osa91
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Warszawa
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@tomasz_veb Nie bierz Huaweia już. Bez wsparcia googla nie ma to sensu... Przynajmniej do czasu aż Chińczycy sobie nie stworzą czegoś konkurencyjnego i pewnie lepszego. XiaoMi to dobry sprzęt.
1
@abram3k Za darmo bym go oddał patrząc na to jak gra i jak zarabia. 15 baniek z pocałowaniem ręki można wziąć. Chociaż osobiście wolałbym dostać od Ajaxu okrągłe zero i jakieś pierwszeństwa/pierwokupy/opcje transferowe na 2-3 młodych i zdolnych piłkarzy.
1
@Coutinho007 W sumie Naughty Dog, więc to było dość oczywiste .
2
@NeroTFP
✦ Polska: Stoch
✦ Austria: Morgenstern
✦ Finlandia: Ahonen
✦ Japonia: Kasai
✦ Niemcy: Schmitt
✦ Norwegia: Johansson
✦ Słowenia: Kranjec
✦ Reszta świata: Ammann
1
@Coutinho007 A to exclusive na PS? Jeśli tak to nie wiedziałem, bo grywałem "gościnnie" i nie pamiętam na jakiej konsoli ;)
0
@pyku91 Uncharted zdecydowanie.
3
@Coutinho007 Jak nie zaakceptują to trudno. Nikt nie będzie płakać po nich. Niech idą do MLS o ile jeszcze ich tam przygarnie ktoś. To proste postawienie sprawy... "Kochasz klub? Chcesz dla niego dobrze? To zaakceptuj rolę, w której jeszcze coś dasz, a jak nie to nie ma tu dla Ciebie miejsca". Nie wygramy nic z Suarezem w pierwszej 11, ale ten sam Suarez na ławce zarabiający jak Braithwaite to znakomita opcja.
0
@Comentateiro Po prostu uważam, że posiadanie na ławce doświadczonych zawodników, wychowanków i autorytetów jest plusem. Natomiast muszą być to zawodnicy akceptujący swoją rolę i zarabiający jak na zmienników przystało. Nie wyobrażam sobie lepszego zmiennika dla FdJ niż Busi, ale nie wyobrażam sobie też trzymania go w celu słuchania jego narzekań na czas gry albo płacenia mu gwiazdorskiej pensji.
1
Nie wiem czy nie staramy się zbyt pochopnie pozbyć "starej gwardii". Po wypowiedziach np Pique widać, że niektórym z tych zawodników zależy na klubie i jego przyszłości, więc może byliby w stanie zaakceptować warunki pozostania w klubie. Tymi warunkami musiałoby być jednak pogodzenie się z rolą zmienników oraz pensja adekwatna do nowej roli. Vidal czy Umtiti raczej się nie zgodzą na takie manewry, ale Piqe, Busi, czy Roberto mogliby na to pójść. A może za bardzo wierzę w to, że istnieją jeszcze zawodnicy z klubem w sercu, a nie bilansem z konta przed oczami?
0
@vangoor Monchi to zły wybór. Najlepszy dyrektor sportowy świata, ale nie nadaje się to wielkich klubów.
2
@Grubson06 Nie wiem czy byłaby to dobra decyzja, ale ja bym się cieszył. Człowiek dzięki któremu jestem kibicem Barcy wróciłby do klubu. Do tego 20 lat od jego przyjścia w roli zawodnika.
0
@Baaarca95 Xiaomi AirDots
1
@Slazmi Wózki Wilsona też warte zapamiętania.
1
@Ratamahatta Ajax rok temu pokazał, że z odpowiednimi wykonawcami granie w taki sposób może być bardzo skuteczne. City też gra w ten sposób z sukcesami. Bayern rozbił nas naszym własnym stylem. Nasz styl nie umarł, nasz styl wymaga poprawy, ewolucji, unowocześnienia i odpowiednich wykonawców. Barca ma swoje DNA, swoją filozofię piłki. Nie musimy od niej odchodzić i grać z kontry jak Real. Gra piłką, podaniami, utrzymanie się i szybki pressing to podstawy tej filozofii, ale szczegóły jej wykonania to już inna bajka.
0
@didzejos Tu problemem nie był Suarez, a większość naszego składu. Bayern podszedł do nas naszym stylem i wymuszał pressingiem błędy w wyprowadzeniu piłki. Najlepszą odpowiedzią na takie zachowanie przeciwnika są technika, zwrotność i szybkość (albo stawianie autobusu). Umiejętność opanowania piłki, obrócenia się z nią i ucieczki rywalowi, który ruszył do pressingu. Brakowało nam wszystkiego. W środku pola poziom przyjęcia piłki był karygodny i tylko De Jong umiał się urwać, zostawić za sobą dwóch graczy i... nie mieć do kogo podać, bo w ataku też brakowało szybkości i zwrotności, a do tego Suarez dawno zatracił swoja bajeczną technikę przyjęcia. On juz nie lobuje przeciwników zagraniami piętą, tylko walczy o to żeby piłka nie odbiła mu się od sęka. Prawda jest jednak taka, że nie przegraliśmy przez Suareza, a przez obronę i środek pola, gdzie panowała totalna indolencja w przyjęciu i wyprowadzeniu piłki.
0
@Oskar00 Ramos wiekowy, Marcelo wiekowy, Modrić też, Kroos też już po drugiej stronie "30stki", Bale wiadomo, Hazard tragedia obecnie, Benzema ma drugą młodość ale ona nie potrwa długo, Isco wypalony, James na wylocie, Varane coraz mniej pewny, Nacho jest słaby. Młodzież też ma swoje problemy, bo Asensio wiecznie się leczy, Brazylijczycy nie pokazują tego co na początku swojej przygody z Realem, Valverde obniżył loty, Jović zginął, a Mendy to jeszcze nie ten poziom.
Real ma lepszą kadrę, mniej graczy w wieku emerytalnym, więcej młodych z potencjałem, ale jego sytuacja wcale nie jest cudowna. Różnica jest taka, że Perez przynajmniej zdaje sobie z tego sprawę i stara się naprawiać problemy w dość kompetentny sposób.
5
@Slazmi @Hiacynk @Chakalaka @Colon @Coutinho007 @mekston @student97r @Bykunn i pozostali fani snookera.
Zwracam się do Was z prostym pytaniem po zakończonych Mistrzostwach Świata... Który mecz wg Was był najlepszy?
Mi najlepiej oglądało się Ronnie - Ding. Dużo znakomitego jakościowo snookera, chociaż zabrakło emocji.
2
@Slazmi To były bardzo ciekawe mistrzostwa, chociaż wszyscy falowali grą. Pewnie właśnie ten brak stabilności w grze dał nam kilka niezwykłych spotkań. Były wielkie zaskoczenia, były wielkie powroty do meczów, znakomite końcówki. Emocji było pełno, czasami brakowało trochę jakości. Z drugiej strony wysoka jakoś w snookerze zabija emocje, bo klepią wtedy century breaks na prawo i lewo rozstrzygając partie właściwie bez oporu.
2
Patrząc na obecną sytuację Barcelony coraz bardziej cenię jaja jakie pokazał Guardiola. Przyszedł z Barcy B, ale ewidentnie z pełnym wsparciem zarządu. Szybko pożegnał się z Ronaldinho, Deco i kilkoma innymi "nietykalnymi". W perspektywie 2-3 sezonów zupełnie odmienił naszą kadrę. To były kontrowersyjne decyzje i wielu łapało się za głowy, ale z perspektywy czasu widać, że uratował nam życie, bo skończylibyśmy jak teraz, czyli z przepłaconymi gwiazdami, które na boisku nie pokazują już niczego i nie ma co z nimi zrobić. Real jest w podobnej sytuacji obecnie, ale im wykruszyło się mniej graczy "w dobrym wieku" tak jak u nas Umtiti.
Coraz bardziej cenię też brutalną politykę Atletico i oferowanie graczom po 30stce rocznych kontraktów. Ewidentnie rozumieją tam, że z takimi zawodnikami nie znasz dnia, ani godziny kiedy ich poziom stanie się dramatyczny. Nie mają dzięki temu problemu z pozbywaniem się przebrzmiałych gwiazd zarabiających ogromne pieniądze.
0
@Bamboleo To kup sobie Lecha. Zaśpiewasz wtedy o koledze, co bardzo był ceniony...
0
@Tomo1989 Akurat podwyżki pensji dla polityków są usprawiedliwione, bo jednak żeby przyciągnąć na pewne stanowiska osoby z kompetencjami to trzeba im płacić. Natomiast robienie tego w takim momencie jest absurdem.
0
@Kubox Kwolek albo Fornal. Szalpuk to bardziej ofensywna charakterystyka i raczej rywalizuje z Bednorzem i Leonem. Śliwka to natomiast gość od zadań specjalnych.
0
@Hiacynk Nadal wierzę w Ronniego. Z drugiej pary zdecydowanie Wilson.
1
@Slazmi Wydaje mi się, że po prostu nie do końca umiem wytłumaczyć pewien dysonans poznawczy w rozumieniu słowa "człowiek" jaki mam. Z jednej strony absolutnie zgadzam się z taką definicją, ale z drugiej instynktownie czuć, że gdzieś leży granica między zlepkiem komórek, a mną. Między istotą, a materią. Chyba po prostu ssę dżordża w wyrażaniu własnych myśli :)
Stąd też właśnie mówię o argumentach, a może raczej kryteriach, naukowych. One nie mają rozmydlić tego, gdzie zaczyna się człowiek, a pokazać w którym momencie rowoju płodowego człowieka powstała w taki sposób materia staje się żywą istotą.
To wszystko nadal nie do końca oddaje ten mój dysonans, ale mam nadzieję że załapiesz mój tok myślenia.
2
@Slazmi Pełna zgoda. Było sporo dobrego i sporo słabego snookera w wykonaniu tych samych graczy. Odpadnięcie Trumpa nie jest zaskoczenie, bo nie przekonywał grą w turnieju, a poza tym był pod wpływem klątwy Crucible. Maflin też mnie nie zaskoczył, bo ewidentnie rozluźnił się psychicznie po ogromnym sukcesie i zanim się zorientował był 7-1 w czapę. Potem odrobił ale było za późno. Ronnie jest himeryczny jak zawsze w ostatnich latach, ale i tak to jeden z jego lepszcyh występów od 2014. Chyba dużą rolę gra tu psychika, umiejętność utrzymania koncentracji bez publiczności itd Na szczęście niektóre mecze potrafią raczyć pięknym snookerem (Ronnie-Ding ), a gorsze momenty często przeradzają się w bardzo emocjonujące partie. Dziwnie, ale ciekawie.
0
@Slazmi Tak by było najprościej, ale wyjścia proste nie są przeważnie najlepsze. W tym przypadku oba rozwiązania prowadzą do absurdów. Uznanie poczęcia za taki moment sprawia, że traktujemy dwie komórki albo zlepek komórek jako człowieka. Uznanie narodzin za taki moment sprawia, że nie traktujemy jako człowieka istoty zdolnej do samodzielnego życia. Jedno i drugie intuicyjnie się nie spina, chociaż nie przeczę... Wiele by ułatwiało.
Dlatego właśnie ja jestem zwolennikiem oddania takiej oceny medycynie. Niech naukowcy ocenią to w oparciu o medyczne, naukowe i specjalistyczne dane czy analizy. Rozwój zarodka/płodu, rozwój układu nerwowego, możliwość odczuwania bólu i innych bodźców zewnętrznych. Wg mnie granica odczuwania jest granicą nieprzekraczalną. Rozumiem też że będą dyskusje, czy 12 tydzień, czy 11, czy 16 może, bo w końcu co człowiek to opinia. Wtedy wg mnie należałoby wybrać najniższą z rozsądnie uargumentowanych granic (większość krajów z legalną aborcją przyjmuje chyba 12 tydzień) żeby zminimalizować ryzyko, że jednak ten co był bardziej powściągliwy miał rację i pozwalamy na usuwanie czujących istot.
Po prostu uważam, że ten temat powinien być dyskusją naukową, a nie ideologiczną. Argumenty medyczne i wiedza poparta badaniami są dla mnie nieporównywalnie cenniejsze niż jakaś ideologia. Jeśli dostanę argument, że to powinien być 10 tydzień, bo wtedy płód już czuje i dostanę argumenty na poparcie takiego twierdzenia to zejdźmy nawet i do 8tygodnia dla bezpieczeństwa. Ale niech naszym argumentem przestanie być "bo Bóg mówi że nie wolno zabijać!' albo "moja macica, moja sprawa". Pierwszy jest absurdalny bo wymusza moralność osób religijnych na osobach o odmiennych poglądach, a drugi jest absurdalny, bo kolejnym krokiem jest "moje dziecko, moja sprawa, zrzuciłam z mostu i nic Ci do tego". Oddajmy to ludziom, którzy naprawdę się na tym znają, zostawmy ideologię na boku i spotkajmy się po środku... To takie proste.
0
@deszczyk89 Jeśli jedziesz z kolegami to zgodnie z prawem musicie mieć maski w samochodzie. Wyłączeni są z tego tylko członkowie rodziny. Natomiast nikt tak nie jeździ i nie znam nikogo komu by robiono z tego powodu nieprzyjemności. Martwy przepis.
0
@Pilka_jest_okragla Ja tam podzielam większość jego opinii. Bardzo fajny gość!
1
@messiandiniesta Potrafi nawet dłużej. Pamiętam finał MŚ Ebdon-Dott, który skończył się nad ranem. Zależy jak długi jest mecz (do ilu wygranych partii), jak wyrównany i w jakim tempie grają, bo są zawodnicy którzy w 5 minut umieją wyczyścić stół, a są tacy co przez te 5 minut jeszcze nie skończyli grać taktycznie i nawet pierwsza bila nie wpadła. Poza tym partie (frejmy) mają różne losy i mogą trwać naprawdę krótko, ale też naprawdę długo.
1
@messiandiniesta Ja przyznam szczerze, że moja miłość do snookera odżyła dzięki LR :) kiedyś oglądałem bardzo dużo (gimnazjum, liceum, studia), bo miałem kumpli którzy też oglądali, znali się na tym, można było pogadać, umówić się wspólnie na mecz itd. Potem zacząłem pracować i jakoś tu czasu brakowało, tu towarzystwa... Natomiast teraz okazało się, że LR to wylęgarnia fanów snookerowych i jakoś więcej mam w sobie tej pasji wiedząc, że mogę przeżywać te emocje z kimś i z kimś podzielić się wrażeniami (choćby wirtualnie).