klemens100
Dołączył/a: sierpień 2012
12 obserwujących
6 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Ale szkoda pieniędzy. To już lepiej wziąć kogoś z Barcy B.
0
Nie masz z czego skoro PSG chciało Pedro za cenę od 25-40 mln.
2
Jeśli Suarez chce do nas przejść, to powinien ugryźć prezesa Live.
Wtedy wykopaliby go i za 40 mln.
0
To na leżąco przyjmowałeś wyniki?
0
To 3w1
1
i Tello.
1
nie dostał
5
Puyol musiałby być Blatterem.
1
Głupie posunięcie. Za 80 mln mamy dwóch świetnych obrońców i pomocnika.
Z atakiem problemu nie mamy - strzelił 100 bramek w lidze, to ob
0
Atletico kupiło np solidnego Moyę z Getafe za 3 mln. Można nie przepłącać? Można.
0
Ja tak, bo reprezentacji Meksyku i ligi francuskiej nie oglądam.
Ale inni, w szczególności ludzie odpowiedzialni za transfery w klubach ( w tym Zubi) jak mogą nie znać pierwszego bramkarza tak dobrej reprezentacji jak Meksyk.
Zresztą jak się okazało,, Zub już w pierwszej selekcji go odrzucił wraz z wieloma innymi zawodnikami.
Zresztą nigdzie nie powiedziałem, ze jest tak dobry, zeby być znanym - jak Cech, Neuer, Casillas itd. Jest na tyle dobry, by być drugim bramkarzem - w dodatku za darmo
@rafioza
Acha, czyli rezerwowym będzie Ter Stegen - tak czy siak 12 mln na rezerwowego poszło.
0
Czyli Pedro za MArquinhosa bez żadnej dopłaty i będziemy kwita.
1
Coooooooo?????
Przecież to my jesteśmy Barca.com.
Kopiować to mogą co najwyżej od nas.
2
12 mln za rezerwowego bramkarza, podczas gdy na rynku jest wielu dobrych zawodników do pozyskania za darmo (jak Ochoa). Mistrzostwo świata w dziedzinie transferów, panie Zubizarreta.
A na klasowego obrońcę pewnie znowu zabraknie.
0
Tutaj się z tobą nie zgodzę. Może i jest to 20 %, ale i mieszka tam 20 % ludności Hiszpanii - wiec to oczywiste, ze dług jest taki a nie inny bo dzieli się dług całęj Hiszpanii przez ilość mieszkanców i wychodzi wlasnie tyle.
Tyle tylko, ze do kasy już wplacają nie 20% a może 25 lub 30 %.
0
W latach 50 tych miał grać u nas Di Stefano - najlepszy pilkarz tamtych czasów, którego w podstępny sposob w ostatniej chwili nam ukradliście. real nie bylby dzisiaj tym czym jest, bez niego - wasza historia wyrosłą na kradzieży. Wy mieliście Puskasa, a my Kocsisa, który statystycznie byl lepszym piłkarzem od Ferenca, ktorego ceni się wyżej jak Sandora tylko przez pryzmat sukcesów realu w latach 50-tych.
Najlepszy pilkarz lat 70 tych, i jeden z pięciu najlepszych w historii, grał u nas. Najlepszy pilkarz lat 80-tych i najlepszy w histori grał u nas. Pokolenie wybitnych piłkarzy jak Stoiczkow, Laudrup, Schuster, Romario grało u nas 25 lat temu - czyli dużo wcześniej niż te twoje 8-10 lat. Dwdzieścia lat temu to do nas a nie do was przechodził Ronaldo i Rivaldo. Ronaldinho choć miał ofertę z realu wybrał nas.
Rzeczywiście w oczach zawodników byliśmy mniej cenieni.
Klubem, którego zawodnicy zdobyli najwięcej Zlotych Piłek też jest Barcelona.
" Akurat nasz zarząd w porównaniu do waszego to niebo a ziemia. "
Dochody realu - 510 mln rocznie
Barcelona - 480 mln
Następny na liście MU - 395 mln
Rzeczywiście niebo i ziemia.
0
Nie wiem czy udajesz czy nie znasz historii europejskiej piłki.
Barcelona była od zawsze jednym z najwazniejszych europejskich klubów. Według ciebie to 8-10 lat - nie mów tego tym którzy znają historię, nawet tym ktorzy nie są kibicami Barcelony, bo cię wyśmieją.
Może w LM mieliśmy jedną wygraną, ale byliśmy najbardziej utytułowaną drużyną w PZP i Pucharze UEFA - kto urodził się wcześniej, jak w latach 90-tych, i mógł śledzić w TV czasy, gdy w LM były tylko pierwsze drużyny z kazdej ligi, ten wie i pamięta, ze PZP i UEFA tylko nieznacznie ustępowały wtedy prestiżem LM, a nie tak jak teraz gdy jest między nimi przepaść i UEFA mało kto ogląda. Nie raz w UEFA były w finale większe marki, a mecze były większymi szlagierami niż w LM.
Poza tym, tylko jeden puchar LM do niedawna miały też takie wybitne kluby jak Juventus czy MU - ale dla ciebie warte są tyle co może Lazio i Newcastle
Poza tym skoro według ciebie byliśmy takim marnym klubikiem, pokroju dzisiejszej Sevilli czy Vaenci, to dlaczego najlepsi piłkarze grali u nas od zawsze i pod tym względem nie odstępowaliśmy od was. Gdyby ceniono nas mniej niż was, to najzwyczajniej w świeci by do nas nie chcieli przychodzić.
0
"Póki co gracie w La Liga i szybko się to nie zmieni."
No wlaśnie, więc po co tak idiotyczna wypowiedź tego ministra? Przecież wyraźnie z niej można wyczuć niechęć do Katalonii. Straszy, lecz to raczej on powinien się bać.
Wszyscy wiemy, ze nawet w wypadku niepodległości Katalonii, to Barca i tak będzie grać w lidze hiszpańskiej. I co do tego chyba nikt nie ma zludzeń.
0
Wiesz co mnie najbardziej wzrusza i śmieszy zarazem - troska kibica realu o przyszlosć Barcelony, hahah
Dobrze, ze lezy ci ona na sercu. Jestem naprawdę nią rozczulony.
Nie bój się, z Barcą w Serie A wszystko się zmieni, a pikować w dół to już bedzie tylko La Liga. Historycznie to liga włoska ma więcej wielkich klubów i dobrych klubów - nie hiszpańska.
Jedno co jest w piłce pewne, to to ze dobre okresy kiedyś sie kończą.
Był czas ligi włoskiej, hiszpanskiej, angielskiej, portugalskiej, holenderskiej i tak na zmianę. Teraz hiszpanska ma dobry okres, ale za rok- dwa moze juz być trzecią w Europie, a przed nimi np. Angielska i Niemiecka. A bez Barcy będzie jeszcze dalej.
Na stratę kilkudziesieciu milionów to my możemy sobie pozwolić - to raptem 10 % naszego dochodu. W dodatku co roku one nam rosną, więc odbijemy to sobie w następnym. Ty lepiej sie martw o straty realu, gdy zabraknie Barcelony - wasze straty będą co roku, nasze tylko raz.
0
Chodziło mi o to, ze Barca może być mistrzem Kataloniii (tak jak dziś) i grać w LM i 0 punktów w rankingu wcale nam w tym nie przeszkadza. Gdy bedziemy w lidze Włoskiej lub Francuskiej, zero punktów w rankingu dla Katalonii i mistrzostwo Katalonii dla Barcy tez nie będzie przeszkodą. Prawda?
0
Nie ma nikt 150 mln?
Pierwszy lepszy link z google: Juventus rok temu miał 156 mln. A Barca jest o wiele większą marką. Wiadome jest, ze stratni na pewno nie będziemy.
A z tąd miałaby mieć, ze sama sobie negocjuje kontrakt - juz któryś raz to powtarzam, a ty usilnie nie chcesz przyjąć tego do wiadomośći,
Za to real straci co najmniej połowę i to jest tez chyba dosyć oczywiste - większość ludzi ogląda tylko mecze Barcy i realu. Gdy zabraknie Barcy, to mecze realu dla mnie i większości obserwatoow tej ligi nie mają żadnegoi znaczenia, nawet gdyby było tam 5 Krisztiano i 5 Bejlów.
Nawet gdyby stracić jeden rok w LM, to co to jest? Szanse na jej zdobycie to i tak dla bardzo silnego klubusą w granicach 10 %.
"Jeżeli nie ma gości to gospodarze też tak chętnie nie przychodzą. "
Najgłupsze zdanie jakie napisałeś, poważnie. Bo ludzie chodzą na mecze by popatrzeć sobie na kibicó przyjezdnych, a nie na sam mecz.
Poza tym kibiców przyjezdnych jest może z 1%. Ile było kibicow z madrytu na GD w Barcelonie i Barcy w madrycie? Po tysiąc, półtora tysiąca?
Ty powaznie uwazasz AM i Seville (5 msc w lidze) za wielkie kluby?
No to z Włoch można wymienić jeszcze: Romę, Lazio, Napoli czy Fiorentinę.
Wielkie kluby są w Hiszpanii dwa, a we Włoszech trzy. Proporcje mogą sie zmienić na 1:4.
Dodam jeszcze, ze po Katalonii na sto procent przyjdzie kolej na kraj Basków - kolejny klub powie "baj, baj frajerzy"
0
- 50 mln jednorazowy wydatek - za miejsce w lidze płacisz tylko raz
- z TV już ci wyjaśnilem dlaczego nic nie stracimy, wiec nie wiem dlaczego dalej w to brniesz
- Dlaczego rok przerwy skoro miejsce wywalczyliśmy sobie ? Nie ukradliśmy go.
- wyjasnij dlaczego mielibyśmy większe problemy z frekwencją?
W Hiszpanii mamy tylko jeden wielki klub za rywala, we włoszech byłyby az 3.
0
Bo najbiedniejsze kluby z Serie A i Lique 1 mają roczny budżet na poziomie tylko kilkunastu milionów euro. W dodatku we Włoszech prawie kazdy z tych klubików ma długi niekiedy równe lub większe niż wartość całego klubu ( coś jak Valencia w Hiszpanii)
Tak, Barca przytula 150 mln, ale pieniądze sama sobie negocjuje tak jak Real, to nie liga je rozdziela. We włoszech jest tak samo - Juve, Milan, czy Inter same negocjują kontrakty, a Juve i Milan mają je nawet wyższe od jakiegokolwiek klubu angielskiego
Tak więc jeśli chodzi o ten dochód, to nic by się nie zmieniło, a mogłoby wzrosnąć, bo gralibyśmy w sezonie 6 meczów z wielkim klubami, a nie tylko 2, jak teraz
0
To niech będzie Norwegia i Liechtenstein - oba kraje mają nawet 2 razy większe PKB na łepka niż Szwecja.
1
Widzę, ze o wielu sprawach nie masz pojęcia.
Perspektywa I: Liga Francuska i Włoska
Czy ty wiesz, ze w Hiszpanii możesz sobie kupić miejsce w Primeradivision jak i w kazdej z nizsszej klasie rozgrywkowe? A kluby mogą sprzedawać swoje miejsca w lidze?
Przykłąd: Zakładasz dzisiaj klub i zaczynasz od np. 7 ligi. Kupujesz miejsce w 6 lidze od innego klubu, który zajmuje twoje miejsce w 7 lidze. Robisz tak z klubami z kazdej ligi i w ciągu jednego sezonu, a włąsciwie nawet przed rozpoczęciem masz już miejsce w najwyższej klasie.
W innych krajach pewnie jest podobnie. Myślę, ze Barcę taki ekspresowy awans kosztowałby z 50 mln , znając stan finansowy małych klubikó z ligi włoskiej.
Perspektywa III: La Liga
A czy wiesz, ze W Barcelonie już teraz płąci sie wyższy podatek jak w reszcie Hiszpanii?
I jakoś Barca nie protestuje by usunąć Real, bo jest w lepszej sytuacj.
1
Bo koleś pisze, ze będziemy płącić 75 % podatek jeśli bedziemy grać w lidze francuskiej. A Katalonia bedzie przecież krajem niepodległym i sama sobie bedzie ustalał wysokość podatków. Płąciliby 75% , tylko wtedy, gdyby byli częścią Francji - co jest oczywiście absurdem.
0
Czy ty myślisz choć trochę nad tym co piszesz, czy kibice madrytu po prostu do tego się nie nadają?
Katalonia ma być niepodległym państwem, a nie zostać terenem wchłoniętym do Francji. Więc co nas obchodzą jakie mają tam podatki, tak samo jak nie obchodzi to prezeza Monaco, który płąci według skali podatkowej w Monaco - czyli z tego co pamietam max 10%. A wy płąćcie te swoje lichwiarskie 50 % do usranej śmierci.
0
My będziemy grali w Lidze francuskiej lub włoskiej, a wy będziecie płakać i prosić nas na kolanach o powwrót.
Barca teraz też jest mistrzem Katalonii i jakoś gra w LM, filozofie.
1
Widzę, ze kibicunie realku za wszelką ceną chcą nam wmówić jaka to straszna krzywda nam sie stanie, jak opuścimy Hiszpanię, bo wiedzą, ze w takim układzie straci tylko ich klubik.
KAtalonia też sobie moż podpisać, żaden problem jak na tak ważny region w Europie. Poza tym USA, Kanada, JAponia, Australia, Singapur i wiele innych super krajó do życia nie ma żadnych z nimi umów i nie płączą. Ciekawe dlaczego.
JA na ich miejscu trzymałbym sie jak najdalej od ich destrukcyjnego socjalizmu, który tylko wszystko przeżre a resztki wypluje. W Unii Katalonia byłaby płatnikiem netto - wiecej wplaca do kasy niż otrzymuje. Ja dziekuje za taką unię, hahah
0
Żebyś sie nuie zdziwił jak do podziału bedzie tylko te 50 %, bo drugie tyle w naturalny sposób odpłynie wraz z Barcą.