slawekniejadek
Dołączył/a: lipiec 2013
0 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Ok, a co to ma do rzeczy?
0
Jak real to wygra, to będzie to żałosne. Jak zwykle ten sam scenariusz. Przeciwnicy dominują, real nie istnieje. Przeciwnicy strzelają na 1:0, potem marnują setki. Budzi się real, strzela na 1:1, potem w miarę wyrównana walka, przeciwnicy wciąż marnują setki i ostatecznie real strzela na 1:2 w końcowych minutach. Gdyby tak było raz, czy dwa. Ale jest prawie za każdym razem. Żałosne.
0
"dzieci"... I mówi to rocznik '97 hehehe
0
Co wg. Was pokazywali Montoya oraz Pinto w kierunku ławki Sevilli, gdy Barca strzeliła na 3:2? Szczerze mówiąc bardzo mnie to zastanawia :)
0
Co wg. Was sugerowali Montoya i Pinto, wykonując gesty w kierunku ławki Sevilli, gdy Barca strzeliła na 3:2?
0
Nie, nie jest tak. Jest świetnym obrońcą. Ale dla takich jak Ty, będzie on tylko symulantem, tak samo jak Busquets.
0
Na czyjej stronie? Mam Montoye na fejsie i nie widzę, by coś napisał w tej kwestii.
0
Co wg. Was pokazywał Montoya oraz Pinto w kierunku ławki Sevilli? Dla mnie to był typowy gest: "No, ile sypnęliście sędziemu?". Tylko to byłoby dziwne, gdyż pokazywali to, gdy Barca strzeliła na 3:2.
0
Co pokazywał Montoya i Pinto? Ew. co sugerowali? Wyglądało to na gest: "No, ile kasy sypnęliście?"
0
Poza tym, Pinto pomógłby w zaklimatyzowaniu się nowemu bramkarzowi w drużynie. No chyba, że na prawdę trafiłaby nam się dobra oferta, to można kupić i drugiego bramkarza (młodego) i dać go na roczne wypożyczenie. I wtedy Pinto zostałby z nami na jeszcze jeden sezon, a potem zakończył karierę.
0
Na razie bramkarz nam wystarczy w zupełności jeden. Pinto nie narzeka, a jak przychodzi mu grać, to spisuje się dobrze, często wręcz kapitalnie. Może u nas spokojnie jeszcze pograć z 2-3 lata i po prostu przedłużać kontrakt z roku na rok. W zimę kupiłbym stopera, w lato bramkarza i ew. jeśli byłaby taka konieczność napastnika bądź pomocnika.
0
Też uważam, że skład MD lepszy. Tylko oczywiście podmieniłbym Cesca za Xaviego. Podoba mi się pomysł z wystawieniem Adriano.
0
Mówię szczerze, nie mam po co kłamać. Nie należę do osób, które wypisują "fifa to gówno", "tylko dzieci grają w fifę". Podaję jedynie racjonalne argumenty, które powodują, że po stokroć wolę PESa :) I szczerze, przez 3 mecze nie oddałem ani jednego strzału.
A w PESa gra mi się przyjemnie zarówno z komputerem oraz graczem. Oczywiście z graczem jest bez porównania ciekawiej :)
0
Dla mnie Fifa jest beznadziejna, ale oczywiście szanuję to, że komuś się podoba. Dla mnie PES jest zdecydowanie lepszy, a jego jedynym mankamentem jest mniejsza liczba licencjonowanych klubów.
Grałem w demo Fify 14. Niestety, ale sterowanie jest dla mnie tragiczne. Zawodnicy z piłką biegają jakby byli pijani. Zamiast normalnych podań, wykonują często jakieś "oryginalne", które nie docierają do adresata. Grałem Barcą 3 mecze na łatwym poziomie (nie ten najłatwiejszy, tylko pierwszy po nim) i przez te 3 mecze nie mogłem oddać żadnego strzału. Co ciekawe, przeciwnik również. I to jest ten wielki realizm? Gdy doszło do karnych w tych 3 meczach, nie wykorzystałem żadnego, a apogeum nastąpiło, kiedy Messi wykonując rzut karny wywrócił się na dupę, heh.
Gram w PESa od wielu lat. Rok temu porównałem go z Fifą 13, która mniej mi się podobała, ale była trochę lepsza od obecnej. Grając w PESa nie mam problemu z konstruowaniem akcji, a karne wykorzystuję mniej więcej z taką częstotliwością jak to ma miejsce prawdziwych meczach.
Jeśli ktoś ma dylemat, to osobiście polecam o wiele bardziej PES.
0
Nie, nie pierwszy raz. I jak już to w Internecie. Chyba, że mówisz o internatach :)
Pojmij, że szlag trafia, gdy dzień w dzień po kilka razy ma się styczność z tym żałosnym tekstem dot. bólu dupy. Było: "żal.pl", "twoja stara", "pacze", a teraz te bóle dupy i "nie sondze". Wszystko jest śmieszne, ale do czasu. Później robi się żałosne.
0
Kolejna debilna moda na debilne teksty: "ból dupy", "polaczkowatość". Co, "co ja pacze?" już się chłopczyku znudziło?
0
A jak miało być? Saga trwała długo i przyszedł. Ale to tylko wyjątek potwierdzający regułę. W tym sezonie "przyszli" już do nas (nie licząc Neymara): Silva, Luiz, Mata, Torres, ter Stegen i jeszcze paru innych grajków.
0
Mam pewien pomysł na oszczędzanie nerwów i Wam też to polecam. Do czasu końca kadencji Rosella, będę wchodził tylko w newsy zatytułowane np. "ter Stegen oficjalnie w Barcelonie!". To, co wydarzyło się w tym okienku, przeszło wszelkie pojęcie. Miało przyjść 6 zawodników. Wymieniano pełno nazwisk, którymi Barca jest zainteresowana, a sprowadzono tylko Neymara.
Gówno mnie obchodzi kim nasz CUDOWNY zarząd jest zainteresowany, skoro gdy przychodzi co do czego, to albo oferują śmieszne pieniądze albo wcale nie składają ofert. Jak ktoś do nas przyjdzie, to się ucieszę. Ale po prostu bez sensu sobie znów przez pół roku (do okienka zimowego) robić nadzieje, by później zderzyć się z rzeczywistością.
No, ale co kto woli ;)
0
faktycznie, liga 3 zespołów ;)
0
skończyłem czytać po "najlepszej lidze świata" ;)
0
Owszem, ale z szacunku dla Barcy, Valdes nie pójdzie tam, gdzie:
- jest Mourinho
- klub ma niezbyt przyjemne relacje z Barcą
0
Hahahaha, już widzę jak Valdes tam pójdzie. Zwłaszcza po tym, jak chelsea nie chciała sprzedać Luiza.
0
Takim tokiem rozumowania nie sprowadzą żadnego stopera. Można liczyć tylko na to, że któremuś skończy się kontrakt i przyjdzie do nas za darmo. Albo przeczekać i przemęczyć się jeszcze te 3 lata z Rosellem.
0
Ale Ty nie tłumacz tego mi, tylko Rosellowi. Stoperów jest wielu dobrych i nie za kosmiczną kasę, ale Rosell zawsze znajdzie powód by nie kupić. Powtórzę - skoro obiecał, że w tym okienku kupi stopera, a na wyciągnięcie ręki miał Sakho (20mln) i Verginiego (1mln) i kasę miał na pewno (oferowane ok. 30mln za Luiza), to dlaczego nie chciał ich sprowadzić? Za dwóch dałby max 21mln i byłby święty spokój. Bartra poszedł na wypożyczenie albo na sprzedaż i wszystko byłoby ok.
0
Geble
Sam sobie zaprzeczasz. Skoro za Luiza byli w stanie dać te 30 czy tam 35mln, to czemu nie mogli dać 20mln za Sakho, który sam chciał odejść z PSG?
0
No ja również mam nadzieję, że pójdą po rozum do głowy i wybiorą kogoś innego :)
0
W takim razie wytłumacz, jak Ty to zrozumiałeś.
Ja zrozumiałem to tak: "20mln za Sakho to było za dużo, a 1mln za Verginiego, którego polecał tata to zbyt kosmiczne pieniądze. Pogódźcie się, że prędzej zobaczycie bramkarza/napastnika/pomocnika za 50mln niż nowego stopera za mojej kadencji".
0
Trzeba się pogodzić z tym, że do czasu aż prezydentem będzie Rosell, to nie kupimy stopera. Czyli jeszcze tak przez 3 lata. On prędzej sprowadzi nowego napastnika czy pomocnika za 50mln niż nawet stopera za 20mln. Skoro w tym roku nie był w stanie wyłożyć 20mln na Sakho, czy nawet 1 (JEDNEGO)mln na Verginiego, którego polecał sam Tata, to znaczy, że nie zamierza nikogo ściągnąć. Dlaczego? Nie mam bladego pojęcia, jest to dla mnie chore. Możliwe, że robi to na złość... W zimę powie, że nam potrzebny jest zawodnik ograny w LM, więc w zimę go nie będą mogli sprowadzić. W lato powie, że wydali zbyt dużo kasy na bramkarza, a inne kluby oczywiście żądały za dużo. W zimę za rok to samo, co w najbliższą zimę. Za 2 lata być może Xavi zakończy karierę, więc będzie chciał sprowadzić pomocnika. I tak do usranej śmierci aż skończy się jego kadencja...
0
Hahahaha, żałosny Rosell. Prawda go w oczy kole, że jest sknerą i kłamcą.
Ciekawe, czy życie prywatne Rosella wygląda tak samo...
-córka/syn Rosella: "Tatusiu, kupisz mi jutro tą zabawkę?"
-Rosell: "Pewnie kochanie, jutro się po nią wybierzemy"
-córka/syn Rosella: "No i co tato, nie kupiłeś, chociaż obiecałeś..."
-Rosell: "No wiesz... Tak już bywa".
0
To już wiem, kto siedział za kółkiem, gdy widziałem Jordiego pod Ciutat Esportiva :)