Oglądać Suareza w takiej formie to czysta przyjemność.Jeszcze jak przełoży tę formę na rozgrywki europejskie to będzie wspaniale.Wielu krytykuje Luisa za zadziorność,mnie z kolei ta cecha bardzo się u niego podoba,dopóki nie przekracza pewnych granic.Jedyny w swoim rodzaju i niepowtarzalny napastnik,którego bardzo ciężko będzie zastąpić.Wielu strzela gole ale niewielu ma taki charakter i tak haruje na boisku jak El Gordo.
Albo zawodnik obija się na treningach,co jest chyba mało prawdopodobne ,albo Valverde się uparł nie dając mu najmniejszych szans na grę.Klub szuka zastępstwa Suareza,nic nie kosztuje trenera sprawdzić jak chłopak radzi sobie na tej pozycji.
Przyglądam się statystykom Moraty tak z czystej ciekawości,bo pomimo jakichś tam umiejętności,młodego wieku to jako opcja na wypożyczenie jest cholernie drogi. I tak 16 rozegranych spotkań,5 strzelonych goli,10 niewykorzystanych okazji,1,6 strzałów na mecz,58 minut rozegranych na mecz,11 razy wychodził w I składzie,żadnej asysty,prawie 11 podań na mecz z 77 % skutecznością.To oczywiście statystyki z Premier League ale te z UCL też są bardzo skromne,1 strzelona bramka,żadnej asysty,reszta nie warta uwagi.Staty Paco z Barcelony wyglądają nieco lepiej,a z BVB to już w ogóle inna bajka.Jak dla mnie opcja do skreślenia bez żadnej debaty.
Dopiero dotarło do mnie,że Cesc w Monaco,Chelsea włącza się do walki o Rabiota a sprawa De Jonga nie jest wcale prosta bo sa kluby oferujące więcej nie tylko graczowi ale i klubowi+ gwarancja I składu...
Myślę,że Busiemu należy się osobny artykuł.Byłoby świetnie gdyby ktoś (Ściahu) opisał jego "zjazd" na przestrzeni ostatnich miesięcy a nawet roku czy dwóch,jego rolę w obecnym systemie Barcelony,przydatność drużynie.Wskazał przy tym mecze,w których Busi grał pierwsze skrzypce w pomocy.Z mojego punktu widzenia Busi wciąż gra bo to jedna z ikon Barcelony kojarzonej z najpiękniejszym futbolem w dziejach dyscypliny.Niestety niechciany i wyśmiewany Rakitić to dziś podstawa naszej pomocy i bez niego wyglądałoby to naprawdę marnie.Wczoraj mieliśmy tego niezły przykład,choć do samego meczu podchodzę z dystansem i nie przywiązuję dużej wagi ani do wyniku,ani do gry.
Można się śmiać ,że gazeta produkuje bzdury ale czytam o tej ofercie nie pierwszy raz.Mam nadzieję,że do takiej wymiany jednak nigdy nie dojdzie a Malcom pokaże,że jego transfer nie był pomyłką.
W meczu Live-Arsenal,Roberto Firmino dopiero wyrównał staty strzeleckie Cou.Oczywiście Live to inny styl gry,inne zadania miał też Cou ale mimo wszystko to był cholernie niebezpieczny zawodnik,który bazował na wolnych przestrzeniach,swojej szybkości a najmocniejszym punktem był zawsze strzał z dystansu.Dziś z tego Cou nie pozostało nic.Nie wiem jak to się stało,że nagle zachciano zrobić z niego następcę Iniesty,który przecież stylem Brazylijczyka nigdy nie przypominał.Phil nie był za mocny w rozegraniu i nigdy nie harował na całej długości boiska.Podobnie jak Leo,tylko z lewej strony ,schodził do środka,pamiętamy też jego częste dośrodkowania.Nie wiem jak Ernesto zamierza odzyskać Cou,sam zawodnik pewnie jest mocno zdezorientowany a cena i stawiane przed nim wymagania przed transferem mogą powodować,że czuje iż nie spełnia pokładanych w nim nadziei.Dobrze,ze wczoraj strzelił tego karniaka bo pogrążyłby się na amen.Wierzę,że szybko wróci do pełnej dyspozycji
Cou chce strzelić za wszelką cenę jakby gol jeden czy drugi miał rozwiązać problem.Chumi wygląda wyjątkowo słabo a przecież pokazał się już z lepszej strony.W każdym razie nie mam zamiaru krytykować zmian,co więcej,nawet mnie cieszą te rotacje.Mogłby Ernesto dokonać drobnych korekt ,ale jeśli młodzież ma się ogrywać to kiedy jak nie w takich spotkaniach ? Z pewnością sztab musi pomyśleć nad zastępstwem Alby ,bo Miranda nie jest raczej gotów na takie wyzwanie.Skład nie wygląda wcale tak słabo.Tylko linia obrony składa się z zawodników,którzy niemal w ogóle nie wychodzą w pierwszym składzie.Pomoc i atak to pełnowartościowi piłkarze,może poza nieogranym Malcomem.Dlatego ta gra powinna wyglądać nieco lepiej.Nie przywiązuję jednak dużej wagi do dzisiejszego spotkania.Chciał Ernesto poeksperymentować i dzisiejszy mecz jest ku temu niezłą okazją.Chciałbym zobaczyć Puiga w II połowie.Chłopak ma zdolności do gry kombinacyjnej ,myśli na boisku i być może wniósłby do gry coś ciekawego. Przy okazji,nie można nie zauważyć jaki chaos panuje w pomocy i jak widoczny jest brak tego niechcianego Rakiticia,"wykonującego tysiąc niepotrzebnych krótkich podań".Ale jak pisałem,nie przywiązuję wagi.Ważne jest,że Ernest wyrwał się ze schematu i postawił na mały eksperyment. Pucharów króla w gablocie jest dość,jeśli w tym sezonie braknie tego trofeum do trypletu nie będę specjalnie nieszczęśliwy.
Oczywiście szkoda straconej bramki bo czyste konto cieszy najbardziej (nie bankowe,rzecz jasna),ale który kibic ma śmiałość być niezadowolonym z rozpoczęcia nowego roku przez Barcelonę i zdobycia 3 punktów z trudnym przeciwnikiem.Jeśli dodamy do tego potknięcia najgroźniejszych rywali,to można śmiało uznać,że ten rok lepiej rozpocząć się nie mógł.Pierwsza połowa z pewnością mogła podobać się o wiele bardziej bo padały gole ,ale i w II emocji nie brakowało.Jeśli coś mi się rzuciło w oczy to brak porozumienia między środkiem obrony a skrzydłami ale nie będę marudził bo 3 punkty zostały wywiezione. Jak wcześniej pisałem,Ivan Niezbędny kolejny raz odpowiada na krytyke La Rambli.Cieszy gra Ousmane,który zaczyna świetnie rozumieć się z kolegami.Piękny gol Suareza i dojrzały Arthur na miarę możliwości porządkujący grę. Mimo wszystko spodziewałem się o wiele trudniejszej przeprawy,tymczasem mogliśmy wygrać znacznie wyżej.Poza tym bez kontuzji,co wcale nie było takie jasne przed meczem.
Cieszy gra Dembele,który coraz lepiej radzi sobie w wymianie krótkich podań,jest coraz lepszy bez piłki.Mam nadzieję,że w II połowie będzie podobnie albo i lepiej.Szkoda straconej bramki do szatni.
Ale wyboru między Dembele a Cou być nie powinno.To gracze o innej charakterystyce.Każdy z nich daje Barcelonie inne warianty.Phil lubi sobie schodzić do środka,lubi tę małą grę na krótkie piłki.Myślę,że z tym Ernest nie powinien mieć problemów i lepsza gra Ousmane nie powinna eliminować z gry Coutinho.
"Sympatycy" Rakiticia będą niepocieszeni,Ivan do takiej gry jest niezbędny i nie wyobrażam sobie by Ernest z niego mógł nie skorzystać.Ten "milion niepotrzebnych krótkich podań" w środkowej strefie będzie kluczowy do rozegrania rywala, robienia miejsca dla Leo.Niestety...
Ciekaw jestem jak transfer Rabiota wpłynie na decyzję De Jonga,bo to ,że chłopak będzie chciał grać jest pewne i ławka raczej go nie zadowoli.Co prawda będą panowie mogli zagrać razem ale dopiero wtedy jak Sergio powie "stop" (oby stało sie to jak najpóźniej) i odejdzie Ivan.Pojawiło się sporo interesujących opcji dla Barcelony i zarząd ze sztabem na pewno będą mieć pełne ręce roboty.
Nie wiedziałem,że Arsenal ma jakieś ograniczenia ze względu na FFP.Ile oni kasy wydali na wzmocnienia,że wydanie 20-30 baniek na Denisa miałoby stanowić problem ? PSG fantazjuje o De Jongu,Rakiticiu ,chce De Ligta,którego transfer wymaga niemałych nakładów,na liście płac Neymar + Mbappe i nikt tam głowy sobie nie łamie jakimiś przepisami federacji. Pominę już,że transfer out Alby to fantazja nie z tej galaktyki ,ale że za rozsądną cenę ...Tuttosport łamie wszelkie granice wyobraźni.
Zawsze jest trochę szumu jak klub ma z kimś umowę do przedłużenia.W swoim czasie umowa zostanie przedłużona i znów będzie kolejny powód by coś napisać.Jordi nigdzie się nie wybiera ,a zarząd nie jest aż tak głupi by nie zdawać sobie sprawy z sytuacji na LO ,a także z faktu jakiej jakości gracza posiadają na tej pozycji.
Żadania Raioli to jest kosmos ale jeśli będzie chciał sprzedać zawodnika będzie zmuszony spuścić z tonu bo jakoś trudno mi uwierzyć,że ktoś da chłopakowi 12 baniek pensji a to jest chyba największy problem w tym przypadku.Kto wie,może jeszcze młody zagra jednak w Barcelonie ? Chciałbym bardzo.
Emocji co nie miara w meczu City-Live,tyle samo na boisku co na ławkach trenerskich.Uwielbiam obu gości ale na samą myśl,że Pepisko nie wróci do Barcelony dostaję bólu tyłka,nieuleczalnego.Live przy okazji pokazało,że nie są tylko ekipą,która biega od bramki do bramki bez ładu i składu a takie opinie można spotkać.Dobrze skracali pole gry,pressing non stop ale przede wszystkim to co kibic lubi najbardziej,kreowanie akcji i ciąg na bramkę rywala.Ciekaw jestem na ile starczy im sił w sezonie bo przecież nie można "chodzić" na najwyższych obrotach w każdym spotkaniu
Ciężki temat z tym De Ligtem.Pique podobnie jak Busi ,młodszy już nie będzie a klub taki jak Barcelona powinien mieć najlepszych.Jeśli "nie" dla Rabiota to może te " oszczędności" przeznaczyć na De Ligta ? To jest zawodnik na lata.Myślę,że warto spróbować chociażby negocjacji.Jeśli chłopak ma w głowie poukładane to powinien mieć świadomość,że ze swoim talentem i chęcią rozwoju pieniądze zdąży zarobić.Ode mnie "tak" dla De Ligta oczywiście po obniżeniu żądań finansowych.Bo czy Juve,Utd,City czy PSG na pewno dadzą mu te 10-12 baniek ? A nawet jeśli,to przecież 10-13 baniek nie jest problemem w przypadku Rabiota ,dlaczego zatem jest w przypadku De Ligta,którego potrzebuje Barca o wiele bardziej niż rozkapryszonego "Żabiota". A swoją drogą,kolejny tekst Marcina na bardzo wysokim poziomie,można by rzec-"jak zwykle"...
0
https://www.transfermarkt.pl/philippe-coutinho/leistungsdatendetails/spieler/80444/plus/0?saison=&verein=31&liga=&wettbewerb=&pos=&trainer_id=118
6
Oglądać Suareza w takiej formie to czysta przyjemność.Jeszcze jak przełoży tę formę na rozgrywki europejskie to będzie wspaniale.Wielu krytykuje Luisa za zadziorność,mnie z kolei ta cecha bardzo się u niego podoba,dopóki nie przekracza pewnych granic.Jedyny w swoim rodzaju i niepowtarzalny napastnik,którego bardzo ciężko będzie zastąpić.Wielu strzela gole ale niewielu ma taki charakter i tak haruje na boisku jak El Gordo.
0
Myślę,że 4 gole wpadnie a konto po stronie Barcelony będzie czyste.
0
Albo zawodnik obija się na treningach,co jest chyba mało prawdopodobne ,albo Valverde się uparł nie dając mu najmniejszych szans na grę.Klub szuka zastępstwa Suareza,nic nie kosztuje trenera sprawdzić jak chłopak radzi sobie na tej pozycji.
5
Przyglądam się statystykom Moraty tak z czystej ciekawości,bo pomimo jakichś tam umiejętności,młodego wieku to jako opcja na wypożyczenie jest cholernie drogi.
I tak 16 rozegranych spotkań,5 strzelonych goli,10 niewykorzystanych okazji,1,6 strzałów na mecz,58 minut rozegranych na mecz,11 razy wychodził w I składzie,żadnej asysty,prawie 11 podań na mecz z 77 % skutecznością.To oczywiście statystyki z Premier League ale te z UCL też są bardzo skromne,1 strzelona bramka,żadnej asysty,reszta nie warta uwagi.Staty Paco z Barcelony wyglądają nieco lepiej,a z BVB to już w ogóle inna bajka.Jak dla mnie opcja do skreślenia bez żadnej debaty.
0
Człowiek o wielkim sercu.Coraz trudniej o takich ludzi.
0
Chelsea podobno chce go miec u siebie
https://www.lequipe.fr/Football/Article/Transferts-chelsea-se-renseigne-sur-adrien-rabiot/976626
0
Dopiero dotarło do mnie,że Cesc w Monaco,Chelsea włącza się do walki o Rabiota a sprawa De Jonga nie jest wcale prosta bo sa kluby oferujące więcej nie tylko graczowi ale i klubowi+ gwarancja I składu...
13
Cou w United i Morata w Barcelonie-ktoś musi mieć niezłe poczucie humoru...
0
Myślę,że Busiemu należy się osobny artykuł.Byłoby świetnie gdyby ktoś (Ściahu) opisał jego "zjazd" na przestrzeni ostatnich miesięcy a nawet roku czy dwóch,jego rolę w obecnym systemie Barcelony,przydatność drużynie.Wskazał przy tym mecze,w których Busi grał pierwsze skrzypce w pomocy.Z mojego punktu widzenia Busi wciąż gra bo to jedna z ikon Barcelony kojarzonej z najpiękniejszym futbolem w dziejach dyscypliny.Niestety niechciany i wyśmiewany Rakitić to dziś podstawa naszej pomocy i bez niego wyglądałoby to naprawdę marnie.Wczoraj mieliśmy tego niezły przykład,choć do samego meczu podchodzę z dystansem i nie przywiązuję dużej wagi ani do wyniku,ani do gry.
0
Można się śmiać ,że gazeta produkuje bzdury ale czytam o tej ofercie nie pierwszy raz.Mam nadzieję,że do takiej wymiany jednak nigdy nie dojdzie a Malcom pokaże,że jego transfer nie był pomyłką.
3
W meczu Live-Arsenal,Roberto Firmino dopiero wyrównał staty strzeleckie Cou.Oczywiście Live to inny styl gry,inne zadania miał też Cou ale mimo wszystko to był cholernie niebezpieczny zawodnik,który bazował na wolnych przestrzeniach,swojej szybkości a najmocniejszym punktem był zawsze strzał z dystansu.Dziś z tego Cou nie pozostało nic.Nie wiem jak to się stało,że nagle zachciano zrobić z niego następcę Iniesty,który przecież stylem Brazylijczyka nigdy nie przypominał.Phil nie był za mocny w rozegraniu i nigdy nie harował na całej długości boiska.Podobnie jak Leo,tylko z lewej strony ,schodził do środka,pamiętamy też jego częste dośrodkowania.Nie wiem jak Ernesto zamierza odzyskać Cou,sam zawodnik pewnie jest mocno zdezorientowany a cena i stawiane przed nim wymagania przed transferem mogą powodować,że czuje iż nie spełnia pokładanych w nim nadziei.Dobrze,ze wczoraj strzelił tego karniaka bo pogrążyłby się na amen.Wierzę,że szybko wróci do pełnej dyspozycji
2
Kto jeszcze nie widział,do ściągnięcia "Take the Ball,Pas the Ball"
https://www.barcelona-hd.org/2018/12/take-ball-pass-ball.html
1
Cou chce strzelić za wszelką cenę jakby gol jeden czy drugi miał rozwiązać problem.Chumi wygląda wyjątkowo słabo a przecież pokazał się już z lepszej strony.W każdym razie nie mam zamiaru krytykować zmian,co więcej,nawet mnie cieszą te rotacje.Mogłby Ernesto dokonać drobnych korekt ,ale jeśli młodzież ma się ogrywać to kiedy jak nie w takich spotkaniach ? Z pewnością sztab musi pomyśleć nad zastępstwem Alby ,bo Miranda nie jest raczej gotów na takie wyzwanie.Skład nie wygląda wcale tak słabo.Tylko linia obrony składa się z zawodników,którzy niemal w ogóle nie wychodzą w pierwszym składzie.Pomoc i atak to pełnowartościowi piłkarze,może poza nieogranym Malcomem.Dlatego ta gra powinna wyglądać nieco lepiej.Nie przywiązuję jednak dużej wagi do dzisiejszego spotkania.Chciał Ernesto poeksperymentować i dzisiejszy mecz jest ku temu niezłą okazją.Chciałbym zobaczyć Puiga w II połowie.Chłopak ma zdolności do gry kombinacyjnej ,myśli na boisku i być może wniósłby do gry coś ciekawego.
Przy okazji,nie można nie zauważyć jaki chaos panuje w pomocy i jak widoczny jest brak tego niechcianego Rakiticia,"wykonującego tysiąc niepotrzebnych krótkich podań".Ale jak pisałem,nie przywiązuję wagi.Ważne jest,że Ernest wyrwał się ze schematu i postawił na mały eksperyment.
Pucharów króla w gablocie jest dość,jeśli w tym sezonie braknie tego trofeum do trypletu nie będę specjalnie nieszczęśliwy.
0
Arthur w meczu z Getafe
2
Oczywiście szkoda straconej bramki bo czyste konto cieszy najbardziej (nie bankowe,rzecz jasna),ale który kibic ma śmiałość być niezadowolonym z rozpoczęcia nowego roku przez Barcelonę i zdobycia 3 punktów z trudnym przeciwnikiem.Jeśli dodamy do tego potknięcia najgroźniejszych rywali,to można śmiało uznać,że ten rok lepiej rozpocząć się nie mógł.Pierwsza połowa z pewnością mogła podobać się o wiele bardziej bo padały gole ,ale i w II emocji nie brakowało.Jeśli coś mi się rzuciło w oczy to brak porozumienia między środkiem obrony a skrzydłami ale nie będę marudził bo 3 punkty zostały wywiezione.
Jak wcześniej pisałem,Ivan Niezbędny kolejny raz odpowiada na krytyke La Rambli.Cieszy gra Ousmane,który zaczyna świetnie rozumieć się z kolegami.Piękny gol Suareza i dojrzały Arthur na miarę możliwości porządkujący grę.
Mimo wszystko spodziewałem się o wiele trudniejszej przeprawy,tymczasem mogliśmy wygrać znacznie wyżej.Poza tym bez kontuzji,co wcale nie było takie jasne przed meczem.
10
Cieszy gra Dembele,który coraz lepiej radzi sobie w wymianie krótkich podań,jest coraz lepszy bez piłki.Mam nadzieję,że w II połowie będzie podobnie albo i lepiej.Szkoda straconej bramki do szatni.
1
Niecodzienne gole-Luis Suarez,ciąg dalszy...
0
Piękny cross Arthura...
1
Co za rzeźnia.Getafe nie ma prawa dograć tego spotkania w 11
0
Zajrzyj w prywatne wiadomości 16 grudnia podesłałem Ci spory pakiet.
0
Ale wyboru między Dembele a Cou być nie powinno.To gracze o innej charakterystyce.Każdy z nich daje Barcelonie inne warianty.Phil lubi sobie schodzić do środka,lubi tę małą grę na krótkie piłki.Myślę,że z tym Ernest nie powinien mieć problemów i lepsza gra Ousmane nie powinna eliminować z gry Coutinho.
3
"Sympatycy" Rakiticia będą niepocieszeni,Ivan do takiej gry jest niezbędny i nie wyobrażam sobie by Ernest z niego mógł nie skorzystać.Ten "milion niepotrzebnych krótkich podań" w środkowej strefie będzie kluczowy do rozegrania rywala, robienia miejsca dla Leo.Niestety...
5
Ciekaw jestem jak transfer Rabiota wpłynie na decyzję De Jonga,bo to ,że chłopak będzie chciał grać jest pewne i ławka raczej go nie zadowoli.Co prawda będą panowie mogli zagrać razem ale dopiero wtedy jak Sergio powie "stop" (oby stało sie to jak najpóźniej) i odejdzie Ivan.Pojawiło się sporo interesujących opcji dla Barcelony i zarząd ze sztabem na pewno będą mieć pełne ręce roboty.
10
Nie wiedziałem,że Arsenal ma jakieś ograniczenia ze względu na FFP.Ile oni kasy wydali na wzmocnienia,że wydanie 20-30 baniek na Denisa miałoby stanowić problem ? PSG fantazjuje o De Jongu,Rakiticiu ,chce De Ligta,którego transfer wymaga niemałych nakładów,na liście płac Neymar + Mbappe i nikt tam głowy sobie nie łamie jakimiś przepisami federacji.
Pominę już,że transfer out Alby to fantazja nie z tej galaktyki ,ale że za rozsądną cenę ...Tuttosport łamie wszelkie granice wyobraźni.
0
Z tym Kościelnym to ciekawe porównanie.Może dlatego,że Laurent wypadł z gry na kilka miesięcy,nie przyszło mi ono do głowy.Coś w tym jest...
1
Zawsze jest trochę szumu jak klub ma z kimś umowę do przedłużenia.W swoim czasie umowa zostanie przedłużona i znów będzie kolejny powód by coś napisać.Jordi nigdzie się nie wybiera ,a zarząd nie jest aż tak głupi by nie zdawać sobie sprawy z sytuacji na LO ,a także z faktu jakiej jakości gracza posiadają na tej pozycji.
1
Żadania Raioli to jest kosmos ale jeśli będzie chciał sprzedać zawodnika będzie zmuszony spuścić z tonu bo jakoś trudno mi uwierzyć,że ktoś da chłopakowi 12 baniek pensji a to jest chyba największy problem w tym przypadku.Kto wie,może jeszcze młody zagra jednak w Barcelonie ? Chciałbym bardzo.
3
Emocji co nie miara w meczu City-Live,tyle samo na boisku co na ławkach trenerskich.Uwielbiam obu gości ale na samą myśl,że Pepisko nie wróci do Barcelony dostaję bólu tyłka,nieuleczalnego.Live przy okazji pokazało,że nie są tylko ekipą,która biega od bramki do bramki bez ładu i składu a takie opinie można spotkać.Dobrze skracali pole gry,pressing non stop ale przede wszystkim to co kibic lubi najbardziej,kreowanie akcji i ciąg na bramkę rywala.Ciekaw jestem na ile starczy im sił w sezonie bo przecież nie można "chodzić" na najwyższych obrotach w każdym spotkaniu
5
Ciężki temat z tym De Ligtem.Pique podobnie jak Busi ,młodszy już nie będzie a klub taki jak Barcelona powinien mieć najlepszych.Jeśli "nie" dla Rabiota to może te " oszczędności" przeznaczyć na De Ligta ? To jest zawodnik na lata.Myślę,że warto spróbować chociażby negocjacji.Jeśli chłopak ma w głowie poukładane to powinien mieć świadomość,że ze swoim talentem i chęcią rozwoju pieniądze zdąży zarobić.Ode mnie "tak" dla De Ligta oczywiście po obniżeniu żądań finansowych.Bo czy Juve,Utd,City czy PSG na pewno dadzą mu te 10-12 baniek ? A nawet jeśli,to przecież 10-13 baniek nie jest problemem w przypadku Rabiota ,dlaczego zatem jest w przypadku De Ligta,którego potrzebuje Barca o wiele bardziej niż rozkapryszonego "Żabiota".
A swoją drogą,kolejny tekst Marcina na bardzo wysokim poziomie,można by rzec-"jak zwykle"...