Nie ma na co narzekać,nawet jeśli wynik mógłby być wyższy (choćby 20 minuta ,po bokach Cou i Suarez a Leo decyduje się na samodzielne wykończenie),to wygrana z rywalem,który szedł jak burza bez straty punktu w 6 poprzednich spotkaniach musi cieszyć każdego.3 pkt zostały na CN,przewaga wzrosła do 8 a nie zmalała do 2.I to jest w tym wszystkim najistotniejsze.Jeśli nawet Barca jest w lekkim dołku to ta wygrana powinna cieszyć tym bardziej.A że rozstrzygający kolejny raz Messi ? Cieszmy sie póki możemy oglądać go na boisku,nie będzie grał wiecznie.
To chyba najmocniejszy możliwy skład i szykuje się najprawdopodobniej 4-3-3.
Tylko szkoda,że taki hicior rozgrywany jest o 16.15. To nie jest pora kiedy Barcelonie gra się dobrze.Trzymam kciuki by dzisiaj wszyscy kibice Barcelony byli zadowoleni.
Zdecydowanie skład jaki zaprezentował Sport najbardziej przypada mi do gustu.jeśli ma być pożytek z Cou to tylko lewa strona .Atleti myślę,że będzie atakować lewą stroną (naszą prawą),która jest teoretycznie bardziej "wrażliwa",choć równowaga zostaje zachowana w jakiś sposób.Spinam sie mocno na to spotkanie i mam nadzieję,że 3 punkty zostaną na Camp Nou.
Szkoda,że dopiero w lidze chińskiej zagrał tam gdzie lubi (poza kilkoma meczami w FCB).Zawsze będę mocno kibicował Masche bo ten facet na to zasługuje swoją postawą tak na boisku jak i w życiu.
Jeżeli jeszcze jesteś na forum ,teraz jest przedostatni pojedynek Dirrell -Uzcategui.Po tej walce jest Wilder-Ortiz.Więc bliżej 4 godziny raczej a może i wcześniej jeśli walka poprzedzająca pojedynek wieczoru zakończy się przed czasem.
Dla sympatyków pięściarstwa dziś starcie w wadze ciężkiej o mistrzostwo świata federacji WBC Deontay Wilder-Luis Ortiz.Początek gali około 2 godziny w nocy,walka około 4.
Wiem,że z perspektywy boiska wygląda to inaczej.Ale inne spojrzenie ma na to sędzia,który jest blisko akcji a inne kibic siedzący na trybunie,nawet jeśli siedzimy na środku blisko boiska to jednak sędzia jest dość blisko akcji.Chciałem zresztą zapytać jak Ty widziałeś i czy w ogóle widziałeś dotknięcie ręką Digne,bo zatrzymanie ręką przez bramkarza LP Lahoz widział i co do tego raczej nie powinno być wątpliwości.Ale jak dostrzegł to muśnięcie Lucasa to ja pojęcia nie mam.Nie byłem nigdy na stadionie LP ale widać to jest dość ładny stadion z dobrze rozmieszczonymi siedzeniami,dość małe sektory i wydaje się,że widoczność jest całkiem ok.
Suarez nie pokazał nic bo się bał zwyczajnie o kartkę ale ten gość na boisku jest niesamowity.Andres to jest kosmos,podobnie Sergio,który na żywo jest jeszcze bardziej "niezgrabny" jak w tv ale na żywo jeszcze bardziej widać jego geniusz.Oglądać Leo na żywo to sama poezja.Ja mam to szczęście,że widziałem na żywo jeszcze Ronaldinho.Z nim dopiero była zabawa.Jeśli to był Twój pierwszy mecz a nie byłeś na CN to musisz jechać koniecznie.Choć podejrzewam,że skoro tam mieszkasz to CN już zaliczyłeś. Jak pogoda na Kanarach ? Pzdr
Dobra uwaga,nie wiem jak mogłem zapomnieć,że w drużynie jest jeszcze jeden pełnoprawny PO.Ale trudno jest też traktować Vidala jako zawodnika,na którym może spoczywać odpowiedzialność za defensywne zadania w Barcelonie.Znacznie lepiej wygląda jako skrzydłowy.I pytanie czy Roberto już na stałe zostanie przypisany do tej pozycji.On niemal w każdym spotkaniu ścina z piłką do środka,ciągnie go mocno do przodu.
Byłoby dobrze,gdyby tradycja została zachowana ale dla przypomnienia dodam,że w tym sezonie niektóre zostają łamane.Jedne na korzyść Barcelony inne wręcz odwrotnie i jako przykłady niech posłużą RSSS i Getafe.Wierzę,że wszyscy w Barcelonie mają świadomość,że nie wolno AM dać zbliżyć się na odległość 2 punktów i lepiej mieć przewagę ośmiu.Panowie zrelaksowali się w meczu z Gironą,odpoczęli na Kanarach więc czas wziąć się do konkretnej roboty by pokazać wszystkim kto rządzi na Camp Nou.
No to jest osobna historia i jest mi ciężko ją zrozumieć,bo pomijając robotę jaką AM wykonuje w defensywie to mam w pamięci interwencje Oblaka,które robiły na mnie duże wrażenie.Czy karne powinny być wyznacznikiem jakości bramkarza ? Diego Alves broni je seryjnie, w polu idzie mu znacznie gorzej.
Mimo wszystko to cenna uwaga z Twojej strony.W najważniejszym momencie po prostu go brakło
Pozazdrościłem przez chwilę,że mogłeś na żywo oglądać tak piekne trafienie Leo.W momencie trafienia własnie sobie przypomniałem,że tam jesteś.Ale cała reszta to spore rozczarowanie.Ciekaw jestem jak z perspektywy trybun wyglądała ta ręka bramkarza i ta niby-ręka Digne-bardzo słaby mecz tego zawodnika.
Barca narobiła kibicom apetytu po spotkaniu z Gironą i każdy liczył dziś na łatwe zwycięstwo.Nie jestem wyjątkiem.Piekny gol Leo Messiego wcale nie zapowiadał tak fatalnego widowiska.Oczywiście współwinowajcą (dla niektórych to może być główny winowajca i to mnie nie dziwi) był sędzia,który dopuścił się dziś niewybaczalnych pomyłek wypaczając swoimi decyzjami wynik spotkania.Na takim poziomie takie "cuda" zdarzać się nie powinny.Tu naprawdę jest trudno o utrzymanie emocji na wodzy.
Ale dla mnie ten wynik to również wina Ernesto ,który wystawił skład bardzo zbliżony do Once de gala przed tak ważnym spotkaniem jak to z AM myśląc pewnie (moje przypuszczenie,żeby nie było) ,że wygrana przyjdzie lekkim nakładem sił i po pierwszej połowie będzie można sobie pozwolić na zdjęcie z boiska kilku kluczowych zawodników.Brakowało sytuacji podbramkowych,akcje się nie kleiły,Cou na prawej stronie się meczył jak zresztą cała ekipa dzisiaj,niedokładny Andres Iniesta (aż nie pasuje do niego ten przymiotnik) .O grze Digne,Paulinho czy Vidala aż się pisać nie chce.A przecież Las Palmas nie murowali dostępu do własnej bramki,nie zgrali jakiegoś kosmicznego spotkania.Jedynie bramkarz miał dwie wyśmienite interwencje na początku spotkania ale bramka Leo dawała nadzieje ,że worek z bramkami niebawem zostanie otwarty
Mając na uwadze formę w jakiej jest ostatnio Atleti trudno być optymistą.
Sezon wkracza w decydującą fazę a Barcelona rozgrywa kolejny słabe spotkanie.
Są rekordy ale one niczego nie wygrywają.
Przeczytałem na konkurencji ,że "Lahoz wskrzesza ligę"-to jest chyba dobry komentarz podsumowujący to spotkanie.
Barca powinna wystosować wniosek do władz LLiga by ten gość (powstrzymam się od ostrzejszych słów z obawy przed banem) juz nigdy nie sędziował spotkań Barcelony.To co zrobił w dzisiejszym spotkaniu to jest kryminał.
Widać jak bardzo Cou nie pasuje prawa strona,ciągle przekłada gałę na prawą nogę.Na prawym skrzydle traci swoje walory czyli zejście do środka i strzał
Oglądanie spotkań kiedy sędziuje ten gość przestaje być przyjemnością.Inna sprawa,że Barca wychodzi Once de gala i męczy się z jedną z 3 najsłabszych drużyn w lidze.Uprzedzając ,tryb "eco" to argument,który do mnie nie przemawia.
2
Powtórka spotkania z komentarzem Roya,jeśli kogoś interesuje
http://www.replaymatches.com/2018/03/barcelona-vs-atletico-madrid-video.html
0
A to mi wypadło z głowy...
5
Nie ma na co narzekać,nawet jeśli wynik mógłby być wyższy (choćby 20 minuta ,po bokach Cou i Suarez a Leo decyduje się na samodzielne wykończenie),to wygrana z rywalem,który szedł jak burza bez straty punktu w 6 poprzednich spotkaniach musi cieszyć każdego.3 pkt zostały na CN,przewaga wzrosła do 8 a nie zmalała do 2.I to jest w tym wszystkim najistotniejsze.Jeśli nawet Barca jest w lekkim dołku to ta wygrana powinna cieszyć tym bardziej.A że rozstrzygający kolejny raz Messi ? Cieszmy sie póki możemy oglądać go na boisku,nie będzie grał wiecznie.
0
O co Ci chodzi ,o powtórkę meczu ?
0
To chyba najmocniejszy możliwy skład i szykuje się najprawdopodobniej 4-3-3.
Tylko szkoda,że taki hicior rozgrywany jest o 16.15. To nie jest pora kiedy Barcelonie gra się dobrze.Trzymam kciuki by dzisiaj wszyscy kibice Barcelony byli zadowoleni.
0
Zdecydowanie skład jaki zaprezentował Sport najbardziej przypada mi do gustu.jeśli ma być pożytek z Cou to tylko lewa strona .Atleti myślę,że będzie atakować lewą stroną (naszą prawą),która jest teoretycznie bardziej "wrażliwa",choć równowaga zostaje zachowana w jakiś sposób.Spinam sie mocno na to spotkanie i mam nadzieję,że 3 punkty zostaną na Camp Nou.
5
Szkoda,że dopiero w lidze chińskiej zagrał tam gdzie lubi (poza kilkoma meczami w FCB).Zawsze będę mocno kibicował Masche bo ten facet na to zasługuje swoją postawą tak na boisku jak i w życiu.
11
Jak Paco ma dokładać skoro siedzi na ławce.Dembele dopiero co się wyleczył,a Cou zwykle gra nie na swojej pozycji i to zwykle pół spotkania.
0
Jeżeli jeszcze jesteś na forum ,teraz jest przedostatni pojedynek Dirrell -Uzcategui.Po tej walce jest Wilder-Ortiz.Więc bliżej 4 godziny raczej a może i wcześniej jeśli walka poprzedzająca pojedynek wieczoru zakończy się przed czasem.
0
https://www.reddit.com/r/soccerstreams/
http://livetv.sx/frx/eventinfo/630911_liverpool_newcastle/
0
Faktycznie gala zaczyna się o 3 więc Wilder nie może wyjść o 4 ale posiłkowałem się informacją m.in. z rp. http://www.ringpolska.pl/boks-na-swiecie/waga-ciezka-boks/deontay-wilder/58473-wilder-i-ortiz-w-ringu-okolo-4-nad-ranem-czasu-polskiego Karta jest dość długa ale nie wszystko w przekazie.Natomiast Dirrell-Uzcategui,Derewianczenko-Johnson ,Monroe Jr-Galvan chyba zobaczymy.Z karty wypadł Charles Martin,trochę szkoda bo ciekaw jestem jak sie prezentuje.Po laniu od AJ jeszcze go nie widziałem choć stoczył 2 pojedynki .
0
Dla sympatyków pięściarstwa dziś starcie w wadze ciężkiej o mistrzostwo świata federacji WBC Deontay Wilder-Luis Ortiz.Początek gali około 2 godziny w nocy,walka około 4.
2
I kto to mówi ? O tych co uciszali Camp Nou nie wspomniał.I facet mówi "stop hipokryzji"
0
Wiem,że z perspektywy boiska wygląda to inaczej.Ale inne spojrzenie ma na to sędzia,który jest blisko akcji a inne kibic siedzący na trybunie,nawet jeśli siedzimy na środku blisko boiska to jednak sędzia jest dość blisko akcji.Chciałem zresztą zapytać jak Ty widziałeś i czy w ogóle widziałeś dotknięcie ręką Digne,bo zatrzymanie ręką przez bramkarza LP Lahoz widział i co do tego raczej nie powinno być wątpliwości.Ale jak dostrzegł to muśnięcie Lucasa to ja pojęcia nie mam.Nie byłem nigdy na stadionie LP ale widać to jest dość ładny stadion z dobrze rozmieszczonymi siedzeniami,dość małe sektory i wydaje się,że widoczność jest całkiem ok.
Suarez nie pokazał nic bo się bał zwyczajnie o kartkę ale ten gość na boisku jest niesamowity.Andres to jest kosmos,podobnie Sergio,który na żywo jest jeszcze bardziej "niezgrabny" jak w tv ale na żywo jeszcze bardziej widać jego geniusz.Oglądać Leo na żywo to sama poezja.Ja mam to szczęście,że widziałem na żywo jeszcze Ronaldinho.Z nim dopiero była zabawa.Jeśli to był Twój pierwszy mecz a nie byłeś na CN to musisz jechać koniecznie.Choć podejrzewam,że skoro tam mieszkasz to CN już zaliczyłeś. Jak pogoda na Kanarach ? Pzdr
0
Dobra uwaga,nie wiem jak mogłem zapomnieć,że w drużynie jest jeszcze jeden pełnoprawny PO.Ale trudno jest też traktować Vidala jako zawodnika,na którym może spoczywać odpowiedzialność za defensywne zadania w Barcelonie.Znacznie lepiej wygląda jako skrzydłowy.I pytanie czy Roberto już na stałe zostanie przypisany do tej pozycji.On niemal w każdym spotkaniu ścina z piłką do środka,ciągnie go mocno do przodu.
0
A czego chce znów Tebas od Pique i Suareza ? Facet jest chory jak nie wygłosi jakichś pretensji do Prezesa.
0
Tendencje remisowe jak w 1 ekipie.
0
Byłoby dobrze,gdyby tradycja została zachowana ale dla przypomnienia dodam,że w tym sezonie niektóre zostają łamane.Jedne na korzyść Barcelony inne wręcz odwrotnie i jako przykłady niech posłużą RSSS i Getafe.Wierzę,że wszyscy w Barcelonie mają świadomość,że nie wolno AM dać zbliżyć się na odległość 2 punktów i lepiej mieć przewagę ośmiu.Panowie zrelaksowali się w meczu z Gironą,odpoczęli na Kanarach więc czas wziąć się do konkretnej roboty by pokazać wszystkim kto rządzi na Camp Nou.
0
No jakoś mi to umknęło.Nie mniej dzięki za spostrzeżenie.
0
No to jest osobna historia i jest mi ciężko ją zrozumieć,bo pomijając robotę jaką AM wykonuje w defensywie to mam w pamięci interwencje Oblaka,które robiły na mnie duże wrażenie.Czy karne powinny być wyznacznikiem jakości bramkarza ? Diego Alves broni je seryjnie, w polu idzie mu znacznie gorzej.
Mimo wszystko to cenna uwaga z Twojej strony.W najważniejszym momencie po prostu go brakło
1
Oblak broni ostatnio jak wściekły,facet jak spod ziemi wyrósł na jednego z lepszych fachowców na świecie.
2
Przydałby się zmiennik dla Alby i Roberto bo tam jest ubogo.Vidal to żaden obrońca a Digne...Spodziewałem się więcej po tym chłopaku
1
Pozazdrościłem przez chwilę,że mogłeś na żywo oglądać tak piekne trafienie Leo.W momencie trafienia własnie sobie przypomniałem,że tam jesteś.Ale cała reszta to spore rozczarowanie.Ciekaw jestem jak z perspektywy trybun wyglądała ta ręka bramkarza i ta niby-ręka Digne-bardzo słaby mecz tego zawodnika.
3
2
Barca narobiła kibicom apetytu po spotkaniu z Gironą i każdy liczył dziś na łatwe zwycięstwo.Nie jestem wyjątkiem.Piekny gol Leo Messiego wcale nie zapowiadał tak fatalnego widowiska.Oczywiście współwinowajcą (dla niektórych to może być główny winowajca i to mnie nie dziwi) był sędzia,który dopuścił się dziś niewybaczalnych pomyłek wypaczając swoimi decyzjami wynik spotkania.Na takim poziomie takie "cuda" zdarzać się nie powinny.Tu naprawdę jest trudno o utrzymanie emocji na wodzy.
Ale dla mnie ten wynik to również wina Ernesto ,który wystawił skład bardzo zbliżony do Once de gala przed tak ważnym spotkaniem jak to z AM myśląc pewnie (moje przypuszczenie,żeby nie było) ,że wygrana przyjdzie lekkim nakładem sił i po pierwszej połowie będzie można sobie pozwolić na zdjęcie z boiska kilku kluczowych zawodników.Brakowało sytuacji podbramkowych,akcje się nie kleiły,Cou na prawej stronie się meczył jak zresztą cała ekipa dzisiaj,niedokładny Andres Iniesta (aż nie pasuje do niego ten przymiotnik) .O grze Digne,Paulinho czy Vidala aż się pisać nie chce.A przecież Las Palmas nie murowali dostępu do własnej bramki,nie zgrali jakiegoś kosmicznego spotkania.Jedynie bramkarz miał dwie wyśmienite interwencje na początku spotkania ale bramka Leo dawała nadzieje ,że worek z bramkami niebawem zostanie otwarty
Mając na uwadze formę w jakiej jest ostatnio Atleti trudno być optymistą.
Sezon wkracza w decydującą fazę a Barcelona rozgrywa kolejny słabe spotkanie.
Są rekordy ale one niczego nie wygrywają.
Przeczytałem na konkurencji ,że "Lahoz wskrzesza ligę"-to jest chyba dobry komentarz podsumowujący to spotkanie.
1
Barca powinna wystosować wniosek do władz LLiga by ten gość (powstrzymam się od ostrzejszych słów z obawy przed banem) juz nigdy nie sędziował spotkań Barcelony.To co zrobił w dzisiejszym spotkaniu to jest kryminał.
0
Smutne,że jedyny gol dla Barcelony padł po stałym fragmencie,żadnej solidnie skonstruowanej akcji bramkowej.
0
Niestety.
0
Widać jak bardzo Cou nie pasuje prawa strona,ciągle przekłada gałę na prawą nogę.Na prawym skrzydle traci swoje walory czyli zejście do środka i strzał
0
Oglądanie spotkań kiedy sędziuje ten gość przestaje być przyjemnością.Inna sprawa,że Barca wychodzi Once de gala i męczy się z jedną z 3 najsłabszych drużyn w lidze.Uprzedzając ,tryb "eco" to argument,który do mnie nie przemawia.