mardok1825
Dołączył/a: kwiecień 2011
Łódź
3 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Tak, ale o ile dobrze pamiętam to Fabs był wcześniej od tyłu podkoszony w polu karnym i karnego również nie było :)
0
Być może Tata ma jaja i Cesc nie zagra jako "9" tylko w pomocy a ustawienie będzie wyglądało 4-1-2-1-2. Co sądzicie?
0
~adex32 Twoja wypowiedź, że tak to nazwę, jest do prawdy zabawna. Mam nadzieję, że następnym razem gdy tu napiszesz postarasz się zadbać o szczyptę kultury osobistej. Mam również nadzieję, że do tego czasu poszerzysz nieco horyzonty i wiedzę na temat piłki nożnej. Mam przez to na myśli, że twoja argumentacja jest raczej na poziomie dwóch przekrzykujących się uczniów pierwszej klasy podstawówki o to kto ma lepsze zabawki, żeby nie powiedzieć rowu mariańskiego. Zwyczajnie wierzę, że stać Cię na bycie lepszym człowiekiem. Tylko głupiec stwierdza wyższość jednego piłkarza nad drugim na podstawach takich jakie Ty tu przytoczyłeś. Ale mniejsza z tym. Mogłeś to napisać po prostu na poziomie.
0
Na szczęście niektórzy są "psami".
0
Mówicie, że Barcelona gra padake, że bije głową w mur i powinna to zmienić. Nie wiem czy zwróciliście uwagę na to, że tak na prawdę to rywal dyktuje nam taką a nie inną grę. Jeśli przeciwnik jest nastawiony na obronę i szybko przesuwa całą drużynę na własną połowę, do ataku wysyłając 2/3 maksymalnie 5 piłkarzy, którzy po stracie momentalnie przesuwają się do tyłu, nie możemy powiedzieć, że to przez tiki-takę tak się dzieje. Zwyczajnie ten system można zneutralizować broniąc się całą drużyną i to właśnie robią obecnie rywale. Sposób gry z Barceloną zmienił się na przełomie lat. Już nikt się nie otwiera grając z nami. Wszyscy są szczelnie pozamykani na własnej połowie. My jako kibice nie mamy prawa mówić, że Barcelona nie chce wciągać rywala na własną połowę, że walą głową w mur, czy też, że grają zbyt wolno. Jeśli przypatrzylibyście się temu uważnie doszlibyście do takich samych wniosków jakie tu wylewam. Barcelona to jedyna drużyna, z którą się tak gra zważywszy na skuteczność tiki-taki ale nie jako idei lecz narzędzia.
0
Nie będzie! (mam taką serdeczną nadzieję) :)
0
Spokojne wasze rozczochrane. Będzie dobrze.
0
Jak Bartra będzie tak czyścił jak robił to w poprzednich meczach, a Puyol weźmie za wsiarz obronę, to widzę to tylko w sposób następujący - ruchomy mur chiński. Gran jugador Puyol!
0
Dziękuję :)
0
Coś mi się zdaje, że w Twoim przypadku symulacja objęła nawet te lepsze plemniki.
0
To już dorosłym marzyć nie wolno? A tak poważnie mówiąc, to jedynymi zawodnikami w obronie, którzy sie nie pierdzielą w tańcu jest jak na ten moment Bartra, Busquets i Puyol. Chodzi mi o to, że pozostali czekają na to co zrobi przeciwnik będąc przy własnym polu karnym natomiast oni wchodzą bez kompleksów i odbierają piłkę. To jest pierwszy problem naszej defensywy. Polecam zwrócić na to uwagę. A odnośnie serca, to ma to ogromne znaczenie gdyż obniża morale przeciwnika. Chyba każdemu by zmiękła rurka jakby na niego leciał wkurzony typ z takimi kudłami :)
0
Mam nadzieję, że Alexis zacznie strzelać jak na zawołanie po przeczytaniu tego co tu napisałeś. Zrewiduj chłopie światopogląd. Apatia zabija.
0
No a Cesc dostał żółtą bo dał sie podeptać, Samaras kosił, Celtic grał nieczysto, a tak najlepiej to zamknijmy może wszyscy dupy z tymi sędziami.
0
Samaras kosi od tyłu Daniego na wysokości kolan - faul brak kartki.
Fabregas wykonuje czysty wślizg i zostaje zdeptany - żółta i faul dla przeciwnika. No paranoja.
0
Jednak dzieje się to o czym pisałem wcześniej pod tym tematem. Tata eksperymentuje w meczach ze słabszymi drużynami. W pierwszych połowach ma miejsce oddanie inicjatywy przeciwnikowi i prowokowanie go do głębszego wejścia w połowę Barcelony. Myślę, że ma to na celu oswojenie z taką sytuacją graczy Barcelony i w najbliższej przyszłości rozwiązanie problemu z autobusami. W drugiej połowie mamy opanowanie sytuacji, większe posiadanie piłki i większą aktywność środka pomocy czyli to co każdy kibic Blaugrany kocha i chce widzieć. Moim zdaniem, gdy zespół przyzwyczai się do wizji Gerardo Martino Barcelona będzie łączyć podczas meczu posiadanie piłki z wciąganiem przeciwnika, kontratakami, lub przejęciem inicjatywy i szybkim, zaskakującym przesunięciem się pod pole karne przeciwnika. Jeżeli coś takiego się stanie, w pełni zrozumiem słowa Taty, że nikt ma nie wiedzieć jak gra Barca.
0
Mnie się wydaje, że Tata eksperymentuje z wciąganiem przeciwnika na własną połowę. Pierwsze połowy spotkań z tak zwanymi ogórkami wyglądały na niesforne w tym roku, bardzo podobnie do tej. Zobaczymy czy 2 połowa będzie wyglądała tak jak w poprzednich meczach, że Barca opanowuje sytuację i wykańcza rywala. Jeżeli tak, być może jest to celowe działanie Taty. Co sądzicie?
0
Ok rozumiem. Mam się teraz spiąć jak baranie jaja i wymyślić jakąś ciekawą i agresywną ripostę. A więc leci. TAK!
0
Jeżeli nie cieszysz się z tego, że Barca gra mecz, niezależnie od tego jaki wynik padnie, to nie jest to klub dla Ciebie. My mamy tu inne podejście.
0
To jest zwyczajnie efekt pracy Mourinho. Poza tym co ma taki gracz robić jeśli jest notorycznie kopany po kostkach a sędzia nie reaguje. To jest też zachowanie mające na celu poniekąd ostudzenie "zapału" przeciwnika. "Teatr" Barcy zaczął się wtedy kiedy Mourinho zaczął wywierać presję na arbitrach twierdząc, że sędziują pod Barcę by następnie móc bezkarnie "katować" piłkarzy Barcelony i taka jest prawda. Nigdy wcześniej Gran Derbi nie wyglądało tak jak teraz. Real grał czysto. Natomiast to co robi teraz to jest zwyczajny brak kultury na boisku. Oczywiście, że też faulował, jednak nie było to aż tak bezczelne i drastyczne. To co jest najbardziej i czego nie mogę zrozumieć to sytuacje gdy gracz Realu atakuje od tyłu kostki rywala, a sędzia co najwyżej dyktuje rzut wolny. Przecież to jest paranoja. Około 10 lat temu za coś takiego piłkarz by wyfrunął z boiska. I co najgorsze, niektóre drużyny załapały bakcyla, czy też jak kto woli sposób na zatrzymanie Barcelony.
0
Mnie się wydaje, że z Neymarem jest tak jak w tym starym powiedzeniu. Spokojnie jak na wojnie, tylko czekać aż pi****lnie.
0
Nasza obrona jest tragiczna w tym meczu. Zbyt duże odległości pomiędzy zawodnikami sprawiają, że obrońcy nie mają do kogo grać z przodu przez co jest dużo nerwowości przy wyprowadzaniu piłki i zbyt dużo wymuszonych długich podań. Adriano gra jakby dostał mefedron, a Montoya biega jak dziecko we mgle. Na duży plus Messi, Pedro i Song. Wyśmienita gra Victor'a. Xavi i Cesc kompletnie niewidoczni. Nie wiem gdzie podziało się to co wyróżniało Barcelonę, mianowicie opanowanie.
0
Skoro mowa o uśmiechu. Pierwszy raz widzę go z tak szczerym wyrazem twarzy. http://media2.fcbarcelona.com/media/asset_publics/resources/000/067/211/size_640x360/2013-09-18_BARCELONA-AJAX_30.v1379538636.JPG
0
Wyobraźmy sobie teraz, że Messi przechodzi na prawą flankę ataku. Zacznę od tego, że będzie się to wiązać z mniejszą liczbą sytuacji strzeleckich dla naszego cracka. Ciężej będzie mu znaleźć miejsce do strzału. Jednak zakładając, że dostanie on swobodę na boisku, nadal będzie mógł się cofać i schodzić lekko do środka, czyli robić to co robi teraz. Nie będzie to jednak miało tak negatywnych konsekwencji jakie ma to w tym momencie. Przyjrzyjmy się temu dokładniej.
Podczas cofania się, Messi zwalnia miejsce po prawej stronie, które przejmuje Dani Alves. Xavi schodzi bardziej do środka, by przekazać miejsce Messiemu przez co tworzy się tranzyt Alves- Messi-Xavi-Iniesta-Neymar. Taka sytuacja umożliwia świetną współpracę Alvesowi z Messim i Xavim. Dodatkowo Messi może wbiegać w pole karne tak jak to robił do tej pory grając jako fałszywa dziewiątka. Dodatkowo wyjaśnia nam się kwestia klasycznej dziewiątki, której tak wszyscy szukają, a która prawdopodobnie już biega po murawie Camp Nou. Mowa tutaj o Sanchezie. Piłkarzu, który jest stworzony żeby szarżować na bramkę rywala i który nie może grać w ten sposób przez swoją pozycję i rolę na boisku. Jak sam powiedział w wywiadzie, nie może biec do przodu, gdyż musi czekać na kolegów. Ma zwyczajnie inne zadania. Moim zdaniem, takie rozwiązanie umożliwiłoby rozwinąć skrzydła Alexisowi i byłoby idealną alternatywą na zlikwidowanie naszej pasywności w ataku podczas niektórych meczów.
Owy pomysł jest z pewnością dyskusyjny, ale być może jest to sposób na drugą młodość naszej drużyny i na nowe odkrycie piłkarza, którego potencjał, w moim osobistym odczuciu, nie jest w pełni wykorzystywany.
0
Po przeczytaniu komentarza, który napisał "dg79" chciałbym rozwinąć pewną kwestię. Kwestię miejsca na boisku pewnego magicznego piłkarza, który jest dla tej drużyny niczym skarb.
Środek ataku Fc Barcelony jest dosyć problematycznym tematem. Wszyscy narzekają na brak klasycznej dziewiątki w składzie i są zdeterminowani by ową pozyskać. Jest to prawie taka sama obsesja jak ta na punkcie środkowego obrońcy, którego nie sprowadziliśmy od trzech sezonów. Jednak transfer klasycznej 9 wiązałoby się jeszcze z innym problemem, którym jest magiczny chłopak, Leo Messi. Gra on nominalnie na pozycji klasycznej dziewiątki, lecz tak do końca nią nie jest. Ciężko będzie przekonać Messiego do gry na prawym skrzydle, po tym jak zadomowił się na środku ataku/pomocy. Lecz dla dobra drużyny powinno to nastąpić.
Reperkusje tego, że Messi gra jako fałszywa dziewiątka, są dosyć spore szczególnie w meczach przeciwko tzw. autobusom. Gra toczy się po obwodzie i środek ataku jest pusty. Co za tym idzie, nie ma do kogo podać piłki, bo nikt nie szuka dziury w środku defensywy rywala. Robią to jedynie skrzydłowi ale wiadome jest, że przypomina to bardziej strzelanie ślepakami.
0
Ja również.
0
Marzy mi się piękny mecz jak za starych dobrych czasów w wykonaniu Barcy. Tak po prostu.
0
Może masz niezbyt ciekawe slidery. Jakbyś chcial o tym pogadać to na priv. Co prawda jest ciężko ale opanowałem to perfidne zwierzątko dzięki paru trikom, do których sam doszedłem. Gram tiki taką nawet przez internet i gra się dobrze. Jakbyś chciał podyskutować to pisz na priv ;)
0
Chciałem wspomnieć, że o ile mnie pamięć nie myli, to Mata umie grać również w ataku na prawym skrzydle. Być może byłoby to dobre rozwiązanie zważywszy na fakt, że gra tam tylko Alexis i okazyjnie Pedro, który jak wszyscy wiemy... no nie gra najlepiej. Dla Alexisa z kolei byłoby to prawdopodobnie motywujące. Sam nie wiem co o tym myśleć ale gdyby Mata miał grać na RW to czemu nie. Oczywiście po spełnieniu priorytetu pod postacią środkowego obrońcy i aspirującego bramkarza.
0
Może się jedynie cieszyć, że nie był to Metta World Peace.
0
Wpis ten kieruję do kibiców Realu, którzy wchodzą na tę stronę. Nie mam nic przeciwko temu, że komentujecie i temu, że tu jesteście. Denerwujące jest jednak, gdy czyta się wasze wpisy, które mają na celu obrazić, sprowokować czy też, kolokwialnie mówiąc, dosrać kibicom i zawodnikom Barcelony. Nie wchodzę na stronę Realu ale wydaje mi się, że kibice Barcelony nie zachowują się tam tak jak wy tutaj i wątpię by tam w ogóle wchodzili. Być może są wyjątki ale wyjątek potwierdza regułę. Chcę przez to powiedzieć, że miło by było gdybyście prowadzili normalne, wyważone i kulturalne dyskusje. W końcu to nas odróżnia od małp i ludzi z Wiejskiej.