0

nie no bo jak Messi strzela 3 bramki to obrona gra znakomicie. Chłopie logiczne jest,, że defensywa daje dupy jeśli wpada tyle bramek.

0

to jesteście idealistami. Na świecie liczy się tylko kasa, twórcy Dolce &Gabbana oszukali skarb państwa na 200 mln Euro, tyle udało się udowodnić. Prokurator wyliczył podobno miliard euro oszustwa.
Im więcej masz tym więcej chcesz mieć, mało jest ludzi, którzy potrafią dać coś od siebie. Widocznie Messi nie jest tak dobrym człowiekiem na jakiego go kreują.
Tylko tyle i aż tyle. W końcu po to ludzie wymyślili raje podatkowe jak Monako, gdzie np. Nasz Robert Kubica jest zameldowany i tam tez rozlicza się z tego co zarobi.

0

synek a te Twoje źródła to skąd mają te informacje, kreatywna księgowość Rosella też została w nich ukazana, czy może w Barceolnie nie ma kłamców?

0

wiesz jakie znaczenie ma słowo sielanka? Za cholerę nie pasuje ono do kontekstu twojej wypowiedzi.

0

A to Real nie ma mniejszego długu niż Barcelona? W ogóle mnie ciekawie polityka ekonomiczna Barcy. Podobno oni inwestują w młodzież ich zespól to wychowankowie, w takim razie skąd ten wielki dług? Real nie wygrywając trofeów, wydając kosmiczne sumy na transfery jest mniej zadłużony.

0

ja bym powiedział, że ten psuedo profesjonalista zmarnował sobie karierę grając z kontuzją na MŚ. Zachciało mu się zbawiać reprezentację zapominając, że to klub mu płaci.

0

w optymalnej formie obrona real-u bije na głowę obronę Barcy. Pozostaje tylko kwestia tej optymalnej formy, jeśli jej nie ma, to czemu dziwić się, że tracą bramki?

0

Berlusconi ma przecież kilka zarzutów, a jest prezesem Milanu.

0

ale patrzę poziomem wypowiedzi to większość tutaj nie odbiega. Wystarczy wypowiedź napinacza i ujawniacie swoją naturę, ale to przecież na rm są napinacze i dzieciaki tylko. Hipokryci...

0

tak i po to Roman ściągał Mou z powrotem, żeby teraz pokazać mu że nie ma nic do gadania. Przecież ten człowiek znany jest z tego, że musi mieć kontrolę nad swoim zespołem i nikt nie może wtrącać się w jego wizję trenerską. Gdzie byłeś przez ostatnie trzy lata gdy TSO trenował Real?

0

powiedział że całość transferu tyle by kosztowała, a nie że tyle wyłożył na stół. Nie dokładajcie swoich słów bo to znacząco zmienia charakter wypowiedzi.

0

będzie im ciężko bo Ty tak mówisz? Chłopie Santos nie ma na tę chwile odniesienia do europejskich drużyn z którymi grał Real, to taki egzotyk jak praktycznie każdy zespół z którym Barca grała presezon.

0

nawet przy tym ciągłym zadłużaniu generują mniej długu niż Barca. Proponuję sprawdzić sprawozdania. Do tej pory nie rozumiem fenomenu Barcy, ciągle mówicie jak to Wasza gra opiera się na wychowankach a po tylu latach macie 300 mln długu. Skąd to się bierze?

0

na razie to gazety głównie się o tym rozpisują. Jaka jest oferta tego nikt dokładnie nie wie, przecież nawet ci co pisali, że już za kilka godzin nastapi potwierdzenie transferu za te kilka godzin piszą kompletnie inną wersję. Paranoja i tyle.

0

chłopie Neymar to kot w worku, który nie grał w żadnej poważnej lidze. Tyle kasy za gościa, który wsławił się tym, że kochają go w Brazylii. Jakoś mnie to nie przekonuje, wielkim wzmocnieniem będzie go można nazwać dopiero gdy minie co najmniej pół sezonu, a nie w momencie gdy nawet presezon się nie rozpoczął.

0

Czyhryński czy jak on się tam zwał, Ibra odzyskał swoją pozycję naturalną.

0

a można wiedzieć jak Mou potraktował Raula? Gość miał grac za zasługi? Serio niektórzy tutaj znajdują byle powód aby wtrącić coś o Mou.

0

160 mln przy 300 mln długu Barcy to chyba różnica, a przecież Barca wychowuje sobie graczy.

0

Błąd w tekście "Różnica w porównaniu do sezonu 2011/2012 jest taka, że wtedy Barça miała 9 punktów straty do Realu, a w obecnych rozgrywkach wyprzedziła Królewskich o 15 oczek" powinno być wspomniane, że Real w zeszłym sezonie strzelił 121 bramek a stracił 32 przy 115 strzelonych i 40 straconych Barcelony z tego sezonu.

0

tak to jest jak człowiek nie rozumie tekstu pisanego. A potem nie dziwne, że matury nie zdaje tyle osób.

0

a pomyślałeś, że istnieje jeszcze kwota 10 baniek jakimi zaklepano ten transfer wcześniej?
Z Alexisem też podawano kwotę niższą co później dementował agent jego. Nie wiem dlaczego Barca ciągle podaje niższe kwoty transferów niż są one w rzeczywistości. to chyba jakis nowy rodzaj przejrzystej ekonomii klubu

0

czy ktokolwiek z piszących o transferze De Gei ma mózg? Nie po to MU kupowało go żeby teraz go sprzedać.

0

Kapitan hawk
no popatrz jak to się priorytety zmieniają jak się lideruje. Już pokonanie w lidze swojego odwiecznego rywala nie jest najważniejsze? Teraz bicie ogórków sprawia Barcelonie większą frajdę? Mistrzostwo bez wygrania z Real-em, niby jesteś najlepszy, a w sezonie i tak dostawałeś cięgi wtedy gdy przychodziło do prawdziwej rywalizacji ligowej, trochę to smutne. Ale czego aj się spodziewam, przecież tak samo pisaliście jak Real wygrywał tylko CdR, przecież on nie jest ważny. Inaczej było gdy Wy go podnosiliście, wtedy najważniejszy no i analogiczna sytuacja z Superpucharem.

0

jak to było jak Real w tamtym sezonie prowadził w lidze i przerżnął mecz na SB z Wami? Pamiętacie jak to było do meczu z Wami na CN? Przypomnę Wam jak wyśmiewaliście ten zespół "co to za mistrzostwo bez pokonania Barcelony". Tak bardzo cisnęliście po Real-u, żeby tylko dewaluować ich grę. Do czasu spotkania na CN, tak byliście pewni zwycięstwa, że w ogóle nie braliście pod uwagę tego, że można przegrać. I co się stało? Przegraliście, w takim razie ja dziś mogę Wam powiedzieć, co to za mistrzostwo bez pokonania Real-u. Pokory trochę z jednej i drugiej strony bo, żenujące jest czytanie tych wyrzutów jednych i drugich kibiców. W Hiszpanii się tak nie gryzą jak w Polsce, a połowa na meczu swoich klubów nie była.

0

@RedBeats
Po raz kolejnym odsyłam do mojego pierwszego wpisu. Napisałem tam, że zmiana była ale nie taka jakiej można się było spodziewać po zapowiedziach Roury. Obrona praktycznie ta sama, zauważcie że "nowy" Mascherano mający zapewnić większy spokój sprowokował jedyną sytuację dla Milanu. Alves dalej próbował bezsensownych wrzutek w pole karne (kto miał to wykończyć?), Pedro dalej biegał nie robiąc żądnego pożytku. Teoretyczny napastnik Villa po pewnym momencie znów został pozbawiony piłki. Jednak nie zmienia to faktu, że w pewnym momencie on dał iskierkę nadziei na to, że coś więcej może się zmienić. Natomiast na pochwałę na pewno zasługuje gra Messiego nie ma tu o czym mówić, choć sam Milan jest winien temu, że odpuszczali mu za dużo. Jeszcze tydzień temu pisaliście, ze granie środkiem jest Waszą piętą achillesową, dziś po zwycięstwie nad fatalnie grającym Milanem wychwalacie ten styl pod niebiosa. Barca się poprawiła, ale w momencie gdy traficie na rywala, który potrafi zagrać defensywnie znów nie będziecie narzekali na tikitakę. Mimo wszystko, mimo Waszych zarzutów ja gratuluję Wam zwycięstwa nie chodziło mi o prowokowanie. Chciałem tylko pokazać, że można wyłapać pewne mankamenty w Waszej grze. Swoje wypowiedzi chyba zakończę nie chcę być odbierany jako sezonowiec.

PS: Chyba to stopa pisał w żadnym wypadku nic mnie nie boli, Real dwa razy Was pokonał, w tym nawet grając rezerwowymi, więc nikt im tego nie odbierze.

0

@stopa
nie jest moją winą to, że nie coś czego nie rozumiesz nazywasz enigmatycznym bełkotem. Wyraziłem swoją opinię na temat tego co widziałem, rozumiem Wasz zachwyt w końcu im kibicujecie, ale potrzeba chłodnej głowy, żeby oceniać coś poprawnie. Tak jak Real z Wami wygrywał, to nie pisałem że hurra, że w ogóle najlepsi bo dostrzegałem fatalne zachowania Ramosa, który jako tak doświadczony zawodnik nie powinien ich robić. Napisałem przecież, że postęp był ale nieznaczny. Pierwsza bramka, ładne uderzenie Messiego, komentator stwierdza, że nowa taktyka Barcy zdaje egzamin bo Villa skupia na sobie uwagę obrońców. Kompletna bzdura, w momencie oddania strzału przy Messim stało dwóch stoperów a za nim byli defensywni pomocnicy. Problemem Milanu było zbytnie asekuranctwo przy tak grającej Barcelonie.
@Katalonka1900 no właśnie taktyka się nie zmieniła postęp był bo to przede wszystkim Wasza perfekcyjnie przygotowana murawa pozwalała na szybsze rozgrywanie piłki, przy tak fatalnej defensywie Milanu nie mogliście zagrać inaczej. Wystarczy spojrzeć na zachowanie tego Constanta, on ani razu nie wyprowadził poprawnie piłki ze strefy obronnej, podanie na długości 5 metrów było dla niego czymś nieosiągalnym.

0

fcbarca veb
napisz mi gdzie stwierdziłem brak postępu. Czekam z niecierpliwością,
@stopa
nie nic mnie nie boli, widzę że jedno zwycięstwo sprawiło, że ogłosiliście się już wręcz zwycięzcami LM. Na dzień dzisiejszy, każda drużyna mająca dobrą defensywę wygrywa z Wami rywalizację.

0

proszę nie traktować tego wpisu jako prowokacji tylko jako opinię człowieka stojącego z boku, sympatyka Real-u. Otóż, patrząc przez pryzmat tego jak wczoraj zagraliście to tak naprawdę postęp względem meczów z Real-em był niewielki. Wyjaśniam dlaczego. Mianowicie taktyka Barcelony nie uległa w żadnym wypadku zmianie to było ciągłe pchanie się środkiem do bramki co jak widzieliście potwierdzają dwie pierwsze bramki. I teraz najważniejsze gdyby nie gówniana (nie da się inaczej określić) gra defensywnych pomocników i stoperów Milanu bylibyście po gównie w uszy. Niczego się nie nauczyliście, dalej piłki grane do Messiego i może ten coś strzeli, o dziwo ten miał dzień i trafił. Gdyby jednak na miejscu fatalnych graczy drugiej linii Milanu był Xabi Alonso Khedira czy Pepe, Messi tę piłkę by tracił. Dlaczego tak twierdzę? Wystarczy spojrzeć jak Messi oddaje strzał przy pierwszej bramce, żadnego odważnego wejścia stojących przed nim zawodników, panowie dosłownie stanęli wysyłając mu zaproszenie do wykonania strzału. I tu szczerze mówiąc dziwi mnie zachowanie trenera Milanu. Widział przecież, ze środek nie istnieje mimo to trzymał beznadziejnego Flaminniego i Ambrosinniego a miał na ławce grajków pokroju Muntariego, który powinien siedzieć na boisku już po 20 minutach pierwszej połowy. Jednakżeby nie było, że krytykuję tylko 3 bramka dla Was daje nieco nadziei Barcelonie bo pokazuje, że potraficie czasami zagrać coś innego, może to decydować w późniejszych meczach. Powiem jednak tak z mojej perspektywy to nie Barcelona była magiczna a Milan był straszliwie beznadziejny oni nie zagrali ani ultradefensywnie stawiając autobus ani ofensywnie. Jeśli nie określisz się w grze z Barcą na ich boisku to niestety tak kończysz.

0

ostatni zespół w lidze, 2:0 u siebie na stadionie a tu hurraoptymizm. A przy tym należy pamiętać, że w lidze Barcelonie szło dobrze.

0

oj kibice Barcy mówią o niezasłużonej kartce, a tu nie trzeba daleko sięgać. Dwumecz z Arsenalem, mecz na CN i zaserwowanie kartki żółtej vanPersiemu gdy ten już jeden kartonik miał, a kartka za co? Za kopnięcie piłki minimalnie po gwizdku, na stadionie gdzie siedzi 90 tysięcy ludzi i dopinguje swoich. Rozumiem nienawiść do Real-u ale choć trochę obiektywizmu poproszę.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?