mekston
Dołączył/a: wrzesień 2012
41 obserwujących
23 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Na 90% w przyszlym roku Suarez z Messim nie beda walczyc o korone. Raczej walczyc beda zawodnicy dwoch przeciwnych zespolow. Nie pamietam kiedy byla taka sytuacja ze dwóch graczy jednego zespolu walczyla o korone kroal strzelcow.
I ja jednak uwazam ze w przyszlym sezonie to wciaz bedzie CR11 glowym faworytem do Pichichi. Jednak ktos z Barcelony (przede wszystkim Messi) bedzie jego glownym rywalem.
6
Taka ciekawostka odnośnie dziejszych osiągnieć Leo:
dzisiejsza asysta oznacza, ze Messi wyrównal swoj drugi najlepszy wynik pod względem asyst w La Liga (16). Jego najlepszy sosobisty wynik to 18 asyst z sezonu 2010/2011. Rekord ligi to 20 asyst.
Dodatkowo Messi wyrownal rowniez swoj drugi najlepszy wynik asyst w calym sezonie(24). Jego rekord z sezonu 2011/2012 to 29 asyst we wszystkich rozgrywkach. Brakuje mu 5 do wyrownania tego wyniku.
0
Ja bym chcial zeby Messi skonczyl Lige z 20 asystami - wyrownal by rekord Ligi, ktory nalezy do Xaviego. W tej chwili ma 16 asyst - brakuje 4.
0
ja mysle ze to tez zalezy od sytuacji w lidze i lm. Jezeli ktoras z druzyn odpadnie z LM, to ten zawodnik zyska przewage w wygraniu tego pojedynku strzleckiego.
Poza tym CR11 ma jednak 4 bramki przewagi - to jednak malo nie jest. Messi tez ostatnio nie kluje wiecej niz po 1 brameczce, wiec przypusczam ze Pichichi pojdzie dla Portugalczyka.
0
Swoja drogą ciekawe czy CR11 bedzie cisnal po wyrownanie/przebicie rekordu Leo?
Ma 39 bramek, do konca zostalo 6 kolejek, wiec musialby strzelac po 2 bramki na mecz zeby przebic wynik naszego Leo.
Jezeli Real odpadnie z LM, to mysle ze ma wieksze szanse na to, bo poswieci sie pewnie w pelni temu zadaniu.
Dodatkowo wazne czy dostanie jeszcze jakas zolta kartke, bo wtedy bedzie mial mecz mniej.
2
potwierdzone info? czy tylko przypuszczenia?
0
Po Sevilli moglismy czuc lekki zawód, bo jednak porwadzilismy 2-0. Jednak z perspektywy calego meczu ten remis w Sevilli to nie byl niesprawiedliwy wynik. Po tym jak Sevilla strzelila na 2-1 miala tez okazje na szybkie wyrownanie.
Jesli chodzi o dzisiejszy mecz to fakt, ze po pierwszej polowie bylo 1-0 to cud. Fakt ze karny z czapy, ale jego obrona, ale interwencje Masche, ale slupek. Naprawde do przerwy jakbysmy przegrywali 1-2 nie mozna byloby nic powiedziec. W sytuacja bylo jakies 5-2 na korzysc Valencii. W drugiej polowie bylo lepiej, ale Valencia tez miala swoja okazje.
Z perspektywy tych 2 spotkan trzeba sie cieszyc z tych 4 punktow. Ostatnie 4 mecze ligowe Barcy to swoja droga tylko jedna pewna wygrana z Almeria - pozostale mecze z Celta, Sevilla i Valencia nie byly latwe i wycaignelismy z nich 10 pkt.
Mimo ze teraz mozna powiedziec ze to Real ma ciut trudniejszy terminarz - oba zespoly maja po 3 mecze u siebie i 3 na wyjezdzie - to bedzie blisko w tym sezonie.
Z tych 6 spotkan co zostaly
Real ma 2 mecze turbo latwe - Getafe, Almeria u siebie, wktorych wiadomo ze sie nie potknie
W pozostalych jakas nadzieja jest.
My mamy Getafe, Deportivo u siebie w ktorych tez nie powinnismy sie potknac (mimo ze rok temu zremisowalismy z Getafe). Z reszta roznie moze byc - choc takie turbo ciezkie, to Espnayol wyjazd i Atleti wyjazd.
0
oliwa sprawiedliwa karny z czapy
0
moim zdaniem wrecz odwrotnie, bo my mamy Atleti na wyjezdzie. A z Realem to roznie moze byc.
0
poterm wyjazd z Espanyolem, dopiero pozniej chwile oddechu. Zwlaszcza ze ten wyjazd z Espnyolem jest meczem po takiej serii.
Poza tym pojedynki derbowe rządza sie swoimi prawami
0
zebys sie nie zdziwil ze Real przejdzie - ja to czekam na mecz Barcy.
0
dokladnie zwlaszcza ze to dopiero 1 mecz.
Ja pamietam jak Barca na wyjezdzie remisowala ze Stutgartem, Arsenalem, czy przegrywala z Arsenalem, a pozniej rewanz u siebie byl zupelnie inny.
1
Atleti zagra bez MAro Suareza, ale faktycznie brak MArcelo jest wiekszym oslabieniem.
2
Ronaldo wlasnie zakonczyl swoja niesamowita passe bodajze 13 czy 14 meczów pod rząd w LM ze strzelonym golem w meczu wyjazdowym. Ostatni raz nie trafił w spotkaniu z MAnchesterem City w fazie grupowej w sezonie 2012/2013.
0
Chyba nie sluchales ostatnio Orlowskiego.
3
Dodatkowa ciekawostka, to to, ze Messi strzelił po raz pierwszy gola w 14 minucie. NIe strzelał jeszcze ani razu w 1,2,46 i 69.
Dodatkowo juz teraz to jest 3. najlepszy sezon strzelecki w lidze dla Messiego. Wyrownal osiagniecie z sezonu 2009/2010, gdzie rowniez strzelil 34 bramki.
0
choc akurat minuty 1,2,46 sa tymi najtrudniejszymi, bo jednak tuz po wznowieniu gry strzela sie jednak statystycznie najrzadziej.
7
Z ciekawostek pomeczowych:
Leo Messi po raz pierwszy w karierze strzelił gola w 14 minucie meczu.
Do tej pory nie strzelał jeszcze w minutach: 1,2,46 i 69.
1
niestety teraz mu sie udalo
0
jezeli piszesz, ze Real moze starcic punkty z Valencia, to rowniez i my mozemy z nimi punkty stracic.
mamy 3 bardzo trudne mecze:
Valencia, Espanyol i Atletico.
Wiele tez zalezy jaka bedzie sytuacja Cordoby przed spotkaniem z nami. JEzeli beda jeszcze walczyc o awans, to beda gryzc trawe, jak Elche rok temu.
0
Mecz z Almeria byl u siebie. Almeria byla rozbita. Miala wiele kontuzji u siebie, oraz kilku wykartkowanych graczy - slabe porowanie.
Rownie dobrze moge napisac, ze mecz z Celta powinien byc gladko wygrany, bo to druzyna ze srodka tabeli, bo wygralismy tam rok temu 3-0, itp - a jednak gola strzelilismy dopiero w 74 minucie i drzelismy o wynik od konca. Tak samo moge napisac o meczu z Getafe, gdzie bylo 0-0, a w poprzednim roku wygralismy 5-2 bez Messiego.
Mecz z Eibar byl meczem w ktorym nam nie szlo - prawie zadnej sytuacji nie stworzylsimy w tamtym spotkaniu, ale rzut karny ustawil nam spotkanie.
A skoro wspominasz Almerie, to akurat na wyjezdzie ledwie wyciagnelsimy 3 punkty w pierwszej rundzie. Bodajze do 75 minuty przegrywalismy 1-0.
0
Mowie, ze moglisym pogubic punkty. Mecze wyjazdowe zwiekszaja jednak prawdopodobienstwo zgubienia punktow. Nasza gra rewelacyjna nei byla, ale dostalismy karnego - co ustawilo spotkanie.
0
Kolejny komentarz optymistyczny
Dodatkowo warto zwrocic uwage, ze mielismy passe 9 wygranych pod rzad (w tym 6 spotkan w La Liga).
W tym czasie mielismy mecze w ktorych tez moglismy poubic punkty:
-Real 2:1
-Celta 0:1
-Eibar 0:2
0
A teraz pozytyw inny niz to ze wciaz mamy 2 pkt przewagi:
Teraz statystycznie to Real ma większe szanse na potknięcie niz my. Maja 3 wygrane pod rzad.
0
dzis Atleti zremisowalo, co nie ulatwia scenariusza o ktorym piszesz. Zalezy rowniez czy Atleti bedzie jeszcze gralo w LM.
0
slynne Tamudazo - masakra - i jeszcze w ostatniej kolejce Real wyciagnal z Mallorca mistrza. To byl bardzo przykry sezon ze wzgledu na to co sie dzialo w koncowce.
Moze poza faktem, ze wlasnie wtedy narodzila sie legenda Leo Messiego i hat trick z Realem,
0
Serie naszych 5 turbo waznych meczów zaczęlismy srednio, zobaczymy jak bedzie z 4 kolejnymi: PSG, Valencia, PSG, Espanyol
0
ma - ja nie mowie ze na pewno wszystko wygrają, ale ze bez ich potkniecia nie wygramy ligi. To jest moje zdanie.
Teraz terminarze sie nieco wyrownaly. Oni dzis mieli jeden z najlatwiejszych meczow do konca, my moza poza Atleti najtrudniejszy.
I my i oni mają do rozegrania po 4 mecze u siebie i po 3 na wyjezdzie.
2
3 kluczowe momnety, ktore zadecyodwaly o stracie punktów:
- błą Bravo - Iniesta tez nienajlepiej, ale jednak to jest bramka Bravo
- zmiana Neymara na Xaviego
- błąd Pique przy wyprowadzeniu piłki
0
Swoja droga tak jak pisalem - jezeli Real nie potknie sie juz ani razu to zostaną mistrzami.
My jednak w jednym z tych 3 spotkan (Valencia, Espanyoil, Atletico) raczej co najmniej raz stracimy punkty.