0

Jakie pole do nadużyć??? Rodzice są od tego, żeby decydować o dzieciakach. Mogą ich przenosić na tej zasadzie w pięciuset innych branżach z kraju do kraju, z powodu modelowania, aktorstwa, edukacji itd. itd., chociaż też nie mają stu procent gwarancji, że dzieciaki zostaną na zawsze w danej branży. I jakoś nikomu nie przychodzi do głowy popaprany przepis, żeby ograniczać prawa rodziców do decydowania o ich dzieciach! Ten wredny socjalizm FIFY ma na celu faworyzowanie klubów, które kupują talenty z trzeciej ręki, kosztem klubów kupujących te talenty wcześniej z drugiej ręki. Powiedzmy to głośno i otwarcie, przepis jest wredny lobbingiem jednych klubów przeciwko innym.

1

Jak Leo mógł zostać ojcem chrzestnym, skoro żyje w niesakramentalnym związku?

0

Nominacje za najpiękniejszego gola, nie licząc Rodrigeza, to po prostu nieporozumienie. Ośmieszają się tylko. Zamiast tej pani powinni dać mojemu kumplowi, bo na podwórku strzelił jeszcze ładniejszą, a gol van Persiego, choć ładny, to znalazłby się najwcześniej w drugiej dziesiątce.

1

Ronaldo drugi, bo ma więcej antyfanów niż Messi.

2

Rafal_GT, skończcie już gadać o wielkim Mou wykorzystującym potencjał Fabregasa. Jak ja lubię taką selektywną pamięć i fiksację na punkcie paru tygodni. Pogadamy po sezonie. Jak na razie Fabregas ma takie same statystyki jak miał w Barcelonie i Arsenalu. Przez pierwsze pół sezonu zawsze szalał, w każdym klubie. Pogadamy się dostanie zwiechę w lutym (albo nie) i wtedy będziemy oceniać go. PO CAŁYM SEZONIE, a nie po ledwie dwóch miesiącach, które niczym się nie różnią od poprzednich...

1

Nazywanie siebie samego "Special One" jest śmieszne (tak jak zrobił to Mourinho) i ktoś kto jest tak wielkim bufonem, żeby to robić, zasługuje na miano "Special Five". Ot co :)

0

Rozum mówi nie - nie wykazał się nigdzie zbudowaniem drużyny na długie lata. Przeciwnie krótkookresowe sukcesy, a potem zgniła ziemia.

1

Ja jestem obiektywny, bo jestem sędzią! ;)) Na serio: Ronaldo wali bramy aż miło patrzeć, ale nikt tak nie panuje nad piłką i nie widzi gry jak Messi. Przykładem może być ostatnie Gran Derbi, gdzie Messi kreował grę, a Ronaldo nie był w stanie wykonać porządnego podania w kontrataku, żeby zakończyć sprawę i wbić czwartego gola.

2

Real nie był specjalnie lepszy. Mecz był wyrównany do czasu aż Pique i Iniesta postanowili zaliczyć asysty dla drużyny przeciwnej.

A za to, jak tragicznie Real rozgrywał potem kontry, powinien dostać za karę dwie bramki na remis. To ile szans spaprali na 4:1, czy 5:1, to głowa mała (szczególnie wybitnie kiepski w podaniach Ronaldo).

10

Odmawiam uznawania bramek z czasów sprzed Ligi Mistrzów jako tego samego co bramki w LM. Ma to tyle ze sobą wspólnego co III RP z państwem Mieszka I, czyli niewiele. Dlatego nie ma żadnej "decimy". Real ma cztery zwycięstwa w Lidze Mistrzów, podobnie jak Barcelona.

1

Złe decyzje pewnych osób? :) Tak - w pierwszej jedenastce przeciwko Interowi powinien być Bojan, a nie Zlatan :P

0

No właśnie nie do końca. W Arsenalu również było widać ogromne zmęczenie Fabregasa w drugiej części sezonu. Chyba rzeczywiście nie kiedy był młodszy, ale ostatnie 2-3 sezony w AFC to był ten sam sydrom. Cesc znika od lutego i nie inaczej będzie w Chelsea. Oby to oznaczało spadek formy całego zespołu.

18

Widzę, że niektórzy mają krótką pamięć i wydaje im się, że Cesc nagle odnalazł swoje miejsce. Polecam sobie przypomnieć, że w grudniu/styczniu jego pierwszego pobytu było mówienie za czasów Guardioli, że sprowadzono zawodnika drugiego po Messim. Druga połowa sezonu padaka.

Pierwszy sezon Vilanovy w grudniu - Cesc rewelacja! Wreszcie odnalazł swoje miejsce! Villanova zrobił coś, czego nie dał rady Pep. Druga połowa sezonu padaka.

Pierwszy sezon Taty w grudniu - wielki Cesc, tyle gry i nawet Sancheza ożywił. Druga sezonu padaka.

Spokojnie. To samo było w Arsenalu. Jem sobie popcorn i spokojnie czekam na jego spadek formy od lutego.

0

Czerwona kartka wydaje się karą bardzo surową, ale prawda jest taka, że przepisy ją nakazują: jeśli obrońca nie dopuszcza do 'oczywistej sytuacji bramkowej' to powinien dostać czerwień. Jeśli dostał ten drugi za pyskówki, to powinny być dwie czerwone kartki :)

0

Jeśli już to 115. W sytuacji, gdy wygrywa się osiem ostatnich kolejek, Liga dopisuje jeden dodatkowy bonusowy punkt do końcowego wyniku.

0

Lala lala lalala i śpiewamy dalej o bajkach. Cesc był bardzo dobrze wykorzystywany w Barcelonie, tak samo w Arsenalu. To po prostu jest zawodnik, który nie jest w stanie grać cały sezon. O spadek formy Fabregasa jestem spokojny. Wystarczy poczekać do lutego i jego wysokość Jose się o tym przekona tak samo jak czterech trenerów przed nim.

Przypominam, że przez pierwsze pół sezonu Cesc miał znakomite statystyki i w Arsenalu, i w Barcelonie.

Szczególnie widocznie będzie jego zgaśnięcie w meczach z dobrymi drużynami.

1

Ja mam cichą nadzieję, że mu jeszcze zwiększą tę karę o parę tygodni. O rany, ale bym miał ubaw. Chyba na miesiąc czasu.

3

Dla mnie był najlepszy na spółkę z Robbenem. Nie wiem, jaki inny piłkarz miałby im dorównać z wielkiej czwórki.
Jasne, że człapie, a co ma robić? Biegać i pressing zakładać, żeby łapać kontuzje jak przed rewolucją Guardioli? Bramkarz też większość meczu "człapie", bo takie ma zadania. Pora zrozumieć, że Messi też ma "człapać", żeby oszczędzać siły. Od czasu drugiego sezonu Guardioli Messi zawsze człapał. Widać go było więcej, bo lepiej mu wychodziły dryblingi, bo miał lepszy refleks. Zmuszenie go do tego, żeby więcej biegał, wcale mu tego refleksu i dryblingu nie poprawi. Przeciwnie, pogorszy sprawę, a pewnie i kontuzji doda. Pedro biega i niewiele z tego wynika. Po co Messi ma biegać bezproduktywnie?

1

Dokładnie. Kibice hiszpańscy nie mają za grosz szacunku dla swoich piłkarzy. Zaszczuli Fabregasa, być może uda im się zaszczuć Messiego. Niech przejdzie do Premier League. Tam w jakiejkolwiek drużynie nie będzie, kibice będą za nim stali zawsze, skoro potrafili konsekwetnie stać np. za Torresem.

7

Prawda jest taka, że krytycy Messiego nie potrafią w ogóle trochę spojrzeć z dystansu. Gdyby to były Włochy i Pirlo grałby jak Messi, to by wszyscy dostali ekstazy, jakie znakomite mistrzostwa rozegrał. Ale ponieważ to ten sam piłkarz, który jeszcze dwa trzy lata temu grał 2 razy lepiej, to już mu się niby nie należy. No ludzie...

5

FIFA nie może karać Barcelony i jej nie każe. Absencja Suareza była znana przed zakupem, więc została uwzględniona w cenie. Kara uderzyła zatem w Liverpool tak jak stłuczona szyba w samochodzie obniża wartość dla jego aktualnego właściciela. Ten, który od niego kupuje wie co kupuje i robi to po aktualnej wycenie. Tak więc kara zostaje i wcale nie uderza w Barcę.

11

Ci ludzie są "be", ponieważ nie rozumieją, że Messi z poprzednich lat się skończył tak jak skończył się Ronaldo. Przecież oni nie są w stanie grać nonstop na absolutnie najwyższych poziomie. Stwierdzenia o tym, że Messiemu (czy Ronaldo) się nie chce są po prostu śmieszne i poniżej poziomu, bo obrażają go jako piłkarza i profesjonalistę.

Messi nie biega na całej szerokości boiska, bo nie ma powodu, żeby marnował siły. Messi nie ma udanych dryblingów takich jak 3 lata temu, bo już ma słabszy refleks, bo obrona nauczyła się lepiej organizować przeciw niemu.

Pora to zaakceptować. Messi jest słabszy. Ale nadal jest bardzo dobrym zawodnikiem i kluczowym dla swojej reprezentacji. Messi2014 jest gorszy niż Messi2012, ale nadal jest jednym z najlepszych piłkarzy. Tylko pora przestać go porównywać do niego samego sprzed lat.

1

Hasło "więcej niż klub" ląduje w koszu. Cena za ten ruch 80 milionów przeznaczone na jednego z najgorszych zawodników w historii piłki jeśli chodzi o fair play.

0

Suarez będzie teraz czarną owcą, podobnie jak Mario Balotelli. Będzie dostawał bardzo łatwo kartki, kilka razy wyleci z boiska. Jeśli Barcelona go kupi, to w jednym z meczy o stawkę (np. w fazie pucharowej LM) wyleci z czerwoną kartką, przez co Barcelona polegnie. Generalnie jego buractwo, brutalność i gorsze symulki niż w najgorszych latach Sergio, sprawią, że wiele "mini-kibiców" jak kobiety, czy dzieci, nie będą chętnie oglądać meczy Barcy. Spadną wpływy z transmisji i przychody reklamowe.
To oczywiście trochę spekulacje, ale każdemu wolno :)

0

Mario, ja marketingu nie miałem, ale Ty najwyraźniej miałeś piątkę z Patrzenia w Kryształową Kulę, skoro takiś pewien ;P

0

Jeśli Barcelona rzeczywiście kupi Suareza, to sportowo przejedzie się na tym niemiłosiernie. Finansowo również. Nie dość, że będzie to pomyłka transferowa, to na dodatek ucierpi wizerunek klubu. Spadnie sprzedaż koszulek i przyrost liczby fanów okołopiłkarskich, którzy również przynoszą klubowi dochody.

0

Gwarantuję Ci, że jeśli Song zrobi to JESZCZE TRZY RAZY (tak jak zrobił to Suarez), to również będzie miał taką karę jak Suarez. Pojęcie recydywy jest w każdym prawie, także tym piłkarskim.

1

Ktoś z jajem to nie znaczy ktoś, kto gryzie. Przypominam, że Suarez to jeden z największych nurków i symulantów w lidze angielskiej, który w międzyczasie jak nie nurkuje to notorycznie prowokuje rywali, podszczypując i podgryzując ich. To jest najgorszy rodzaj panienki z możliwych, bo ciągle głośno płacze, symuluje i biega do sędziego, a po cichu będzie wbija paznokcie pod skórę.

Weźcie się wszyscy ogarnijcie. Mówimy o człowieku na poziomie troglodyty. Obrzydza mnie na samą myśl, że ma przyjść do Hiszpanii (RM, Barca), ale jeszcze bardziej mnie szokuje to, jak wielu z Was kompletnie ignoruje jego obrzydliwe zachowania.

1

Po co nam człowiek, który nie prezentuje sobą jakichkolwiek wartości sportowych. Precz z nim.

1

Oni naprawdę powariowali z kupowaniem tego wampira. Przypominam, że facet dostaje karę nie tylko za ugryzienie, ale recydywę. Takich ludzi należy wyganiać z profesjonalnego futbolu. Niech się Suarez cieszy, że nie dostał takiej kary jak Roberto Rojas.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?