Gra głową- Jan Koller ( nie wiem czy dobrze napisałem, ten z bvb)
Karne- Alan Shearer
Wolne- Juninho/Ronaldinho
Szybkość+drybling+technika Ronaldo R9
Szybkosc- Henry
Drybling- Messi
Technika- Zidane/Iniesta
Nurkowanie/płacz/ frustracja- Kapitan Gleba tj. Grzmot
Dla mnie to nie najlepsze rozwiązanie. Gole na wyjeździe powinny sie liczyć tylko w przypadku, gdy w obu meczach padał remis (dogrywka, jeśli w obu meczach byłby taki sam wynik). Jeśli w jednym meczu wygrała drużyna A, to w drugim (jesli jest lepsza od B i chce przejść) to powinna chocby zremisować. A nie że w pierwszym meczu jest 3:0 dla A, w drugim B wygrywa 1:0 a A gra zachowawczo bo i tak ma dobry wynik. Powinna dążyć do remisu.
Tak, wszystko fajnie tylko ile on pogra. Bedzie tak jak z Cuencą, Affelayem i innymi wielkimi młodymi talentami które pograły ogony i odeszły w niepamięć. Przy naszym składzie i przede wszystkim Trio w ataku potrzebny jest ktoś, kto jest już ukształtowany i zgodzi sie na ławkę. Lepiej wydać mniej, pozbierac kilka sezonów kasę i wydać raz a dobrze np. za 3 lata na takiego Dybalę, który zastąpiłby wtedy najstarszego z naszej magicznej trójki Suareza.
Ronaldo dostawał taką pomoc bo jak wszyscy wiemy jest łasy na trofea indywidualne i obrazał się jak ktoś zabierał mu gola. Messi z Neymarem sami chcą pomóc Suarezowi nie dla samej nagrody dla niego, tylko po to by ta ślepa organizacja (fifa) wreście uznała wielkość Suareza, bo cały swiat trąbi o tridente a na pudle złotej piłki było tylko dwóch i żeluś.
Nie chce sie wymądrzać ale Ronaldo nie przeszedł z Barcelony do Realu tylko do Interu, to raz, a dwa zagrał tylko jeden sezon w barcelonie (jaki ma to start do figo, który był wieloletniem piłkarzem i kapitanem) Poza tym ja, nie będąć katalończykiem, który chodzi na każdy mecz Barcelony, posiłkuję się tym co przeczytam i zobaczę w internecie oraz książkach, a tam widze, że tylko na figo ciskali przekleństwami, w niego rzucali świńską głową, palili koszulki z jego nazwiskiem. Na innych piłkarzy tak nie naskakiwano więc niech może to przybliży Ci obraz kto jaką rolę pełnił w ekipie nim przeszedł z Barcy do Realu, bo suchą listę takich transferów to ja też mogę z wiki przekleić. No ale trzeba zabłysnąć wpisując Samitiera który grał w latach 30 ubiegłego wieku i pewnie jego transfer zabolał Cię osobiście, a po transferze do Realu zagrał magiczne 8 spotkań.
Oczywiście wszyscy byli jej kapitanami, gwiazdami w drużynie i deklarowali dozgonną miłość do barw klubowych:) mi chodziło że nikt, kto odgrywał tak dużą rolę w drużynie nie zdecydował się przejść. Hipotetyczne odejście Neymara (o które toczy się cała gównoburza w mediach ostatnio) trzeba porównać tylko z odejściem figo co świadczy o tym że tak spektakularne przejścia są ogromną rzadkością i tu wracamy do mojej pierwszej wypowiedzi że figo to wyjątek:)
Racja, zgadza się ale mi chodzi o kogoś, kto był niewątpliwie gwiazdą w Barcelonie i zdecydował się przejśc. Nie porównywałbym sytuacji wymienionych przez Ciebie piłkarzy do figo choćby ze względów jaką role odgrywali w danym momencie w klubie. Laundrup stacił w ostatnim swoim sezonie miejsce w pierwszej jedenastce a Saviola, no cóż: meh
Z Kaka to Milan zrobil interes zycia. Czytałem gdzies, ze w momencie transferu ciało piłkarza bylo baaardzo przeciążone, co mogą potwierdzic kontuzje kaki w realu. Poza tym on przechodzil z innej ligi, to nie to samo. Nie ma porównania.
Ludzie, ludziska matko boska jaki płacz. Mecz wygrany, bez kontuzji, bez głupich kartek złapanych przez naszych. Czego wy jeszcze chcecie? Liga jest długa, real jutro gra sparing, w PK nie gra więc my musimy oszczędzać ile wlezie. Każdy kto oglądał mecz widział jak nasi przycisnęli gdy chcieli po bramce Koke. Nie jesteśmy piłkarzami więc można pisać, że gra się do końca, że Depor czy Valencia nas skarciły (ale tamte drużyny walczyły 11 vs 11) ale moim zdaniem wszyscy piłkarze na boisku wiedzieli że czerwo dla Godina zakończyło spotkanie. Co prawda pojedyncze zrywy danych zawodników się zdarzały, ale moim zdaniem były to tylko ambicjonalne zapędy tych pojedynczych piłkarzy. My dalej w PK, Atletico odpadło, bez kontuzji... Ten tydzień nie mógł się lepiej ułożyć. I dziś dopiero sobota:)
Ja mam microsoft Lumia 640. Tani, na Windows phonie i jestem zadowolony. Po pierwsze bo winphone jest bezpieczniejszy od androida (relatywnie malo urządzeń ma rynku wiec hackowac się nie chce, gdzies byl o tym artykuł) a po drugie stabilniejszy. Nie potrzebujesz wodotrysków w "bebechach" tel by chodzil dość plynnie, co różnie wychodzi konkurencji ale to tylko moje zdanie. Malo kto lubi kafelki ale ja polecam.
Tu chyba nawet nie chodzi o formę, bo Arsenal ja ma (2 miejsce w lidze i nikła strata do lidera) ale chyba o permanentną blokadę mentalną przed przejęciem inicjatywy w dowolnych rozgrywkach. Sadze ze gdyby nie daj Boże w dwumeczu przyszlo im rywalizować z Barca tak zdziesiątkowaną kontuzjami ze Munir byłby Crackiem to by pewnie przerżnęli z kretesem bo nie radzą sobie z presją. Prosty przykład w lm- byli pewniakami z dynamem i olimpiaklsem- ciężko. Byli skazani na porażkę w pierwszym meczu z bayernem- wygrali. Z nami presja będzie ogromna bo juz odebrali chwalebny tytuł od realu Miss 1/8 lm.
Moim zdaniem Zidane nie wypali, ma 1000x gorzej od Pepa czy Lucho bo tak troche musi byc zbawca Madrytu. Może tego nie udźwignąć. Po Enrique nie spodziewano się trypletu a zdobył. Po Zidanie pewnie się u białych spodziewają bo "jak Guardiola mogl i Enrique mogl to my tez możemy"#logika Madrytu.
Kurczę, z jednej strony to milo ze pól Europy ślini się na myśl o Neymarze, z drugiej zaś martwi (mnie na bank). Chłopak ma 23 lata i w Hiszpanii wygrał juz wszystko. Moim zdaniem kluczowe będzie przyszłoroczne rozdanie złotej gały. Jesli Messi dalej będzie na świeczniku, przy założeniu ze Ney będzie zjawiskowy przez cały 2016 ( bo w tym roku, żeby nie było Leo był poza zasięgiem) to ambicja może ukłuć naszego Cracka. Ojczulek tez go może podburzać. Wszak nie od dzis wiadomo ze u seniora hajs musi się zgadzać. Mimo to chciałbym by były to tylko moje czcze obawy i Nej grał z nami do konca kariery.
0
Gra głową- Jan Koller ( nie wiem czy dobrze napisałem, ten z bvb)
Karne- Alan Shearer
Wolne- Juninho/Ronaldinho
Szybkość+drybling+technika Ronaldo R9
Szybkosc- Henry
Drybling- Messi
Technika- Zidane/Iniesta
Nurkowanie/płacz/ frustracja- Kapitan Gleba tj. Grzmot
0
Dokładnie, bramkę dla City o ile się nie mylę skleiło dwóch piłkarzy o numerach 72 oraz 76 na plecach...
0
Dla mnie to nie najlepsze rozwiązanie. Gole na wyjeździe powinny sie liczyć tylko w przypadku, gdy w obu meczach padał remis (dogrywka, jeśli w obu meczach byłby taki sam wynik). Jeśli w jednym meczu wygrała drużyna A, to w drugim (jesli jest lepsza od B i chce przejść) to powinna chocby zremisować. A nie że w pierwszym meczu jest 3:0 dla A, w drugim B wygrywa 1:0 a A gra zachowawczo bo i tak ma dobry wynik. Powinna dążyć do remisu.
0
Tak, wszystko fajnie tylko ile on pogra. Bedzie tak jak z Cuencą, Affelayem i innymi wielkimi młodymi talentami które pograły ogony i odeszły w niepamięć. Przy naszym składzie i przede wszystkim Trio w ataku potrzebny jest ktoś, kto jest już ukształtowany i zgodzi sie na ławkę. Lepiej wydać mniej, pozbierac kilka sezonów kasę i wydać raz a dobrze np. za 3 lata na takiego Dybalę, który zastąpiłby wtedy najstarszego z naszej magicznej trójki Suareza.
1
Ronaldo dostawał taką pomoc bo jak wszyscy wiemy jest łasy na trofea indywidualne i obrazał się jak ktoś zabierał mu gola. Messi z Neymarem sami chcą pomóc Suarezowi nie dla samej nagrody dla niego, tylko po to by ta ślepa organizacja (fifa) wreście uznała wielkość Suareza, bo cały swiat trąbi o tridente a na pudle złotej piłki było tylko dwóch i żeluś.
0
Halówki Nike tiempo natural, korki Adidas f50 tunit (te co można było osobno cholewki kupować)
0
Nie chce sie wymądrzać ale Ronaldo nie przeszedł z Barcelony do Realu tylko do Interu, to raz, a dwa zagrał tylko jeden sezon w barcelonie (jaki ma to start do figo, który był wieloletniem piłkarzem i kapitanem) Poza tym ja, nie będąć katalończykiem, który chodzi na każdy mecz Barcelony, posiłkuję się tym co przeczytam i zobaczę w internecie oraz książkach, a tam widze, że tylko na figo ciskali przekleństwami, w niego rzucali świńską głową, palili koszulki z jego nazwiskiem. Na innych piłkarzy tak nie naskakiwano więc niech może to przybliży Ci obraz kto jaką rolę pełnił w ekipie nim przeszedł z Barcy do Realu, bo suchą listę takich transferów to ja też mogę z wiki przekleić. No ale trzeba zabłysnąć wpisując Samitiera który grał w latach 30 ubiegłego wieku i pewnie jego transfer zabolał Cię osobiście, a po transferze do Realu zagrał magiczne 8 spotkań.
0
Oczywiście wszyscy byli jej kapitanami, gwiazdami w drużynie i deklarowali dozgonną miłość do barw klubowych:) mi chodziło że nikt, kto odgrywał tak dużą rolę w drużynie nie zdecydował się przejść. Hipotetyczne odejście Neymara (o które toczy się cała gównoburza w mediach ostatnio) trzeba porównać tylko z odejściem figo co świadczy o tym że tak spektakularne przejścia są ogromną rzadkością i tu wracamy do mojej pierwszej wypowiedzi że figo to wyjątek:)
0
Racja, zgadza się ale mi chodzi o kogoś, kto był niewątpliwie gwiazdą w Barcelonie i zdecydował się przejśc. Nie porównywałbym sytuacji wymienionych przez Ciebie piłkarzy do figo choćby ze względów jaką role odgrywali w danym momencie w klubie. Laundrup stacił w ostatnim swoim sezonie miejsce w pierwszej jedenastce a Saviola, no cóż: meh
6
figo* i to najlepszy przykład, że wyjątek potwierdza regułę.
0
Widać hajs się skończył i Carlos tańczy by się przylizac Perezowi
135
No i okazało się że "Gruby" wcale nie jest wolny na szybkość:)
0
O jakiś błąd, teraz na bank kliknąłem w odpowiednią wypowiedź a zapisało mi tutaj.
0
Nie w tę wypowiedź kliknąłem, sorry.
0
Denis Bergkamp, Thierry Henry, Andres Iniesta/Xavi.
3
Z Kaka to Milan zrobil interes zycia. Czytałem gdzies, ze w momencie transferu ciało piłkarza bylo baaardzo przeciążone, co mogą potwierdzic kontuzje kaki w realu. Poza tym on przechodzil z innej ligi, to nie to samo. Nie ma porównania.
0
Thank you Captain Obvious!
0
Moim zdaniem jest wręcz przeciwnie. Kilka sezonów temu szybkie zdobycie mistrzostwa "popsuło" Bayern Monachium. PSG duuużo traci na takiej hegemonii.
0
Jakie siły, jak nie walczą w PK xD
6
Ludzie, ludziska matko boska jaki płacz. Mecz wygrany, bez kontuzji, bez głupich kartek złapanych przez naszych. Czego wy jeszcze chcecie? Liga jest długa, real jutro gra sparing, w PK nie gra więc my musimy oszczędzać ile wlezie. Każdy kto oglądał mecz widział jak nasi przycisnęli gdy chcieli po bramce Koke. Nie jesteśmy piłkarzami więc można pisać, że gra się do końca, że Depor czy Valencia nas skarciły (ale tamte drużyny walczyły 11 vs 11) ale moim zdaniem wszyscy piłkarze na boisku wiedzieli że czerwo dla Godina zakończyło spotkanie. Co prawda pojedyncze zrywy danych zawodników się zdarzały, ale moim zdaniem były to tylko ambicjonalne zapędy tych pojedynczych piłkarzy. My dalej w PK, Atletico odpadło, bez kontuzji... Ten tydzień nie mógł się lepiej ułożyć. I dziś dopiero sobota:)
0
Norwitch vs L'pool- mimo że dopiero styczeń, to na bank mecz ligowy roku. Jestem dumny że mogłem go obejrzeć.
0
Na bank w 2007 juz biegał w F50. Wiec albo od tego roku albo od 2006. W 2005 jeszcze w nike popinal, w pucharze gampera z juve w mercurialach II.
0
olx (rzadko, ale czasem można znaleźć) oraz ebay.
0
Inny mecz to chyba widział tylko Gonzales Gonzales... Reszta widziała chamstwo, faule i gre w kości zamiast meczu
0
Oj będzie skandal po meczu Valencii z Realem, piłkarze Nietoperzy nie okazali szacunku i nie strzelili grającym w osłabieniu piłkarzom Realu...
0
Z przełomu wieków dodałbym jeszcze Ronaldo- Zamorano- Baggio- Vieri
1
Ja mam microsoft Lumia 640. Tani, na Windows phonie i jestem zadowolony. Po pierwsze bo winphone jest bezpieczniejszy od androida (relatywnie malo urządzeń ma rynku wiec hackowac się nie chce, gdzies byl o tym artykuł) a po drugie stabilniejszy. Nie potrzebujesz wodotrysków w "bebechach" tel by chodzil dość plynnie, co różnie wychodzi konkurencji ale to tylko moje zdanie. Malo kto lubi kafelki ale ja polecam.
1
Tu chyba nawet nie chodzi o formę, bo Arsenal ja ma (2 miejsce w lidze i nikła strata do lidera) ale chyba o permanentną blokadę mentalną przed przejęciem inicjatywy w dowolnych rozgrywkach. Sadze ze gdyby nie daj Boże w dwumeczu przyszlo im rywalizować z Barca tak zdziesiątkowaną kontuzjami ze Munir byłby Crackiem to by pewnie przerżnęli z kretesem bo nie radzą sobie z presją. Prosty przykład w lm- byli pewniakami z dynamem i olimpiaklsem- ciężko. Byli skazani na porażkę w pierwszym meczu z bayernem- wygrali. Z nami presja będzie ogromna bo juz odebrali chwalebny tytuł od realu Miss 1/8 lm.
0
Moim zdaniem Zidane nie wypali, ma 1000x gorzej od Pepa czy Lucho bo tak troche musi byc zbawca Madrytu. Może tego nie udźwignąć. Po Enrique nie spodziewano się trypletu a zdobył. Po Zidanie pewnie się u białych spodziewają bo "jak Guardiola mogl i Enrique mogl to my tez możemy"#logika Madrytu.
66
Kurczę, z jednej strony to milo ze pól Europy ślini się na myśl o Neymarze, z drugiej zaś martwi (mnie na bank). Chłopak ma 23 lata i w Hiszpanii wygrał juz wszystko. Moim zdaniem kluczowe będzie przyszłoroczne rozdanie złotej gały. Jesli Messi dalej będzie na świeczniku, przy założeniu ze Ney będzie zjawiskowy przez cały 2016 ( bo w tym roku, żeby nie było Leo był poza zasięgiem) to ambicja może ukłuć naszego Cracka. Ojczulek tez go może podburzać. Wszak nie od dzis wiadomo ze u seniora hajs musi się zgadzać. Mimo to chciałbym by były to tylko moje czcze obawy i Nej grał z nami do konca kariery.