sedziaoxford
Dołączył/a: listopad 2013
3 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
ile razy jeszcze będę czytał o tym, że "Leo to talent, a CR to pracuś"? Kto wymyśla te absurdy? Leo to niby nie pracuś? Cristiano niby nie ma talentu? Dajcie spokój, jeden i drugi ma niesamowity talent i jeden i drugi ciężko pracuje nad jego oszlifowaniem.
0
Ciekawe :) PSG po pokonaniu Bayernu zagra w tym roku z Barcą w finale LM, to będzie zacięty mecz.
0
Ileż to razy jeszcze usłyszę o tym Menczesterze? Co to w ogóle zmienia dla sedna sprawy: faza grupowa w 90% przypadków to jest żart, a nie rywalizacja. Jeden Menczester nie zmieni tego, że od kilku lat Bayern, Barca, Real zabawiają się w fazie grupowej i grają ogórkowe mecze. Nawet tytuł króla strzelców jest tak naprawdę totalnie zdewaluowany przez to. Trzeba to zmienić jak najszybciej, bo z oglądania fazy grupowej nie ma prawie żadnej frajdy (i pieniądze mniejsze). Nawet szlagiery są o niewielką stawkę - miejsce w grupie.
Jak jesteście tacy zadowoleni z fazy grupowej, to może zrezygnujmy w ogóle z jakiegokolwiek rozstawiania. Może jak będzie jedna grupa Juve, Real, Barca i PSG, a druga Makabi, Dynamo, BATE i CSKA to zrozumiecie, na czym polega problem. Skończmy wreszcie z udawaniem, że słabe drużyny cokolwiek znaczą i że mają jakiekolwiek szanse, bo to strata czasu i pieniędzy.
0
Gdybyśmy nie mieli nacjonalizów w Europie, to w ogóle można by krajowe ligi potraktować jako drugą ligę, a w europie zrobić superligę składającą się z 40 zespołów. I grają w weekendy i w tygodniu między sobą w jednej wielkiej potężnej lidze, do której mogą awansować zespoły z lig krajowych.
0
trzeba przede wszystkim zrobić porządek z fazą grupową. Potem faza pucharowa sama z siebie i naturalnie będzie zdrowsza i sensowniejsza. Nie może tak być, że *Real zaczyna rywalizację o LM praktycznie dopiero w półfinale! (*nie mam nic do Realu, bo to mogłaby być jakakolwiek inna mocna drużyna).
0
Nieprawda, to nie jest zasada. W LM są parytety, które promują słabych, a następnie jest ślepe losowanie, które może parować silne drużyny.
0
Nie wiem skąd u ludzi niechęć do forsy. Przecież kasa wynika z tego, co ludzie chcą oglądać. Gdyby LM była normalną superligą mecz PSG-Real miałby kilka razy większą oglądalność niż miał. A tak ze względu na polaryzację mało kto ekscytował się tak naprawdę tym meczem. Trzeba to zmienić. Faza grupowa LM jest w większości przypadków niepoważna i niewiele znacząca.
0
Nie twierdzę, że Chelsea i inni to zawsze potęgi, bo kto na górze nagle może być na dole. Twierdzę natomiast, że połowa uczestników LM w fazie grupowej w ogóle nie powinna się tam pojawiać. Praktycznie żaden "maluczki" nigdzie daleko nie zaszedł, nic nie pokazał, nie podskoczył powyżej 1/8, ewentualnie jedna jaskółka do 1/4 przez 10 lat. Wolałbym, żeby LM była ligą w tradycyjnym tego słowa znaczeniu z 20 zespołami np: Barca, Real, Villareal, Sevilla, Juve, Bayern, Borussia, PSG, Arsenal, City... (drużyny i sposób ich wyboru do ustalenia) te mecze oglądałoby się znacznie częściej, więcej i lepiej. Chcę po prostu mieć więcej wyrównanych i ciekawych meczy. Tak trudno to zrozumieć? Bronienie obecnej LM to oszukiwanie samego siebie.
Faza grupowa w LM to obecnie żart i nie udawajmy, że tak nie jest. Nie ma w tym wielkiej kasy, bo nie ma relatywnie oglądalności. W wyniku tej polaryzacji nawet takie mecze jak PSG-Real niewiele znaczą, bo są tylko o miejsce w grupie.
0
Juve grało słabo??
0
Chodzi właśnie o to, że do 1/4 finału wchodzą słabe drużyny, a 80% fazy grupowej to farsa.
0
Nasza, nasza. Zamiast oglądać mecz np. Real-Juve, będziesz oglądać Real-Wolfsburg, gdzie będzie tęgie jednostronne lanie. O meczu Benfiki już nie wspominam.
0
I bardzo dobrze. Wszyscy się potem dziwią i wściekają, że np. Real trafia na Romę, a potem Wolfsburg i wchodzi spacerkiem do półfinału. Pora to zmienić i przestać udawać, że LM nie jest dla najmocniejszych klubów. Jest - ja chcę oglądać nonstop gigantów ze sobą walczących. Potwierdzają to statystyki większości rozgrywek grupowych, które są nudne jak flaki z olejem.
21
Kłamstwo i manipulacja medialna. Jego córki chcą poznać Ronaldo.
0
E tam, każdy wybrałby obronę trypletu, jeśli kosztowałaby porażkę z Realem w najbliższym meczu.
0
Przecież z Bayernem było ciężko. Przez 75 minut, ale było ciężko. To jedyna drużyna, która podskoczyła Barcelonie. Na 75 minut, ale to jednak prawie cały mecz.
0
Widzę, że wszystko bierzesz pod uwagę, tylko nie drabinkę. A wystarczy ćwierćfinał Barca-Bayern i już jeden znika z horyzontu. Ja jestem gotów się założyć, że w półfinale będzie albo City, albo PSG (a może nawet oba zespoły). Rozumiem, dlaczego ludzie niedowartościowują City, ale czemu PSG, to zachodzę w głowę. Bo Barca ich rozjechała rok temu? A kogo Barca nie rozjechała?
0
Ma trochę racji. Takie zagrania są zbyt mało piętnowane i zbyt mało piętnowane w przypadku innych graczy.
0
Rakitic kopnał Llorente, ale co z tego? Fabregas kopnął Puyola w meczu na Emirates (był z tego karny), ale faul był Puyola. O tym, kto jest winien faulu nie decyduje, kto kogo kopnie, ale inne czynniki: np. kto jest przy piłce, albo kto wykonuje zagranie niebezpieczne. Niestety LLorente zagrał tutaj szalenie niebezpiecznie. Po prostu nie pomyślał - nawet nie chciał zrobić krzywdy (widać, że szybko cofa i zgina nogę, żeby nie zrobić dźwigni), ale zagrał głupio i mimo próby amortyzacji trochę przywalił Rakitica. Czerwo słuszne.
0
Arsenal to w sumie nie wiadoma. Może się skończyć 2:0 jak z Bayernem albo 0:7 jak z Valencją. Naprawdę wszystko się może zdarzyć tutaj.
6
FIFA i UEFA powinny zabronić takich klauzul. Albo się zawodnika ma u siebie i decyduje, albo się go odsprzedaje i koniec. Nie może być tak, żeby zespół miał pozasportowy wpływ na rolę zawodnika. To cholernie antykonkurencyjne i wbrew duchowi sportu.
0
Komentarz usunięty
0
Nie ma trenera, który sobie z każdym poradzi. Wymień mi jakiegokolwiek wielkiego trenera, to ja wymienię Ci wybitnego zawodnika, z którym sobie nie poradził.
2
Tere fere dudki, gospodarz malutki. Jakoś ten samograj przez ostatnie 6 sezonów wygrał ligę dwa razy i dostawał bęcki w LM. Ja nie zdziwię się, jeśli następne trzy sezony to będzie trzy razy z rzędu mistrz Anglii, dwa razy z przewagą minimum 6 punktów i do tego dwa razy półfinał LM, albo więcej. Ale ludzie będą dalej swoje opowiadać, że Guardiola bierze samograjów.
0
"Busi to zdecydowanie najlepszy defensywny pomocnik na świecie "
Ja coraz częściej mam wątpliwości, czy tylko "defensywny".
0
Benitez mu wybił za to, że ten go zwolnił.
0
dziwne, bo to bedzie bardzo nierowny pojedynek
0
Trzeba będzie kogoś sprzedać, żeby zapłacić podwyżkę Neymarowi.
0
Nikt tak nie czyta gry jak ten drań i nikt tam nie asekuruje tyłów jak on. Toure go przewyższa strzałem, siłą, ofensywnymi umiejętnościami, ale odstaje od niego w innych aspektach, akurat kluczowych dla gry Barcy. Dopiero z czasem zrozumiałem, że Guardiola doskonale wiedział co robi, stawiając na Busiego. On naprawdę jest na tej barcelońskiej pozycji najlepszy.
0
Tridente pogra razem w sumie 3 sezony. Potem coś pęknie.
0
Coś mi się zdaje, że 1/8 LM to będzie największy spacer ostatnich lat. Arsenal ma tragiczną formę.