resorak123
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: luty 2016
2 obserwujących
0 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Hehe, dobra riposta. Nie na każdy komentarz trzeba odpisywać, więc ignorowanie Vhaerauna jest najlepszym wyjściem.
0
Bo Mundo nigdy nie nazywa Messiego, królem, bogiem, cesarzem itd.
6
6;0 miało być w ostatnią sobotę, trochę pokory synku. To właśnie pokazuje kto od kiedy kibicuje, dzieci które przyszły wraz z triumfami 0 pokory, z każdym manita. Na szczęście są również normalni kibice.
0
Zmęcznie po 60 meczach? Dla sportowca, który przez większość czasu TRUCHTA? Nie rozśmieszaj mnie, jakoś piłkarze (dzisiaj Iniesta) mówia, że nie przegrali przez kondycję, ale ślepi fani wiedzą lepiej, że zawodowiec jest wykończony po 90 minutach . No jak widać nie było stać Barcelony grać przez 90 tak jak przez 45, w sumie może grali. Tylko co w 1 połowie specjalnego specjalnego było? Przez pierwsze 45 minut NIC się nie działo, w drugiej połowie trochę lepiej. O jakich 45 minutach gadasz? O tych, w której Real liczył chyba na remis i jedynie bronił a Barca klepała? Gra się dopiero rozpoczęła gdy Real stracił bramkę.
Gran Derbi ogląda cały świat, to jest zawsze mecz o coś. Gdy wygrywa Barcelona to hur dur, wygrali, najważniejszy mecz, gdy przegrywa to mecz o pietruszkę .
Gdyby gol Bale nie był prawidłowy to chyba 99% otarć piłkarzy ręką byłoby faulem, gol prawidłowy, nie rób z siebie idioty...
Jaka jedyna akcja? Benzema w pierwszej połowie zmarnował dwie setki, Bale nie wyłożył dwóch patelń jednej do Benzemy drugiej do Ronaldo, w drugiej strzelili 3 gole, poprzeczka, Bale sam na sam gdzie piłka prawie wturlała się do bramki, Pepe sam na sam. A Barcelona jakie akcje miała oprócz Suareza w 1 połowie?
Barcelona walczyła, tylko hipokryta powie inaczej. Gdyby chcieli się oszczędzać to wyszliby drugim składem, który walczyłby na 100% co w rezultacie mogłoby dać więcej niż granie na pół gwizdka 1 składem. Tak oczywiście "śmierdze" białymi bo potrafię przyznać, że Barca grała słabo i przegrała. Ta "kondycja" to mnie śmieszy, ciekawe jaką kondycję mają goście, którzy siedzą 10h dziennie na budowie a po robocie idą sobie pograć w piłkę. A sportowcy, którzy dostają po paredziesiąt milionów, mają swoich fizjoterapeutów są tacy zmęczeni po truchtaniu? dobry jesteś...
2
Wygadałeś się już? Gran Derbi dla Januszy? Od kiedy? Wielu piłkarzy mówi, że wygrana w GD smakuje lepiej niż mistrzostwo. Nie pisz o kondycji, człowieku to są zawodowcy, dzieciaki które grają po orlikach dziennie po parę godzin idą rano do szkoły i potem na boisko, jakoś na kondycję nie narzekają. A zawodowi piłkarze, którzy mają tyle treningów, profesjonalne diety itd. nie potrafią przebiegać 90 minut? Nie rozśmieszaj mnie... Gdyby GD nie było ważne to nie byłby wystawiony najlepszy skład, piłkarze grali na 100% i nie ma co się oszukiwać.
Jakiego Real miał farta? Gdy Barca wygrywa to zawsze umiejętności, gdy Real to szczęście? W pierwszej połowie Real wyszedł na spokojnie jakby wystraszony, ilość łatwych strat jako odnowotali była masakryczna, styl strasznie defensywny. W drugiej połowie gdy Barca strzeliła gola Real pokazał kunszt ofensywny, przesuneli się do przodu i Barca nie wiedziała co się dzieje, w rezultacie powinno być 1:3. Żadne szczęście tutaj nie ma nic do rzeczy, bo gdy klub traci gola przeciwko 10 gdy parę minut wcześniej również go straciło (powinien być uznany) to znaczy, że był zmiażdzony.
Gran Derbi nigdy nie był, nie jest i nigdy nie będzie meczem o nic. Poczytaj reportaże z emerytowanymi piłkarzami, którzy zawsze mówią, że jest to najważniejszy mecz.
Tak ogólnie to nie rozumie kompletnie piłkarzy Realu, tylu świetnych ofensywnych piłkarzy a nie potrafią na spokojnie poklepać, strasznie dużo łatwych strat (w 1 poł.), Benzema gdzie ostatnio strzela ładne gole też grał taką padakę, że masakra. Nie wiem czy chcieli grać na remis a gdy stracili gola i nie mieli nic do stracenia to przeszli na styl ofensywny i tak się to potoczyło...
0
0
którego karnego? Przecież Ramos nie dość, że pierw dotknął piłki to było to przed polem karnym... Takie gdybanie jest śmieszne, wynik powinien być 1;3...
3
hehe, to się pokory nie którzy naucza, gdzie te 5;0? 6;0? Powinno być 1;3 i taka jest prawda, hehe.
1
i jutro kazdy będzie pisał, że mecz wydrukowany. Barcelona powinna przegrywać, taka prawda. śmieszny sędzia
0
Druga część- Przykładowo James, takie pieniądze za niego poszły ale zdobyli WIELU fanów z kraju, w którym podobno była "kibicowska bieda"- czyli zdobyli tamtejszy rynek. To samo jest z Neymarem, który suma sumarum pokazał, że potrafi konkurować na europejskich boiskach, ale pieniądze za które został kupiony były zdecydowanie za duże, jeżeli patrzy się jedynie po TAMTYCH umiejętnościach piłkarskich (brazylijskie boiska)- chodziło o zdobycie brazylijskiego rynku. Musicie odróżniać wasz "kalkulator" od wyceny profesjonalisty, Messi względem czysto zarobkowym nie jest wcale więcej wart niż Ronaldo mimo, że jest od niego o wiele lepszy i młodszy. Zobaczycie za rok, dwa jaki kontrakt Ronaldo dostanie w następnym klubie, będzie na pewno rekordowy. A przecież żaden MLS nie kupuje "ot tak" i oni mają w dupie czy coś wygrają czy nie. :)
0
Wy Panowie patrzycie na to inaczej, stawiacie umiejętności ponad wartość dochodową. Myślicie, że szejkowie kupili klub żeby wygrywać trofea? NIE. Dla nich liczą się pieniądze. Media społecznościowe są potęgą- $. Messi stoi spokojnie z boku, nie rozmawia praktycznie z mediami, jak już to gada spokojnie, mądrze. Ronaldo ma o wiele większą falę rozgłosu, wielu go kocha, wielu nienawidzi, ale WSZYSCY o nim piszą. Więc $ się zgadzają. Czy Messi kiedykolwiek powiedział, że jest najpiękniejszy, najlepszy itd? NIE. A to się właśnie sprzedaje. Ronaldo lubi powiedzieć coś ostrego. Szejk, który jest miliarderem on nie patrzy na wartość piłkarską tylko medialną, go gówno obchodzi czy Cristiano będzie prowadził klub do wygrania Ligi Mistrzów, on ma strzelać gole (nawet ogórkom), być głośno i zarabiać na niego $. To jest właśnie wartość piłkarza, rozróżniajcie wasze pojmowanie (kibicowskie) od pojmowania szejka czy jakiegoś menadżera. Większość tutaj się śmieje z Realu, że nie ma szkółki co jest błędem. Tak bogaty klub MIAŁBY szkółkę, oni po prostu wolą wywalić setki baniek na nowego piłkarza, który mimo, że będzie kijowo grał to zwróci się w gotówce.
1
Wartość piłkarza to nie tylko umiejętności. Ronaldo ma więcej "fanów" w mediach społecznościowych oraz jest bardziej medialny, czyli lepiej się sprzedaje = większe pieniądze dla szejka. No ale co ja będę tłumaczył młokosom prawa rynku...
1
Bo nie masz pojęcia o wartości zawodników. Ronaldo jest chyba największym medialnym piłkarzem, dla szejka żyłą złota. Koszulki, reklamy, prawa do wizerunki to są grube $. To samo można powiedzieć o większości piłkarzy z Kolumbii czy innych dalszych krajów. Taki James czy Neymar nie byli tyle warci, kupili ich dla pozyskania rynku oraz fanów. Jeżeli nie masz pojęcia o biznesie to przynajmniej nie wypisuj głupot, ktoś z większą wiedzą wypisuje te ceny. Skoro za młokosa, który nie ma jeszcze żadnych osiągnięć płaci się 50-80 mln to za Ronaldo, który ma największe wsparcie socjalne z piłkarzy myślisz, że nikt nie da 100 mln?
0
0
Komentarz usunięty