Wynik można by powtórzyć, nie mam nic przeciwko ;D
Tak patrzę sobie i myślę, że jakoś nie bardzo strzelamy z dystansu ostatnio - przecież na tym skrócie połowa bramek to z dystansu. A poza tym akcja Messi-Iniesta - miodzio.
GERARD - no to ja mówię o Ibrze, bo co do Messiego, to wolę żeby jutro nie zagrał, ale żeby był dobrze wyleczony, niż ma jutro zagrać na siłę i się jeszcze doprawić na parę tygodni... :)
Campeone - postawię Ci pomnik, jeśli Leo zagra z Interem xD Nawet jeśli zagra z RM to Ci postawię pomnik, bez kitu ;P
Mimo wszystko, nie szalałabym z wpuszczaniem Leo od pierwszej minuty z Interem, który pewnie nastawi się na obronę 11 zawodnikami... Jeśli będzie mógł, to wpuścić go na 15-20 minut końcówki. Dobrze by było, żeby Ibra też wrócił!
babic111 - widzę, że nie tylko ja to zauważyłam...
Śmieszne, przewraca się i leży 3 minuty, jakby mu co najmniej nogę urwało... A za wejście korkiem w twarz Messiego gościu nawet kartki nie dostał...
No trudno, mogło być lepiej, ale mam wrażenie, że chłopaki myślami są już na Camp Nou, przy WAŻNIEJSZYM meczu z Interem. Obrona przy bramce mogła się zachować lepiej, bo Dani dopiero wracał z 'leczenia', to trzeba było go kurcze wspomóc, a nie...
Szkoda straconego pierwszego miejsca, bo teraz dzieci Madrytu się odezwą i wyjdą z podziemia, jacy to oni wspaniali i cudowni!
Basiu - są kibice i kibice, niestety, będziemy zawsze mieć do czynienia i z tymi realistycznie spoglądającymi na grę, jak i szukających wszędzie kryzysów...
Ja tam widzę, że chłopaki grają ładne, szybkie akcje, chociaż brakuje im jakoś zgrania - może te 2 tyg. miały na to spory wpływ, ale myślę, że z minuty na minutę będzie tylko lepiej i że wywieziemy 3 pkt z tak trudnego terenu! VEB!
Dreju - masz rację. Na powikłania po zwykłej grypie co roku umierają tysiące ludzi, ale o tym się nie wspomina, za to przy pandemii firmy farmaceutyczne rozdmuchują wszystko, żeby zarobić jak najwięcej kasy na swoich lekach.
miałam nadzieję, że to tylko ściema, ale wygląda to źle... mam nadzieję, że szybko wróci do zdrowia, choć wolałabym, żeby teraz nie grał, ale żeby mu to dokładnie wyleczyli, a nie, że będzie się co chwilę odnawiać.
Wszyscy histeryzują, jakby to był pierwszy przypadek, że ktoś przyjął piłkę ręką.
Walka to walka, pewnie pozostaje lekkie poczucie oszustwa, ale powiedzcie szczerze, czy ktokolwiek z Was nie zrobiłby tego samego w ostateczności? Pewnie się odezwą głosy, że ależ skąd, nie. A ja jestem pewna, że każdy zrobiłby to samo. Liczy się awans, a nie to, jakimi środkami.
Cudowna wiadomość. Zdecydowanie pozytywna, bo tych wielu smutnych, przedłużających rehabilitację Gaby'ego i informujących o ciągłym bólu. Mam nadzieję, że teraz już wszystko pójdzie w dobrym kierunku i za jakiś czas ujrzymy Go w jakimś meczu.
A Francja ma pociąg na bramkę, ale jakoś nie potrafią znaleźć ostatniego podania otwierającego drogę do bramki. Jakbym oglądała Barcelonę z Rubinem, bez kitu.
939 - też mi się wydaje, że Maxwell da radę. A Puyol będzie raczej bardziej potrzebny na środku, do spółki z Pique... Bo formę Marqueza to ciężko jest teraz odgadnąć... Myślę, że Pep podejmie najlepszą z możliwych decyzji :)
W gruncie rzeczy to dobrze, nie będzie wykręcania się, ale śmieszą mnie komentarze fanów Realu, jak to Barcelona będzie na kolanach, ponieważ Cudowna Krysia powróciła! Jakby rzeczywiście, tylko od niego zależało to, jak ułożą się losy spotkania...
Huh, co jak co, ale Ule to mi osobiście krwi trochę napsuł... Przecież to pod palpitacje serca podchodziło momentami, jak dochodził do piłki/wchodził na boisko ;P
A co do Gran Derbi... Nie mam nic przeciwko powtórzeniu wyników z zeszłego roku, nie powiem ;)
Obejrzenie tych filmików to po prostu ciarki w kosmos.
Pozostaje jedynie wielki szok, kiedy ginie tak młody człowiek, mający przed sobą jeszcze tyle perspektyw... Zwłaszcza jeśli ginie 'dzięki' swojej decyzji...
A najbardziej w serce zapadają ludzie związani z nami w pewien sposób emocjonalnie - ja, jak pewnie część innych użytkowników, nie pamiętam Go grającego z Barcelonie, ale samo to, że tu grał, jest jakąś cząstką, która tutaj pozostaje.
rod riquez - masz rację, za dwa tygodnie przekonamy się, w jakim punkcie się teraz znajdujemy... mam nadzieję, że będziemy mogli wypowiadać się wtedy równie optymistycznie co teraz..
co nie zmienia faktu, że chyba każdy z nas cieszy się, mogąc oglądać Barcę w takim wydaniu? :)
Wygrana cieszy, styl też całkiem zadowalający (jakby się uparli, to by więcej strzelili, ale jest ok!), mogę iść spać, będąc całkowicie usatysfakcjonowaną!
Zielony164 - a już myślałam, że to ja jestem przewrażliwiona na tym punkcie, ale widzę, że nie...
Fajnie, że Barcelona wygrała, szkoda tej bramki na 4:2, bo tego można było uniknąć... Ibra pokazał dzisiaj, na co Go stać, mam nadzieję, że z nogą nic Mu się nie stało, bo coś tak jakoś się dziwnie za udo trzymał... Cieszą też kolejne bramki Pedro, choć Jego forma to rzeczywiście jak sinusoida...
0
misk00 - ale taka jest prawda. a u nas nie potrafi się dbać o młode talenty, więc nie wierzę w garbate aniołki...
0
Znalazł się cwaniaczek, najuczciwszy na świecie, co będzie nam Andresa pouczał, no bez przesady, niech się w nażelowany łeb puknie.
0
Świetnie, zasłużył! :)
0
Ale Wy histeryzujecie...
0
Komentarze pod tym newsem wymiatają. ;D
A sama karykatura kozacka, jak z resztą inne KAP'a ;P
0
slavo - dobre! :D
Mam nadzieję, że chłopaki zagrają, żeby nie było gadania, że mamy niepełny skład, o!
http://community.livejournal.com/ontd_football/1711482.html#cutid1 :)
0
fanatyk_hxc - na Nce na pewno, a tak to pozostaje internet...
0
Wynik można by powtórzyć, nie mam nic przeciwko ;D
Tak patrzę sobie i myślę, że jakoś nie bardzo strzelamy z dystansu ostatnio - przecież na tym skrócie połowa bramek to z dystansu. A poza tym akcja Messi-Iniesta - miodzio.
0
GERARD - no to ja mówię o Ibrze, bo co do Messiego, to wolę żeby jutro nie zagrał, ale żeby był dobrze wyleczony, niż ma jutro zagrać na siłę i się jeszcze doprawić na parę tygodni... :)
0
Zawsze może to być zasłona dymna, a tak na prawdę wszystko wyjdzie w praniu - czyli jutro...
0
nelson25 - Ibra ma nie zagrać i z Interem i z RM.
0
Campeone - postawię Ci pomnik, jeśli Leo zagra z Interem xD Nawet jeśli zagra z RM to Ci postawię pomnik, bez kitu ;P
Mimo wszystko, nie szalałabym z wpuszczaniem Leo od pierwszej minuty z Interem, który pewnie nastawi się na obronę 11 zawodnikami... Jeśli będzie mógł, to wpuścić go na 15-20 minut końcówki. Dobrze by było, żeby Ibra też wrócił!
0
Hurra! Jak tak dalej pójdzie, to zagramy Barcą Athletic...
Campeone - to do roboty, raz, raz ;P
0
babic111 - widzę, że nie tylko ja to zauważyłam...
Śmieszne, przewraca się i leży 3 minuty, jakby mu co najmniej nogę urwało... A za wejście korkiem w twarz Messiego gościu nawet kartki nie dostał...
No trudno, mogło być lepiej, ale mam wrażenie, że chłopaki myślami są już na Camp Nou, przy WAŻNIEJSZYM meczu z Interem. Obrona przy bramce mogła się zachować lepiej, bo Dani dopiero wracał z 'leczenia', to trzeba było go kurcze wspomóc, a nie...
Szkoda straconego pierwszego miejsca, bo teraz dzieci Madrytu się odezwą i wyjdą z podziemia, jacy to oni wspaniali i cudowni!
0
Basiu - są kibice i kibice, niestety, będziemy zawsze mieć do czynienia i z tymi realistycznie spoglądającymi na grę, jak i szukających wszędzie kryzysów...
Ja tam widzę, że chłopaki grają ładne, szybkie akcje, chociaż brakuje im jakoś zgrania - może te 2 tyg. miały na to spory wpływ, ale myślę, że z minuty na minutę będzie tylko lepiej i że wywieziemy 3 pkt z tak trudnego terenu! VEB!
0
Jak czytam niektóre komentarze, to mi się mózg lasuje...
0
Dreju - masz rację. Na powikłania po zwykłej grypie co roku umierają tysiące ludzi, ale o tym się nie wspomina, za to przy pandemii firmy farmaceutyczne rozdmuchują wszystko, żeby zarobić jak najwięcej kasy na swoich lekach.
Co nie zmienia faktu, że szkoda chłopaków.
0
ajjj... to zdecydowanie zła wiadomość...
miałam nadzieję, że to tylko ściema, ale wygląda to źle... mam nadzieję, że szybko wróci do zdrowia, choć wolałabym, żeby teraz nie grał, ale żeby mu to dokładnie wyleczyli, a nie, że będzie się co chwilę odnawiać.
0
Wszyscy histeryzują, jakby to był pierwszy przypadek, że ktoś przyjął piłkę ręką.
Walka to walka, pewnie pozostaje lekkie poczucie oszustwa, ale powiedzcie szczerze, czy ktokolwiek z Was nie zrobiłby tego samego w ostateczności? Pewnie się odezwą głosy, że ależ skąd, nie. A ja jestem pewna, że każdy zrobiłby to samo. Liczy się awans, a nie to, jakimi środkami.
0
A Titi przyjął piłkę ręką... ;)
Francja 1:1 Irlandia
0
Cudowna wiadomość. Zdecydowanie pozytywna, bo tych wielu smutnych, przedłużających rehabilitację Gaby'ego i informujących o ciągłym bólu. Mam nadzieję, że teraz już wszystko pójdzie w dobrym kierunku i za jakiś czas ujrzymy Go w jakimś meczu.
A Francja ma pociąg na bramkę, ale jakoś nie potrafią znaleźć ostatniego podania otwierającego drogę do bramki. Jakbym oglądała Barcelonę z Rubinem, bez kitu.
0
939 - też mi się wydaje, że Maxwell da radę. A Puyol będzie raczej bardziej potrzebny na środku, do spółki z Pique... Bo formę Marqueza to ciężko jest teraz odgadnąć... Myślę, że Pep podejmie najlepszą z możliwych decyzji :)
W gruncie rzeczy to dobrze, nie będzie wykręcania się, ale śmieszą mnie komentarze fanów Realu, jak to Barcelona będzie na kolanach, ponieważ Cudowna Krysia powróciła! Jakby rzeczywiście, tylko od niego zależało to, jak ułożą się losy spotkania...
0
Huh, co jak co, ale Ule to mi osobiście krwi trochę napsuł... Przecież to pod palpitacje serca podchodziło momentami, jak dochodził do piłki/wchodził na boisko ;P
A co do Gran Derbi... Nie mam nic przeciwko powtórzeniu wyników z zeszłego roku, nie powiem ;)
Obejrzenie tych filmików to po prostu ciarki w kosmos.
0
Mam nadzieję, że z Puyolem to nic poważnego... ;/
0
Pozostaje jedynie wielki szok, kiedy ginie tak młody człowiek, mający przed sobą jeszcze tyle perspektyw... Zwłaszcza jeśli ginie 'dzięki' swojej decyzji...
A najbardziej w serce zapadają ludzie związani z nami w pewien sposób emocjonalnie - ja, jak pewnie część innych użytkowników, nie pamiętam Go grającego z Barcelonie, ale samo to, że tu grał, jest jakąś cząstką, która tutaj pozostaje.
Szok. Niech spoczywa w spokoju...
0
rod riquez - masz rację, za dwa tygodnie przekonamy się, w jakim punkcie się teraz znajdujemy... mam nadzieję, że będziemy mogli wypowiadać się wtedy równie optymistycznie co teraz..
co nie zmienia faktu, że chyba każdy z nas cieszy się, mogąc oglądać Barcę w takim wydaniu? :)
0
Wygrana cieszy, styl też całkiem zadowalający (jakby się uparli, to by więcej strzelili, ale jest ok!), mogę iść spać, będąc całkowicie usatysfakcjonowaną!
Kolejny mały kroczek wykonany! :)
0
owszem, Real gra dobrze, ale sędzia podjął parę... hm... kontrowersyjnych decyzji.
niemniej jednak, Real jest lepszy.
0
Zielony164 - a już myślałam, że to ja jestem przewrażliwiona na tym punkcie, ale widzę, że nie...
Fajnie, że Barcelona wygrała, szkoda tej bramki na 4:2, bo tego można było uniknąć... Ibra pokazał dzisiaj, na co Go stać, mam nadzieję, że z nogą nic Mu się nie stało, bo coś tak jakoś się dziwnie za udo trzymał... Cieszą też kolejne bramki Pedro, choć Jego forma to rzeczywiście jak sinusoida...
No, to teraz CdR!
VeB!
0
Każde dojście do piłki Pique mnie dzisiaj przeraża. Brakuje środka, nie ma co się oszukiwać.