mekston
Dołączył/a: wrzesień 2012
42 obserwujących
23 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
"Chodzily pogloski ze Messi czesto obrazal sie na Enrique" .... powaznie??! To jest twoj argument??? Blagam po raz dziesiaty
0
Tak sie obrazil ze nie opuscil zadnego meczu ARG...
0
Widac po liczbie straconuch bramek to murowanie....
0
Jest zawodnikeim Bayernu ale to pokazuje jak silne sa hiszpanskie zespoly skoro tyle sytuacji stwarzaja przeciwko najwiekszemu potentatowi
Meczu nie analizuje sie tylko pod katem tego ze zespol wygral 2-1 tylko inne sytuacje rowniez...
0
A moze po prostu sedziowie sie mylili.... blagam po raz drugi....
Czy jak byly bledy sedziowskie w meczu Monaco - Dortmund (gol ze spalonego) to jest pchanie czy blad...
Czy jak np nie uznali gola Juventusowi rok temu z Bayernem to bylo pchanie niemieckiego zespolu? Cxy jednak blad? ....
0
Jesli druzyna hiszpanska ma byc pchana to po co dyktowac nieslussnego karnego?? Blagam...
0
Porazki nie bedzie wg mnie - do tego Valencia z oslabieniami i Voro nie ma zadnych mozliwosci odnosnie lawki. Do tego jak mowisz biali tylko z nami przegrali u siebie i maksymalnie o czym mozna marzyc to remis. Co jesli real reszte wygra i tak niewiele da
1
Ciekawostka:
Kwiecien 2017 stal sie wlasnie najlepszym strzeleckim kwietniem dla Barcelony w wykonaniu Messiego. Jak narazie 8 bramek - 4 dublety.
2
Kiedy Real mial poprzeczke? Chyba ze mowisz o slupku Ramosa - ale wtedy i tak padla bramka
1
Enzo Perez to jednak kapitan zespolu i przydalby im sie.
Brak Zazy to jednak ograniczenie manewrów odnosnie ofensywy. Cancelo rowniez pewne mozliwosci daje.
Abdennour to faktycznie niewielka strata.
A uwzgledniajac ze to az 4 graczy, z czego 2-3 czesto gra w 1 skladzie to jednak duza strata.
Nawet jak ta pierwsza 11 nie bedzie taka zla, to manewrów z lawki nie bedzie
0
nigdzie nie napisalem, ze w tym sezonie tylko o aktualnych. Jednak Van Gaal to nawet za prace z przed 2 lat nie powinien byc na tej liscie.
W kazdym razie jak napisalem good point :) - malo czytelny ranking. Trudno z tego jakiekolwiek wnioski wyciagac.
0
good point swoja droga - ale patrzac pod katem niektorych trenerów i nazwisk
- np. trener Lipska to chyba jednak jest ranking za aktualne osiagniecia raczej.
3
Real pod jego wodza spisuje sie doskonale - jedna narazie porazka pod katem trofeow to odpadniecie z PKa. Jesli chodzi o poprzednia lige, to wowczas za Zizou Real zdobyl najwiecej punktow i niewiele zabraklo a by nam lige wydarli.
A Ty go poza 20 wyrzucasz...
1
juz sa wyniki drugiego treningu - Vettel przed Kimim. Trzeci Bottas, czwarty Hamilton
0
Wydaje sie rowniez ze tytul zawodnika miesiące pojdzie w ręce Messiego.
Kapitalne występy z Seviilla (2 bramki), Soeciedad (2 bramki), Realem (2 bramki), Osasuna (2 bramki), do tego wcale nie takie zle spotkanie z Malaga (poza skutecznoscia na rzutach wolnych).
Nawet jesli z Espanyolem nic wielkiego nie zagra to bylby kryminal ze strony wybierajacych.
choc w sumie w marcu tez nie dostal, a zdobyl wowczas 5 bramek i mial 2 lub 3 asysty w 4 spotkaniach.
1
Swoją drogą Ronaldo to jest jednak duży szczęściarz do trofeow druzynowych, gdzie często go nie było na boisku w kluczowych momentach, a powinien być decydujący a jego druzyna i tak wygrywala puchar:
1. Puchar Króla 13/14 - nie gra w finale, ale Real i tak wygrywa z nami
2. Finał LM 13/14 - jakby go nie było - a biali i tak koncza z Pucharem
3. LM 2016 - nie gra w 1 polfinale z City, nie gra de facto rowniez w drugim, w finale również, a i tak Real konczy z pucharem
4. ME 2016 - schodzi w finale z kontuzja, a jego koledzy wygrywaja trofeum
5. SPE 2016 - nie musiał zagrać, a Real i tak wygrywa trofeum
6. La Liga 2017 - Real najprawdopoboniej zgarnie trofeum a jednak Cr w lidze gra na pewno swoj najslabszy sezon, Real traci punkty kiedy gra once de gala lub prawie once de gala. Bramki strzelal tez w niewielkiej liczbie spotkan (kluczowy byl na pewno w meczach: Alaves (hat trick), Atletico (hat trick) i Las Palmas (ale tu pozwolilo to na 1 pkt ostatecznie)
0
moze ale na ten moment najbardziej prawdopodobna opcja - to jeden puchar dla nas.
0
dlaczego blad? skoro mozna oceniac co pol oceny - to takie zaogralenie mialoby sens. W innym wypadku nigdy nie byloby ocen polowkowych.
0
"ale jednak trochę trudno jest w tylu meczach walić głową w mur, bo to jest trochę męczące, a często odnoszę wrażenie, że Messi jak jest zły i sfrustrowany, bo coś mu nie idzie to się nieźle podpala..."
a to nie wiem co to mialo znaczyc? Messi nie raz pokazywal ze nawet jak nie zawsze mu wszystko wychodzilo to potrafil jednym dwoma zrywami dac Barcy wiele (bramke, asyste, stworzyc akcje)
0
"A Bayern...cóż... sami nie dawno twierdziliście, że Ronaldo strzelał ze spalonych(2.meczu oglądałam tylko skrót, więc dokładnie nie wiem) i sami sądzicie z sędziami się nie wygra..." - spalone spalonymi, ale wystaczy obejrzec jednak dwumecz zeby zorientowac sie kto mial wiecej sytuacji. W pierwszym spotkaniu biali mogli wygrac 4-1, ale Neuer byl na posterunku. Drugi mecz to rowniez wiecej okazji bialych - wynik byl jaki byl, bledy pozniej byly ale z oeny samej gry Real byl lepszym zespołem. Tak czy inaczej
W kazdym razie w ostatnich sezonach jest taka dominacja hiszpanskich zespołów, ze
od 7 lat!!! co najmniej dwa hiszpanskie zespoly zawsze meldowaly sie w 1/2 LM
w ciagu ostatnich 3 lat - byly dwa hiszpanskie finaly, i w ostatnich 3 latach zawsze hiszpanski zespol wygrywal LM
W LE: ostatni sezon 2 zespoly w 1/2 finalu i wygrana Sevilli, dwa lata temu wygrana Sevilli, 3 lata temu - dwa zespoly z La Liga w 1/2 (graly ze soba) i wygrana Sevilli, teraz Celta w 1/2. Dopiero 4 lata temu trzeba szukac zeby nie znalezc zeposlu z La Liga w 1/2. A 5 lat temu byly az 3 i wygran Atletico w LE.
I mowisz ze sportowo nie jest taka trudna? Barca w lidze musi sie mierzyc z dwoma zespolami ktore w ciagu 3 ostatnich lat graly ze soba dwa razy w finale LM, ktore teraz sa znowu w 1/2 LM. Zdecydowanie sportowo niezbyt trudna....
Zdecydowanie trudniej rywalizowac o mistrzostwo z Napoli, ktore wrecz zostalo zniszczone przez Real (2x po 3-1 i nie bylo co zbierac) czy Romą....
0
idzmy dalej - moze we wloskiej Serie A jest duzo wiecej zespolow ktore maja stracone mniej niz 30 goli niz w La Liga?
W Serie A - Juventus - 20
i uwaga uwaga grajaca otwarta pilke Roma - 28
w La Liga:
ooo dziwo tez dwa:
Aletico - 25
Villareal - 27
Od razu dodam, ze obu tym zespolom Messi strzelal bramki.
Niech strace - zobaczymy jak to wyglada pod katem straconych bramek w przedziale 30-40 - moze tutaj jest zasadniczna przepasc i jest bardzo wiele ZELAZNYCH DEFENSYW w Serie A a w Hiszpanii bardzo wiele zespolow traci >50 bramek np.
To tak w SERIE A: mamy 4 zespoly ze straconymi mniej niz 40 bramkami (Napoli, Atalanta, Lazio, Milan)
A w LA Liga: 3 zespoly: Barcelona, Real, Bilbao, a do tego z 40 bramkami sa Sevilla i Alaves
Jesli te ZELAZNE DEFENSYWY stojace murem puszczaja tyle samo bramek w lidze / bardzo zblizona liczbe a przeciez na przeciwko nich nie stoja lepsi napastnicy to ja juz nie mam pytan
0
Wspominasz Osasune? Ok - Osasuna ma 82 stracone gole i jest najgorsza defensywa w La Liga. Poza tym Granada ma stracone 72 bramki, a Gijon 67
Jak to wyglada w we wloskiej Serie A z ZELAZNYMI DEFENSYWAMI:
Pescara - 74 stracone, Palermo - 73, kolejne Crotone wprawdzie 53, ale mamy tez duzo wyzej w tabeli Cagliari z 64 straconymi bramkami.
I jeszcze warto zaznaczyc, ze liga wloska ma jedna kolejke mniej rozegrana.
Co wiecej ZADEN z tych zespolow nie gral jednak z tak silnymi ofesnywnie zespolami jak Barcelona czy Real.
0
a co do ofensywy i defensywy - mowisz o tych zelaznych defensywach, ale nie bierzesz tez pod uwage ze takie kluby jak BArca czy Real nie graja w Bundelisdze czy lidze wloskiej, a jak graja z tymi zespolami w europejskich pucharach to czesto potrafia je rozstrzelac.
Ale zeby cos dodac - bo wspominasz Osasune z ostatniego spotkania i to spotkania z Barcelona? Tak?
To teraz proponuje wrocic do ostatniej kolejki w Serie A i ja wskaze ŻELAZNE DEFENSYWY: Palermo, Inter, Fiorentina, Genoa, Pescara.
0
"oczywiście chyba nie dlatego, że kupują mecze, tylko piłka jest teraz podporządkowana oczekiwaniom publiczności i jak ludziom się podobają te remonty czy medialne zamieszania to cóż robić innego, jak z tego będzie największa kasa..."
ciezko mi to skomentowac... skoro cos takiego by działało to chyba z Juve tez by np. pchano Barce -albo skoro chodzi o widowisko to czy nie bylo lepszej sytuacji zeby dac karnego po strzale Neymara. Przeciez to by bylo widowisko gdyby Juventus nie jechal z zaliczka 3-0 tylko 3-1, albo 3-2...
0
O rany - tyle tematow do poruszenia :) zaczne od konca:
To moze zabije kilka mitów:
"Jeśli chodzi o te sukcesy, to masz raczej rację, ale też odnoszę wrażenie, że hiszpańskie zespoły są dość mocno pchane(Barca-PSG i 2 karne widmo"
Po pierwsze karny na Neymarze to byl karny oczywisty - to co robil Meunier w tej sytuacji to byl blad i tyle. Niepodyktowanie karnego byloby bledem. Neymar nie ma obowiazku przeskakiwac zawodnika w takiej sytuacji. To czy to bylo przypadkowe co robil Meunier czy nie nie ma tutaj znaczenia.
Co nie znaczy ze sedzia w meczu z PSG nie mylil sie na nasza korzysc (faul Mascherano i bardzo watpliwy karny na Suarezie - kontakt byl ale ja bym nie gwizdnal tego)
A co do samej Barcy to tak byla pchana, ze rok temu w ostatniej minucie sedzia zamiast odgwizdac rzut karny z Atletico odgwizdal rzut wolny...
Po drugie piszesz: Real-Bayern i gole ze spalonych - fakt i ja jako ostatnia osoba ktora mialby bronic bialych, ale w pierwszym spotkaniu pomiedzy tymi zespolami sedzie odgwizdal karnego widmo dla Bayernu - jak to sie wpisuje w Twoja teorie o "pchaniu hiszpanskich zespołów"?
0
Troche niekonsekwentny jestes - piszes ze Malaga gra o pietruszke - Las Palmas nie gra? Do tego Eibar w oststniej kolejce tez moze o nic nie grac
0
Po drugie nie do konca zgodze sie z defensywa - jasne jest wiele hiszpanskich zespol o sredniej defensywie ale tez jest kilka bardzo mocnych np Atletico - ktoremu Leo zapakowal juz multum bramek w karierze. Do tego jesli chodzi o ten mur nie do przejscia w serie A czy bundeslidze to znowu sie nie zgodze - Barcelona rozbijala Rome 7-1 czy 7-0 zaledwie w poprzedniej LM. Taki mur...
Real w oststnich latach tak punktowal Schalke - ktorego defensywa byla jak ser szwajcarski a nie mur.
Bayern czy Borussia rowniez pokazaly w trj edycji LM ten mur...
Zreszta Messi i Barcelona rozbijaly ten mur i zespolow angielskich
0
Nie zgodze sie z tym - liga hiszpanska jest najsilniejsza liga na swiecie co pokazuja wyniki w europejskich pucharach. W oststnich latach dominacja jest ogromna zarowno w LM jak i LE.
0
w takim wypadku należy podać źródło informacji :)
0
z MIstrzem Polski to by sobie jednak poradzili :) a to pierwsze to juz wcale nie bylbym pewny