norbi77
Dołączył/a: luty 2014
26 obserwujących
9 obserwowanych
Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@eydem Teraz gram 4-1-2-3, bo mam grajków na poziomie (mowa o Master League). Jak zaczynałem od 2 ligi tymi plackami, to grałem 4-2-3-1, potem 4-1-3-2 i dopiero w 3 sezonie La Ligi przeszedłem na 4-1-2-3 :) W tym ostatnim taktykę mam na długie piłki i grę z kontry. Linia obrony cofnięta na maksimum, a szerokość formacji średnia (wcześniej zwężona maks) Pressingu nie używam, żeby kondycji im starczało na końcówkę spotkań. Włączam go dopiero jak gonię wynik i zakładanie hokejowego zamku w polu karnym rywala to coś pięknego :)
0
@sebasek99 Chyba, że na PC, bo na PS4 żadnej siermiężnej rozgrywki nie uświadczyłem. Gra mi się bardzo dobrze i mam syndrom "jeszcze jeden mecz". Najbardziej to irytują mnie faule z dupy, bo to jest dramat :/
0
@Chaoss Ja sprawdzę "ścigałkę", bo "U4" już ograne, ale i tak zrzucę ją do biblioteki :)
Obie i tak "za darmo" :)
1
@jeyx77x Zauważ, że na "dzień dobry", co roku pada jeden główny argument do negatywnej opinii, który dla mnie jest szukany na siłę - Brak licencji.
1
@sebasek99 PES ma wady i tego nie kwestionuję, ale te co wymieniłem do nich się nie zaliczają :)
2
PSplus - gry na kwiecień (oficjalnie):
"Uncharted 4"
"DiRT Rally 2.0"
8
W ostatnich dniach pojawiło się kilka komentarzy o wadach w rozgrywce w PESa (PS4), więc chciałem się do nich odnieść.
- Brak zwrotności u zawodników typu Neymar czy Messi - Jeżeli biegniesz sprintem, to nawet w realnym świecie ciężko nagle zmienić kierunek bez zwalniania. W PESie jest podobnie. Jeżeli dusisz R1, to go puść i szybko wciśnij R2, a następnie ponownie R1. Trzeba to wytrenować, ale zdaje egzamin.
- Piłka odskakuje od nogi nawet piłkarzom typu Modrić. - Wystarczy przed przyjęciem piłki wcisnąć R2 i zawodnik cudnie ją sklei (o ile ma takie umiejętności).
- Messi nie gubi nawet ogórków. - Tutaj może działać wiele czynników.
1. Jeżeli jest bez formy, to nic nie zdziała (wielu o tym zapomina, że w przeciwieństwie do FIFY, to w PESie przed każdym meczem trzeba sprawdzać formę zawodnika).
2. Zgranie z zespołem lub niestosowna pozycja.
3. Taktyka...jeżeli ustawisz drużynę na grę z dużą ilością krótkich podań, a będziesz posyłał do Messiego np długie piły, to ten po prostu się pogubi i z opóźnieniem zareaguje na podanie, co automatycznie powoduje jego "apatyczność".
4. Jeżeli jakiś Twój zawodnik do 30 minuty szaleje i stwarza zagrożenie, to możesz być pewny, że od razu dostanie "plastra" i już nie będzie błyszczał. Ale to też można wykorzystać i ściągać krytym piłkarzem jak najwięcej rywali, a potem zagrać do wolnego kolegi. Przy plastrze trzeba już grać tylko na jeden kontakt.
- Przeciwnik odbiera piłkę bez problemu. - Jeżeli zawodnik jest w tym elemencie dobry (Isco, Arthur, Xavi, Busi), to mając piłkę przy nodze wciśnij i trzymaj R2 i już tak łatwo jej nie stracisz.
- Nie można wykonać dryblingu. - Można, ale zawodnik musi mieć odpowiednie umiejętności (Ty też). Pamiętaj, że to nie jest Fifa, gdzie ruszysz gałka parę razy i walniesz ruletę, rabonę, sombrero i hukniesz z przewrotki. Tutaj musisz cierpliwie się nauczyć zwodów i trików, które nie zawsze są skuteczne (jak w życiu) :)
- Przeciwnicy maja pełno miejsca i nie można im odebrać piłki. - Trzeba pobawić się z formacjami. Żeby ograniczyć im wolną przestrzeń możesz zwęzić formację, by Twoi zawodnicy stali bliżej siebie, ale jesteś narażony na ataki skrzydłami. Możesz ustawić pressing zespołu po stracie piłki na połowie przeciwnika lub na swojej. Pierwsza opcja ma taką wadę, że jeśli nie odbierzesz piłki zaraz po jej stracie, to rywal przechodząc przez pierwszą linię, ma sporo miejsca do ataku. Osobiście wolę opcję nr 2 i czekanie na swojej połowie i dopiero wtedy próbować odebrać i skontrować. Możesz też ustawić, żeby cały zespół wracał natychmiast do obrony. To jest bardzo skuteczne w blokowaniu ataków, ale kondycyjnie zawodnicy będą padać jak muchy.
- Strzały nie maja mocy i nie idą w światło bramki. - To było zabawne :) Mają moc i to sporą. Każdy zawodnik ma swoją lepsza nogę i zawsze będzie szukał właśnie jej, by oddać strzał. Jeśli biegniesz niestosownie do "nogi" zawodnika, to ten odda niecelny strzał albo spróbuje kopnąć z gorszej, co rzadko daje dobry efekt. Spróbujcie Messim napindalać tylko z prawej nogi...powodzenia :)
I dodam jeszcze coś o trybie Master League...
Jeżeli Twoi piłkarze ruszają się juk muchy w smole. Są spóźnieni, tracą piłki, niecelnie podają lub nie mają sił dokopać piłki do bramki, to od tego jest trening. Wszystko można wyszlifować u każdego zawodnika i tą różnicę po paru meczach czuć. Zgranie zespołu też jest ważne. Gdzieś od poziomu 75 zaczynają zasuwać po boisku jak szaleni, co od razu wyczujecie. Ja musiałem zwolnić grę w drugim sezonie grę, bo biegali za szybko :) - to tak do komentarza o zbyt wolnej grze, której szybkość można regulować w opcjach.
- Z boiska wieje nudą.
Jeżeli konstruowanie akcji i szukanie luk w obronie rywala jest nudne, to już nic na to nie poradzę. Ja uwielbiam te momenty, kiedy po składnej i przemyślanej akcji zdobędę gola, co daje niesamowitą radość i emocje.
I na koniec odpiszę krótko tym, którzy wymienili te wady:
- To nie są wady PESa, to jest po prostu brak Waszych umiejętności. PESa trzeba się uczyć i poznawać , kombinować i dostosować odpowiednią taktykę. Wielu zagra ze dwa mecze i od razu leci z krytyką, a nawet nie mają pojęcia o podstawowych funkcjach w tej grze.
Owszem, są i tacy, którym piłka od Konami na serio nie podeszła, ale większość reaguje tak jak napisałem wyżej.
Od razu zaznaczam, że nie zamierzam dyskutować o wyższości FIFY nad PESem lub odwrotnie.
0
@Witekk10 Obejrzałem tylko "Więzień z Azkabanu" i odpuściłem.
1
@macio_944 Bzdury wypisujesz :) Decyzję o podaniu można cofnąć wciskając jednocześnie R2 i chyba L2 :)
Jak na "większe doświadczenie" to nie popisałeś się :)
0
@NeroTFP Uważaj, bo zaraz wpadną tu jakieś mohery i zaczną twierdzić, że wyśmiewasz ich religię i wiarę. Pewnie pójdziesz do piekła :P
0
@Vahn Moje życie na jednym memie :)
2
@Hiacynk Bez obaw o oko, masz drugie zapasowe ;-)
1
@xofcbxo "Weź się do nauki gamoniu, bo jak Ci przypierd..." ;-)
2
Byle do piątku...
https://scontent.fpoz1-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/86970238_1444327722415678_9067770946588246016_n.jpg?_nc_cat=110&_nc_sid=8024bb&_nc_ohc=Qg4qt4-sc3gAX-4vKJz&_nc_ht=scontent.fpoz1-1.fna&oh=31b4507467c3c12e35ea9b625dceebbb&oe=5EA8327D
4
@Vahn Muszę przyznać, że masz talent i powinieneś zostać zatrudniony jako grafik przy "Cyberpunk 2077" ;-)
0
@Jaca27 "Pewnie kolega Grodzkiego i brał koperty" :)
1
@koziar Seria "Achaja"...
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/97793/achaja---tom-i
0
@mud Ale porównanie "szaraka" do piłkarza z milionami to chyba zła opcja? Większość takich ludzi żyje bez szaleństw i chcą po prostu godnie żyć, a gwiazdy piłkarskie? Taki Messi ma rocznie ponad 40 mln i nie wierzę, że popadnie w "biedę" jak nawet przez pół roku dostanie "tylko" 10-15 mln.
0
@AmigoBlancos Co to za porównanie?
Skoro np u Niemca zarabiam 5 tys., a za samo mieszkanie płacę tysiaka, to cięcie wypłaty o połowę na pewno odbije się na moim życiu. Piłkarze zarabiają miliony za granie w piłkę i dodatkowo z tytułu reklam wpadają im kolejne pieniądze. Sądzisz, że jeśli zawodnik zarabia np milion miesięczne netto, to opłaty za dom ma w wysokości np 300 tys/mies? Gdyby nawet, to reszta kasy nie starczy mu na życie przez dwa, trzy miesiące?
0
@AmigoBlancos Pensja stała nie uwzględnia chyba płacenia za pobyt w domu i nie wykonywanie swojej pracy. Wątpię, żeby w kontraktach był jakiś podpunkt, który mówi o wypłatach "za nic nie robienie" (poza przerwą między rozgrywkami).
1
"Remaster" jakiej gry chcielibyście, żeby się ukazał?
Dla mnie bezapelacyjnie "Dead space" :)
0
@AmigoBlancos 1. Edwin van der Sar
2. Oliver Kahn
3. Iker Cassilas
4. Peter Schmeichel
5. norbi77 :)
0
@Wichurek Dojście do zasieków niemożliwe, ale właśnie o to chodzi, że na słowach się skończyło. W żadnym momencie, kiedy tamtędy szli, nie było strachu, że zaczną do nich strzelać itp. Przeszli po lejach, w błocie i wśród trupów bez żadnego ryzyka.
0
@Wichurek Nie wspomniałem o scenach batalistycznych :)
Chodzi mi o klimat wojny. Przecież w "Ryanie" było wiele momentów bez walki, ale czuć było w powietrzu te napięcie, strach i zagrożenie. Same rozmowy w trakcie wędrówki budowały odpowiedni klimat. "Wróg u bram" - idealny przykład. O tym mówię. Prawdziwie pokazane oblicze wojny i co z tym się wiąże.
0
@sebasek99 Ok, ale nawet jak na I wojnę światową, to w tym filmie było za bardzo "lajtowo" to pokazane. Osobiście nie czułem nawet przez moment ogromu i tragedii wojny, o której tak piszą recenzenci. Szczerze? To w "Wichrach namiętności" z 1994 roku bardziej dosadnie jest ukazana brutalność i bezsens tej wojny, mimo, że to był parominutowy wątek.
P.S. Spotkani po drodze Niemcy nawet przez chwilę nie byli prawdziwym dla nich zagrożeniem, a tym bardziej nie wzbudzali żadnej obawy, że coś pójdzie nie tak.
Dobór głównych bohaterów też był moim zdaniem nietrafiony, bo próba pokazania przez nich emocji, to dramat. Ciężko było się z nimi w jakikolwiek sposób utożsamić.
To tylko moja opinia i po prostu ten film jest dla mnie mocno średni :)
0
@magic10 Tyle tylko, że to "niemożliwe" jest jak wyjście do baru w szemranej dzielnicy.
1
@Hiacynk Nooo...dzisiaj to się sam zaorałem :)
Wczoraj ubrany tak trochę "na lekko", bo wiosna pełną gębą.
Dzisiaj wychodzę i jaja zaczęły klekotać :/
A najgorszy to ten zimny "wiater" :)
0
@sebasek99 I to ma być te straszne oblicze wojny, nad którym wszyscy się zachwycają? Dla porównania..."Przełęcz ocalonych", "Wróg u bram", "Szeregowiec Ryan"...to filmy o II wojnie, ale tam dało się odczuć faktycznie brud wojny.
0
@CalcioFan Pytanie było o najsłabszych, a nie o najmniej lubianych.
1
@Chwytliwy Christanval, Oleguer.