Trudno było nie dostrzec,że Leo jest przemęczony.Inna sprawa co powiedział a czego nie swoim kolegom o tym Bóg sam raczy wiedzieć.Leo cały sezon jest na obrotach.Strzela,asystuje i to nie przez miesiąc czy dwa.Ale widocznie niektórym wystarcza miesiąc dobrej gry by już przyznawać ZP,bo gość strzelił gola z przewrotki.Jak sie próbuje setki razy to za którymś razem musi wpaść.
3 spotkania do końca a 4 z realem.Przewagi nad Atleti jest 9 punktów.No chyba,że zrobią szpaler po spotkaniu.Poza tym przed jest broniący sie przed spadkiem Depor,jest Valencia zawsze trudna bez względu na teren,Balaidos-nieprzyjazny teren.Wolę sobie zostawić takie rozważania,pomijając już fakt,że im żre w Champions a dla kolejnego kubka w LM to pewnie i dwa mogliby ustawić.
A tak już do rzeczy to wolę nie zakładać żadnych kolorowych scenariuszy.Wiele radości mam z tego czego do końca się nie spodziewałem ale nie odmawiam nikomu prawa do spekulowania na swój własny sposób.Po to udostępnione jest to forum by ludzie mieli frajdę dzielenia się własnym zdaniem.
Nie będzie żadnego szpaleru bo zostaje zbyt wiele spotkań do końca.Do tego remis z Sevillą spowodował,że przewaga nad Atleti zmalała z 11 do 9 punktów.Więc matematycznie wszystko jest możliwe.No chyba,że Atleti przegra ze dwa spotkania. Edit: Nie wiem co jest grane ale odpowiadam na post Użytkownika @ Nikt Ważny czytam pod innym.Takie cuda od wczoraj sie u mnie dzieją.
Dembele nie dawał gwarancji w dzisiejszym spotkaniu.Ernesto wiedział co robi.mógł co prawda wystawić go w podstawie i zobaczyć co z tego wyjdzie ale przy niefrasobliwej defensywie jego straty mogły kosztować Barcelonę ciężkie spotkanie.Ewidentnie dyspozycja z meczu z Sevillą miała wpływ na decyzję trenera.Chłopak jeszcze zdąży pograć,to jest ( w założeniu) inwestycja na lata.
No i to nie pieniądze grają na boisku.Dla mnie rozsądna decyzja choć spodziewałem się go w I połowie.Spodziewam się natomiast,że od 1 minuty zagra z Leganes i zluzuje kolegów.
Ma duzo racji bo gdyby nie te wbicia czubkami korków to były sytuacje na niemal 100 % bramki dla Leo i Sama.Jednak samobój to samobój,w statystykę nikt sobie nie wpisze.Gerard kolejny raz pokazuje,że jeśli dochodzi do ważnego spotkania potrafi zachować koncentrację.Zasłużył dziś Prezes na bardzo wysoką ocenę.
Wynik znacznie lepszy jak gra.Dwa gole samobójcze,farta od cholery.Ale nie mam nic przeciwko jak na tym farcie dojedzie się do finału i zgarnie kubek.Najgorsze we wszystkim jest to,że po prostu widać zmęczenie po zawodnikach,nie są w najwyższej formie a tu przychodzi najbardziej gorący okres i granie co 3 dni.
Jestem ciekaw jak Barca by wyglądała dziś z Baya,Live czy...No wiadomo.Dobrze,że wpadła ta 4 bramka,to wiele zmienia.Klasycznie już zamiast dobić rywala to się zaczyna odpuszczanie i stąd ten gol dla Romy.Można było spokojnie dziś objechać do 0.Sam w drugim z kolei meczu babol,jak na niego to naprawdę sporo.Dlaczego Semedo gra tak rzadko ? Rozumiem,że ostatnie 3 tygodnie to kontuzja ale trener powinien z niego korzystać zdecydowanie częściej.
Widać też,że gdy Suarez jest bez zawodzi to Leo nie ma partnera do grania w ofensywie,stąd zakup tego Griezmanna to wcale nie jest taki zły pomysł.
Smuci mnie fakt,że Roberto jest nieco zagubiony.Ale trudno sie dziwić chłopakowi,który sam nie wie gdzie zagra w kolejnym spotkaniu.
Ivan kolejny raz w bardzo ważnym spotkaniu pokazuje klasę.Dla mnie numer jeden dziś na boisku.Może nie 10 ale bardzo blisko.
Zwykle w takich sytuacjach Leo ciągnie z akcja do końca,widać było ,że brak mu siły,żeby pójść na maxa.Jeszcze jeden i można na spokoju jechać do Rzymu. No i słowo się rzekło.
Chciałbyś zdjąć jedynego zawodnika,który ma siły i nie człapie po boisku ? Roberto nie prezentuje najwyższej formy.To miało być do Użytkownika @brudziana,sorry
No to Sevilla ma po 1/2.Do tego pierwszy mecz przyszło im grać bez Banegi.Szkoda choc można było sie spodziewać.Silne półfinały sie szykują.Zawał murowany w każdym zestawieniu.
Bardzo krytycznie wobec Pique,może nawet zbyt krytycznie.Ale Redakcja poświęciła czas na powtórne obejrzenie spotkania,głębszą jego analizę więc trudno dyskutować skoro samemu obejrzało się mecz "po łebkach"
Jakakolwiek wątpliwość powinna wykluczyć go ze składu.Niech wraca jak będzie zdrów na 100 %.To zbyt cenny zawodnik by ryzykować odnowieniem się urazu.Mam nadzieję,że Sergio wraz z lekarzem ocenią właściwie sytuację.
Też odnoszę takie wrażenie.Piłkarze często mówią " (...) rzeczy w dzisiejszej piłce dzieją się tak szybko , ale ja mam do zrealizowania jeszcze kilka celów z drużyną (...)" .I w następnym sezonie widzimy grajka w innym klubie.Kolejny pazerny członek rodziny ,który za kasą wyśle piłkarza nawet na Kamczatkę.
1
Trudno było nie dostrzec,że Leo jest przemęczony.Inna sprawa co powiedział a czego nie swoim kolegom o tym Bóg sam raczy wiedzieć.Leo cały sezon jest na obrotach.Strzela,asystuje i to nie przez miesiąc czy dwa.Ale widocznie niektórym wystarcza miesiąc dobrej gry by już przyznawać ZP,bo gość strzelił gola z przewrotki.Jak sie próbuje setki razy to za którymś razem musi wpaść.
0
3 spotkania do końca a 4 z realem.Przewagi nad Atleti jest 9 punktów.No chyba,że zrobią szpaler po spotkaniu.Poza tym przed jest broniący sie przed spadkiem Depor,jest Valencia zawsze trudna bez względu na teren,Balaidos-nieprzyjazny teren.Wolę sobie zostawić takie rozważania,pomijając już fakt,że im żre w Champions a dla kolejnego kubka w LM to pewnie i dwa mogliby ustawić.
A tak już do rzeczy to wolę nie zakładać żadnych kolorowych scenariuszy.Wiele radości mam z tego czego do końca się nie spodziewałem ale nie odmawiam nikomu prawa do spekulowania na swój własny sposób.Po to udostępnione jest to forum by ludzie mieli frajdę dzielenia się własnym zdaniem.
7
Na oficjalnej ruszyła sprzedaż biletów na Valencię jeśli ktoś czeka
0
Dlaczego nie ma możliwości oceny ? Co to sie porobiło z serwisem ?
0
Nie będzie żadnego szpaleru bo zostaje zbyt wiele spotkań do końca.Do tego remis z Sevillą spowodował,że przewaga nad Atleti zmalała z 11 do 9 punktów.Więc matematycznie wszystko jest możliwe.No chyba,że Atleti przegra ze dwa spotkania.
Edit: Nie wiem co jest grane ale odpowiadam na post Użytkownika @ Nikt Ważny czytam pod innym.Takie cuda od wczoraj sie u mnie dzieją.
6
Profilaktycznie trzeba zamówić wizytę u kardiologa.Drugi zawał może być tym ostatnim.
0
Zasłużył na wyróżnienie,wczoraj naprawdę świetne spotkanie.
1
Może ktoś przypomnieć minuty,w których miały miejsce obie sytuacje ? Tę przed polem karnym/na linii widziałem ale ten faul Semedo musiałem przegapić.
3
Nie wiem co się dzieje ale nie mam możliwości wystawienia ocen.Niby wszystko jest ok,widzę oceny Użytkowników,jest skala ale nie ma suwaka.
1
Dembele nie dawał gwarancji w dzisiejszym spotkaniu.Ernesto wiedział co robi.mógł co prawda wystawić go w podstawie i zobaczyć co z tego wyjdzie ale przy niefrasobliwej defensywie jego straty mogły kosztować Barcelonę ciężkie spotkanie.Ewidentnie dyspozycja z meczu z Sevillą miała wpływ na decyzję trenera.Chłopak jeszcze zdąży pograć,to jest ( w założeniu) inwestycja na lata.
No i to nie pieniądze grają na boisku.Dla mnie rozsądna decyzja choć spodziewałem się go w I połowie.Spodziewam się natomiast,że od 1 minuty zagra z Leganes i zluzuje kolegów.
1
Ma duzo racji bo gdyby nie te wbicia czubkami korków to były sytuacje na niemal 100 % bramki dla Leo i Sama.Jednak samobój to samobój,w statystykę nikt sobie nie wpisze.Gerard kolejny raz pokazuje,że jeśli dochodzi do ważnego spotkania potrafi zachować koncentrację.Zasłużył dziś Prezes na bardzo wysoką ocenę.
2
Wynik znacznie lepszy jak gra.Dwa gole samobójcze,farta od cholery.Ale nie mam nic przeciwko jak na tym farcie dojedzie się do finału i zgarnie kubek.Najgorsze we wszystkim jest to,że po prostu widać zmęczenie po zawodnikach,nie są w najwyższej formie a tu przychodzi najbardziej gorący okres i granie co 3 dni.
Jestem ciekaw jak Barca by wyglądała dziś z Baya,Live czy...No wiadomo.Dobrze,że wpadła ta 4 bramka,to wiele zmienia.Klasycznie już zamiast dobić rywala to się zaczyna odpuszczanie i stąd ten gol dla Romy.Można było spokojnie dziś objechać do 0.Sam w drugim z kolei meczu babol,jak na niego to naprawdę sporo.Dlaczego Semedo gra tak rzadko ? Rozumiem,że ostatnie 3 tygodnie to kontuzja ale trener powinien z niego korzystać zdecydowanie częściej.
Widać też,że gdy Suarez jest bez zawodzi to Leo nie ma partnera do grania w ofensywie,stąd zakup tego Griezmanna to wcale nie jest taki zły pomysł.
Smuci mnie fakt,że Roberto jest nieco zagubiony.Ale trudno sie dziwić chłopakowi,który sam nie wie gdzie zagra w kolejnym spotkaniu.
Ivan kolejny raz w bardzo ważnym spotkaniu pokazuje klasę.Dla mnie numer jeden dziś na boisku.Może nie 10 ale bardzo blisko.
1
Umtiti babol za babolem ...
0
Drybler,ale klasę pokazał
0
Zwykle w takich sytuacjach Leo ciągnie z akcja do końca,widać było ,że brak mu siły,żeby pójść na maxa.Jeszcze jeden i można na spokoju jechać do Rzymu.
No i słowo się rzekło.
1
Chciałbyś zdjąć jedynego zawodnika,który ma siły i nie człapie po boisku ? Roberto nie prezentuje najwyższej formy.To miało być do Użytkownika @brudziana,sorry
19
Semedo,jedyny świeży zawodnik na boisku.
0
Bo zwyczajnie jest zajechany...
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Nudzi mu sie ostatnio chyba aż za bardzo.
0
Troche lipa,szczególnie jeśli popatrzymy na to co robi Live.Chyba najpoważniejszy kandydat do zatrzymania Madrytu.
0
No to Sevilla ma po 1/2.Do tego pierwszy mecz przyszło im grać bez Banegi.Szkoda choc można było sie spodziewać.Silne półfinały sie szykują.Zawał murowany w każdym zestawieniu.
0
Pomijając subiektywne opinie kibiców Barcelony,co jest zrozumiałe,to we Francji Sam ma nieco lepsze notowania jak Varane.
0
Juve
0
Ależ pechowo stracili tego gola
3
Któż nie kocha gry Iniesty ? Jego gra to czysta poezja.
0
Bardzo krytycznie wobec Pique,może nawet zbyt krytycznie.Ale Redakcja poświęciła czas na powtórne obejrzenie spotkania,głębszą jego analizę więc trudno dyskutować skoro samemu obejrzało się mecz "po łebkach"
2
Jakakolwiek wątpliwość powinna wykluczyć go ze składu.Niech wraca jak będzie zdrów na 100 %.To zbyt cenny zawodnik by ryzykować odnowieniem się urazu.Mam nadzieję,że Sergio wraz z lekarzem ocenią właściwie sytuację.
0
A,że cieszynkę mu zwinął ? No takich rzeczy się nie robi...
0
Też odnoszę takie wrażenie.Piłkarze często mówią " (...) rzeczy w dzisiejszej piłce dzieją się tak szybko , ale ja mam do zrealizowania jeszcze kilka celów z drużyną (...)" .I w następnym sezonie widzimy grajka w innym klubie.Kolejny pazerny członek rodziny ,który za kasą wyśle piłkarza nawet na Kamczatkę.