30

Co za pierdoły.

1

Nie ukrywam że ten tydzień nie będzie lekki to przełknięcia...

2

To ja lepiej zaplanuję sobie remont łazienki ...

3

Za takie pudło powinni jechać po pensji....

4

Nigdy nie lubiłem Bayernu, albo przez jakiegoś piłkarza który tam grał albo przez kogoś z władz i ten niemiecki egoizm. Czasami były to zwyczajnie wyssane z mlekiem matki uprzedzenia do czegoś niemieckiego...ale dzisiaj, chyba nie muszę mówić kogo wspieram:)

0

Boże przestańcie w końcu takie pierdoły pisać. Koniec cyklu, ery, pokolenia. Zmiana opinii i humorow po kilku spotkaniach częściej niż u baby z menopauzą.

1

Zawsze wierzę!

0

Cześć, potrzebuję jakiś serwis z wiadomościami z danego dnia. Takimi codziennymi newsami. Tylko nic typu onet, interia i inne szambo :)

6

Marc wczoraj grał jak na tabletkach nasennych. Wolne reakcje przy bramkach Dybali. Wiec faktycznie Marć, najpierw trzeba się o obudzić a potem podnieść.

2

Sędziowanie na bardzo wysokim poziomie. Pomyłki się zdarzały, to oczywiste. Ale czy wypaczyły wynik spotkania? Myślę, że nie. Ta ekipa sędziów dostaje coraz trudniejsze mecze do sędziowania i moim zdaniem jest to w tej chwili jeden z najlepszych zespołów sędziowskich. Moim zdaniem dostaną do sędziowania finał LM. Jeśli nie w tym roku to w przyszłym.
A ten karny...myślę, że to kwestia tylko nieco sporna ale oni pewnie na szkoleniach dostają pewne wytyczne co do podobnych sytuacji. Fakt, że ręka nie była przy ciele i powiększyła powierzchnię ciała. Ale z drugiej strony najpierw piłka odbiła się od głowy piłkarza Juve i nie było tu zamiaru ani ruchu do piłki, poza tym zawodnik znajdował się w pozycji, w której naturalne jest machanie łapkami w celu utrzymania równowagi. Może i ktoś by to podyktował ale wydaje mi się, że pretensji o to, że jednak tego nie gwizdną też nie powinniśmy mieć.

0

A miał Ney wczoraj robić z wysłużonego Alvesa wiatrak...ehhh
Szkoda, że tak po prostu oddaliśmy najlepszego PO w naszej historii, zawodnika który dla tej drużyny, na boisku i pewnie poza nim (przypadek Abidala), zrobiłby wszystko. To, że czasami powiedział prawdę (podobnie jak zresztą Pique) musiało komuś bardzo przeszkadzać. Pięknie się zachował nie celebrując bramki, na pewno nie było to dla niego łatwe. Dla mnie z kolei nie do wyobrażenia byłby fakt strzelenia tej bramki na 4-0 przez Daniego. Myślę, że było by to nawet gorsze niż sam fakt przegrywania tego meczu taką różnicą bramek.
Jeśli nie przejdziemy ( po meczu z PSG chyba nie wypada mówić że coś nie jest możliwe ) to chciałbym by to właśnie on z Juve wygrali LM. Piękny prztyczek w nos zarządu od Daniego Alvesa może nauczył by Bartka, że takiego zawodnika zatrzymuje się wszelkimi sposobami.

0

chyba ROZUMIEM

0

Różnica między drużynami nie była aż tak wyraźna jak w pierwszym meczu z PSG. Fakt że Juve w pierwszej połowie wykorzystało swoje szanse bezlitośnie i gdy tylko byli pod naszą bramką w nasze szeregi wkradała się panika i nerwowość.
Nie odważę się powiedzieć, że awans jest niemożliwy ale na pewno będzie ekstremalnie ciężko to osiągnąć. Ja wciąż wierzę, wierzyłem wtedy więc będę i teraz.
Szkoda tylko że niektórzy z taką łatwością wylewają wiadra gówna na tego trenera i tę drużynę.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

2

Nie wierzę w to co czytam...tyle narzekania. Mecz się jeszcze nie skończył. A niektórzy już chyba zapomnieli jak przepraszali za brak wiary w drużynę po meczu z PSG.

0

Mashe dzisiaj gra chyba najgorszy mecz w sezonie...jeśli nie w karierze.

0

Zaraz, zaraz... niedowiarki wylazły z jamy?:)
Wygramy, nie traćmy wiary!

0

A my to nie?

0

O nie!!! Nie ma Gomesa a my wciąż gramy padakę.

0

Podobno ogłoszenie werdyktu w sprawie Neya miało mieć miejsce jutro. Dlaczego info poszło tuż przed meczem w LM?

0

Dla Neya to będzie nauczka ale co z tego będzie miał klub? Gramy jeden z najważniejszych spotkań z tym sezonie, które może zdecydować o tym czy pozostajemy w walce o tytuł czy już tylko będziemy liczyć na matematykę i poważne wpadki RM. Szkoda, że dał się tak sprowokować.

29

Jak zobaczę Gomesa w pierwszym składzie zamknę piwo, odbezpieczę flachę bo tego nie da się oglądać na tak małym %,

7

To się obudzili...ale ta federacja Argentyny to kpina. Mają takich piłkarzy, mają Messiego i nie potrafią tego wykorzystać.

0

ładna gra aktorska....arsenal już 3:0 w plecy. Oni to potrafią:D

3

Ter Stegen ma największy procent obronionych piłek lecących w światło bramki w lidze. Fakt, że jego wyjścia i skracanie kątów jest na niskim poziomie i pod tym względem Bravo był lepszy. Jednak to jest młody bramkarz, a Bravo to już zawodnik z olbrzymim doświadczeniem.
Początkowo też byłem sceptyczny co do jego osoby ale mnie przekonał tym że zdecydowanie poprawił grę i kilka razy jednak uratował nam mecz. On będzie najlepszy za kilka lat, Valdes do swojej najlepszej, historycznej formy doszedł w ostatnim sezonie gry w Barcy...

9

Jestem w stanie zrozumieć, ze to pierwszy sezon Gomesa i jego adaptacja nie przebiega prawidłowo. Jednak nie ma co ukrywać, że poza tym jednym argumentem nie można powiedzieć nic innego w obronie tego piłkarza. Niestety z nim wyglądamy jakbyśmy grali w dziesięciu. I oczywiście zagraliśmy wczoraj słaby mecz jako drużyna i sam Gomes go nie przegrał. Jednak wydaje mi się, że w tak decydującej fazie sezonu, gdzie liczy się jak widać każdy punkcik, Gomes powinien grać ogony, a nie wychodzić w pierwszym składzie. Nie zaskoczył na początku sezonu to i nie zaskoczy teraz, a ryzyko moim zdaniem jest zbyt duże.
Szkoda, że nie wykorzystaliśmy szansy jaką dało nam Atletico i RM. O był idealny moment na to by dojść Real, tuż przez El Classico. Ale świat się nie skończył i czasu się nie cofnie. Dopóki mamy szansę na tytuł trzeba wierzyć, że RM jeszcze wtopi.
VeB

9

Niech już wprowadzą te powtórki... nawet jeśli my coś na tym stracimy to przynajmniej nie będę musiał oglądać tego partactwa w wykonaniu ślepych sędziów i wypaczania wyników spotkań tego pięknego sportu.

0

Gomes zostaje...no to w plecy...

0

Nie ma to jak Gomes na boisku...

0

No to MC Chelsea bo prześcieradeł nie ma co oglądać.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?