nsslook
Dołączył/a: grudzień 2010
Gdańsk
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Ciekawi mnie gdzie Valdes zamierza iść. Nie sądzę, aby najlepsze kluby Europy chciały go tak bardzo, że będą gotowe zastąpić nim swoich bramkarzy. Każdy z topu bramkę ma już obsadzoną. Może chodzi o jakieś bardziej egzotyczne tereny? Nie wiem, ale jestem pewien, że Valdes tą decyzją bardzo zaryzykował.
0
kone33,
Jedno trzeba przyznać. W przypadku Messiego można tak powiedzieć, bo on naprawdę trafi następnym razem. O Alexisie tak rzec nie można
0
Nie jestem pewien, czy wyrażenie "jedna za drugą, druga za trzecią" jest poprawne :) No bo jak wytłumaczyć "druga za trzecią"? Po trzeciej okazji marnował co drugą? :)
Z ocenami się jednak zgodzę, chociaż Cesc zasłużył na 10 wg mnie, Thiago niestety nie, ale to tylko z racji wielu (jak by nie patrzeć) strat. No i może dla Alvesa 7?
0
matiz1514,
haha a co to za interpretacja? Już Guardiola często mówił o tym, że każdy wygrany mecz siłą rzeczy przybliża do porażki, co jest zresztą normalne, logiczne i naturalne. Jordi Roura w tym momencie także zaznacza bardzo ważną rzecz - nie jesteśmy maszynami, do tej pory wygrywamy, ale w końcu przegramy, więc przygotujcie się na ten moment, aby nie przeżywać go jak końca świata. Rozweseliłeś mnie, dziękuję
A wypowiedzi Roury bardzo dobre, niewiele różniące się od tych Tito czy Pepa.
0
Jonathan musi odejść na wypożyczenie i to koniecznie
0
A chciałem jeszcze wspomnieć o tych prowokacjach z fałszowaniem głosów przez Fifę. Nie zwracajcie na nie uwagi, jedyne ich źródło to:
http://c3201142.cdn.imgwykop.pl/comment_XOc28EzBiMjnj1e6mYSRei3cr0uufMFj.jpg
Na tym obrazku jest też niby wypowiedź Piszczka, który prawa głosu przecież nie miał. Podobno wszystko to zaczęło się od jakiegoś Włocha, który takie wypowiedzi umieścił na facebooku ;)
0
Inicjatywa fajna, ale to niesamowita sprawa, że brakuje takich zawodników jak Busquets, Pepe, Jordi Alba, Cesc, czy Cech, Rooney, Ashley Cole... No ale kimś trzeba obsadzić ławkę :D
0
Alonso i Pique to raczej nietrafione wybory. Busquets/Yaya/Pirlo za tego pierwszego, za drugiego Thiago Silva (który przecież jeszcze niedawno był, według wielu, bezwzględnie najlepszym obrońcą na świecie).
0
constantine16,
Mnie to samo ukłuło w oczy. Ogólnie artykuł beznadziejny, Sport się nie popisał. Te liczby nic nie wnoszą, nie ma żadnego dobrego wniosku, żadnej porządnej analizy sytuacji.
A no i chyba wkradł się mały błąd w tłumaczeniu - w ostatnim zdaniu. Chyba powinno być "Pedro rozegrał przynajmniej połowę spotkań..." :)
0
To znaczy, że nikt się tak bardzo nie wyróżniał jak Messi. Poza tym nie było takiego zawodnika jak Argentyńczyk, więc pod tym względem teraz jest trudniej zdobyć te trofeum. Po prostu wszyscy mają tego człowieka przed sobą i nie mają szans go przeskoczyć.
0
Patrząc z perspektywy Arsenalu... To mógłby być dla nich fantastyczny ruch.
0
RealFan91,
Zwycięstwa są bardzo ważne, ale nie za wszelką cenę i nie najważniejsze. Mou zachowuje się po prostu niedojrzale, a Real ośmiesza się popierając go. Klub wielki, wielu kibiców lubi też się chwalić (i słusznie) najbogatszą i najwspanialszą na świecie historią, ale jakie ona ma znaczenie, jeśli tolerowani są tam ludzie niszczący cały ten wizerunek wyrabiany przez tyle lat? Mourinho musi odejść, aby Real mógł się uzdrowić. Zresztą mnie też denerwuje już zgrzytanie zębami na jego osobę. Chętnie pozwoliłbym mu odejść do PSG, czy gdziekolwiek - byle dalej.
0
Krolewski94,
Lubię dyskutować...
"Pompa z osób, które dostają piany po słowach Jose.
Luuudzie, dobrze znacie metody Mourinho. To na nim mają się koncentrować media, sami piłkarze mówią, że Mourinho ściąga z nich presję."
To wyjaśnij mi teraz jak to jest, że Mou ściąga uwagę na siebie, a kibice jęczą, że madryckie media są przeciw drużynie. Przecież on też jest częścią drużyny, a po prostu ma parcie na szkło. Tutaj nawet pytanie nie nawiązywało do Barcelony, ale on musiał to zrobić. Ten człowiek ma problem, a to jak go aktualnie wykazuje jest po prostu żałosne, może trochę śmieszne. Nigdy nie zrozumiem, jak można krzyczeć, że on jest geniuszem na konferencjach. Przecież on robi z siebie po prostu idiotę! Nie ma nic genialnego. Jeśli dostaje pytanie, na które nie może odpowiadać, niech grzecznie powie, że po prostu tego nie zrobi. Przykładem Tito! On musi robić z siebie idiotę, bo tak się lepiej sprzedaje. Nie szukajcie geniuszu w czymś tak prostym i idiotycznym. No, a wracając jeszcze do tego wspaniałomyślnego ściągania na siebie uwagi... Wniosek nasuwa się sam, w jakiś kretyński sposób cały czas mu się nie udaje, prawda? Skoro cały czas dochodzą nowe informacje o kryzysach w szatni itd...
Jeśli, któryś admin rozważy zbanowanie mnie za natłok słów pokroju "idiotyczny", to proszę, niech to przemyśli. Nie obrażam nikogo z rozmówców, a jedynie wyrażam swoje zdanie na temat działania Mourinho :)
0
haha, no to jest przesada. Niesamowite! Mou przechodzi samego siebie, no ale kibice Realu dalej będą go usprawiedliwiali, że ściąga uwagę z zespołu na siebie (a później narzekali, że prasa madrycka jest przeciwko całej drużynie). Naprawdę. Mou, you made my day!
0
Odnośnie Pepa - ja również za nim bardzo tęsknię i obawiam się, że Tito mi go nigdy nie zastąpi. Przywiązałem się do niego pod wieloma względami, uwielbiałem jego gesty (odchylanie się do tyłu z dłońmi w kieszeniach mówiło mi - "Zależy mu, jak cholera"), wytrwałość przy swoich racjach i nie wikłanie się w konflikty niskich lotów. Tito taki nie jest, on doskonale pasuje do roli szarej eminencji, która wspiera Guardiolę.
Ostatecznie tekst bardzo dobry, jednak przesadzony język - żeby uzyskać dobry efekt, mówiący nam o wadze pisanego tekstu, nie powinno się używać aż tak wyjętych z codzienności słów. Dla przykładu podam książki Carlosa Ruiza Zafona: "Cień wiatru" i "Gra anioła", zresztą domyślam się, że je przeczytałeś, tam również są bardzo estetyczne i rozbuchane opisy. Jednakże, jeśli się nie mylę i bierzesz z jego pisarstwa przykład (przynajmniej w jakiejś części) to zwróć uwagę na to, że sam trochę przesadzasz.
Gratulacje i dziękujemy za wysiłek w napisaniu tego tekstu. Egoistycznie będziemy wierzyć, że nie jesteśmy tylko królikiem doświadczalnym "spodoba się, czy nie", ale w jakimś stopniu napisałeś to również dla nas :)
0
Rozwad,
Cieszę się, że wyjaśniłeś w komentarzach tekst o Barcelonie grającej z charakterem Tito. To bardzo ważne, bo w ostatnich meczach ukazują pełnię tej magii - coś niesamowitego.
Poza tym nie bądźmy takimi egoistami, "Należy nauczyć się kochać ten świat inaczej – stwierdził – nie miłością romantyczną, lecz miłością dojrzałą". Nowy stadion, napisy na koszulkach, musimy skończyć z romantyzmem a rozpocząć kochanie dojrzałe, ze zrozumieniem? Nie istniejemy tylko my, świadkowie obecnie dziejących się rzeczy. Zmiany nie zabiją tego klubu, nie osłabią - ani zmiana stadionu, ani napis na trykotach. Ciężko mi nawet nazwać to rewolucją. Z biegiem lat będą dochodzić nowi, młodzi kibice. Oni będą mogli utrzymać ten ogień romantyzmu, rozpalić na nowo to, co w nas zaczęło przygasać po odejściu Pepa. Barcelonę czeka jeszcze wiele wspaniałych chwil, a my nie przestawajmy się ekscytować przeszłością, teraźniejszością i oczywiście przyszłością.
0
yaaneck,
W dobrym poprzednim sezonie nie zbliżyli się jednak do wielkiej dwójki. Teraz widać, że świetnie sobie radzą i są groźni, ale nikt nic takiego nie obstawiał przed sezonem, więc każdy jest raczej zdziwiony. A to, czy Atletico dorosło już do rywalizacji z najlepszymi będziemy mogli stwierdzić dopiero po meczach z Realem i Barceloną. Największe wyzwania dopiero przed nimi, chociaż nie narzekałbym, gdyby udowadniali swój wysoki poziom przez cały sezon. To bardzo dobra drużyna i liczę na zawziętą rywalizację, a przynajmniej, że nie dopuszczą łatwo Realu do swojego drugiego miejsca.
0
constantine16,
To proste i logiczne. A jednak... mały niedosyt zostaje. Nie samym szacunkiem do piłkarzy człowiek żyje. Czasem chce się zobaczyć ten show, który mieliśmy okazję oglądać, gdy tylko przyszedł Guardiola. Ale wcale nie narzekam, wiem jak trudna to jest sytuacja, zgadzam się ze wszystkim co napisałeś odnośnie obecnych trudności. Odczuwam po prostu tęsknotę za tym, co było. Nie mam już łez w oczach, gdy grają nasi, chociaż jestem przepełniony dumą.
0
To nie jest aż tak niezwykłe. Messi też zarabia więcej z reklam. Oczywiście nie porównuję klasy obu piłkarzy, ale Deulofeu w drugiej drużynie zarabia tak mało, że normalnym jest wyższy kontrakt reklamowy. Tym bardziej, że jest medialny, a Barca bardzo rozsądnie (ekonomicznie) zarządza jego wizerunkiem:)
0
Zgadzam się z niektórymi. Styl Barcy Tito na razie pozostawia wiele do życzenia, jeśli porównać ją do dwóch pierwszych sezonów pod wodzą Pepa. Oczywiście nie rzucam skrajnościami - nie wygląda to jakoś bardzo źle, jednak jest brzydziej, mniej polotu. Na szczęście ostatnio Iniesta wraca do formy i tworzy piękne show, gra całej drużyny wygląda od razu lepiej :)
Cały czas mam nadzieję na poprawę, bo dla mnie wyniki to zdecydowanie za mało. No i wydaje mi się, że powoli to idzie w dobrą stronę - jeśli chodzi o styl.
0
Z całym szacunkiem dla tłumaczącego tekst, strasznie mi się nie podoba te El Pivote. Do felietonów Challengera to się nawet nie umywa. Zawiera mnóstwo logicznych i widocznych dla każdego informacji, które za chwilę są niezwykle marnie podsumowane albo urywane.
Dla przykładu:
"Jestem wielkim fanem Davida Villi, ale jeżeli jego sprzedaż mogłaby pomóc w kupnie środkowego obrońcy, to czy nie powinniśmy tego rozważyć? Moim zmartwieniem byłby wówczas brak klasowego napastnika, w przypadku kontuzji Messiego, który wykańczałby wszystkie akcje kolegów, szczególnie Fàbregasa zagrywającego genialne bezpośrednie piłki."
No więc? Co w takim razie, jeśli pozbędziemy się jedynego klasowego napastnika? Już się nie chciało przemyśleć? Bo biorąc pod uwagę ilość skrzydłowych, których wypisał autor (Sanchez, Tello, Pedro, za chwilę wróci Cuenca, a w odwodzie jest Deulofeu), to może po prostu lepiej sprzedać jednego z nich, np. Sancheza, który nie ma tego zwyczaju (też podanego przez autora) wbijania piłek w pole karne (zresztą oczywiste jest, że to wskazówka trenera).
Wskazałem tylko to, co mi się chciało, bo wad artykułu jest znacznie więcej i nie sądzę, żeby pana z TotalBarca należało szanować tak, jak wielu innych felietonistów, autorów, dziennikarzy.
Proponuję, żeby redaktorzy tej strony sami wzięli się za pisanie takich felietonów, bo głęboko wierzę, że byłyby one dużo bardziej wartościowe i po prostu dużo lepsze.
0
Za każdym razem jak mu nie wyjdzie musi nawiązywać do Barcelony. Czy kompleksy tak często ukazywane, tak rażące w oczy nie są już chorobą? Będąc jego piłkarzem obraziłbym się za same jego określenia "grałem". Nie jest władcą marionetek, który steruje piłkarzami, to oni grają, on TYLKO trenuje.
Nie lubię tego człowieka, bo nie mam pojęcia dlaczego mówi to, co mówi. Co mu da teraz ironizowanie (dla kibiców Realu, którzy sądzą, że przecież powiedział prawdę mam pytanie - dlaczego z taką ironią? Na jakim poziomie jest ten człowiek?).
Dodatkowo dziwię się, że jeszcze go nie ukrzyżowali. Real znowu stawiający autobus. Gratulacje, rzeczywiście wielki mecz. Real... Autobus... Piękny przykład jak przez zatrudnienie jednego trenera (i popieranie go) spalić wszystkie piękne tradycje tak utytułowanego klubu.
0
WiecznaBarca,
Sami do tego doszli ciężką pracą i to jest najważniejsze. Fajnie, że im to procentuje, takich ludzi należy docenić.
0
Leo nie grał z Wisłą, rządził na IO wtedy, tak mi pamięć podpowiada.
0
Trochę dziwna obawa wg mnie. Przecież to było jasne, że kluby się po niego zgłoszą, a sami praktycznie z tego zrezygnowali podpisując z Tito kontrakt dłuższy niż jednoroczny. A wiadomo też, że Pep gdzieś pójdzie, sam mówił o tym, że będzie chciał wrócić do trenowania.
0
Chodzi o to, że w porównaniu z innymi napastnikami Leo znacznie bardziej zużywa swoje mięśnie. Przecież on nie odnosi kontuzji, gra cały czas, a każdy mecz jest pełen nagłych zrywów, zwrotów, sprintów. Nie wspominając o kopniakach obrońców. Dlatego Challenger sugeruje, że Messi wraz z wiekiem będzie przechodził w linię pomocy.
Nie wiem zupełnie kto tutaj potraktował Leo jako staruszka, autor wyraźnie zaznacza, że jego zdaniem taka transformacja Argentyńczyka będzie miała miejsce, gdy ten będzie w wieku ok. 30 lat.
redbull94,
Można, ale tu jest Barca. Raczej rzadko napastnik 35 letni jest lepszy od utalentowanego 25 letniego, prawda? No, a tu potrzebujemy najlepszych.
Gaspar,
Piekielnie ciekawa teoria tym bardziej, że Busquets udowodnił również jak świetnie potrafi zmylać przeciwników jednym ruchem. Jest mistrzem klepania piłki. Brakuje mu jeszcze ofensywnych ciągot i jakości piłek posyłanych górą (chociaż w ostatnich miesiącach znacznie się poprawił pod tym kątem). Myślę, że on obecnie najbardziej pasuje na następce Xaviego, później Cesc. Bardzo chętnie zobaczyłbym, jak Sergio by sobie poradził na pozycji Generała :) Szczerze, jakoś wcześniej nie słyszałem tej teorii, a teraz rozbudziła ona moją wyobraźnię, dzięki :))
0
patryk,
Barcelona jednak miała pewną przewagę - wcześniej nie miała sponsora na koszulce. Dlatego miejsce na niej było tak wyjątkowe. Co za tym idzie, powinno być drogocenne, prawda? A klubowej wartości rynku nie ucz, bo sam o niej nie masz prawdopodobnie pojęcia (gdzie ty się doczytałeś, że United bardziej liczy się w Azji, niż Barca? Bez napinki - serio pytam, bo nie widziałem nigdzie takiego zestawienia).
0
Umowa z Qatar Foundation została podpisana stosunkowo niedawno. Pamiętam największy argument za logiem na koszulkach: ogromne pieniądze. Niestety, wydaje się teraz, że te pieniądze są o wiele za małe. Inne kluby już podpisały nowe umowy, dla przykładu Manchester United, który to zgarnie kwotę o wiele, wiele większą niż Barcelona.
Dodatkowo, miejsce na koszulkach Barcy było wyjątkowo pożądane dzięki braku reklam w poprzednich latach (uważam, że UNICEF zmniejszył trochę wartość tego miejsca, no ale są powody, dla których się tam znalazł), dlatego kwota ze sponsoringu powinna przekraczać nasze wyobrażenie, a nie być mniejsza, niż realna wartość Messiego :)
0
"Szybkość nie ta, zwrotność nie bardzo, kondycha i krzepa - też, jak to starszym panom, oklapują z czasem". Mistrzostwo, Challenger, mistrzostwo! :) chociaż ja bym użył 'oklapną', ale i tak jest ślicznie :)
Nie zgodzę się jednak z tym, że Leo zastąpi kiedyś Xaviego. To jest ZUPEŁNIE inny piłkarz, oczywiście każdy jest, ale Messi nie pasuje na miejsce Creusa. Moje zdanie nie jest poparte żadną analizą, a jedynie tym, co czuję gdy oglądam grę Argentyńczyka. I jestem pewien, że nie potrafiłby swoimi zagraniami ustawiać całą drużynę, że nie potrafiłby funkcjonować aż tak cofnięty. Ofensywnym pomocnikiem będzie (raczej), ale nigdy na miejscu Xaviego. Messi za bardzo jest ciągnięty do przodu przez swoją miłość do atakowania, do rozstrzygania losów meczu. Nie rezygnujmy z jego siły ofensywnej na rzecz odsunięcia się od bramki i podawania - bez względu na to, jak bardzo jest to ważne.
0
Eric_Abidal_22,
Szczęsny jest za słaby i raczej go Wenger nie puści za rozsądną cenę, Courtois należy do Chelsea i oni go nie puszczą w 100%, bo to wielki talent i zapewnia im ciągłość, gdy Cech już odejdzie. Nie wiem też, czy Asenjo jest wystarczająco dobry, aby kiedyś stawać między słupkami najlepszej drużyny świata (a mam nadzieje, że taka będzie Barcelona w najbliższych latach). W ogóle przegapiona została możliwość transferu Llorisa. Jeśli dobrze kojarzę to Tottenham go kupił za 13 milionów funtów! Śmieszne, bo wydaje się, że będzie on niedługo jednym z najlepszych na świecie.