0

@viscajasiek może. Może coś innego. Może zamiłowanie do marksizmu założycieli. Teorie można mnożyć w nieskończoność ale nie o to tu chodzi. Nie twierdzę, że intencje są złe, nigdzie nie dokonałem ich oceny. To Ty oceniłeś stanowisko QPR jako działanie dla własnej, odrębnej sprawy pod przykrywką, a następnie uznałeś ruch BLM za coś dobrego oceniając pozytywnie domniemane założenia. Ciekawi mnie na jakiej podstawie dokonałeś dwóch tak różnych osądów.
Skoro ktoś potępił zamieszki, to wolałbym artykuł o tym, a nie kolejny potwierdzający absurdalność działań i ideologii za nimi idącej, do tego nie musisz mnie przekonywać.
Pominąłeś najważniejszy punkt mojego komentarza. Nie zgadzasz się z tym, że efekt jest ważniejszy od początkowego celu czy po prostu odpowiedź podważa twoje twierdzenia? Skoro celem nadrzędnym jest walka z rasizmem, to w momencie, kiedy ruch zaczyna budzić wrogość i podjudzać konflikty na tle rasowym należałoby go porzucić dla dobra sprawy, nie sądzisz?

1

@viscajasiek a jakie są te zamierzenia? Nazwałeś wcześniej twierdzenia dyrektora sportowego QPR przykrywką, na jakiej podstawie uważasz, że cały ruch BLM nie jest przykrywką dla osiągania własnych celów przez założycieli/działaczy?
Nawet jeśli zamierzenia są tylko i wyłącznie dobre to należałoby się zdecydowanie odciąć od wszelkich innych działań politycznych, potępić zamieszki itd. Niestety, popularniejsza jest narracja usprawiedliwiająca wszelkie akty przemocy rzekomo szczytnym celem.
Najważniejsza kwestia to efekt, jaki dane działanie wywołuje, a ten jest coraz bardziej negatywny. Dobre intencje nic nie będą znaczyły, jeśli skutkiem tego ruchu będzie zaostrzenie nastrojów.

0

@viscajasiek jest zmiana postawy. Oczywiście trudno zmierzyć skalę tendencji rasistowskich w społeczeństwie ale już na przykład poparcie dla samego ruchu BLM jest mierzalne, a to w ostatnich miesiącach szybko spada. Żeby nie być gołosłownym, losowe artykuły, które to potwierdzają: https://nypost.com/2020/09/17/blm-support-drops-12-percent-over-summer-poll/, https://www.washingtonpost.com/politics/2020/08/29/slip-support-black-lives-matter/, https://thehill.com/homenews/news/516699-poll-support-for-black-lives-matter-drops-12-points-since-june/

0

@viscajasiek czyli robienie takich gestów nie doprowadziło do żadnej zmiany na lepsze i QPR musiało zrobić coś innego niż klęknąć przed meczem? Gratuluję, doszedłeś do tego samego wniosku co bohater wpisu.

14

@viscajasiek czyli takie gesty mają sens bo zwracają uwagę na rasizm, a QPR zrobiło to żeby nagłośnić swoją sprawę, czyli też zwrócić uwagę na rasizm, którego doświadczyli? Coś mi się tu nie klei, czemu jedno jest dobre a drugie złe?

5

@Janiama o ile sam uważam, że na Semedo spada tu przesadna krytyka to twierdzenie, że dobrze przygotowany i poparty statystykami artykuł jest nie fair jest mocno naciągane.

1

W zaistniałej sytuacji żadne rozwiązanie nie jest dobre. Jeśli do transferu do Atletico nie dojdzie to trudno będzie znaleźć inny kierunek przed końcem okienka. Samo wzmocnienie ligowego rywala to jeszcze nie problem ale płacenie połowy pensji zawodnikowi działającemu poniekąd na szkodę Barcelony będzie bardzo niekorzystne.

0

@Coutinho007 to już zupełnie inna kwestia. Cała dyskusja rozpoczęła się od tematu decyzji Puiga o poniekąd sprzeciwieniu się woli trenera.
Co do człapania, o którym wspomniałeś oczywiście jestem za zmianami, w tym personalnymi w zespole.
W każdym razie, skoro odbiegamy od początkowego tematu to nie ma chyba sensu ciągnąć tego w nieskończoność. Po części dowiedziałem się tego, czego chciałem, dzięki za dyskusję!

0

@Coutinho007 nie, to dwie sprawy, które nie są zależne od siebie, więc nie ma konieczności wybierania jednego z tych rozwiązań. W przypadku zostawienia Suareza i Vidala (co się nie wydarzy) klub traci równowartość ich rocznej pensji. Z kolei pozwalając Puigowi zostać i siedzieć na trybunach lub grać w trzeciej lidze Barcelona nie traci prawie nic ale też nie zyskuje tego, co może gdyby jego talent się rozwinął. Oczywiście może on wystrzelić z formą później ale z reguły piłkarz mający 21 lat potrzebuje gry na jak najwyższym poziomie. Może się też okazać, że żaden z niego wielki talent ale tego zdają się nie przyjmować zwolennicy jego zostania pomimo woli trenera.
Każdy z nich został skreślony przez trenera co już ustaliliśmy. W przypadku każdego z nich spędzenie roku bez gry jest niekorzystne dla klubu, przy czym w przypadku najmłodszego dodatkowo dużo traci na tym on sam. Każdy z nich sprzeciwia (sprzeciwiał) się woli trenera, ewentualnie trenera i klubu, odmawiając odejścia lub wykazując brak zaangażowania w negocjacje. Nie musisz zgadzać się ze mną jeśli chodzi o analogię, nie o to chodzi żebym Cię przekonywał ale jednak kilka czynników się powtarza.
Kiedy pojawiła się informacja, że Riqui mimo wszystko chce zostać w Katalonii na najbliższy sezon, spotkało się to z powszechną aprobatą, bo zdaniem wielu z nas dobrze, że walczy o swoje i chce coś udowodnić trenerowi i wszystkim wokół. Kiedy Suarez odrzucał kolejne oferty popularniejsze były głosy, że nie ma honoru i chce żerować na klubie. Zarabia o wiele więcej od Puiga ale czy to oznacza, że zawodnik przez rok nie grający jest pasożytem tylko jeśli zarabia powyżej określonej kwoty? Czemu Urugwajczyk nie mógł uważać siebie za najlepszego napastnika w drużynie i chcieć to udowodnić trenerowi? Czy takie myślenie przysługuje tylko do pewnego wieku?
Puig ma tu wielu zwolenników, którzy mają tendencję do usprawiedliwiania jego decyzji doszukując się dobrych intencji. Z kolei Suarez, Vidal czy Umtiti są postrzegani negatywnie, dlatego obrywa im się w podobnych sytuacjach. Czy chciałbym, żeby trójka z poprzedniego zdania została w klubie? Oczywiście, że nie. Interesuje mnie po prostu w jaki sposób można racjonalnie wytłumaczyć tak dwojakie podejście do pewnych postaw w zależności od tego, kto je wykazuje.

0

@Majsteer okej, czyli nie wierzysz, że Umtiti wróci do formy, a przy okazji można dużo zaoszczędzić na jego pensji, z tym się całkowicie zgadzam. Nadal widzę jednak pewną analogię do Puiga. Skoro trener nie ma go w planach trudno liczyć na to, że mimo wszystko młody Hiszpan będzie grał. Dla zawodnika w tym wieku brak gry to brak rozwoju, co też w konsekwencji może spowodować straty finansowe dla klubu. Jest to mniej namacalne, bo trudno mówić o konkretnych kwotach ale zawodnik po roku gry gdzie indziej jest znacznie więcej wart niż po roku na trybunach w Barcelonie. Sportowo też z pewnością prędzej wygenerowałby korzyść dla klubu nabierając przez najbliższy rok doświadczenia.
@Coutinho007 do pewnego stopnia sytuacje są inne ale mają wiele wspólnego. Każdy z nich został skreślony przez trenera przynajmniej w najbliższej perspektywie czasowej, więc żaden z nich nie powinien liczyć na minuty. Zgodnie z tym co napisałem powyżej, uważam, że pozostawienie młodego zawodnika na ławce/trybunach przez rok może finansowo być mniej opłacalne od wypłacania komuś z wymienionej przez Ciebie dwójki pensji przez rok.
@KoSSa124 jak najbardziej serio, zawsze interesuje mnie co myślą ludzie, którzy mają inne zdanie niż ja.

7

Paradoksalnie ten problem jest bardzo dobry dla kondycji klubu. Obawiam się, że gdyby takie limity nie istniały obecny zarząd mógłby posunąć się jeszcze dalej z rozdawaniem niebotycznych kontraktów. Dzięki takim regulacjom Bartomeu i spółka są zmuszeni w końcu przestać windować pensje zawodników.

0

Mam pytanie do wszystkich entuzjastów pozostania Puiga w zespole na najbliższy sezon, pomimo, że Koeman rekomenduje jego wypożyczenie. Czy byliście tak samo zadowoleni kiedy Suarez czy Vidal nie chcieli odejść? Czy zostanie na przykład Umtitiego też Was cieszy? Jeśli nie to czemu?

2

Jeśli zostaje wbrew woli trenera to chyba tylko plaga kontuzji może mu utorować drogę do pierwszego składu. Niech mu się wiedzie jak najlepiej ale skoro Koeman na niego nie liczy to z wysokości trybun raczej go do siebie nie przekona.

3

@Chlebek23391 gdy odnoszą sukces to lepsze kluby zabierają gwiazdy, a gdy nie odnoszą to mogą budować dalej aż się uda. W rezerwach albo najlepsi awansują do pierwszego zespołu albo odchodzą bo w związku z wiekiem nie są już tak perspektywiczni. co roku jest presja na wprowadzanie nowych, bo co roku jeden rocznik juniorów wychodzi ze szkółki.
Kluby takie jak wspomniane Ajax, Monaco i Lyon mają swoich najlepszych do dyspozycji przez cały sezon, w szczególności w kluczowych momentach. Trener rezerw dowiaduje się, że na baraże - najważniejsze mecze w sezonie, traci najlepszych zawodników bo może się przydadzą gdzieś indziej.
No i jeszcze jedna kwesta, najbardziej uzdolnieni zawodnicy rezerw często goszczą na treningach pierwszego zespołu, przez co szkoleniowiec nie ma ich ciągle na oku. Nie może przećwiczyć tylu wariantów taktycznych, oni sami mają mniej czasu na zgranie z kolegami.
Nadal uważasz, że to jest ta sama sytuacja?

6

Rola trenera takiego zespołu jak Barca B albo rezerwy innych wielkich klubów jest jedną z bardziej niewdzięcznych w całym świecie piłki. Po każdym sezonie prawie wszyscy wyróżniający się zawodnicy odchodzą z drużyny czy to do pierwszego zespołu czy innych drużyn, a w klubie nadal jest presja wyniku, żeby młode talenty ogrywały się na jak najwyższym poziomie. Możliwości budowania kadry są bardzo ograniczone, bo sprowadzanie doświadczonych zawodników jest nieopłacalne. Zobaczymy jak García Pimienta to poukłada ale ma przed sobą trudne zadanie. Na pewno ewentualny awans, w który klub ewidentnie celuje sądząc po kwotach wydanych na wzmocnienia byłby dużym krokiem do przodu.

3

@DonMatteo901 opozycja, której najpopularniejszym liderem jest "Nie wiem/ Trudno powiedzieć" to musi być bardzo słaba opozycja.

0

@MESSIah16 czyli Xavi będzie dobrym trenerem bo odgrywał ważną rolę w świetnym zespole? Coś mi to przypomina... a, już wiem, Koeman też grał w mocnej Barcelonie i też można go uznać za jednego z najlepszych w historii na jego pozycji. Czemu jeden z nich był wielkim piłkarzem i będzie wielkim trenerem a drugi był wielkim piłkarzem ale trenerem ma być marnym?
Xavi jeszcze nie tak dawno gościł w szatni jako piłkarz, dzielił ją nawet z Messim. Nie widzę go w roli stanowczego trenera, który nagle zmotywuje Argentyńczyka do tytanicznej pracy na boisku. Jeśli ktoś ma to zrobić to już prędzej stawiałbym na Holendra, który nigdy kolegą Leo nie był.

1

@borys27 zapraszam, dowiesz się jeśli rzeczywiście będziesz chciał prowadzić dalszą dyskusję. Nie jestem zainteresowany rozmową, w której ja dowodzę swoich racji a Ty nie masz na to czasu.
Autorytet - uznanie, jakim obdarzana jest osoba w jakiejś grupie (Słownik języka polskiego PWN).
Śmiem twierdzić, że źródło, z którego zaczerpnąłem tej definicji nie jest wymysłem XXI wieku.

11

@borys27 poświęciłeś tyle uwagi budowaniu swojego autorytetu i stawianiu się ponad innymi z racji wieku tylko po to, żeby oprzeć cały swój wywód na dowodzie anegdotycznym. Bo kiedyś był Xavi i Iniesta. A potem był Krkić, Assulin, Deulofeu, Tello, Cuenca, Samper, Romeu, Bartra i wielu, wielu innych. Bardzo ciekawe jest też, że wspomniałeś w tym akapicie Messiego, któremu też dano szanse. Puig ma aktualnie 21 lat, czyli tyle ile Messi w 2008 roku. Skoro tak dobrze znasz historię to pewnie doskonale wiesz, że Argentyńczyk był wtedy drugi w plebiscycie Złotej Piłki, troszkę szybciej się rozwinął, nieprawdaż?
Twierdzisz, że Puig zasługuje na szansę bo ma klub w sercu? A wiesz o ilu innych chłopakach można to powiedzieć? W końcu Barcelona, podobnie jak inne kluby, prowadzi szkolenie na każdym szczeblu wiekowym, ma nawet akademie rozsiane po świecie co daje setki jeśli nie tysiące młodych piłkarzy. Uważasz, że żaden z nich nie powinien z klubu odchodzić bo każdy kocha klub i zasługuje na szansę?
Nigdzie nie odniosłeś się do tego, co czyni Puiga wyjątkowym, czemu to w nim należy pokładać nadzieje. Na ten moment to zawodnik, który ma liczne mankamenty od słabej fizyczności po brak ogłady taktycznej. Stawiane go ponad takimi talentami jak Fati czy Bojan w sytuacji, kiedy we wszystkich młodzieżowych reprezentacjach rozegrał jedno spotkanie, a do tej pory brylował głównie na trzecim poziomie rozgrywkowym jest bardziej naciągane niż uważanie się za mądrzejszego bo bliżej Ci do emerytury.

0

@kerouac przywoływanie takich przykładów zaburza obiektywne spojrzenie na ten temat. Każdego roku są tysiące zawodników odrzucanych przez kluby, których nie można podać za kontrargument bo nie zaistnieli i nikt ich nie zna. Nie oznacza to bynajmniej, że jest ich mniej.

0

@kerouac ja osobiście skłaniam się bardziej ku opinii @PatrykBarca. Co by nie mówić jego główne doświadczenie to gra na trzecim poziomie rozgrywkowym, w La Liga wystąpił zaledwie w 13 spotkaniach. Dodatkowo, nie znalazłem informacji o jego występach w reprezentacjach młodzieżowych poza jednym występem w kadrze do lat 21. To też w jakimś stopniu podważa jego talent.
Z drugiej strony transfermarkt wycenia go na 25 milionów euro co może nie jest najlepszym wyznacznikiem ale pozwala celować w wyższe kwoty.

0

Mamy tu spore grono zwolenników Puiga, a z drugiej strony bardziej stonowane głosy o tym, że nie jest aż takim wielkim talentem. Jeśli rzeczywiście miałby odejść z klubu jestem ciekawy jaką kwotę transferu uznacie za rozsądną. Jaka oferta przekonałaby Was do sprzedaży?

13

Puig ma już 21 lat, to nie jest junior, który ma niesamowity potencjał i trzeba go powoli wprowadzać do zespołu. Jest kreatywny i stać go na nieszablonowe zagrania ale jego gra jest nadal niepoukładana. Poza tym w ustawieniu 4-2-3-1 rzeczywiście nie ma dla niego dobrego miejsca. Szkoda go ale jeśli ktoś z młodszego pokolenia ma odejść żeby zrobić miejsce do gry innym to on jest najlepszym wyborem. Lepiej dla niego żeby grał gdzie indziej niż siedział na trybunach w Barcelonie.

0

Duża część z nas chyba trochę zbyt optymistycznie podchodzi do młodych. Puig pokazał pewne umiejętności ale głosy jakoby był to najlepszy na ten moment pomocnik w zespole są przesadzone. Nie mamy dużo materiału do analizy koncepcji Koemana ale w poprzednim meczu dało się zauważyć pewną prawidłowość. Niezależnie, czy dwójką defensywnych pomocników byli De Jong i Busquets czy Puig i Alena jeden z nich był odpowiedzialny za wyprowadzenie piłki, a drugi grał mniej aktywnie, będąc jedynie dodatkową opcją do rozegrania i pracując głównie w destrukcji. W takim układzie Puig miał w drużynie te samą rolę co De Jong, więc wygląda na to, że jest szykowany na jego zmiennika. Holender w moim odczuciu nie zagrał z Gironą tak źle, jak niektórzy sugerują. Popełnił co prawda dwa ogromne błędy, z czego jeden zakończył się nawet straconą bramką ale był bardzo aktywny, zawsze opcja zagrania do niego była dostępna i to on kontrolował tempo gry. Często włączał się w linię obrony tworząc przewagę liczebną przy wyższej grze rywali, a wraz z rozwojem akcji podchodził bliżej bramki przeciwnika pozwalając ofensywnej czwórce na poszukiwanie przestrzeni w okolicach pola karnego, dzięki czemu chociażby Messi nie musiał cofać się do rozegrania (przynajmniej do około 30 minuty). Na tym etapie przygotowań istotniejsza od błędów indywidualnych jest konsekwencja w realizowaniu taktyki. Puig próbował pełnić podobną rolę ale to zawodnik zdecydowanie bardziej statyczny, nie czuje się tak komfortowo zmieniając strefy. Zaliczył jedno świetne podanie otwierające ale miał też kilka przestrzelonych pomysłów. Talent młodego Hiszpana jest niezaprzeczalny ale nie jest on w tym ustawieniu w stanie wywierać takiego wpływu na grę jak De Jong - bezpośredni rywal do składu. Pomimo sympatii do wychowanka to jeszcze nie ten poziom. Bardzo możliwe, że jako kolejną alternatywę dla Holendra trener będzie chciał wypróbować Pjanicia, który jeszcze nie miał okazji się pokazać, stąd brak powołania na dzisiejszy mecz. Nie ma co histeryzować, że Puig nie został powołany bo dostał swoje szanse, Koeman go nie pomija. Konkurencja na jego pozycji jest duża, a w presezonie na boisku powinien pojawić się każdy, kto jest rozpatrywany pod kątem pierwszego składu, stąd Riqui znalazł się dziś dalej w kolejce do gry.

1

Macie rację, zwierzęta są biedne i nie możemy ich tak paskudnie traktować. Trzeba koniecznie wprowadzić zakaz jedzenia mięsa. Na początek może w piątki.

0

@Kvzik47 na razie to mocno jednowymiarowy zawodnik. Ma dobre przyspieszenie i umie dryblować ale pozostałe aspekty jego gry odstają. Grając w linii obrony miałby mało okazji do korzystania ze swoich największych atutów. Poza tym jest prawonożny, więc jeśli miałby wystąpić bliżej własnej bramki to raczej z prawej strony. Argumentem przeciwko takiemu rozwiązaniu jest też jego niewielki wzrost. Na potwierdzenie opinii o jego atutach i słabościach mogę podać dzisiejszy artykuł, gdzie podobne spostrzeżenia mieli jego byli trenerzy. Jedyne czynniki, które mogą sprawić, że Konrad na obronie to dobry pomysł to wspomniana przez Ciebie szybkość oraz siła fizyczna, uważam jednak, że to zdecydowanie za mało.

3

@jeyx77x oczywiste jest, że jeśli auto zostanie zdewastowane na skutek kolizji trudno wyjść z tego bez szwanku. Łatwo więc sformułować wniosek o powiązaniu stopnia odkształceń samochodu z obrażeniami kierowcy i pasażerów, nie jest on jednak prawdziwy. Dla człowieka zabójcze są również przeciążenia które powstają w momencie gwałtownego wytracania prędkości, a tych nie da się uniknąć całkowicie. Są one minimalizowane poprzez konstrukcje, które składają się niemal jak harmonijka podczas wypadku. Dzięki takiemu zabiegowi przyspieszenie działające na osoby w środku jest mniejsze, a tym samym szansa na przeżycie większa. Fakt, że nowe samochody wyglądają po wypadkach makabrycznie a stare z reguły są w znacznie lepszym stanie to nie wynik chciwości producentów, którzy żałują środków na lepsze materiały, a właśnie działania zwiększające bezpieczeństwo. W związku z powyższym niemożliwe jest całkowite uniknięcie zagrożenia życia przy zaistniałej kolizji, dlatego jedyną słuszną drogą jest wykorzystanie technologii do zapobiegania wypadkom.

0

@NaFazieHitman sam fakt, że o czymś mówią nie oznacza jeszcze, że temat jest przedstawiony wyczerpująco, tym bardziej nie musi się to odbyć obiektywnie. Niektóre informacje bywają również pomijane kiedy nie są współgrają z ogólną retoryką stacji. Moje pytanie nie jest żaleniem się na stan mediów czy narzekaniem, że wszyscy kłamią. Interesuje mnie po prosu co wypowiadający się tutaj uważają za dobre źródło wiedzy, uważam, że poszerzenie horyzontów o nowe spojrzenie zawsze może być korzystne.

0

Biorąc pod uwagę popularność tematów politycznych łatwo dojść do wniosku, że wielu z użytkowników tej strony przejmuje się sytuacją w państwie. Aby wypowiadać się na takie tematy warto mieć wiedzę na temat aktualnych wydarzeń. Ciekawi mnie skąd ją czerpiecie. Wiele źródeł informacji z telewizją publiczną na czele jest ostatnio dyskredytowanych, żeby nie powiedzieć wyśmiewanych, dlatego ciekawi mnie, gdzie Waszym zdaniem można znaleźć rzetelnie podane informacje. Co polecacie?

1

@stone80 te zwierzęta nie są dręczone ani torturowane, ich dobra kondycja jest pożądana przez hodowców. Możesz uważać to za nieetyczne ale nie róbmy z ludzi, których to dotyczy sadystów, to niczemu nie służy.
Nie jestem przeciwny wprowadzaniu wymagań dotyczących warunków hodowli, nawet wygaszenie całej branży nie wywołuje u mnie zdecydowanego sprzeciwu. Oburza mnie za to stwierdzenie, że taką zmianę należy przyjąć niezależnie od konsekwencji i wad bo w zamyśle jest dobra. Widzę, że powoli wycofujesz się z tego stanowiska więc nie będę drążył tematu.
Pytanie o termin poprawy ustawy, za której wprowadzeniem jesteś to nie domysły. Nie stawiam żadnej tezy, pytam jedynie jak widzisz zmiany, o których możliwym wprowadzeniu w późniejszym terminie pisałeś. Przedsiębiorcy w zasadzie z dnia na dzień tracą główne, a często jedyne źródło dochodu, dlatego pytam jak chcesz im pomóc, kiedy już będzie po wszystkim.
Słowa "mała grupa ludzi będzie musiała poszukać innej pracy" nie opisują dobrze omawianej sytuacji. Niezależnie od tego ile takich osób jest, tracą wszelkie perspektywy zawodowe w momencie przyjęcia ustawy. Całe ich doświadczenie i umiejętności stają się zupełnie nieprzydatne. Oni nie mogą sobie iść gdziekolwiek i robić dale podobne rzeczy bo branża przestaje istnieć. To też są ludzie, którzy mają rodziny. Mają też często zobowiązania finansowe w postaci kredytów, których nie spłacą w sytuacji, która może zaistnieć. "Poszukanie innej pracy" nie rozwiązuje tych problemów w najmniejszym stopniu, a rolą państwa jest dbanie o wszystkich obywateli.
Nie zawsze dowody są konieczne do wyciągania wniosków. W tym wypadku istnieją przesłanki ku uznaniu omawianej ustawy za przykrywkę da innych zmian i uważam to za w pełni usprawiedliwione. Jeśli nie przekonują Cię do tego wcześniejsze działania rządu o podobnej charakterystyce, zwróć uwagę, ze PiS już w poprzednich latach nie było skłonne do wprowadzania podobnych zmian wycofując się z nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt zaproponowanej w 2017 roku. Rozumiem, że tylko krowa nie zmienia swoich poglądów ale zmiana zwykle z czegoś wynika, w tym wypadku trudno zakładać, że osoby decyzyjne w naszym państwie nagle poczuły solidarność ze zwierzętami.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?