neoman2
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Pamiętaj,że co prawda gdy piłkę rozgrywali Xavi i Iniesta to królowały podania krótkie,ale dużo częściej niż teraz można było zobaczyć długie prostopadłe podania do napastników. Piłka krążyła i krążyła a nagle wrzuta w pole karne czy na skrzydło. Nawet Iniesta ostatnie 2-3 sezony takich podań dużo mniej serwował i mi tego brakowało w jego grze. Nie ma nic gorszego niż czytelna gra a Eriksem mógłby spore urozmaicenie zapewnić. Tak jak wcześniej praktycznie tylko Messi strzelał spoza pola karnego tak teraz mamy drugą armatę i już obrona rywali ma większy problem. Eriksen byłby 3 armatą i to byłaby dobra opcja na autobusy o których wspomniałeś.
To z pomocą też mamy większy problem niż z atakiem, więc nieznacznie,ale jednak bardziej bym był właśnie za Eriksenem niż Griezmannem. Oczywiście, wątpię by go Tottenham puścił. Zostawić Paco, sprzedać ze 3 pomocników i zamienić ich na Eriksena (jasne,że należałoby dopłacić) to rzeczywiście byłaby alternatywa dla przyjścia Francuza. Jeśli zaś owi pomocnicy odejdą a przyjdzie Griezmann to może się okazać, że nagle nie mamy nawet średnio grających rezerwowych pomocników a przesyt w ataku.
2
Drogi fanie Realu. Pisaliśmy przede wszystkim o finale LM i czynniku, który mógł wpłynąć na jego wynik i tłumaczyć babole Gk Liverpoolu. Teraz nam Alvesa od chamów wyzywasz podczas gdy to Ramos czy wcześniej biją wszelkie rekordy jeśli chodzi o czerwone kartki i typowe chamstwo. Dla Ciebie to oczywiście aniołki niosące przed każdym meczem flagę z napisem "Fair play"?Pewnie wg Ciebie to Alves załatwił Salaha a Busquets uderzył bramkarza łokciem w tym finale? Możesz trzymać się tej wersji,ale jakoś Ci nie wierzę...
5
Dokładnie o tym samym chciałem napisać. S.Ramos najpierw załatwił Salaha a potem w 47 minucie uderza łokciem bramkarza w twarz a sędzia nawet faulu nie odgwizdał. Zwykle w takiej sytuacji Gk dostaje choć 2-3 min na dojście do siebie. Pierwszy schodzi z boiska i Liverpool zaczyna gorzej grać a drugi oszołomiony po uderzeniu popisuje się mega babolem a potem kolejnym. Bym się nie zdziwił,że to faktycznie po tym uderzeniu łokciem. A S.Ramos nawet żółtej nie dostał za to puchar do ręki. Po trupach do celu. Dla futbolu będzie lepiej jak tacy gracze jak Pepe czy S.Ramos skończą kariery.
0
Graty i fanfary dla Ciebie skoro zostałeś upoważniony do wypowiadania się za cały świat! No jasne,że styl ma znaczenie. Wygrać coś fartem a wygrać coś tak,że cały świat świat się zachwyca to 2 różne sprawy. To tak, jakbyś chciał porównać gola C.Ronaldo z karnego a gola Messiego po minięciu 9 rywali. A przecież wg Twojej logiki styl nie ma znaczeniu,bo oba strzały zakończyły się golami...
Nie pisz,że nikogo miejsce i strata pkt w lidze nie obchodzi,bo to totalna bzdura. A o znaczeniu mistrzostwa już pisałem w poście wyżej i jeśli jesteś kibicem Barcelony to powinieneś to zrozumieć. O ile nim jesteś.
Edit. Po komentarzach widzę,że jesteś fanem Realu. Nic tylko wychwalanie go i pisanie,że to Messi strzela tylko ogórom...To oczywiste,że będziesz gloryfikował Real i deprecjonował ligę po tym sezonie. Za rok jak Real wygra ligę a Barca LM to napiszesz,że między tymi zespołami liczy się przede wszystkim wygranie ligi krajowej. Im bardziej będziesz pisał,że liga nie ma znaczenia tym bardziej jestem pewien jak Was - fanów Realu to jednak boli...Dyskusja z Tobą więc nie ma najmniejszego sensu.
0
Zgadzam się w 100%. Jeszcze ad ligi hiszpańskiej i tego czy sezon był dla Realu udany i czy rzeczywiście należy od nich pisać:"czapki z głów". Popatrzcie na tabelę. Chcielibyście by to Barcelona była 18 pkt za Realem i 3 za Espanyolem? Przecież to byłaby dla nas hańba a przecież Real tak skończył ligę w tym sezonie. Zawsze między Realem a Barcą istniała zasada:"Nieważne,które miejsce.Aby tylko przed rywalem". Dla większości z nas bardziej liczy się LM,ale z Barcą jest trochę inaczej ze względów wiadomych a więc kataloński klub w hiszpańskich rozgrywkach. Puchar (ich) Króla....O wartości mistrza La Ligi niech świadczy też 1994 r. Tak się złożyło,że kilka dni przed finałem LM zdobyliśmy tytuł mistrza kraju. Zawodnicy tak się cieszyli,że w finale LM dostali od Milanu łupnia 0:4. A przecież byliśmy faworytami i mieliśmy w składzie takich graczy jak Romario, Stoiczkow, Koeman czy Guardiola!
Przypomnę też,że Real był o włos od odpadnięcia z LM. Skandaliczne sędziowanie w meczach z Bayernem a do tego z Juventusem przegrywali już w rewanżu i to u siebie 0:3. 3 miejsce w lidze, odpadnięcie w PK. My zaliczyliśmy blamaż w meczu z Romą,ale gdyby Real wczoraj przegrał to zaliczyłby sezon-blamaż. Graty dla nich za sam puchar LM,ale na fanfary nie zasługują.
0
Oczywiście,że liga jest mocna. W innych ligach też jest to samo-2-3 mocne zespoły i reszta średnia czy słaba. Wyjątkiem jest tu liga angielska, którą uważam za najmocniejszą. Ale jak możesz nie zaliczać ligi hiszpańskiej do mocnych w sytuacji,gdy kluby z tej właśnie zgarnęły najważniejsze trofea to nie mam pojęcia.
Co do części ad trenerów to zgadzam się z Tobą w 100%.
1
Trochę przesadzasz. Wygranie tak mocnej ligi raptem z 1 porażką i to z różnicą nad Realem największą w historii to nadal duża sprawa i określenie "żadna liga" kibicowi klubu nie uchodzi. Tak samo jak nazywanie naszych panienkami - ilość straconych pkt świadczy o tym,że nasi niemal zawsze walczyli do końca. Nawet z Levante jeszcze powalczyli. Czemu więc brać przykład z Realu, który wiele spotkań odpuścił a wiele zawdzięcza jak nie sędziom to jak wczoraj - ogromnemu fartowi? Mi też nie podoba się jak wiele razy nasi grają zachowawczo po strzeleniu bramki,ale to są wytyczne trenera a nie kaprys zawodników. Barca Valverde to efektywność oparta przede wszystkim na obronie a mi zawsze jakoś bliżej do efektowności i to m.in. z powodu tego ostatniego jestem jej kibicem. Jeśli w następnym sezonie Barca nie będzie grała pięknie to dla mnie bez sensu jest dalsza praca Valverde.
Jasne,że mecz z Romą to blamaż,ale trzeba przypomnieć,ze Barca z Xavim, Iniestą,Messi,Etoo,Ronaldinho czy Danim Alvesem też mecze przegrywała i też czasem łapaliśmy się za głowy jakim cudem.
0
Co jest z tymi finałami w tym roku? OM grało lepiej od Atletico i nagle prezent od obrońcy a potem kontuzja Payeta, który był motorem napędowym akcji Francuzów. Dziś też prezenty dla innego klubu z Madrytu i też kontuzja najlepszego gracza Liverpoolu i to też w momencie jak kontrolowali grę. Deja vu.
0
Pewnie masz rację. Nie chce mi się dalej w necie o nim szukać:D
0
3 gole w 8 meczach. No nie wiem czy to taka super forma:D Hoang nieźle się zapowiadał, ale najlepsze lata chyba ma za sobą. Nie powiem, potrafi strzelić, zarówno prawą jak i lewą nogą a nawet biega tyle samo lewą jak i prawą,ale dziś nie spodziewam się po nim fajerwerków:D
2
Jak się bawić to się bawić! Póki 2 teściowe nie wpadną!:D
21
Gomola, co drugi Twój komentarz to hejt na piłkarzy klubu. Twierdzisz,że od 30 lat kibicujesz Barcelonie a ja twierdzę,że zmarnowałeś 30 lat na udawanie kibica. Nic tylko zrzędzisz i narzekasz jak nie na jednego to na drugiego zawodnika, zamiast trzymać kciuki za swoich a przypomnę,że to na tym m.in. polega kibicowanie. Prawdziwy kibic dopinguje swoich przede wszystkim jak nie idzie i tak samo jest z poszczególnymi zawodnikami. Wypowiadać się Ci nie zabronię, ale kibicem FC Barcelony to Ty nie jesteś.
1
Brawo Ty! 2 opcja - zabukował już rok temu szafkę po Inieście i przeniósł do niej teraz wszystko:D
19
Strasznie mi szkoda Paco. Skuteczny, z dobrą techniką, choć mniej widoczny to swoje zwykle strzelał. Do tego godził się z rolą rezerwowego - gdzie my teraz takiego znajdziemy?
Klasyfikacja MD trochę mało rzetelna, bo z tego co czytałem to powinien ją wygrać nie kto inny jak Robert Lewandowski - gol co 75 minut a do tego,jak już Sokot napisał, Messi powinien być 5.
0
Dzięki za wyjaśnienie! Nie jestem na czasie, choć np. o tym C.Ronaldo chyba coś kiedyś słyszałem-karnego strzelił czy coś:D
1
He he. Gomes miał trudniej, bo trener zaszalał, powołując jedynie 6 pomocników. Za to aż 6 napastników i 8 obrońców. Nie wiem jakim systemem gra teraz Portugalia,ale wygląda na to jakby mieli grać z pominięciem 2 linii:)
0
Zgadza się, tylko że wszyscy których wymieniłeś to wychowankowie. Od lat szkoleni w duchu filozofii klubu, sercem związani z Katalonią i to serce oddawali na boisku. Człowiek zawsze najlepiej czuje się w domu i tyle. Do tego ogromne talenty.Mimo tych sprzyjających warunków np. taki Xavi kilka lat już w dorosłym futbolu potrzebował by być uznanym za jednego z najlepszych pomocników, jak nie najlepszego...
Teraz zaś mamy mniej utalentowanych wychowanków i jest problem. Nawet wyłożenie ponad 100 mln nie da bowiem gwarancji,że dany zawodnik się sprawdzi. Gomes przecież przychodził jako młody, utalentowany gracz i cieszyliśmy się,że ubiegliśmy Real. Do tego nie za ogromną kwotę w porównaniu do tego co się teraz dzieje. To wcale nie miał być półśrodek a b.dobra inwestycja na przyszłość.
Niestety, Fryteuszu, musimy się pogodzić,że może być gorzej po złotych latach klubu, które zawdzięczamy złotemu pokoleniu wychowanków.
Również ech...:D
14
Bez urazy,ale to zwykła naiwność. Niby skąd Orlen ma kasę jak nie właśnie od Kowalskiego? To tak, jakby dziecko powiedziało,że kupi słodycze za swoje a pieniążki miało tylko z kieszonkowego:D
1
Nareszcie ktoś normalny!
0
Pisałem przy stanie 1:4. Skończyło się 4:5 a więc o włos o wyciągnięciu jakim pisałem. Dlatego nie do końca się zgodzę,że wyszło na Twoje. Drobiazdzek, na świecie są kibice ekip,które od dziesięcioleci nie zdobyły żadnego tytułu. Ale nadal żyją nadzieją i trzymają kciuki za swoich. To istota kibicowania a nie ślepa wiara. Ślepa wiara w tym meczu to by była gdybym pisał w 89 minucie przy stanie 1:5,że to wygrają.
0
Niestety, nie udało się,ale dziś chociaż powalczyli. Niby czym miałbym Cię obrazić? Nic złego o Tobie nie pisałem. Odpowiedz mi tylko na pytanie - biadolenie i brak wiary to zadanie kibica czy kibicowanie i wiara do końca?
0
Widzę 3:5, 25 minut do końca i nadal wierzę. Jak Ty nie to nie masz czego szukać jako kibic. Byle głupek potrafi być z drużyną jak jej idzie, prawdziwi kibice wspierają swoich jak jest np 1:5...
1
Może tak zaczniecie kibicować a nie tylko biadolicie? Prawie 40 min do końca i jeszcze mogą to wyciągnąć.
0
Moim zdaniem to gdyby nowa umowa z Umtitim była podpisana przed meczami z Romą to byśmy grali w półfinale czy finale LM. Spadek formy przyszedł w tym samym czasie co wieści o żądaniach Francuza, więc właśnie w tym upatruję powodu jego gorszej gry a wiadomo jak Umtiti jest ważny dla obrony.
1
Pff. O czym Ty piszesz? Jakie przytakiwanie, jaki lizus? Głowa mała.
Jeśli napiszesz, że śnieg jest czarny a ktoś odpisze,że biały i 500 osób potwierdzi 2 wersję to dla Ciebie są to lizusi, którymi gardzisz??? Tak samo jest z piłkarzami. Piszesz o nich opinię, z którą większość się nie zgadza, więc Ty się upierasz przy swoim zamiast się zastanowić,że może faktycznie ktoś inny ma rację. Po co zaczynać takie dysputy, jeśli Twoim zadaniem jest obrażanie innych użytkowników a nie dyskusja?
1
Użyłem słowa "może". Sprawdź w Słowniku Języka Polskiego co ono oznacza. Odpowiadam wyczerpująco na pytanie, które dla Ciebie wydawało się retoryczne.
Swoją drogą Twoje teksty typu:"Daję mu szansę" również mnie śmieszą. A kim Ty ważnym jesteś i czy poza Tobą ktoś się z Twoim zdaniem liczy,żeby takie teksty rzucać? Póki co Twoje komentarze spotykają się zazwyczaj z kontrami a nie przytakiwaniem...
0
Bez jaj. To mi zarzucasz brak logiki? Przeczytaj swoje wypowiedzi. Twój tok rozumowania w skrócie- odszedł Neymar, więc trzeba było sprowadzić Griezmana. Za 200kk. Przecież to inna pozycja a tą, na której gra Francuz jest dobrze obsadzona. Gdzie tu sens?
To wcale nie jest pytanie retoryczne. Na pewno Dembele będzie dostawał więcej szans,ale nawet gdyby nawet był etatowym rezerwowym a strzeli np.20 goli i zanotuje 30 asyst to będzie to transfer udany. Może też mieć połowę tych statystyk,ale każdym swoim wejściem ożywiać grę i dopiero w sezonie 19/20 wejść do pierwszej 11 i nadal to będzie udany transfer. Proste.
0
Twoje 1 zdanie to miało być pytanie (nie ma znaku "?")? Pisałem tylko,że nie ma co porównywać 2 zawodników, którzy swój 1 sezon w klubie mieli całkiem odmienny. Transfer zaś będzie udany niezależnie od tego czy Dembele będzie miał miejsce w pierwszej 11. Ważne co będzie robił na boisku. Wystarczy przypomnieć pobyt u nas choćby H.Larssona:)
He he. Sam piszesz,że Dembele ma zastąpić Neymara a teraz z kolei,że wolałbyś tą kasę przeznaczyć na Griezmana. Trzeba było sprowadzić skrzydłowego, więc go klub kupił a nie środkowego napastnika. Inaczej byśmy może mieli Mbappe w składzie. "Za takie pieniądze"? Przypomnę,że klauzula Griezmana rok temu wynosiła 200kk a nie 140. Nadal mamy też L.Suareza, który w formie wymiata.
Zresztą, tu nie chodzi czy masz rację Ty czy ktoś inny,bo to nic nie wnosi. Ja np. daję szansę każdemu i za każdego trzymam kciuki, zwłaszcza za wychowanków. Nie rozumiem kompletnie sensu nastawiania się do zawodnika sceptycznie i tylko wytykania błędów. Takie podejście u dyrektora sportowego klubu oznaczałoby 0 transferów,bo albo gracz za drogi albo może u nas będzie za słaby... To nie FIFA 2018 - gracze potrzebują czasu. Nigdy nie ma też pewności,że nawet największa światowa gwiazda się w danym klubie sprawdzi. Klub pokazał,że się z kibicami liczy, tudzież zarząd chciał ratować stołki i dlatego mamy Dembele i Coutinho. Możliwe,że za kilka lat będą największymi gwiazdami klubu a piłki będzie im posyłał np. Xavi Simmons...:D r
2
Gomola, zapomniałeś wspomnieć w komentarzu o jednej rzeczy. Porównaj ile minut rozegrał Neymar w swoim 1 sezonie a ile Dembele. Zresztą, Neymar też niemal co mecz notował najwięcej strat nawet w następnych swych sezonach. Dembele stracił pół sezonu przez kontuzje, nie ma też miejsca w podstawowej 11. Doskonale wiesz jaka jest różnica jak ktoś gra regularnie w 1 składzie. W obecnej sytuacji więc przydatność Dembele można porównywać,ale w stosunku do któregoś z rezerwowych a nie Neymara.
Dlatego jak napisałeś - ocenimy go w następnym sezonie a czy będzie miał miejsce w 11 to już inna sprawa.
0
Trudno się z Tobą nie zgodzić jeśli chodzi o Dembele, ale nazwisko Portugalczyka było tu na tyle często już 2 sezony wymieniane,że mógłbyś się nauczyć,że to Gomes:D