, ale teraz sie skonczyly, a problem pozostal.
Druzyny wchodza w nasza obrone z kontry jak w maslo, to wszystko wyglada jakos tak latwo, jakby nasi zawodnicy wogole im nie przeszkadzali.
Cale szczescie ze atak jest jeszcze lepszy niz w poprzednich latach.
Do tego wszystkiego dopadl nas tradycyjny kryzys, tyle ze przyszedl troche wczesniej, bo zawsze jest w lutym.
Real w pierwszym meczu zagra m.in bez Casillasa, Pepe, Ramosa i dM, trzeba to wykorzystac i zalatwic sprawe awansu, bo real ostatnio zlapal oddech, zreszta oni zawsze sa grozni w meczach z Barca.
0
Pele wygrywal w reprezentacji, w klubie nie osiagnal wiele, Messi ma odwrotnie
dyskusja na temat tego co jest wazniejsze nigdy sie nie skonczy, chyba ze Argentyna jakims cudem wygra MS
0
das boot
a jaki pilkarz wygrywal w slabym klubie? czy w slabej reprezentacji?
di stefano, cruyff, zidane, pele w brazylii itd itd to wszysyko byly swietne druzyny
a pele nigdy nie wychili nosa do jakiegos europejskiego klubu zeby pokazac co jest wart
daj przyklad genialnego pilkarza ktory prowadzil przecietna druzyne do sukcesow
0
juz dawno pisalem o tym ze gra barcy za bardzo podporzadkowala sie messiemu
czy ktos pamieta REM? albo MVP? trojka naszych miala wiecej bramek niz cale druzyny w PD a teraz strzela juz tylko messi
0
nie mozna winic valdesa za czly dwumecz, nalezy winic przede wszystkim cesca, bo losy awansu powinny byc roztrzygniete juz w londynie
co do messiego, trzeba sie zastanowic czy to on powinien wykonywac karne, bo robi to poprostu niepewnie, jakos tak dziwnie
niestety to o czym juz wiele razy pisalem tzn podporzadkowanie gry tylko i wylacznie pod messiego odbija nam sie czkawka
mam nadzieje ze nowy trener (nie chce mi sie wierzyc ze bedzie to Tito) wroci do koncepcji "tridente" gdzie atak barcy strzelal wiecej goli niz wszystkie druzyny razem wziete
0
po co jest ten dodatkowy sedzia? przeciez bardziej ewidentnie nie moglo juz bvyc
0
akurat to ze przedluzyl kontrakt o niczym nie swiadczy, jezeli klub sie zgodzi na transfer to w czym problem?
madra decyzja, grajac caly czas w brazylii bedzie pewny ze nie straci formy i ze zagra przed wlasna publicznoscia w MS
a jezeli wtedy zdecyduje sie na transfer przyjdzie do europy jako mega gwiazda
0
trzeba to naglosnic, moze sie uda nie w takiej skali jak acta, ale moze cos sie da zrobic
0
pamietem jak za czasow rijkarda jeszcze barca stracila przewage wydawaloby sie niemozliwa do stracenia, wiec 7 pkt to nie jest tak duzo
tyle ze z taka gra nie ma na to szans
0
czy mamy jakies podstawy by myslec ze nie stracimy punktow do konca sezonu? moim zdaniem zadnych, dlatego wyliczenia ile razy real musi sie potknac sa bez sensu dla mnie
od poczatku sezonu mowilem ze musimy grac z napastnikiem, poki jeszcze byl villa to jakos to wygladalo chociaz byl slaby strasznie w tym sezonie i gral na skrzydle, ale zawsze cos
pamieta ktos jeszcze takie cos jak REM? czy MVP? teraz to juz tylko M niestety
przy takiej ilosci kontuzji w przodzie musimy miec jeszcze jednego napastnika, bo cesc na tej pozycji sie meczy i marnuje, a z calym szacunkiem dla cuenci i tello, to jeszcze nie czas na wejscie do pierwszej druzyny
musimy pamietac ze zbliza sie liga mistrzow, do tego ciezkie mecze z valencia
moje marzenie od dluzszego czasu just caly czas realne, jezeli nie transfer to chociazby wypozyczenie, chociaz ostatnio wszyscy o nim zapomnieli ale mysle ze barcie przypomnialby o swojej klasie i na pewno nieprzecietnych mozliwosciach...
a jego nazwisko to Lukas Podolski :)
0
a kiedy ostatnio barcelona miala wiecej niz 1 karnego w meczu? chyba za czasow cruyfa...
0
michal czy grali lepiej to bym polemizowal...
a co do ocen, to w madrycie zapanowal po tym meczu huraoptymizm, mimo ze odpadli traktowani sa jak zwyciescy, dlatego tez zawyzanie ocen
0
fabregas ostatnio nie zachwyca bo jest ustawiany w ataku i nie za bardzo umie sie tam zachowac
ocena xaviego jak najbardziej ok, niewidoczny zupelnie poza krotkimi podaniami w trojkatach, swietnie to wygladalo :)
pinto dalbym 4, gdyby valdes 2 razy w meczu podal tak pilke przeciwnikowi to by go wszyscy zjedli, ja osoibiscie drzalem za kazdym razem jak mial pilke
0
jezeli sedzia by to widzial, Pepe dostalby pewnie czerwien i po sprawie, a tak, nie ma o tym wzmianki w protokole meczowym, bo to sedzia pisze w szatni zaraz po meczu
a co do kary dla Pepe moze o tym teraz zdecydowac komitet, tylko nie wierze ze zadzialaja, oni nie nakladaja kar, jak juz to anuluja kartki