@catalanian09 Wybór Luuka był irracjonalny. MMA nadzieję, że już zimą uda się go pozbyć - gość jedynie w Holandii mógł się nazywać napastnikiem. Poza Holandią facet jako "9" nie istnieje.
Nie jest to niepokojące. Najlepszy sezon miał w BVB. W Barcelonie potrafił dobić do tych 14/15 bramek w sezonie, co biorąc pod uwagę liczbę spotkań, nie stanowi o sile ataku. Dembele również nigdy nie był mistrzem w wykańczaniu akcji, wiele sytuacji potrafił marnować. Prawdę mówiąc poleganie w ataku na Dembele (zwłaszcza mając w pamięci to jak gra) jest przykładem desperacji Barcelony.
To w co on wierzy jest bez znaczenia. Wierzył w pozostanie Messiego, wierzył w Koemana i długo opóźniał zwolnienie Holendra. Wierzył również w to, że Dembele jest na podobnym poziomie talentu co Mbappe, lub jest od niego lepszy (talent może podobny, ale talent to nie wszystko). Liczy się to, co klub finansowo może, a nie co prezes uważa i w co wierzy.
Kolejny gracz, którego zwerbował Planeta, a który teraz zdaję się być ciekawą opcją na przyszłość... Zamiast pozwolić odejść Planesowi, może trzeba było dać mu władzę nad działem skautingu - miałby bezpośredni kontakt ze skautami, a dodatkowo zdaję się mieć nosa do młodych i niedrogich graczy. Niestety historia potoczyła się inaczej i teraz wszystko w zasadzie spadło na Alemany'ego, po którym na razie nie widać zbyt wiele dobrego w kontekście wzmocnień zespołu. Zobaczymy, co Alemany i spółka zrobi w przyszłości.
Żaden trener nie naprawi widocznych braków piłkarskich. Setien, Koeman, Xavi - mogą być szanowanymi trenerami (tak, do momentu przyjęcia na Camp Nou trenerzy (z wyjątkiem Xaviego) byli raczej szanowani w środowisku trenerskim, potrafili zrobić swoje, czy to w Las Palmas, Betisie (Setien), czy w Feyenoordzie, Ajaksie, Holandii (Koeman). Problemem jest - oprócz słabej motoryki - brak odpowiednich umiejętności i jakości u piłkarzy Barcy. Barca jest za wolna, za mało skupiona i zdyscyplinowana, o skuteczności już nie mówiąc, bo jest to problem od przeszło roku.
@Edoss Onana dogadamy z Interem, gdzie będzie miał dobrą pensję i pewne miejsce, bo Samir swoje lata ma (37), a i coraz częściej między słupkami nawala. Cavani i Ferran okej, z naciskiem na Hiszpana - zakup spóźniony o dwa lata (przynajmniej). Do tego oczywiście czystki - na już zwolnić Umtitiegi, spróbować sprzedać Lengleta. Większych transferów bym się nie spodziewał. Latem obowiązkowe odejście Dembele, Braithwaite'a, Neto, Aguero, możliwe że Depay również odejdzie, bo kontrakt ma w zasadzie na 2 lata+opcjonalny. Do tego Mingueza out i ewentualnie Dest, ale jego odejście uzależniłbym od odejścia Minguezy, żeby nie zostać bez PO i opcjonalnego LO.
@MatiSh Moim zdaniem zbędne było podtrzymywanie nadziei odnośnie pozostania Messiego. Byłem zwolennikiem sprzedaży Messiego w 2020 - pojawią się środki, wpływy reklamowe zostaną obniżone dopiero przy renegocjacjach umów, a do tego była jeszcze chwila. Można było zacząć budować. Zamiast postawienia sprawy jasno, oszukiwani kibiców, co finalnie nie przyniosło żadnego pozytywnego rezultatu. Co do jego I kadencji to musimy wziąć pod uwagę to, że wówczas Barca nie była tak zadłużona, a i sam futbol (+zarządzanie) poszło potwornie do przodu, więc jego historia jako prezydenta nie daje żadnej gwarancji, że osiągnie choćby organizacyjnie (bo sportowo nie ma na to szans) połowę tego, co wówczas. Nie ma sensu ocenianie Laporty przez pryzmat historii sprzed dekady, należy rozliczasz prezydenta za to, co robi w aktualnej kadencji. Na chwilę obecną wygląda to źle. Osobiście ocenę końcową pozostawię sobie oczywiście na koniec, natomiast sceptyczny i krytyczny w stosunku do Laporty pozostanę pewnie nadal, bo aktualne minusy skutecznie przesłaniają jakiekolwiek (o ile takowe są) plusy...
@wuwunio92 populizm nigdy nie jest niczym dobrym. To narzędzie do manipulowania słabszymi, ludźmi poszukującymi prostych przesłań, które nie koniecznie wnoszą coś dobrego do sytuacji. Laporta to polityk i tylko tym wygrał. Myślę, że za te 5 lat Font będzie miał już lepszą kampanię i do swojego planu doda jeszcze poprawiony PR i ten aspekt polityczny, bo to na (naiwnych) socios niestety działa. Klubowi potrzeba wieloletniego planu, konkretnych działań, a nie coachingowych przemów.
@MatiSh Na chwilę obecną nie działa. Jak można podsumować działalność zespołu Laporty? Oczywiste obniżki wynagrodzeń, które zrobiłby każdy inny prezydent i masa populizmu. Masa lania wody, masa nic nie znaczących wystąpień Laporty. Dużo przemów, mało dobrych decyzji (kilka spóźnionych jak z Messim, czy Koemanem). Liczę, że socios przejadą się po Laporcie i na koniec jego kadencji pomyślą na przyszłość mózgiem, a nie sercem.
@noface Prędzej City bądź Real. Bayern nie będzie się licytował z resztą klubów, a i sam transfer jest mega kosztowny, co stoi w sprzeczności z polityką transferową Bawarczyków. 75-80 mln transferu+25-35 mln pensji rocznie dla Haalanda+ 2x20 mln dla Raioli i ojca Haalanda - to wydatek nie do udźwignięcia dla Bayernu, który wbrew pozorom nie śpi na kasie. City może zechcieć sprowadzić typową 9 jako urozmaicenie zespołu, Real - jako dowód potęgi i deklasacji reszty ligii (mając Haalanda, Viviciusa i Mbappe będą potęgą w ataku na kolejną dekadę, co umocni również prezesurę Pereza). Barca jest oczywiście poza zasięgiem nie mogąc udźwignąć samego transferu, o pensji i prowizjach nie mówiąc.
Wizerunkowo będzie to większa porażka niż Barcagate. Po czymś takim spadnie zaufanie do klubu. Oczywiście liczę, że wymiar sprawiedliwości osądzi go w granicach prawa, choć ze względu na jego wiek kara raczej nie będzie wysoka...
Ciężko pracujemy, zrobimy to, podążajmy w tym samym kierunku - populizm powtarzany zbyt często nie stanie się prawdą. To nadal nie wiele znaczący populizm i PR-owy bełkot.
@ElmaXeen Garcię i Araujo bym zostawił. Z czasem obaj mogą rozwinąć podobny styl co Puyol+Pique (nie porównuję mentalnie Garcii i Puyola, bo el capitano był na swój sposób niepowtarzalny).
Ferran + Cabrala/Alvarez. Alvarez jest zdolniejszy od Brazylijczyka, ale napastnik Basel może być tańszy. Ma też proszę warunki (Alvarez ma mniej niż 1,73 cm), ale może nadrabiać zwinnością, szybkością i zmysłem strzeleckim. Nie ma sensu pchać się w bezsensowne boje z lepszymi i bogatszymi klubami. Trzeba szukać okazji i w nie celować.
@Gall Możliwe, choć Barca również nie popisała się organizacyjnie. Nie wyrejestrowuje się zawodnika, dopóki nie masz 100% pewności, że ten odejdzie. Po Brugge, a zwłaszcza ofercie z Championship klub nie zareagował odpowiednio szybko stawiając zarówno zawodnika jak i sam siebie w trudnym położeniu. Jasne, Collado i jego otoczeniu nawaliło, lecz Barca nie jest bez winy.
@Moov Mingueza to PŚO - półprawy stoper do trójki obrońców. Tam można go najlepiej wykorzystać i popełnia mniej błędów (choć nadal je popełnia). Do 4-osobowego bloku obronnego z dwójką bocznych jest zbyt wolny, łatwo gubi krycie, ma problemy z rozgrywaniem, nie ma dostatecznego wsparcia partnerów z bloku. Na bokach wychodzi już w zasadzie wszystko - elektryczność, brak prędkości, złe rozgrywanie pod presją, gubienie krycia, brak odpowiedniej siły fizycznej. Barca musi się zastanowić, czy jest sens trzymać takiego zawodnika, skoro nawet na idealnej dla siebie pozycji półprawego obrońcy nie gwarantuje bezpieczeństwa.
@ArturS Też mi guru. Wprowadza swoje porządki, ale guru nie jest żadnym. Był wybitnym piłkarzem, ale już wielu piłkarzy wybitnych nie przenosili tego geniuszu i boiskowych doświadczeń na poziom trenerski. Rozumiem, że chce czyścić skład, z paroma nazwiskami bym się zastanowił (chociaż to niczego nie zmieni), natomiast nie mieszał bym Xaviego-piłkarza z Xavim-trenerem, bo to mogą być (ale nie muszą) dwie różne postacie.
@Jestjakjest W tym sezonie już nie grał w rezerwach. W I zespole również, choć to zarówno przez zawodnika jak i klub. Musi przynajmniej do lata pograć w Granadzie, a potem się zobaczy, czy będzie w stanie wzmocnić I zespół (bardziej ławkę niż I skład, ale zawsze to potencjalne wsparcie).
@lukkobe Być może będzie fundamentem pod lepsze lata, ale bez wzmocnień te przyjdą znacznie później. Nie sądzę, aby do znaczącej poprawy doszło szybciej niż za 2/3 lata. Bez wzmocnień newralgicznych pozycji (PO, N, LS, PS, ŚPD, LO*) odbudowa będzie długotrwała i siermiężna.
1
@catalanian09 Wybór Luuka był irracjonalny. MMA nadzieję, że już zimą uda się go pozbyć - gość jedynie w Holandii mógł się nazywać napastnikiem. Poza Holandią facet jako "9" nie istnieje.
11
Nie jest to niepokojące. Najlepszy sezon miał w BVB. W Barcelonie potrafił dobić do tych 14/15 bramek w sezonie, co biorąc pod uwagę liczbę spotkań, nie stanowi o sile ataku. Dembele również nigdy nie był mistrzem w wykańczaniu akcji, wiele sytuacji potrafił marnować.
Prawdę mówiąc poleganie w ataku na Dembele (zwłaszcza mając w pamięci to jak gra) jest przykładem desperacji Barcelony.
2
Czas najwyższy. Odejdzie, zwolni się miejsce w zespole i w drabince płacowej.
1
To w co on wierzy jest bez znaczenia. Wierzył w pozostanie Messiego, wierzył w Koemana i długo opóźniał zwolnienie Holendra. Wierzył również w to, że Dembele jest na podobnym poziomie talentu co Mbappe, lub jest od niego lepszy (talent może podobny, ale talent to nie wszystko). Liczy się to, co klub finansowo może, a nie co prezes uważa i w co wierzy.
8
Kolejny gracz, którego zwerbował Planeta, a który teraz zdaję się być ciekawą opcją na przyszłość... Zamiast pozwolić odejść Planesowi, może trzeba było dać mu władzę nad działem skautingu - miałby bezpośredni kontakt ze skautami, a dodatkowo zdaję się mieć nosa do młodych i niedrogich graczy. Niestety historia potoczyła się inaczej i teraz wszystko w zasadzie spadło na Alemany'ego, po którym na razie nie widać zbyt wiele dobrego w kontekście wzmocnień zespołu. Zobaczymy, co Alemany i spółka zrobi w przyszłości.
1
Żaden trener nie naprawi widocznych braków piłkarskich. Setien, Koeman, Xavi - mogą być szanowanymi trenerami (tak, do momentu przyjęcia na Camp Nou trenerzy (z wyjątkiem Xaviego) byli raczej szanowani w środowisku trenerskim, potrafili zrobić swoje, czy to w Las Palmas, Betisie (Setien), czy w Feyenoordzie, Ajaksie, Holandii (Koeman). Problemem jest - oprócz słabej motoryki - brak odpowiednich umiejętności i jakości u piłkarzy Barcy. Barca jest za wolna, za mało skupiona i zdyscyplinowana, o skuteczności już nie mówiąc, bo jest to problem od przeszło roku.
0
@XTobiX W takim razie albo jesteś bardzo leniwy, albo faktycznie przestrzeliłeś z tymi porównaniami, ale się do tego nie przyznasz...
0
@XTobiX Porównujesz skrzydłowego do obrońcy? XD
0
@Yoshi94 Latem 2020. W styczniu 2021 mógł już odejść za darmo - to fakt, niemniej najpóźniej latem 2020 była możliwość sprzedaży Messiego.
2
@Edoss Onana dogadamy z Interem, gdzie będzie miał dobrą pensję i pewne miejsce, bo Samir swoje lata ma (37), a i coraz częściej między słupkami nawala. Cavani i Ferran okej, z naciskiem na Hiszpana - zakup spóźniony o dwa lata (przynajmniej). Do tego oczywiście czystki - na już zwolnić Umtitiegi, spróbować sprzedać Lengleta. Większych transferów bym się nie spodziewał. Latem obowiązkowe odejście Dembele, Braithwaite'a, Neto, Aguero, możliwe że Depay również odejdzie, bo kontrakt ma w zasadzie na 2 lata+opcjonalny. Do tego Mingueza out i ewentualnie Dest, ale jego odejście uzależniłbym od odejścia Minguezy, żeby nie zostać bez PO i opcjonalnego LO.
0
@MatiSh Moim zdaniem zbędne było podtrzymywanie nadziei odnośnie pozostania Messiego. Byłem zwolennikiem sprzedaży Messiego w 2020 - pojawią się środki, wpływy reklamowe zostaną obniżone dopiero przy renegocjacjach umów, a do tego była jeszcze chwila. Można było zacząć budować. Zamiast postawienia sprawy jasno, oszukiwani kibiców, co finalnie nie przyniosło żadnego pozytywnego rezultatu. Co do jego I kadencji to musimy wziąć pod uwagę to, że wówczas Barca nie była tak zadłużona, a i sam futbol (+zarządzanie) poszło potwornie do przodu, więc jego historia jako prezydenta nie daje żadnej gwarancji, że osiągnie choćby organizacyjnie (bo sportowo nie ma na to szans) połowę tego, co wówczas.
Nie ma sensu ocenianie Laporty przez pryzmat historii sprzed dekady, należy rozliczasz prezydenta za to, co robi w aktualnej kadencji. Na chwilę obecną wygląda to źle. Osobiście ocenę końcową pozostawię sobie oczywiście na koniec, natomiast sceptyczny i krytyczny w stosunku do Laporty pozostanę pewnie nadal, bo aktualne minusy skutecznie przesłaniają jakiekolwiek (o ile takowe są) plusy...
0
@wuwunio92 populizm nigdy nie jest niczym dobrym. To narzędzie do manipulowania słabszymi, ludźmi poszukującymi prostych przesłań, które nie koniecznie wnoszą coś dobrego do sytuacji. Laporta to polityk i tylko tym wygrał. Myślę, że za te 5 lat Font będzie miał już lepszą kampanię i do swojego planu doda jeszcze poprawiony PR i ten aspekt polityczny, bo to na (naiwnych) socios niestety działa. Klubowi potrzeba wieloletniego planu, konkretnych działań, a nie coachingowych przemów.
4
@MatiSh Na chwilę obecną nie działa. Jak można podsumować działalność zespołu Laporty? Oczywiste obniżki wynagrodzeń, które zrobiłby każdy inny prezydent i masa populizmu. Masa lania wody, masa nic nie znaczących wystąpień Laporty. Dużo przemów, mało dobrych decyzji (kilka spóźnionych jak z Messim, czy Koemanem). Liczę, że socios przejadą się po Laporcie i na koniec jego kadencji pomyślą na przyszłość mózgiem, a nie sercem.
6
@lukasz159 To Mundo Deportivo. To taki plotek.pl hiszpańskiej prasy sportowej. Gazeta musi jakoś treść zapełnić, a płoty zawsze się sprzedają.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
5
Kogo dotknął kryzys najbardziej?
Kibiców :)
0
@noface Prędzej City bądź Real. Bayern nie będzie się licytował z resztą klubów, a i sam transfer jest mega kosztowny, co stoi w sprzeczności z polityką transferową Bawarczyków. 75-80 mln transferu+25-35 mln pensji rocznie dla Haalanda+ 2x20 mln dla Raioli i ojca Haalanda - to wydatek nie do udźwignięcia dla Bayernu, który wbrew pozorom nie śpi na kasie. City może zechcieć sprowadzić typową 9 jako urozmaicenie zespołu, Real - jako dowód potęgi i deklasacji reszty ligii (mając Haalanda, Viviciusa i Mbappe będą potęgą w ataku na kolejną dekadę, co umocni również prezesurę Pereza). Barca jest oczywiście poza zasięgiem nie mogąc udźwignąć samego transferu, o pensji i prowizjach nie mówiąc.
1
Wizerunkowo będzie to większa porażka niż Barcagate. Po czymś takim spadnie zaufanie do klubu. Oczywiście liczę, że wymiar sprawiedliwości osądzi go w granicach prawa, choć ze względu na jego wiek kara raczej nie będzie wysoka...
13
Ciężko pracujemy, zrobimy to, podążajmy w tym samym kierunku - populizm powtarzany zbyt często nie stanie się prawdą. To nadal nie wiele znaczący populizm i PR-owy bełkot.
0
@ElmaXeen Garcię i Araujo bym zostawił. Z czasem obaj mogą rozwinąć podobny styl co Puyol+Pique (nie porównuję mentalnie Garcii i Puyola, bo el capitano był na swój sposób niepowtarzalny).
2
Ferran + Cabrala/Alvarez. Alvarez jest zdolniejszy od Brazylijczyka, ale napastnik Basel może być tańszy. Ma też proszę warunki (Alvarez ma mniej niż 1,73 cm), ale może nadrabiać zwinnością, szybkością i zmysłem strzeleckim. Nie ma sensu pchać się w bezsensowne boje z lepszymi i bogatszymi klubami. Trzeba szukać okazji i w nie celować.
0
@Krystian1588 A czy Barcę stać, by mu płacić wymagane 200-220 tysięcy euro tygodniowo? Nie sądzę.
0
@lj89 Nie, nie jest to możliwe.
1
@Gall Możliwe, choć Barca również nie popisała się organizacyjnie. Nie wyrejestrowuje się zawodnika, dopóki nie masz 100% pewności, że ten odejdzie. Po Brugge, a zwłaszcza ofercie z Championship klub nie zareagował odpowiednio szybko stawiając zarówno zawodnika jak i sam siebie w trudnym położeniu. Jasne, Collado i jego otoczeniu nawaliło, lecz Barca nie jest bez winy.
0
@Moov Mingueza to PŚO - półprawy stoper do trójki obrońców. Tam można go najlepiej wykorzystać i popełnia mniej błędów (choć nadal je popełnia). Do 4-osobowego bloku obronnego z dwójką bocznych jest zbyt wolny, łatwo gubi krycie, ma problemy z rozgrywaniem, nie ma dostatecznego wsparcia partnerów z bloku. Na bokach wychodzi już w zasadzie wszystko - elektryczność, brak prędkości, złe rozgrywanie pod presją, gubienie krycia, brak odpowiedniej siły fizycznej. Barca musi się zastanowić, czy jest sens trzymać takiego zawodnika, skoro nawet na idealnej dla siebie pozycji półprawego obrońcy nie gwarantuje bezpieczeństwa.
0
@ArturS Też mi guru. Wprowadza swoje porządki, ale guru nie jest żadnym. Był wybitnym piłkarzem, ale już wielu piłkarzy wybitnych nie przenosili tego geniuszu i boiskowych doświadczeń na poziom trenerski. Rozumiem, że chce czyścić skład, z paroma nazwiskami bym się zastanowił (chociaż to niczego nie zmieni), natomiast nie mieszał bym Xaviego-piłkarza z Xavim-trenerem, bo to mogą być (ale nie muszą) dwie różne postacie.
0
@pienaar Cóż, można to tak ująć.
0
@Jestjakjest W tym sezonie już nie grał w rezerwach. W I zespole również, choć to zarówno przez zawodnika jak i klub. Musi przynajmniej do lata pograć w Granadzie, a potem się zobaczy, czy będzie w stanie wzmocnić I zespół (bardziej ławkę niż I skład, ale zawsze to potencjalne wsparcie).
1
@lukkobe Być może będzie fundamentem pod lepsze lata, ale bez wzmocnień te przyjdą znacznie później. Nie sądzę, aby do znaczącej poprawy doszło szybciej niż za 2/3 lata. Bez wzmocnień newralgicznych pozycji (PO, N, LS, PS, ŚPD, LO*) odbudowa będzie długotrwała i siermiężna.
0
@czar007 Nie miesięcy. LAT.