0

Może chodziło o jeDYny :D

0

Dopóki nie zostaną wyczyszczone wszystkie stanowiska z tego środowiska, tak będą oskarżenia i syf wokół klubu. Z drugiej strony może się okazać, że każdy najeżdża i najeżdżał na obecny zarząd a oni są faktycznie niewinni i to wszystko próba zniszczenia klubu przez "osoby trzecie".

1

Albo Bradford :) :P

0

Nigdy u nas za kadencji Zubiego nie było dobrych negocjacji więc tym lepiej, że 100 a nie 200 mln :)

16

Szczerze mówiąc to, co to kogo obchodzi ile on kosztował. To jest zwykły ból dupska żeby coś sobie udowodnić. Jak dali za niego 100 mln tzn., że był tego wart. Osobiście uważam, że prędzej Neymar jest zawodnikiem na miarę 100 mln euro niż Bale.

A najlepiej to odsyłam do komentarza, który jest troszkę postów niżej i wstawiony przez "Ledsbourne", bo naprawdę fajnie to przedstawił.

10

Chodzi o to, że Barcelona jest zdeterminowana by dogonić Real, zacząć znowu zdobywać tytuły i gra coraz lepiej. Real prowadzi a jak wiadomo łatwiej gonić i wywoływać presję niż uciekać i mieć świadomość, że jeden błąd może wszystko przekreślić.

4

Skoro siedzenie na ławce Pique przez jakiś czas było formą kary, to uważam, że Mathieu ową karę też powinien "odsiedzieć".

0

Juanfran nawet nigdy nie zagra tylu meczu w reprezentacji co Ney już zagrał. Co więcej gdy mu nie idzie to wiecznie fauluje i to chamsko. Zresztą jak całe Atletico. W pierwszym meczu zrobił ewidentnego karnego i się wyrzekał. Ale fakt Juanfran to jest prawdziwy mężczyzna i jak żaden inny przyjmuje porażki na klatę. Gdybyś choć raz w życiu kopnął piłkę to wiedziałbyś, że jak się jest rozpędzonym a takie gryzipiórki jak Juanfran są za wolni, to wystarczy lekkie wyprowadzenie rozpędzonego zawodnika z równowagi i się obali.

0

Wszyscy piszą Bayern, Chelsea, Real. Jak na moje to co niektórzy przesadzają z tym, że nas zjadą. Widać, że to już jest inna Barca. Po niektórych wypowiedziach można stwierdzić, że Chelsea, Bayern czy Real są z kosmosu a ich wszystkie linie obsadzone są niezniszczalnymi terminatorami.

2

Del Bosque w ogóle się nie starzeje :P Awansował z Gandalfa Szarego na Białego po prostu :P

0

Nie no to się zgadza. Bolało mnie to jak grali słabo i jak wszędzie były głosy, że Barca się rozpada. Wtedy pokazali, że tworzą zgraną ekipę, ale poza boiskiem. Bardziej mi się o to rozchodziło, że między sobą zawodnicy tworzą naprawdę zgrany team. Być może potrzebowali takiej krytyki żeby przypomnieć sobie, że na boisku też muszą znowu go tworzyć. Nie uważam, że nie wolno krytykować, wręcz trzeba, bo ona napędza. Nie podoba mi się tylko, jak kibice wyzywają a nie krytykują. Myślę, że to jest istotna różnica. Starałem się też sprostować to jakoś odpowiadając "destro".
Pomoc ;/ Iniesta nie ten co kiedyś, Rakitic coraz lepiej, ale kurcze no to nie jest drugi Xavi, nie oszukujmy się. Busquets wraca do formy i oby ją utrzymał, ale ja cały czas wierzę, że Rafinha, Halilović i reszta młodych zawodników godnie zastąpią wkrótce swoich starszych kolegów :)

0

Zawsze stanowili ekipę. To ciulowy zarząd, cała medialna otoczka i nagonka na Barcelonę + pseudokibice stanowią największy problem. Powinni dać im robić swoje i nikt nie będzie żałował.

2

Nie popadaj ze skrajności w skrajność. Jak grają słabo to można o tym napisać, ale nie kogoś wyzywać, ubliżać i sprzedawać z klubu. Jak ktoś napisze swoją opinię jak normalny człowiek, to nie widzę problemu. Problem pojawia się dopiero przy komentarzach, w których ewidentnie ktoś nie ma nawet argumentów by potwierdzić swoje słowa.

3

Ciekawe czemu teraz tak cicho z hejtami na Pique, Busquets'a, Alvesa, Enrique itd. Barca wygrywa to nagle wszyscy wierni kibice, wcześniej aż przesiąkało tutaj obelgami, do Enrique w szczególności. Dobrze, że zamykają wam usta w końcu.

0

Ty również. Eto'o też marnował mnóstwo "setek", ale dokładał albo gole albo asysty. Suarez jak na razie asystuje a strzelają Messi i Neymar więc ja nie widzę tu nigdzie problemu. Wolę tak, niż gdyby nikt nie strzelał i nie było by komu asystować.

0

Otóż to!

2

Oni już chyba każdego sprzedawali, ale to są ci pseudokibice, co myślą że żyją w Football Managerze :) Nie ma co nawet tracić czasu na czytanie tych komentarzy a co dopiero na ich odpisywanie :)

1

Wystarczy zobaczyć jak oceniani są zawsze Alves, Busquets, czy do niedawna Pique przez kibiców. Jakby nie zagrali to ich oceny oscylują w granicach 5,5-6,5. Ja nie mam w tym sezonie żadnych zastrzeżeń do Alvesa, ale jak ktoś chce to zawsze znajdzie problem.

2

Nie trać sił na kłótnie i tłumaczenie im tego wszystkiego. Neymar potrzebował roku żeby zacząć grać jak teraz gra, Suarez 4 miesiące bez gry i każdy oczekuje nagle, że będzie walił bramkę za bramką -_- Mamy w końcu 9 z najwyższej półki a widać tylko narzekania.

1

Benatia, Cuadrado, Mangala- wiecznie o tym samym będą pisać. Dla nich warto było ich kupić a ja się cieszę, że ich u nas nie ma, ale nie piszę o tym za każdym razem gdy jest temat o transferach bądź nawet o wystawianym składzie na mecz.

0

Myślę, że lepiej było zostawić Munira i wypożyczyć Deulofeu i po jego powrocie dawać mu więcej minut, bo ma predyspozycje żeby te minuty dostawać. Po powrocie Gerarda dobrym posunięciem było by wypożyczenie właśnie Munira i moim skromnym zdaniem Sandro. Jakoś na chwilę obecną Sandro wydaje mi się bardziej rozważnym chłopakiem z głową na karku, który wykorzystuje swoje szanse. Munirowi bardziej uderzyła sodówa po zagraniu kilku meczy w pierwszej drużynie. Sandro ma coś takiego, że nie stara się na siłę a pokazuje to, co umie. Munir zamiast grać tak jak potrafi, to stara się być talentem na miarę klasowego grajka, którym jak na razie niestety nie jest. Presja? Kto wie, być może. Tyle, że nie jest on pierwszym i nie ostatnim w kopalni talentów zwanej La Masią.

0

Z jednej strony niesamowite, że Nasza ulubiona drużyna jako jedyna w historii zdobyła 6 trofeów i możemy jako kibice Blaugrany się z tego cieszyć, ale z drugiej strony patrząc na większość kibiców to chcieli by oni takie osiągnięcia co roku :/ Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie, tak samo jest tutaj ;) Dla mnie Barca może grać nawet w 3 lidze, ale i tak będzie to dla mnie najlepsza drużyna i "rodzina", którą tworzą Ci ludzie (czyt. zawodnicy i kibice).

3

U Zlatana można dostrzec nutę sarkazmu. Gdy on mówi takie rzeczy to pojawia się nawet uśmiech na twarzy. Nie sądzę,że ta sama reakcja pojawia się gdy mówi to Cristiano, bynajmniej nie u mnie.

1

Masz sporo racji w tym co mówisz. Może też zbyt ogólnie potraktowałem niektórych kibiców, ale wchodzę na tą stronę codziennie, kilka razy, rzadko kiedy mam większą przerwę i widzę te narzekania na niektóre sprawy, o których tak naprawdę można dopiero mówić po sezonie. Co do hipokryzji to jak najbardziej nie o to mi chodziło :) Wiadomo, ja też czasami jestem sceptycznie nastawiony do niektórych spraw a potem zmieniam zdanie i przyznaje rację. Tak zachowuje się po prostu ktoś, kto potrafi przyznać się do błędu lub docenia, że jest inaczej niż się spodziewał.
Z mojej strony nie ma takiej krytyki dla Barcelony z tego względu, że to nie wina zawodników jaki syf w klubie się zrobił, ale za to odbija się to głównie na nich. Można mówić, że to zawodowcy, jedni z najlepszych na świecie w swoim fachu, ale żeby załoga na statku funkcjonowała prawidłowo, to potrzebuje kapitana który tą załogę poprowadzi. Co więcej potrzeba też portu, w którym ten statek może dokować (czyt. zarząd).
I nie ma najmniejszego problemu ;) Miałeś prawo tak pomyśleć, ale najważniejsze że już wszystko jasne :)

0

Ani razu na tej stronie nie podałem się za kogoś, kto uważa, że już wie wszystko. Gardzę właśnie tymi co to piszą, ale nie mam siły się powtarzać, stąd taka wypowiedź a nie inna. Wczoraj w połowie komentarza stwierdziłem, że po prostu walić to. Ktoś pisał o tym, że z Suarezem będzie jak z Ibrą, że już nawet jest, "sprzedać!", "transferowy niewypał!" No kuźwa! Zanim odpękał 4 miechy kary to prawie każdy podniecał się tym transferem jak nigdy a teraz takie hejty... Więc proszę Cię, nie porównuj mnie do takich ludzi. A to że tak napisałem to mogę stwierdzić z doświadczenia, co roku tak jest i mnóstwo ludzi zmienia zdanie od zaistniałej sytuacji, hipokryzja. Luis Suarez gra dopiero pół roku u nas więc gdzie tu można cokolwiek stwierdzić jak będzie po sezonie?

1

Byle byście po sezonie nie gadali inaczej. Znając życie, połowa, jak nie 3/4 śmiejących się, wyzywających i wszystkowiedzących "kibiców" po sezonie napisze, że zawsze wierzyli itd. itd. Żałosne.

1

Od ilu już sezonów to liga hiszpańska dominuje nad angielską a ci się wciąż upierają, że jest inaczej. Bo jest równy poziom? W lidze polskiej też jest równy i każdy wygrywa z każdym, ale nie czyni ich to najsilniejszą ligą na świecie. Być może te drużyny są po prostu tak słabe w Anglii, że mają wyrównany poziom. Jakoś na arenie międzynarodowej to tylko Chelsea trzyma wysoki poziom.

0

Nie ma sensu przywiązywać do tego uwagi, bo co to za rankingi o których decyduje jakaś ilość osób a nie każdy kibic piłki nożnej.

0

Pewnie, że tak :) Nie miałem nic złego na myśli :)

0

Wystarczy spojrzeć gdzie jest Mascherano. Jeden z lepszych zawodników na Mundialu, wręcz najważniejszy punkt Argentyny na tych MŚ, bardzo dobrze spisujący się w klubie i miejsce 27.... I żeby nie było, nie jestem z tych którzy płaczą, że na DM gra Busquets a nie Masche, więc tym bardziej dziwne jest dla mnie to, że Javier jest tak nisko sklasyfikowany.....

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?