2

@Aragorn33
Piękny serial :) Fronczewski i policjant the best...w sumie Jędrula też :D

2

@arasz1819
Kuźwa! Dokładnie tak :)
Trafiłeś z Familiadą i dywanem :D
Już mnie z brata wyleczyłeś, uświadamiając mnie, że skoro jest kibicem Realu, to tak naprawdę jestem jedynakiem ;-)

0

@Dari0G Nikt nie cukruje, ale wyśmiewanie bramkarza przeciwnika jest trochę nie na miejscu.

1

@michal26
Obyś miał rację. Może te City też ich dobije, bo czuję w piszczelach, że Real odpadnie z LM.

30

U mnie w domu, tylko brat jest kibicem Realu.
Nie przypadkowo chyba, kiedy grał w piłkę, to przed meczem zawsze był pewny wygranej, a jak nie poszło, to mówił: "przekręcili nas" - brzmi znajomo? :) A co do kibicowania Realowi, to po każdej wpadce Barcy Pepa gadał: "Barcelona się skończyła"...no i musiał tak naprawdę trochę poczekać, żeby to się sprawdziło, a i tak nie do końca :)

Reszta domowników zawsze spokojnie podchodziła do spotkań Barcy i z obawą o wynik :)
Ojciec na dobre zaczął kibicować Barcelonie, kiedy pojawił się Rakitić (@VamosRakieta pewnie to lubi) :)

Śp. Mama uwielbiała...Tello :)
- "Ładny chłopak i widać , że grzeczny" - tak mówiła :/
Ale była zła jak odszedł z Barcy i często pytała o jego losy, dopóki choroba jej nie zmogła.
Pamiętam jak Tello strzelił zwycięską bramkę w Betisie przeciw Realowi tuż przed początkiem pandemii i ją zawołałem...ale się cieszyła i kazała cofać parę razy moment jego radości :)

Piszę o tym...nie wiem po co :D
Może dlatego, żeby pokazać, że być może kibicowanie danemu klubowi wpływa jednak w jakimś stopniu na kibica i jego zachowania, szacunek i utożsamiania się ze swoimi idolami z zespołu itd.

Nie wiem co to za wpis, ale skoro już go naklikałem, to niech idzie w świat internetu...

P.S. Z ojcem do tej pory oglądamy Barce i Real i zawsze, ale to ZAWSZE jak widzi Modricia, to mówi...Rakitić...nawet jak Ivan grał w Barcelonie, a tłumaczył to tak..."Nieważne, bo Jugol to Jugol" :)
No i ksywka de Bruyne jaką się pochwalił jak go pierwszy raz zobaczył..."Korozyjny" :)
I na koniec dodam, że był wściekły, kiedy odszedł Deloufeu, bo w tym momencie akurat nauczył się jego nazwiska :D
Działo się :)

4

@VamosRakieta
"Jedna ręka jest świetna, ale inna ręka jest niesamowita."
Tłumaczenie: Carlo Ancelotti.

4

@Reviven
Przecież, jakby chcieli to by wygrali.

0

@Mixtape
Kurde...czemu nie "Fuck off"? Przynajmniej okazałbyś szacunek...ech...

1

Mam nadzieję, że za te wyśmiewanie Edersona po golu Mbappe, mina im zrzednie po rewanżu...

0

@wudzitsu
Ile meczów pauzował?

0

@BarcaFan20048989
Mam nadzieję, bo zdania są podzielone co do tłumaczenia :D

7

@kiper09
To, że Nico gra słabiej nie oznacza, że u nas by nie odżył tak jak np Rapinha.

1

@Fido66
Zawsze mistrzostwo Hiszpanii :)
To rozgrywki całosezonowe, gdzie trzeba utrzymywać formę cały czas, a nie na wybrane mecze.

0

@BarcaFan20048989
Tak się nie robi :(
"Fuck off" (Nie rób sobie jaj)

1

@BarcaFan20048989
Co z tego jak nie wiemy kto strzeli.

0

@mkord
Najgorsze w tym jest to, e Kerwiński zwali to na upojenie, a Anżej był trzeźwy :D

1

@Adran360
Dobrze, że Cię naprowadziłem :D

2

@jacobFCB
To język madrycki i Carlo już przetłumaczył te "fak of"... :P

2

@jacobFCB
Nie rób sobie jaj.

1

@Herato Pewnie jakiś szkop.

0

@michal26
Girona dostała od Getafe u siebie, więc Real na luzaku to weźmie.

0

@ElKamil
My chcemy, ale nam nie pozwalają albo bramka za mała :/

0

@Herato Asystę to miał z Realem.

1

@Fido66
Okazał mu szacunek i pozdrowił w madryckim stylu: "Fuck off" czyli w tłumaczeniu Carlo - "nie rób sobie jaj".

3

@Coutinho007
A nie męczennikiem?

3

Rozumiem, że Anżej ciągle się uczy, ale czemu mu to robią i nie napiszą wyraźnie co ma czytać? :)

0

@baryn
Nie wiedziałem.
Wyślesz link?

2

@MisterGuardiola
On teraz podziwia zdjęcie Asencio...

6

Nigdy, ale to NIGDY już nie skrytykuję pana Leszka Orłowskiego, bo zawsze może zdarzyć się Laboga z Ćwiąkałą.

5

@Kgorecki2500
Dlaczego wieszać? Ugotować w oleju na wolnym ogniu.

Media

Sonda

Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?