0

Mam przede wszystkim nadzieje, że obędzie się bez eksperymentów, które Pep sobie upodobał testować wyjątkowo w meczach wyjazdowych. Plusem jest to, że większość kontuzjowanych niedawno zawodników jest zdrowa. Znając jednak wyobraźnie Pepa mając do dyspozycji cały magiczny kwartet ofensywnych pomocników (Xavi, Iniesta, Cesc i Thiago) może postawić na...Keitę (z całym szacunkiem dla niego to piłkarz jednak nie tak kreatywny jak wymieniona "4". W zasadzie niezłym wyjściem byłoby skopiowanie jedenastki z Valencią bo była optymalna. Warto by jednak gdzieś tam upchnąć naszego generała. Wyjścia są dwa. W pierwszej opcji na ławce siada Pedro, a wtedy atak i pomoc zestawiona w taki sposób jak w meczach z Realem. Drugie wyjście, bardziej rozsądne to posadzenie na ławce Cesca - nie chodzi tu o jego formę a o to, że wobec kontuzji Xaviego, Iniesty i Pedro był to chyba najbardziej eksploatowany zawodnik obok Messiego. Z drugiej strony gra on tak fantastycznie, że aż żal go sadzać na ławce. W zasadzie każde zestawienie, które pozwoli na narzucenie w pełni stylu Barcy uznam za dobre. Nie zdziwię się jak Pep zdecyduje się na 3-4-3 wobec żelaznej ostatnio defensywy Atletico. Tradycyjnie w końcówce powinni pojawić się Thiago i Tello - przy ich akcjach zmęczeni rywale dostają wręcz oczopląsu i zawsze przynosi to jakąś korzyść.

0

No i bardzo pozytywne zachowanie autora + demokracja na stronie jak się patrzy.

0

Pedro strzelając Realowi dostał 6, więc pewnie dopóki chłopak nie walnie hat tricka to nie ma sensu żeby wchodził na fcbarca.com bo zobaczy max 5. A ja tam będę konsekwentnie bronił tego zawodnika, bo w ostatnich latach dał nam wiele radości i to momentami trafiał wtedy kiedy reszta drużyny przeżywała ciężkie chwile (nawet nie wspominam o bramkach w finałach czy z Realem, ale pamiętacie 2:1 z Levante na Camp Nou w ubiegłym sezonie?). Ktoś powie, że liczy się obecna dyspozycja i ciężko takiemu stwierdzeniu na pozór nie odmówić racji, ale skreślając Pedro i sadzając go na ławce nie pomożemy mu w powrocie do formy. Ja to bym mu nawet dał strzelić karnego jakby się taki zdarzył (zwłaszcza, że już dwa razy w tym sezonie pewnie egzekwował jedenastki). Zresztą nie przesadzajmy, Pedro zaliczył całkiem fajny mecz - jego okazja na gola nie była 100%, może to też wina przyjęcia ale lepsze okazje mieli Tello, Cesc czy Alexis. Zaliczył w zasadzie asystę + był najlepszym zawodnikiem w pressingu. Nie było w jego grze nieudolności. Po raz kolejny ciężko oprzeć się wrażeniu że redakcja się na Rodrigueza uwzięła. Drużyna zagrała dobrze, Pedro nieźle więc zasłużył na 7 jak Alexis lub chociaż na 6. Przypuszczam, że gdyby Pedro nie strzelił w tylu sytuacjach co Chilijczyk dostałby 2 i byście go odesłali do Barcy B. W niedzielę arcyważny i trudny bój z Atletico i to świetny moment na przełamanie.

0

@ szymonst

Akurat Xavi z tego co pamiętam mówił, że nie ciągnie go do bycia trenerem

0

szafran99

Dlatego mówię, że powinien wchodzić do zespołu, ale stopniowo. Nawet Messi nie stał się od razu zawodnikiem pierwszego składu. Widziałem nie tylko jego mecze w pierwszej drużynie, ale i jego poczynania w Segunda i tam grał w kratkę. Tzn. on ma generalnie niesamowitą łatwość stwarzania okazji, ale różnie z wykończeniem.

0

Propaganda przeciwko Pedro trwa, dajcie chłopakowi pożyć. Wczoraj niezły mecz, w zasadzie asysta + tytaniczna praca w defensywie (razem z Iniestą rewelacyjna praca w odbiorze i pressingu). Po podaniu Alexisa mógł zachować się lepiej, ale nie była to sytuacja stuprocentowa jak te Alexisa, Tello czy Fabregasa.
Tello to złoty chłopak ale na moje powinien wchodzić właśnie na końcówki bo wtedy może na zmęczonego rywala pokazać pełnie swoich atutów. Trzeba pamiętać, że w Barcelonie napastnicy nie mają wyłącznie zadań ofensywnych i ciężko powiedzieć czy Tello grając od początku byłby tak dobry jak wchodzący z ławki, gdy nie ma już potrzeby grania takim pressingiem. Wczoraj znowu poszalał, ale w dwóch okazjach zabrakło mu zimnej krwi, raz przesadził z dryblingiem - też nie jest jeszcze trochę nieregularny. Grając od początku w wyjazdowym meczu z L'Hospitalet był zupełnie niewidoczny, z Sociedad strzelił gola, ale nie był tak przebojowy jak wtedy gdy wchodził z ławki.
Wg mnie opcja 70 minut Pedro + 20-30 Tello/Cuenca to optimum bo raz, że ograją się młodzi a dwa Pedro wróci do formy, a co potrafi w dobrej dyspozycji wszyscy dobrze wiemy.

0

Całkiem niezły rezultat wobec dość eksperymentalnej linii obrony. To jednak ekipa złożona z wyłącznie młodych piłkarzy (zwłaszcza po odejściu nieco starszych Nolito i Soriano, a także przejściu do pierwszego składu Thiago i Fontasa) i ciężko oczekiwać od nich regularności. Ważniejsze jest to by wprowadzani stopniowo do pierwszej drużyny potrafili się w niej odnaleźć. Co jak co, ale wyczucie do tego Guardiola ma - dzięki temu mamy Pedro czy Busquetsa, którzy nie dość, że zaczęli w młodym wieku odnosić sukcesy klubowe, to są też mistrzami świata (i to z prawdziwego zdarzenia bo obaj wystąpili w finale mundialu). Następny w kolejce jest Thiago a dalej Cuenca i Tello. W spotkaniu z Deportivo zabrakło trochę koncentracji po przerwie i w krótkim odstępie czasu padły 2 gole.
Co do Deportivo to cieszą mnie dobre wyniki tej drużyny. Dla mnie to przypadek, że ta ekipa jest w Segunda. Dobrze pamiętam przecież jak jeszcze niedawno zdobywali mistrzostwo. Takim łącznikiem między dobrymi i złymi czasami jest Valeron, którego gra zawsze mi imponowała. Miejsce takich drużyn jak Betis czy Deportivo to jest Primera i dobrze, że rok po roku wracają. Mam nadzieje, że po tym powrocie odbudują swoją siłę, ale jak to będzie nie wiadomo, bo już dochodzą informacje, że po awansie Guardado ma wylądować w Valencii.

0

Adrian to świetny piłkarz. Jestem pod wrażeniem jego rozwoju. Ma naprawdę dużą łatwość w poruszaniu się po boisku i stwarzaniu sobie okazji. Strzelił w tym sezonie między innymi gola Realowi, a kto wie jakby się tamten mecz potoczył gdyby nie czerwona dla Courtoisa. O ile w Deportivo wydawał mi się lekko toporny, o tyle już grając dla Atletico pokazuje na co go stać, a miał nieco pod górkę bo na początku sadzali go na ławce. To wszystko przemawia za jego kandydaturą do Blaugrany.
No ale jednak trzeba sobie zadać pytanie czy potrzebujemy więcej graczy ofensywnych - na tę chwilę w pierwszym składzie są (niezależnie od stanu zdrowia bo mówimy o przyszłym sezonie) Messi, Pedro, Afellay, Villa, Alexis, Cuenca. Do tego z przodu mogą grać też Iniesta i Cesc, a w porywach nawet Alves i Adriano. Do tego w drugiej drużynie są Tello, Deulofeu, Kiko i kilku innych utalentowanych ofensywnych zawodników. Oczywiście taki piłkarz jak Adrian byłby sporym wzmocnieniem, na dłuższą metę być może pewniejszą opcją niż Cuenca, Tello czy Deulofeu, bo już ograny na boiskach pierwszoligowych, ale nie za cenę 30 mln. W grę wchodziłoby prędzej jakieś wypożyczenie z opcją pierwokupu, ale wątpi by to było wykonalne.

0

Trochę mi to przypomina to ubiegłoroczne problemy Puyola. Wtedy też zaczęło się niby od drobiazgu, informacje o jego stanie zdrowia były niejasne i co chwila był jakiś zwrot, a Carles nie grał i nie grał. No ale mam nadzieje, że sama otoczka sytuacji to jedyne co będzie wspólna przy tych urazach i Xavi wkrótce wróci. Z Valencią wcale nie musi zagrać, jeśli to będzie służyło jego wyzdrowieniu - są Cesc, Iniesta, Thiago, Keita, więc można z tego sklecić całkiem przyzwoitą linię pomocy.

0

A Pedro tym razem nie 0? Przecież znowu można było napisać, że 0 pożytku a piłka odskakiwała :D
Tak na poważnie to drobne korekty - Iniesta z Ceskiem odwrotne oceny. Ten drugi dał świetną asystę, ten pierwszy grał przyzwoicie, ale statycznie jak na siebie (wiadomo, że po kontuzji, no ale przy takim punktowaniu byłoby bardziej przejrzyście
Alexis i Messi ocenę wyżej. Ten pierwszy po prostu za świetne czucie gry i zabójczą skuteczność - bramka na 2:1 to było to czego Barcelonie brakuje w tym sezonie w zestawieniu z Madrytem, czyli szybka odpowiedź na niekorzystny wynik. Alexis zrobił to już po raz drugi i to świetna wiadomość na wypadek gdyby pojawił się cień szansy na mistrzostwo, że mamy kogoś kto potrafi zareagować. Messi przynajmniej 8 (bo jak ma taką samą ocenę jak Iniesta to coś nie halo). Podanie na 1:0 to czysta magia, stojąc w miejscu tworzy 100% okazję dwóm kolegom. Do tego bramka bo świetnej kombinacji z Danim. Gdyby wyszła ta indywidualna akcja z założeniem siatki to byłoby idealnie. Co do strat to Leo zawsze ma dużo bo gra najbardziej ryzykownie, ale we wtorek aż kipiało od niego energią i zaangażowaniem i można powiedzieć, że stary dobry Leo wrócił. Barcelona też wróciła, jeszcze nie była to ta magia z najwyższej półki, ale pogoda nie sprzyjała - na tę magię liczę w niedziele wieczorem na Camp Nou.

0

Wszyscy tu już zamieniają Tello na Pedro, ale Cristian póki co błysnął z rywalami naprawdę przeciętnymi - Osasuna czy Sociedad, do tego dochodzi końcówka z Villarreal na zmęczonego rywala. O jego przydatności będzie można coś powiedzieć za jakiś czas choć nie ma wątpliwości, że ma talent - gdyby tak nie było nie dostałby zresztą szansy.
Pedro mimo, że notuje średni sezon, a niektórzy już przekonują, że od roku jest bez formy (czyli w finale LM też był ich zdaniem bez formy), ale w tym słabym sezonie przeplatanym kontuzjami strzelił już gole UWAGA - Valencii, Milanowi i Realowi. Może nie były to epokowe trafienia, ale taki jest nasz Pedro - niepozorny, ale zawsze na miejscu gdy trzeba choć nikt inny by nie wpadł na pomysł by pobiec w tym kierunku. Jest przystosowany do systemu jak mało kto - nic dziwnego, że Alexis, Tello czy Cuenca naśladują jego styl (ten ostatni nawet to otwarcie przyznaje). Jestem pewien, że jeszcze strzeli niejedną ważną bramkę i wszyscy Ci, którzy siła by zamienili go na Tello cofną swoje słowa.

0

@challenger - zupełnie nieprzekonująca argumentacja co do 0 dla Pedro, bo wtedy stosując takie kryteria 0 trzeba dać też Sergiemu Roberto a "7" dla Thiago wydaje się być nieporozumieniem. Zresztą już podsumowanie jego występu jest ogólnikowe i po prostu uznaliście, że dacie 0. Pique ma 1 "bo czasem się w obronie przydał". Przecież to jest jego (przepraszam za słownictwo) pieprzony obowiązek. To tak samo się przydał Pedro w ataku bo nie każde jego zagranie było de facto stratą. Nikt się nie kłóci o to, że Pedro dostał niską notę, nie zasłużył nawet na 3, 2 byłoby nagrodą, ale gdyby 1 dała redakcja to korona by nikomu z głowy nie spadła, a nie byłoby skandalu. Pedro grał krócej niż np. Sergi Roberto (który ma moim zdaniem wielki talent , ale rozgrywający to dużo bardziej odpowiedzialna pozycja niż skrzydłowy), więc i nie mógł się zrehabilitować gdy drużyna zaczęła grać lepiej. Słusznie tam ktoś napisał, 0 to dawano w Przeglądzie Sportowym, gdy ktoś dostał szybko czerwoną kartkę i do tego czasu grał beznadziejnie.

0

Tello jest zawodnikiem drugiej drużyny, powołanym do pierwszego składu na skutek urazów w ataku i w momencie kiedy liczba zawodników w przedniej formacji dostępnych do gry wróci do normy zapewne zostanie przynajmniej póki co cofnięty do drugiej drużyny.
Jego gra jest efektowna, również mi bardzo imponuje, ale Pedro w formie jest ważniejszy i potrzebny a siedząc na ławce i oglądając popisy tego młodziana raczej nie wróci do formy (wczoraj znów w jednej sytuacji koszmarne przyjęcie - inna sprawa, że ma pecha bo raz po kontuzji gra na malowanym a raz podczas ulewy)
Nie można do tego podchodzić w ten sposób, że co chwila bierzemy nowych wychowanków do pierwszej drużyny, jeśli tym zasłużonym spadnie forma. Tello jest na fali debiutu, ale podejście "Bojan się skończył? Dajcie Pedro! Pedro się skończył? Dajcie Cuence! Cuenca się skończył? Dajcie Tello!" bo tak do niczego nie dojdziemy. Warto dodać, że Tello wypada też bardzo dobrze dlatego, że podstawowy trzon drużyny jest bez formy.

0

Trzeba po prostu podkreślić, że ocenienie Pedro na 0 to nie tylko dyshonor (żadne klasyfikacje nie uwzględniają takich ocen), ale błąd logiczny w zestawieniu z 1 dla Pique. Bez błyskotliwej gry Pedro wracającego po kontuzji można się było obyć - gole strzelali inni, (Pedro strzelił przecież niedawno arcyważnego gola z Realem a i wtedy zresztą dostał średnie 6 mimo, że jako jeden z nielicznych wywiązał się ze swych zadań). Natomiast fatalna gra Pique sprowokowała gole i ponosi on bezpośrednią odpowiedzialność za wynik, bo gdyby zagrał choć przyzwoicie to byłby remis lub nawet wygrana. Pedro, a zwłaszcza Pedro po kontuzji to nie jest zawodnik, który sam wygra mecz - to jest w stanie zrobić tylko Messi i od niego można w wyjątkowych sytuacjach tego wymagać (ale i tu bez przesady). Oceny dla Tello i Cuenki zasłużone - jeden gola strzelił, drugi go wypracował. Poza tym Tello zmarnował jedną okazję, a Cuenca dużo częściej stwarzał zagrożenie swymi akcjami i więcej się angażował.

0

Tello to piłkarz drugiej drużyny, więc pierwszeństwo mają piłkarze pierwszego zespołu czyli Cuenca i Pedro jeśli są zdrowi. Widać Pep chciał na ławce po 2 zawodników mogących grać w każdej formacji - na obronie może grać JDS i Bartra, Thiago i Serg Roberto w pomocy i 2 napastników wcześniej wymienionych - myślcie!

0

Mecz z Osasuną to może nie był największy majstersztyk Azulgrany ale...te oceny to mimo wszystko porażka. Pique - ok ponosi odpowiedzialność za bramki z pierwszej połowy i jego nota słusznie została obniżona, natomiast 0 dla Pedro to dla mnie rzecz może niedyskryminująca kogokolwiek jako recenzenta poczynań piłkarskich, ale jako kibica klubu na pewno. Przecież 0 to jest coś poza skalą, poniżej krytyki a Pedro się na pewno starał - nie wychodziło - trudno, dać 1 lub 2 (Messi za katastrofalny mecz nr 1 z Valencią, gdzie ponosił odpowiedzialność za nie do końca korzystny wynik nie dostał takiej noty). W sobotę ten sam Messi zasłużył 5 ale za co? Pamiętajmy, że mierzymy miarą 3 Złotych Piłek i czym one są w kontekście Osasuny. Mam wrażenie, że redakcja się na Rodrigueza uwzięła, bo to już nie pierwsza nota z sufitu (w meczu z Malagą nawet w uzasadnieniu nie podano genialnego podania to Thiago). Trochę szacunku dla zawodnika, który w tak młodym wieku ma takie zasługi. Tello, Cuenca, Alexis także są świetni ale to wciąż piłkarze na dorobku. Trochę się jednak w głowach poprzewracało od tych pogromów.

0

W tekście jest błąd. Sergi Roberto nie zagrał od początku z L'Hospitalet i nie strzelił tam gola. Zapewne chodzi o mecz z BATE w Lidze Mistrzów, gdzie zagrał od początku i faktycznie zdobył gola.

0

Jeśli Bojan wróci do tej błyskotliwości, którą prezentował kiedy wchodził do pierwszej drużyny i zacznie notować lepsze występy to byłby wielkim wzmocnieniem jakby wrócił. Prawda jest taka, że Bojan w formie jest dużo lepszy od Cuenki czy Tello. On wchodził w takim stylu do składu będąc sporo młodszym. Zresztą to wciąż piłkarz niespełna rok starszy od tej dwójki. Ta akcja udowadnia, że potrafi wiele.

0

Spokojnie, tydzień temu z Huescą Ci sami zawodnicy byli niedostępni i drużyna zagrała bardzo dobrze - wygrała 4:2, a długo prowadzili 3:0. Dużo będzie zależeć od zawodników sprowadzonych do Barcy B - Kiko i Rodri. Taki Tello gra paradoksalnie lepiej w pierwszym zespole niż w drugim. Villarreal B stoi w tabeli podobnie jak to A,liczę na wygraną.

0

Świetny mecz Cuenki - zdecydowanie najlepszy piłkarz z przodu. Co prawda rzadko miał piłkę, ale gdy miał robił z nią coś dobrego, robił to czego nie robił dziś Messi. Świetny drybling i wyłożenie piłki Alexisowi (nie wykorzystał tego, ale po rożnym już gol). Do tego prze karnym bardzo przytomny przerzut do Thiago)
Krytyka Messiego jest zabawna - to jest 3-krotny zwycięzca Złotej Piłki, zdejmować takiego kogoś to strzał w stopę. Może grać słaby mecz, nie strzelać karnych a błysnąć pod koniec i pomóc drużynie (słabo grał na przykład z Bilbao i co też byście go zdjęli?). Messi bez formy? hat trick z Malagą był półtora tygodnia temu i nie zdziwię się jak w sobotę znów nas uraczy golami. Wynik jest niezły, rewanż powinniśmy wygrać

0

Nawet niezły występ. Wszedł na zmęczonego rywala i umiał wykorzystać atut szybkości w starciu z nim. Aczkolwiek po minięciu przeciwnika miał już trochę problemów z wybraniem odpowiedniej opcji. Porównując go z Cuenką można powiedzieć, że jest bardziej przebojowy (i dlatego biorąc pod uwagę zmęczenie Villarreal Pep wpuścił jego), ale to podania Cuenki otwierały kolegom drogę do bramki. Podania Tello nawet jeśli celne jak to do Messiego nie dawały zbyt wiele możliwości, bo było to w zasadzie wycofanie a Messi miał przed przed sobą przeciwnika i nie mógł strzelać.

0

kamil113

No jednak chyba mam racje co sam potwierdziłeś w swojej wypowiedzi. Wszystko zależy od Realu. My możemy osiągnąć ten sam co na Camp Nou poziom na wyjazdach, ale tytuł mogą nam dać tylko potknięcia Realu i tu jest pies pogrzebany, bo tak jak napisałem ich motywacja jest ogromna bo dawno nie wygrali. Oni mogą czuć niedosyt zdobywając tytuł po porażkach z Barcą, ale mistrz to mistrz a zwycięzców się nie sądzi. Natomiast Mourinho preferuje makiawelizm - dla niego mistrzostwo będzie miało ten sam smak nawet jeśli dostanie znowu 5:0 na Camp Nou.

0

Nie wiem skąd napinka na kibiców, którzy piszą o przegranym tytule. Ja wierzę w Barcelone, ale problem polega na tym, że w tym momencie nic nie zależy w kwestii tytułu od nas. Real ma 7 punktów, a kto śledzi ich spotkania doskonale widzi z jaką determinacją grają niezależnie od tego czy im idzie czy nie. U nas tego czasem niestety nie widać i nie wiem z czego to wynika.
Kontuzje na pewno nie pomagają, ale to nie jest jedyne wytłumaczenie. Wierzę, że Barca może wygrać do końca wszystko, łącznie ze spotkaniem z Realem, ale trzeba liczyć też na to, że ktoś skutecznie zatrzyma Madrytl. VeB!

0

Valencia to bardzo groźny klub, pokazali to już w tym sezonie na Mestalla, gdzie długo zanosiło się na ich zwycięstwo i dopiero w końcówce zabrakło im sił i mogli nawet przegrać gdyby Villa wykorzysta bajeczną asystę Leo.
W dodatku Emery stawia na CdR. Mają szeroką kadrę pełną młodych, ale świetnych piłkarzy (część z odzysku jak Alba, Ruiz czy Parejo ale i kilku wychowanków). Po Levante się wręcz przejechali mimo, że w drugim spotkaniu wystawili skład raczej rezerwowy. Piatti też zaczyna pokazywać, że ma niesamowity talent. Będzie ciężko, ale liczę na dwa wielkie widowiska i nasz awans.

0

21 lat dla piłkarza ofensywnego to nie jest jakoś mało. Messi czy Iniesta w tym wieku odgrywali już sporą rolę w tym zespole. To na pewno piłkarze wyjątkowi i porównywanie ich z Tello niekoniecznie musi być na miejscu, ale chyba właśnie chodzi o to, że szukamy pereł, nie przeciętniaków i nie każdy piłkarz z cantery powinien być z miejsca włączany do pierwszej kadr, prawda?

0

A czy Tello znajdował się pod presją? W momencie gdy wchodzi na boisko przy kilkubramkowym prowadzaniu presji wyniku nie ma. Pep też nie jest jego bezpośrednim przełożonym, więc konsekwencji z jego występu rzutujących krótkofalowo nie wyciągnie. Generalnie napisał o tym kilka słów Rafał Stec komentując to spotkanie. W tym meczu pokazał się z dobrej strony, ale zdobył gole po indywidualnych zagraniach, kiedy nikt go nie atakował, to nie jest sytuacja często spotykana nawet ze słabszymi drużynami w La Liga, a właśnie w kontekście występów w tych rozgrywkach rozpatrujemy jego przydatność. Staram się śledzić mecze Barcy B i widzę jak tam marnuje okazje, porównanie do Villi jest nie na miejscu - on naprawdę dogodne sytuacje w tym sezonie wykorzystywał, problem polega na tym, że nie umiał się w nich za często znaleźć i nie kreował ich.

0

Kris2313

Mylisz się idąc tym tokiem rozumowania nie można wyciągnąć żadnych wniosków na temat Pedro, bo to są piłkarze w zupełnie innym momencie swoich karier. Pedro to piłkarz pierwszego zespołu, do niedawna miał niepodważalne miejsce w ataku, był elementem M-V-P. Dla niego mecz z 3-ligowcem nie jest jakimś wielkim wydarzeniem. Jasne w kontekście walki o miejsce w "11" powinien się starać w każdym meczu, ale wątpię czy Pep bierze pod uwagę dyspozycje w starciach z rywalami po prostu słabymi ustalając skład na ligę czy inne ważne mecze. Do tego dochodzi fakt, że był po drobnej kontuzji odniesionej z Granadą i nie znajdował się w najlepszej dyspozycji. Ale jego klasę wszyscy znamy i chyba w nią nie wątpimy. Zawsze jest tam gdzie trzeba w najważniejszych momentach, udowodnił to w środę i udowodni to jeszcze nie raz.

0

Większość kojarzy Tello z drugiego spotkania z L'Hospitalet. Tam zagrał na luzie, wynik był kwestią przesądzoną, przeciwnik był słabszy od tych, z którymi gra co weekend w Segunda.

Problem w tym, że niektórym się już wydaje, że to geniusz jakiś, a fakt jest taki że jego gra w Barcy B nie zachwyca. To znaczy nie jest jakiś słaby, ale liczba okazji jakie on tam marnuje jest zatrważająca. Większość z nich to okazje sam na sam i nie chodzi jedynie o niecelne/obronione strzały, ale często gubi piłkę w takich momentach, podejmuje złe decyzje. Na pewno to piłkarz bardzo dobrze wyszkolony bo inni w Barcelonie szans nie dostają, ale Cuenca choć ostatnio nam przygasł rokuje dużo lepiej bo jego gra jest bardziej dojrzała.

0

Artykuł zawiera błąd. Guardiola niestety przegrał jako trener na Mestalla w finale Copa del Rey.

0

@Armandi

Akurat Marcelo nie było w kadrze na jego własne życzenie, symulował kontuzję swego czasu by uniknąć powołania na prośbę Mourinho, po czym omyłkowo wysłał wiadomość o tym, że "sprawa została załatwiona" do Menenzesa zamiast do Mourinho. Średnio rozgarnięty chłopak z tego Marcelo.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?