Nazwanie dążeń niepodległościowych buntem pokazuje ,że chłop nie wie na jakim świecie żyje.Zastanawiam się jakim sposobem tacy ludzie zajmują tak wysokie stanowiska i mam przy okazji nadzieję,że piastowanie przez Tebasa urzędu szefa LLiga nie potrwa długo.
Dla wielu Katalończyków istnieją pewnie rzeczy dużo ważniejsze niż klub.Sam spotkałem wielu,których futbol zupełnie nie interesuje.My myślimy w kategoriach kibica Barcelony i jej brak w rogrywkach na najwyższym szczeblu byłby dla nas nie do przyjęcia.Występy Barcelony w rogrywkach Ligue 1,Serie A czy innej lidze to sprawa mocno skomplikowana i nie wiem czy w ogóle do zrealizowania.Pieniądze za transmisje tv nie rozwiązują wielu innych problemów,z którymi musiałby zmierzyć się klub przy ewentualnym transferze do innej ligi.
Jest kilku kibiców na tym forum,którzy mieszkają na co dzień w Katalonii i nie ma wśród nich jednomyślności co do separacji regionu.Potrafię sobie wyobrazić,że podobnej jednomyślności nie ma również wśród milionów mieszkańców Katalonii,choć wyniki referendum na to by wskazywały.Trzeba jednak pamiętać,że do urn poszło mniej niż 50 % ludności.
Nie wiem też czy Katalończycy są w pełni świadomi wszystkich konsekwencji wynikających z odłączenia się od Hiszpanii,czy nie są manipulowani przez ludzi mających swoje wizje i ambicje polityczne.
Nie mniej jakby nie zadecydowali ,uszanuję w pełni ich wybór.
Widzę,że karanie Barcelony staje się powoli dla niektórych środowisk takim hobby.Powstrzymam emocje,żeby nie zostać zbanowanym.
Nie udało się ukarać walkowerem to trzeba próbować innych sposobów.
Czy można mieć pretensje do Pique,że czasem puszczają mu nerwy i mówi co mysli ?
Bo Gerard to jest bardzo ogarniety i inteligentny gość.Wczorajsza jego wypowiedź nie była żadnym przegięciem.Problem jest taki,że to co mówi Pique nie do wszystkich trafia a przez wielu zwykle głupszych od niego zostaje źle zrozumiane.
W mojej opinii to co wczoraj powiedział to żadna prowokacja,to jedynie głos rozsądku,bo w którym niby miejscu miałbym dopatrzyć się jakiejś przesady ? W tym,że policja pałuje dzieci i starców ?
Trzy za mecz i trzy za brak stawienia się na spotkanie ? Przecież jeśli drużyna oddaje mecz walkowerem to zostają jej odjęte 3 punkty a taka sytuacja właśnie mogła zaistnieć.Chyba,że statut hiszpańskiej federacji przewiduje jakieś inne rozwiązania.W każdym razie rozegranie meczu przy pustych trybunach było chyba najrozsądniejszym rozwiązaniem,choć to jest temat do szerokiej dyskusji.
Szkoda,że drużyna z Las Palmas pozostała obojętna na wydarzenia,które miały miejsce ale z drugiej strony jeśli zarząd Barcelony odwołuje obiad z przedstawicielami klubu z Wysp Kanaryjskich nie podejmując jednocześnie jakiejkolwiek próby rozmów ,to ich decyzji trudno się dziwić.
Z jakiej strony by jednak nie spoglądać to przemoc powinna spotkać się z ostrą krytyką całej społeczności,nie tylko w Hiszpanii ale i w całej Unii,która tak wiele poświęca w swojej retoryce na pojęcie demokracji.A przecież wolność słowa,prawo do zgromadzeń i wyrażania swoich poglądów mają stanowić podstawy demokracji.Niestety w zależności od tego jakie są nasze interesy takie jest nasze podejście do demokracji.
Dla znajomego z Polski to był pierwszy wyjazd na CN a jak czytam konkurencyjne strony ,nie on jeden wybrał się na to spotkanie.Choć ludzie z Polski mogą mówić o dużym szczęściu,że są własnie z Polski.Pewna rodzina z Australii zabukowała bilety 3 miesiące temu by syn mógł zobaczyć mecz na Camp Nou i ...Neymara.
Jakoś mi się to kupy nie trzyma.Nie dalej jak miesiąc temu MD i Sport pisały,że Ernesto oczekuje trnsferów.Prezes chyba chce uczynić wszystkich szczęśliwymi na siłę.Nie chce mi się wierzyć,że to sztab techniczny wie lepiej kto drużynie jest potrzebny jak też nie daję wiary w to,że E.V. nie chciałby mieć w drużynie klasowych zawodników.Chyba,że jest przekonany iż w klubie jest tylko "przelotem".
Ależ ja tęsknię za tym czlowiekiem.To jeden z tych,których nie da się zastąpić,choć mówią,że nie ma ludzi niezastąpionych.Barca radzi sobie bez Puyola co prawda ale gdyby taki Puyol znów znalazł się w drużynie...
Co znaczy zagraża ? Przecież Ivan nie występuje z nadania.Jeśli tylko Paulinho dysponuje odpowiednią formą to Ernesto nie powinien mieć żadnego dylematu
Dzięki serdeczne.
Myślisz,że dojdzie do tego referendum ?Czytam,że Mossos trzymają stronę rządową,skonfiskowano już 13 milionów kart do głosowania a lokale w dniu referendum maja być likwidowane właśnie przez siły porządkowe.
Sytuacja dla mnie nie jest nowa.Mieszkam na Korsyce,gdzie również ludzie mają swoje wizje niepodległościowe.Podobnie jak w Katalonii,jest tu autonomia,dwujęzyczność itd.Ale siły porządkowe są posłuszne Paryżowi.Większość gendarmerie czy CRS to bardzo często ludzie z kontynentu,prefekci też najczęściej nie są stąd ale już mer Bastii,w której mieszkam jest nacjonalistą.
Zresztą nacjonaliści z Korsyki wypuścili ulotki , na których można przeczytać o poparciu ludu Korsyki dla niepodległości Katalonii.
Na mój rozum tam szykuje się wieksza zadyma i bez użycia siły się nie obędzie.
Nie wiem dlaczego E.V. tak sie uparł by Suarez grał na skrzydle.Już LE chciał z Luisito skrzydłowego zrobić.Jeśli facet ma odzyskać formę to na pewno jej nie odzyska grając na nie swojej pozycji.Tym bardziej,że wielokrotnie powtarzał,że nie czuje się dobrze na skrzydle.Nie mniej nawet grając na skrzydle powinien sobie radzić z przyjęciem prostych piłek .Patrząc na jego sylwetkę to mam wrażenie,że z Ardą razem na kebaby chodzą wieczorami.Wynik jest ok ale to nie Barca pokonała Patricio.Drażniła niedokładność podań i błędy w rozegraniu dlatego ten mecz w wykonaniu Barcelony zwyczajnie mi się nie podobał.Swoją drogą to rzeczywiście dziwne,że bramkarz takiej klasy jak Patricio nie zdecydował się nigdy na transfer do klubu ,z ktorym mógłby grać o jakieś trofea i przy okazji zarabiać o wiele większe pieniądze.
Jak na tego zawodnika to ilość strat zupełnie niezrozumiała.W ogóle mecz jakiś dziwny,Leo ustawiony bardzo głęboko,nie ma realnego zagrożenia bramki Sportingu,taktyka trochę na aferę-laga i do przodu.Problem w tym,że nie ma kto grać takiej piłki.
No i sytuacja Suareza niepokojąca i to bardzo.Jeśli nie potrafi z 10 metrów trafić na pustą ( pomijam,że spalony),czy przyjąć prostej piłki to ja zaczynam się martwić.Na europejskich boiskach nie może się odnaleźć od 2 lat nie lepiej jest obecnie w LLiga.Barca znów zostaje bez nominalnej 9 ale widać E.V. jakoś to nie przeszkadza bo 9 grac nie chce.
Oczy bolą od niedokładności podań i postawy Pique.Suarez jakoś nie chce wrócić do formy a Mathieu rozgrywa dość poprawne spotkanie.Mam nadzieję,że w II połowie Ernesto zmieni "prezesa".
Zawsze zastanawiam się gdy Redakcja krytykuje Masche za pojedynki główkowe.Facet ma niewiele ponad 170 cm wzrostu,nie jest nominalnym obrońcą ( choć w FCB chyba dorobił się już tego statusu) i moim zdaniem ta krytyka nie ma uzasadnienia.Nie każdy jest jak Isaiah Thomas i może z powodzeniem walczyć z rywalami o głowę większymi w powietrzu.
Big Sam od Masche jest wyższy niemal 10 cm,do tego to piłkarz czarnoskóry ( kwestie anatomii,żeby ktoś mnie o jakiś rasizm nie posądził).
Powinniśmy już przywyknąć,że Jefecito będzie Samuelowi ( i nie tylko ) w tym elemencie ustepował).
Jednocześnie cieszy mnie,że Javier został nalezycie doceniony i Redakcja przyznała mu tytuł zawodnika meczu.Absolutnie zasłużenie.
Wypadałoby jeszcze ocenić sędziego,który popełnił mnóstwo błędów.Zresztą cały skład spisał się poniżej krytyki.Myślę,że gdyby nie spalone ,których nie było ,wynik mógłby byc wyższy ( nie podam z pamięci sytuacji i minuty spotkania).
Niewielu jest takich, których będziemy wspominać tylko z utęsknieniem a Mathieu od samego początku budził kontrowersje z różnych przyczyn.A to suma odstępnego,a to jego gaża,innym nie pasował wiek czy palenie fajek, a byli i tacy,którym przeszkadzało to,że jest ...rudy.
Biorąc pod uwagę rozwój drużyny to nie był najszczęśliwszy transfer,jesli natomiast miał to być piłkarz "do ugaszenia pożaru", to myślę,że klub nieco przepłacił.
Jeśli zrobimy zestawienie dobrych i złych występów to musimy pamiętać,że te dobre najczęściej zdarzały się na jego nominalnej pozycji czyli stopera.Mathieu w roli bocznego obrońcy się nie sprawdził,mimo swojej szybkości i za te występy trudno obwiniać samego piłkarza.
Mathieu niegdy nie był cule i ciężko wymagać od niego tego czego sie wymaga od tych,którzy z klubem związani byli przez lata,w którym spędzili swoje dzieciństwo i młodość.Z jednej strony pewnie rację mają ci ,którzy piszą,że Francuz miał tutaj ciepłą posadkę i jej utrata spowodowała w nim złość na Barto i Roberta.
Ale z drugiej strony pamiętamy jak potraktowano Abidala,ś/p Johanna. Ja wierzę,że VV wciąż broniłby w Barcelonie,gdyby nie Barto.Puyol pomagałby w klubie gdyby nie Barto.Kto wie czy odszedłby Neymar ?
Ale to tylko moje domysły.
Jeśli ktoś donosi w szkole nauczycielom to jest nielubiany.Jeśli ktoś zdradza tajemnice grupy też jest nielubiany.I trudno się dziwić,że Mathieu nie ma zbyt wielu kolegów w FCB, bo zdarzyło mu się wynieść z szatni to, czego stamtąd wynosić nie powinien.Ale Francuzi to taki specyficzny naród,bardzo specyficznie pojmujący szczerość.I to trzeba wziąć pod uwagę.Żyję między nimi 20 lat i wiele rzeczy wciąż dla mnie jest nie do zrozumienia.
Tak na koniec.Rozumiem,że każdy ma swoich ulubieńców,zawodników,których lubi mniej lub bardziej z sobie tylko znanych powodów.Tak jak każdy tutaj, ma "swoją" wymarzoną "11".Ale nie daje mu to absolutnie legitymacji by ubliżać "kumplowi po szalu" tylko dlatego,że ten ma inne zdanie i postanowił sie nim podzielić.Czytam czasem tutaj o szacunku do Madrytu,do Crisa a brakuje niektórym szacunku do kolegów,dzielących jedną pasję.Nieładnie jest pokazywac palcem ,więc tego nie zrobię.
Ludzie,Barca powinna łączyć a nie dzielić,bez względu na to czy ktoś popiera Barto czy nie popiera,czy ktoś docenił Mathieu czy nie docenił,bez wzgledu na wiek i poglądy polityczne. Amen.
Niebawem zacznie sie prawdziwy maraton dla Barcelony.Poczatek sezonu był stosunkowo lekki i zdobycie punktów w dotychczasowych spotkaniach było obowiązkiem drużyny,która aspiruje do mistrzowskiego tytułu i finału LM.
Już niebawem Atletico,Athletic,Sevilla,Valencia-to będzie prawdziwy tor przeszkód.
Ciekaw jestem jak w tych spotkaniach poradzi sobie Ernesto,jak wypadnie Paulinho i czy Semedo potwierdzi wielkie nadzieje z nim związane.Rozmowy jakiekolwiek o obecnej przewadze są pozbawione sensu a sezon,w którym Barca roztrwoniła 13 punktową przewagę wszyscy powinni mieć w pamięci.
0
Nazwanie dążeń niepodległościowych buntem pokazuje ,że chłop nie wie na jakim świecie żyje.Zastanawiam się jakim sposobem tacy ludzie zajmują tak wysokie stanowiska i mam przy okazji nadzieję,że piastowanie przez Tebasa urzędu szefa LLiga nie potrwa długo.
Dla wielu Katalończyków istnieją pewnie rzeczy dużo ważniejsze niż klub.Sam spotkałem wielu,których futbol zupełnie nie interesuje.My myślimy w kategoriach kibica Barcelony i jej brak w rogrywkach na najwyższym szczeblu byłby dla nas nie do przyjęcia.Występy Barcelony w rogrywkach Ligue 1,Serie A czy innej lidze to sprawa mocno skomplikowana i nie wiem czy w ogóle do zrealizowania.Pieniądze za transmisje tv nie rozwiązują wielu innych problemów,z którymi musiałby zmierzyć się klub przy ewentualnym transferze do innej ligi.
Jest kilku kibiców na tym forum,którzy mieszkają na co dzień w Katalonii i nie ma wśród nich jednomyślności co do separacji regionu.Potrafię sobie wyobrazić,że podobnej jednomyślności nie ma również wśród milionów mieszkańców Katalonii,choć wyniki referendum na to by wskazywały.Trzeba jednak pamiętać,że do urn poszło mniej niż 50 % ludności.
Nie wiem też czy Katalończycy są w pełni świadomi wszystkich konsekwencji wynikających z odłączenia się od Hiszpanii,czy nie są manipulowani przez ludzi mających swoje wizje i ambicje polityczne.
Nie mniej jakby nie zadecydowali ,uszanuję w pełni ich wybór.
6
Widzę,że karanie Barcelony staje się powoli dla niektórych środowisk takim hobby.Powstrzymam emocje,żeby nie zostać zbanowanym.
Nie udało się ukarać walkowerem to trzeba próbować innych sposobów.
Czy można mieć pretensje do Pique,że czasem puszczają mu nerwy i mówi co mysli ?
0
Sędzia przydzielony po złości.Może na jaką grypę zachoruje...
1
18,9 % gwoli ścisłości ale przy okazji odpowiada za 30 % długu Hiszpanii.
A tu trochę więcej
http://gieldaigospodarka.pl/index.php/2017/09/29/katalonia-po-secesji-to-moze-byc-12-gospodarka-w-unii-europejskiej/
http://wgospodarce.pl/informacje/41089-niepodlegla-katalonia-bedzie-bankrutem
http://forsal.pl/artykuly/976357,ogromne-zadluzenie-hiszpanii-katalonia-musi-oddac-74-5-mld-euro.html
0
https://www.facebook.com/humorcabron/videos/2331257593556855/
0
http://www.rp.pl/Polityka/171009731-AP-Co-moze-sie-stac-jesli-Katalonia-oglosi-niepodleglosc.html#ap-1
1
http://aventurafora.blogspot.fr/2017/09/ostateczna-konfrontacja-katalonskie.html?m=1
2
Bo Gerard to jest bardzo ogarniety i inteligentny gość.Wczorajsza jego wypowiedź nie była żadnym przegięciem.Problem jest taki,że to co mówi Pique nie do wszystkich trafia a przez wielu zwykle głupszych od niego zostaje źle zrozumiane.
W mojej opinii to co wczoraj powiedział to żadna prowokacja,to jedynie głos rozsądku,bo w którym niby miejscu miałbym dopatrzyć się jakiejś przesady ? W tym,że policja pałuje dzieci i starców ?
1
Trzy za mecz i trzy za brak stawienia się na spotkanie ? Przecież jeśli drużyna oddaje mecz walkowerem to zostają jej odjęte 3 punkty a taka sytuacja właśnie mogła zaistnieć.Chyba,że statut hiszpańskiej federacji przewiduje jakieś inne rozwiązania.W każdym razie rozegranie meczu przy pustych trybunach było chyba najrozsądniejszym rozwiązaniem,choć to jest temat do szerokiej dyskusji.
Szkoda,że drużyna z Las Palmas pozostała obojętna na wydarzenia,które miały miejsce ale z drugiej strony jeśli zarząd Barcelony odwołuje obiad z przedstawicielami klubu z Wysp Kanaryjskich nie podejmując jednocześnie jakiejkolwiek próby rozmów ,to ich decyzji trudno się dziwić.
Z jakiej strony by jednak nie spoglądać to przemoc powinna spotkać się z ostrą krytyką całej społeczności,nie tylko w Hiszpanii ale i w całej Unii,która tak wiele poświęca w swojej retoryce na pojęcie demokracji.A przecież wolność słowa,prawo do zgromadzeń i wyrażania swoich poglądów mają stanowić podstawy demokracji.Niestety w zależności od tego jakie są nasze interesy takie jest nasze podejście do demokracji.
2
36,8 mln za sezon https://www.lequipe.fr/Football/Actualites/Le-vrai-salaire-de-neymar-au-psg-devoile/836961 + http://www.bfmtv.com/mediaplayer/video/les-images-de-la-nouvelle-maison-de-neymar-a-bougival-977075.html i pewnie zostanie twarzą MŚ 2022.Sportowych wyzwań w Barcelonie nie brakuje więc stary mógłby sobie darować te historie.
1
Bardzo delikatny organizm,szkoda chłopaka ale klub powinien chyba pomyśleć o wypożyczeniu czy nawet sprzedaży bo pożytku wielkiego z Rafy nie będzie.
0
Dla znajomego z Polski to był pierwszy wyjazd na CN a jak czytam konkurencyjne strony ,nie on jeden wybrał się na to spotkanie.Choć ludzie z Polski mogą mówić o dużym szczęściu,że są własnie z Polski.Pewna rodzina z Australii zabukowała bilety 3 miesiące temu by syn mógł zobaczyć mecz na Camp Nou i ...Neymara.
0
Jakoś mi się to kupy nie trzyma.Nie dalej jak miesiąc temu MD i Sport pisały,że Ernesto oczekuje trnsferów.Prezes chyba chce uczynić wszystkich szczęśliwymi na siłę.Nie chce mi się wierzyć,że to sztab techniczny wie lepiej kto drużynie jest potrzebny jak też nie daję wiary w to,że E.V. nie chciałby mieć w drużynie klasowych zawodników.Chyba,że jest przekonany iż w klubie jest tylko "przelotem".
3
Ależ ja tęsknię za tym czlowiekiem.To jeden z tych,których nie da się zastąpić,choć mówią,że nie ma ludzi niezastąpionych.Barca radzi sobie bez Puyola co prawda ale gdyby taki Puyol znów znalazł się w drużynie...
0
Co znaczy zagraża ? Przecież Ivan nie występuje z nadania.Jeśli tylko Paulinho dysponuje odpowiednią formą to Ernesto nie powinien mieć żadnego dylematu
0
Dzięki serdeczne.
Myślisz,że dojdzie do tego referendum ?Czytam,że Mossos trzymają stronę rządową,skonfiskowano już 13 milionów kart do głosowania a lokale w dniu referendum maja być likwidowane właśnie przez siły porządkowe.
Sytuacja dla mnie nie jest nowa.Mieszkam na Korsyce,gdzie również ludzie mają swoje wizje niepodległościowe.Podobnie jak w Katalonii,jest tu autonomia,dwujęzyczność itd.Ale siły porządkowe są posłuszne Paryżowi.Większość gendarmerie czy CRS to bardzo często ludzie z kontynentu,prefekci też najczęściej nie są stąd ale już mer Bastii,w której mieszkam jest nacjonalistą.
Zresztą nacjonaliści z Korsyki wypuścili ulotki , na których można przeczytać o poparciu ludu Korsyki dla niepodległości Katalonii.
Na mój rozum tam szykuje się wieksza zadyma i bez użycia siły się nie obędzie.
0
Axel,tak z czystej ciekawości,jaki jest udział procentowy Katalonii w PKB Hiszpanii ?
1
Nie wiem dlaczego E.V. tak sie uparł by Suarez grał na skrzydle.Już LE chciał z Luisito skrzydłowego zrobić.Jeśli facet ma odzyskać formę to na pewno jej nie odzyska grając na nie swojej pozycji.Tym bardziej,że wielokrotnie powtarzał,że nie czuje się dobrze na skrzydle.Nie mniej nawet grając na skrzydle powinien sobie radzić z przyjęciem prostych piłek .Patrząc na jego sylwetkę to mam wrażenie,że z Ardą razem na kebaby chodzą wieczorami.Wynik jest ok ale to nie Barca pokonała Patricio.Drażniła niedokładność podań i błędy w rozegraniu dlatego ten mecz w wykonaniu Barcelony zwyczajnie mi się nie podobał.Swoją drogą to rzeczywiście dziwne,że bramkarz takiej klasy jak Patricio nie zdecydował się nigdy na transfer do klubu ,z ktorym mógłby grać o jakieś trofea i przy okazji zarabiać o wiele większe pieniądze.
1
Na whoscored poszaleli.Pique otrzymał identyczną notę jak Umtiti i lepszą o 0,1 punktu jak Alba
https://fr.whoscored.com/Matches/1238316/MatchReport/Europe-UEFA-Champions-League-2017-2018-Sporting-CP-Barcelona
0
To byłoby mało rozsądne ale ... ja pomyślałem dokładnie to samo
0
Nie jesteś jedyny,którego to martwi.
0
Jak na tego zawodnika to ilość strat zupełnie niezrozumiała.W ogóle mecz jakiś dziwny,Leo ustawiony bardzo głęboko,nie ma realnego zagrożenia bramki Sportingu,taktyka trochę na aferę-laga i do przodu.Problem w tym,że nie ma kto grać takiej piłki.
No i sytuacja Suareza niepokojąca i to bardzo.Jeśli nie potrafi z 10 metrów trafić na pustą ( pomijam,że spalony),czy przyjąć prostej piłki to ja zaczynam się martwić.Na europejskich boiskach nie może się odnaleźć od 2 lat nie lepiej jest obecnie w LLiga.Barca znów zostaje bez nominalnej 9 ale widać E.V. jakoś to nie przeszkadza bo 9 grac nie chce.
0
Wywar z gwoździa...Dzięki za poprawę humoru...
1
http://alltv.vip/poland/index.php?id=poland1#csport
http://alltv.vip/poland/index.php?id=poland1#cplus
http://tele-wizja.com/csportek/
http://www.meczosy.pl/
https://www.deltamediaplayer.com/pl/
https://www.reddit.com/r/soccerstreams/
http://www.rojadirecta.me/
0
Chłopak zatrzymał się w czasie Żozego Murinio.
0
Oczy bolą od niedokładności podań i postawy Pique.Suarez jakoś nie chce wrócić do formy a Mathieu rozgrywa dość poprawne spotkanie.Mam nadzieję,że w II połowie Ernesto zmieni "prezesa".
2
Zawsze zastanawiam się gdy Redakcja krytykuje Masche za pojedynki główkowe.Facet ma niewiele ponad 170 cm wzrostu,nie jest nominalnym obrońcą ( choć w FCB chyba dorobił się już tego statusu) i moim zdaniem ta krytyka nie ma uzasadnienia.Nie każdy jest jak Isaiah Thomas i może z powodzeniem walczyć z rywalami o głowę większymi w powietrzu.
Big Sam od Masche jest wyższy niemal 10 cm,do tego to piłkarz czarnoskóry ( kwestie anatomii,żeby ktoś mnie o jakiś rasizm nie posądził).
Powinniśmy już przywyknąć,że Jefecito będzie Samuelowi ( i nie tylko ) w tym elemencie ustepował).
Jednocześnie cieszy mnie,że Javier został nalezycie doceniony i Redakcja przyznała mu tytuł zawodnika meczu.Absolutnie zasłużenie.
Wypadałoby jeszcze ocenić sędziego,który popełnił mnóstwo błędów.Zresztą cały skład spisał się poniżej krytyki.Myślę,że gdyby nie spalone ,których nie było ,wynik mógłby byc wyższy ( nie podam z pamięci sytuacji i minuty spotkania).
0
https://www.facebook.com/avePolska/videos/1742500125775508/
1
Niewielu jest takich, których będziemy wspominać tylko z utęsknieniem a Mathieu od samego początku budził kontrowersje z różnych przyczyn.A to suma odstępnego,a to jego gaża,innym nie pasował wiek czy palenie fajek, a byli i tacy,którym przeszkadzało to,że jest ...rudy.
Biorąc pod uwagę rozwój drużyny to nie był najszczęśliwszy transfer,jesli natomiast miał to być piłkarz "do ugaszenia pożaru", to myślę,że klub nieco przepłacił.
Jeśli zrobimy zestawienie dobrych i złych występów to musimy pamiętać,że te dobre najczęściej zdarzały się na jego nominalnej pozycji czyli stopera.Mathieu w roli bocznego obrońcy się nie sprawdził,mimo swojej szybkości i za te występy trudno obwiniać samego piłkarza.
Mathieu niegdy nie był cule i ciężko wymagać od niego tego czego sie wymaga od tych,którzy z klubem związani byli przez lata,w którym spędzili swoje dzieciństwo i młodość.Z jednej strony pewnie rację mają ci ,którzy piszą,że Francuz miał tutaj ciepłą posadkę i jej utrata spowodowała w nim złość na Barto i Roberta.
Ale z drugiej strony pamiętamy jak potraktowano Abidala,ś/p Johanna. Ja wierzę,że VV wciąż broniłby w Barcelonie,gdyby nie Barto.Puyol pomagałby w klubie gdyby nie Barto.Kto wie czy odszedłby Neymar ?
Ale to tylko moje domysły.
Jeśli ktoś donosi w szkole nauczycielom to jest nielubiany.Jeśli ktoś zdradza tajemnice grupy też jest nielubiany.I trudno się dziwić,że Mathieu nie ma zbyt wielu kolegów w FCB, bo zdarzyło mu się wynieść z szatni to, czego stamtąd wynosić nie powinien.Ale Francuzi to taki specyficzny naród,bardzo specyficznie pojmujący szczerość.I to trzeba wziąć pod uwagę.Żyję między nimi 20 lat i wiele rzeczy wciąż dla mnie jest nie do zrozumienia.
Tak na koniec.Rozumiem,że każdy ma swoich ulubieńców,zawodników,których lubi mniej lub bardziej z sobie tylko znanych powodów.Tak jak każdy tutaj, ma "swoją" wymarzoną "11".Ale nie daje mu to absolutnie legitymacji by ubliżać "kumplowi po szalu" tylko dlatego,że ten ma inne zdanie i postanowił sie nim podzielić.Czytam czasem tutaj o szacunku do Madrytu,do Crisa a brakuje niektórym szacunku do kolegów,dzielących jedną pasję.Nieładnie jest pokazywac palcem ,więc tego nie zrobię.
Ludzie,Barca powinna łączyć a nie dzielić,bez względu na to czy ktoś popiera Barto czy nie popiera,czy ktoś docenił Mathieu czy nie docenił,bez wzgledu na wiek i poglądy polityczne.
Amen.
1
Niebawem zacznie sie prawdziwy maraton dla Barcelony.Poczatek sezonu był stosunkowo lekki i zdobycie punktów w dotychczasowych spotkaniach było obowiązkiem drużyny,która aspiruje do mistrzowskiego tytułu i finału LM.
Już niebawem Atletico,Athletic,Sevilla,Valencia-to będzie prawdziwy tor przeszkód.
Ciekaw jestem jak w tych spotkaniach poradzi sobie Ernesto,jak wypadnie Paulinho i czy Semedo potwierdzi wielkie nadzieje z nim związane.Rozmowy jakiekolwiek o obecnej przewadze są pozbawione sensu a sezon,w którym Barca roztrwoniła 13 punktową przewagę wszyscy powinni mieć w pamięci.