0

Królewski94,
Czyli wolisz, żeby trener wyszedł na konferencję i pokazał listę błędów mówiąc jaki sędzia jest słaby, jaki trener przeciwnej drużyny słaby, a ona sama biedna? Ja wolę takiego, który zakłada maskę i mówi, że przeciwnik był wspaniały, a sędzia radził sobie jak mógł najlepiej. Zresztą skoro Mou jest osobą z natury spokojną, to nieprawdą jest, że wychodząc na konferencję zakłada maskę showmana? Jakoś sam sobie zaprzeczasz.
Dalszej części twojego komentarza niespecjalnie mogę zrozumieć, ale poprzez domysły odpowiem:
Gdzie Guardiola narzekał na sędziów?
Pep nieraz mówił, że rozwiąże kontrakt jeśli tylko nastąpi zmęczenie drużyny jego metodami. Przez długą część sezonu tak to wyglądało, poza tym niepewna dyspozycja Tito (nie żadnego Pitu, Pito - po prostu Tito). Wg mnie dość ciężka decyzja przed nim.

0

Królewski94,
Po pierwsze to nigdy nikt nie narzekał, że Mou zdejmuje presję z drużyny. Wszystkich obrzydził takimi awanturami jak wsadzenie palca w oko. Dla Pepa się coś takiego nie zdarzyło (no chyba, że rzucenie butelką w kolesia z obsługi :)). Narzekanie na sędziów? Wtedy wcale nie chodziło o same narzekanie o sędziów, a oskarżanie Barcelony o kupowanie meczów, o powiązania z Platinim, o wpływy w PD. Jak widać więc, Real Madryt jest zdecydowanie na wyższym poziomie. Poza tym w Barcelonie jak już o sędziach wspominają, to najczęściej ma znaczenie w rodzaju "nie patrzymy na ich pracę, gramy dalej", tylko wasze uszy wychwytują wszystko co ma słowo "sędzia" w wypowiedzi i obracają to przeciw Barcelonie.
Hipokryzja to pierwsze imię Realu...

0

nie tak znowu szczęśliwie wygrał, lepiej pasuje słowo zasłużenie. Newcastle bardzo dobrze się broniło, ale to Arsenal cały mecz dominował. Szczerze mówiąc to mimo nieprzyjemnych komentarzy po dwumeczu Barca Arsenal w tamtym sezonie bardzo miło patrzy się na grę tej drużyny. No i oglądając ligę angielską można zauważyć, jak marny jest poziom sędziowania w Hiszpanii, niestety.

0

Rotacje są potrzebne, ale jakoś wyjątkowo dużo tych rotacji ostatnio, a jeśli drużyna nie nadąża wydolnościowo, to znaczy, że w tym roku nie zasługuje na mistrzostwo Hiszpanii. Ogólnie jestem pesymistą i w tym momencie nie widzę już szans na zdobycie La Liga, mam za to nadzieję, że przerodzi się to w brak presji przez co nasi piłkarze wrócą do prezentowania najpiękniejszego futbolu na świecie:)

0

Bartek543,
"Real zasługuje na swoje prowadzenie w ligowej tabeli i nie ma co naginać rzeczywistości, że jest inaczej. Zasługuje, bo w wielu meczach pierwszej połowy obecnego sezonu La Liga prezentował większą determinację by ciułać punkt po punkcie."
Nie komentuje się tylko wstępu do artykułu, czasem można się wysilić trochę, przeczytać odrobinę więcej.
Poza tym, Pepe nie miałby być ukarany za przynoszenie wstydu Realowi, czy coś w tym rodzaju. To byłaby kara za umyślny atak na przeciwnika po gwizdku, mający na celu wyrządzenie krzywdy lub sprawieniu bólu innemu człowiekowi. Nie zauważyłem nigdy, żeby ta mnogość symulacji Barcelony (dobrze, że Real nigdy nie symuluje..) była zagrożeniem dla zdrowia jakiegokolwiek innego człowieka.

0

Oczywiście, że Barcelonie zawdzięczamy wiele: tytułów, ale przede wszystkim pięknych piłkarskich spektaklów. Przechodziliśmy z nimi już trudniejsze momenty, jednak co najbardziej boli, że oni naprawdę wyglądają na zmęczonych. Nie ma się co oszukiwać, ale taktyka Barcy została już przeanalizowana z każdej strony, co pomaga przeciwnikom (Real np. gra wg mnie bardziej sytuacyjną piłkę, co lepiej im się opłaca ze słabszymi przeciwnikami La Liga). Oddalające się mistrzostwo boli, ale nie najbardziej. Drapie mnie w oczy fakt mniejszego poświęcenia, myślę, że dużo rzadziej niż wcześniej odbieramy piłkę wysokim pressingiem, a to było kluczem do nieustających ataków. To właśnie tego naporu nie potrafili znieść rywale, teraz, gdy jest on słabszy, ich obrońcy zdążą pomyśleć zanim stracą bramkę.
Tytuły bardzo mnie cieszą, ale chciałbym zobaczyć w najbliższym czasie Barcę grającą tą idealną piłkę, do której nas przyzwyczaiła w poprzednich sezonach :) To mi starczy, nawet jak wyniki nie będą doskonałe :)

0

natall11,
Po Twoim nicku wnoszę, że jesteś dziewczyną, więc Cuenki nie darzysz za urodę (przynajmniej według Pepa :))
VV - Alves, Pique, Masche, Abi - Busi, Xavi, Cesc - Pedro, Messi, Adriano

0

natall11,
Nawet jeśli Guardiola mógłby to zrobić nie oznacza to wcale, że i Rijkard by potrafił. Za to gracze, których nie potrafił całkowicie opanować Holender (Ronaldinho i Eto'o) musieli się pożegnać, gdyż Pepe nie tracił czasu na zmniejszanie ich ego. Teoretycznie, z Pepe stałoby się to samo, tym bardziej, że na pewno nie zostałby gwiazdą ich pokroju:)

0

Niech się dzieję, niech narzekają, do tej pory to działało tylko i wyłącznie na ich niekorzyść.

0

Jestem pesymistą, boję się bardzo Kaki dzisiaj,,,

0

Odważny typ serwisu..

0

blaugrana7,
Nie żebym się czepiał, ale bynajmniej to nie to samo co przynajmniej :)

0

constantine16,
Musi ci wystarczyć widok Pepe uciekającego pod gradem bordowo-granatowych kulek ;)

0

Sangria,
Pepe jest Brazylijczykiem z portugalskim paszportem

0

Gremlins,
A gdy któryś z nich będzie potrzebował zmiany? Wygląda na to, że potrzebujemy napastnika.

0

Nie wyobrażam sobie, jak Pep szuka najmniejszych nawet możliwości ściągnięcia chłopaka. Na pewno nie jest aż takim desperatem.

0

Fake69,
Jasne, że Messi był wczoraj fatalny, ale po tym wszystkim co dla Barcelony zrobił szybko zapominam o jednym złym meczu (chociaż fakt, że nawet się nie spocił jest bardzo bolesny). Co do Alexisa to masz rację, brawa dla niego za bieganie i... tylko za to. Co zyskała Barcelona z jego biegania? Nic, on za to ponabijał sobie straty. Przepraszam, ale sam na sam po błędzie obrońcy powinien wykorzystać z zamkniętymi oczami. Z tej perspektywy wina sędziego w tym remisie jest dużo mniejsza od naszych piłkarzy.

0

Wydaje się, że kiedy sprawy idą źle, Guardiola nie potrafi zmienić olbicza drużyny.
A po Gran Derbi wszyscy się podniecali, jak doskonale zmienił drużynę w przerwie meczu. Mogliby się zdecydować.

0

Wystarczyło, żeby Alexis trafił jedną ze swoich świetnych sytuacji (podanie od Xaviego, sytuacja sam na sam gdy kiwał bramkarza). Niestety dość szybko się okazało, że znowu brakuje nam jednego napastnika. No i Pep nie popisał się tym razem zmianami. Pedro wchodzi za późno, Iniesta ledwo po kontuzji i poważnie skopany nie schodzi. Możemy teraz narzekać na sędziego, ale czemu w takim razie wcześniej oskarżaliśmy o to samo? To identyczna sytuacja.

0

Nie ubolewać a kuleć, my za to możemy nad nią ubolewać ;)

0

Obawiam się, że mimo takich talentów jak Cuenca, Soriano, czy Tello, że mimo możliwości gry w ataku Cesca i Iniesty, nasza ofensywa może mocno ubolewać w dalszej fazie Ligi Mistrzów.

0

5:0 :D

0

Za dużo o Realu.

0

Nie lubię takich zachowań, w mojej opinii kibicowanie polega na wspieraniu swojego zespołu, a nie próbach wpłynięcia na przeciwników. Tym bardziej, że działo się to w meczu poświęconym zmarłemu Socratesowi, nie w pojedynku o punkty..

0

Piłkarz na takim poziomie, z takimi zarobkami i w takiej drużynie bierze się za intensywne treningi dopiero przed meczem i po to tylko, żeby w nim zagrać? Przypomina mi to mentalność dzieci grających w żakach lub trampkarzach...

0

Myślałem, że administracja postara się o bardziej szokujące newsy :)

0

Wspomniana bramka z Realem była przepiękna, świetne podcięcie. Szkoda, że poza tym niewiele zasług można znaleźć na jego koncie, ale jest piłkarzem szklanką, co nie pozwoli mu zaliczać się do najlepszych.

0

Spokojnie, na takie newsy przyjdzie jeszcze czas. Z Osasuną nie uda się przespacerować, to będzie ciężki dwumecz, w którym obie drużyny mogą odpaść. Kluczem będzie motywacja.

0

"jeśli chcemy z kogoś wyciągnąć to co ma najlepsze, musimy go traktować indywidualnie. Z jednym powinieneś iść na obiad poza miejsce pracy, z innym powinieneś porozmawiać w gabinecie, z innym lepiej nie rozmawiać o taktyce, a jeszcze z innym wręcz przeciwnie. Odkryć i wyciągnąć to, co w człowieku najlepsze, to jest najbardziej fascynujące w naszej pracy. Oni myślą, że jesteśmy ponad nimi. W rzeczywistości to my zależymy od nich. My wyobrażamy sobie mecz, ale później musimy im to przekazać. A jednemu nie odpowiada, jak mu dajesz wskazówki przed całą grupą, czuje się urażony. Musisz ich naprawdę poznać, potrzebujesz czasu. A na tak wysokim poziomie futbolu - nie ma czasu. To jest wielkie wyzwanie."
Świetne, prawdziwe i inspirujące.

0

Busquets 10, i tak rzadko dostaje od redakcji wymiernie wysoką ocenę.;) Zaczarował ten mecz.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?