Nareszcie,nie może być tak,że coś na CN kojarzy się ze wspieraniem terrorystów.Najlepiej byłoby jakby w ogóle cały ten Qatar wyprowadził się z Europy i robił piłkę u siebie.Ich ingerencja w europejski futbol zabiła całe piękno tej dyscypliny.
Staremu Neymarowi chyba brak jest popularności.Między pismakami czuje się jak ryba w wodzie.Ja się nie zdziwię jeśli Ney przez Paryż odejdzie do madrytu choć to takie proste nie będzie.Piłkarz zatrudniony w PSG to jak żona w domu Araba,ma słuchać męża i koniec kropka.W głębi serca nie chcę by Neymar odszedł ale to już wydaje się przesądzone.Ciężko nie być sfrustrowanym w takiej sytuacji.Jedyne pocieszenie to takie,że nie odchodzi z marszu do madrytu.Ale co się odwlecze...
Nawet nie chce mi się wiadomości sportowych przeglądać,co było do tej pory stałym punktem dnia.Gdzieś bardzo głęboko tli się we mnie nadzieja,że ten transfer nie dojdzie do skutku i po tygodniu nieobecności na wszelkich portalach,wejdę na stronę fcb i przeczytam,że Ney zostaje.
Tyle tylko,że ta historia powtarza się rok po roku,widać,że chłopak nie nosi w sercu klubu z Camp Nou,że dzielenie szatni z Leo i spółką nie jest tak ważne jak więcej dolarów,kumple z Brazylii i wszelkie wygody jakie obiecuje facet,który rozpieprzył futbolowy rynek w Europie.
Jeśli zostanie to klub musi dać więcej kasy,staremu znów wypłacić kieszonkowe na dziewczyny a i tak nie ma pewności,że zimą sytuacja się nie powtórzy a już latem na pewno.Więc nie wiem co jest lepsze,czy definitywny transfer czy zabawa w kotka i myszkę po każdym sezonie.
Wielu tu porównywało go do Dinho ale Dinho kochał i kocha klub całym swoim wesołym sercem.
Z tego co czytam w prasie francuskiej to transfer jest zaklepany.Wczoraj Neymar podobno spotkał się z kolegami z CN i wytłumaczył im swoją decyzję. https://fr.sports.yahoo.com/news/neymar-confie-vouloir-signer-au-psg-132713476.html?hl=1&noRedirect=1
Nie chce mi się tłumaczyć tego tekstu, tak jak nie chce mi się pisać i myśleć o tym transferze.Ale jestem oburzony i zamierzam dać upust emocjom.Barca wyłozyła ogromną sumę,straty wizerunkowe jakie poniosła przy jego okazji są ogromne.Niech mu staną ością te banknoty naftą śmierdzące a temu Khelafiemu mam nadzieję,że ktoś wszystkie biznesy w powietrze wysadzi.
Gość bez opamiętania sprząta z rynku jak leci.Myślałem czy aby sprzedaż klubu w ręce prywatne nie byłaby jakimś rozwiązaniem.W końcu i tak do tego kiedyś dojdzie a ten klub powoli staje się jak inne.Dziś piłkarze kierują się zupełnie odmiennymi wartościami w życiu .Takich Puyolów,Gerardów,Tottich już nie uświadczymy.A jeśli już to naprawdę jakieś bardzo szczególne "wykopalisko"
Araby zniszczyły futbol w Europie.
Młody chłopak,który ma wszystko,jest jednym z najbogatszych sportowców na tej planecie odchodzi bo mu dają więcej siana a stary (niech go kiła zeżre) ściemnia jak bardzo Ney jest szczęśliwy w Barcelonie.
Jestem zły i sfrustrowany,nie tylko sezonem,nie tylko ruchami transferowymi LE ,przede wszystkim, zupełnie nieudanym projektem sportowym jaki zaproponował Barto.
A teraz jeszcze się okazuje ,że Barca zaczyna mocno uwierać Brazylijczyka.
Od dziecka kibicowałem Brazylii,na każdym turnieju,przez niemal 40 lat ,mimo,że grywali tam goście ze "stolycy" .Na nastepnym turnieju z pewnością będzie już inaczej.
Gadanie o jakimś cieniu Messiego to brednie.Leo niebawem będzie usuwał się w cień ( daj Boże jak najpóźniej) i Brazylijczyk naturalnie staje się jego sukcesorem.
Ale co tam ambicje,skoro jemu się śmierdzącego Paryża zachciało.
Niech idzie do diabła.
A ten będzie mydlił oczy finansami tylko na solidnych graczy kasy zawsze brakowało.Tylko dzięki temu zarządowi to nie Barca jest pierwszą drużyną,która zrobiła dwa puchary rok po roku.Tyle ,bo na więcej to już nerwów brak w tym wieku.Parenaście dni temu straciłem resztki...
http://www.blaugrana.pl/uploads/news/0_500/58ff5db21858f.jpg
Ja od niedzieli przyglądam się tej fotografii a właściwie to ogladam ten fragment spotkania i radości nie ma końca.Geniusz nie mógł tego piękniej wykombinować.
Oczywiście jest mi żal,że przygoda w LM nie ma swojej kontynuacji nie mniej takie arcydzieło jakie zaprezentował nam Leo na Bernabeu rekompensuje mi bardzo wiele.
Wątpliwości co do nr1 w bramce to mam już od dawna,mimo,że byłem bardzo entuzjastycznie nastawiony do tego transferu i po pierwszym sezonie Ter Stegena myslałem,że to będzie ktoś na miarę VV ostatnich jego sezonów na Camp Nou.
Czas jednak pokazał,że błędem było nie skorzystanie z usług Courtois'a.
Dalej mamy Mathieu,Digne,kolegę ceera z reprezentacji, a nawet Denisa,który mi bardzo imponował grając w Villareal i oczywiście supersnajpera Paco.Ten ostatni nie kuma zupełnie nic z tego co dzieje się na boisku.Chociaż w jego przypadku jak również "Portugalca",dałbym jeszcze jeden sezon oczywiście jako kibic bo jako trener pogoniłbym na "cztery wiatry" z racji deficytu cierpliwości
PSG nie uciągnęło psychicznie tego spotkania,Juve tego błędu nie popełni,choć wiara umiera ostatnia.Ale pomiędzy wiarą w remontadę a chłodną kalkulacją jest spora przestrzeń.
Pewnie nie mnie jednego zastanawia dlaczego Barca inkasuje takie ilości bramek.0-4 PSG,0-3 Juve,nie strzelając przy tym żadnej.
No i ten Dybala...Robi wszystko by kibic Barcelony widział go w składzie swojej ukochanej druzyny ( jak zawsze - to mój punkt widzenia)
Awans nie będzie łatwy-przeciwnie-będzie bardzo trudny .Oceniając chłodno całą sytuację,można rzec-mało prawdopodobny.Ta ekipa jednak jest tak nieprzewidywalna,że należy się spodziewać wszystkiego.
W mojej opiniina 1/4 jednak przygoda z Champions się zakończy i tym razem.Juve umie bronić dostępu do własnej bramki i pilnowanie zaliczki z Juve Stadio będzie celem nadrzędnym dla Bianconerrich.
Blanc tak naprawdę pokazał się z dobrej strony trenując Bordeaux.I to na tyle,bo PSG za jego kadencji było dość nieuporządkowanym zespołem.
Nie chciałbym natomiast by stery w FCB objął Koeman czy Eusebio.Nie specjalnie podoba mi się to co gra Southampton,ten drugi mógłby skończyć jak Tata.Barca potrzebuje silnej osobowości,jednocześnie elastycznej i otwartej na nowe pomysły i rozwiązania taktyczne.To jednak zarząd będzie decydował o tym kto zajmie miejsce LE.Media mogą sobie spekulować do woli.
Klopp się nie ruszy z Liverpoolu.Poza tym kiedyś powiedział,że Barca to opera on woli hard rock i to przekłada się na jego filozofię gry.Jego piłkarze muszą wykazywać się niesamowitą wydolnością fizyczną.Fajny gość i wniósłby na Camp Nou wiele radości ale to mało prawdopodobne by tutaj zawitał.
Co tu analizować.Paryż był drużyną lepszą a Barca systematycznie obniża loty.Nie dostać się do 1/4 finału LM to będzie dla niektórych nowość.I ogólnie jest to nowość w kontekście ostatnich wyników jakie osiągał zespół.
Ligowe wpadki tłumaczyłem sobie tym,że priorytetem będzie na ten sezon zdobycie LM,trochę się przeliczyłem.Niezła formę przygotował Lucho na wiosnę.
Dla kibica Barcelony taki wynik to tragedia.Można przegrać bo to jest sport ale ja oglądając mecz miałem wrażenie,że PSG gra z Bastią a nie wielką Barceloną.
Takie są jednak konsekwencje nieprzemyślanych transferów.Sam byłem zwolennikiem transferu Ter Stegena,dziś wiem,że ci,którzy optowali za Courtois ,mieli rację.I nie jest to odniesienie konkretnie do wczorajszego spotkania tylko ogólnie do całego okresu od kiedy MATS stanął w bramce jako nr 1.Wydano pieniądze na napastnika,który nie strzela,na pomocnika,którego ponoć chciał Madryt i tak można by wymieniać.Zmarnowany został potencjał,którego długo się nie doczekamy.I o to mam największy ból d..y. Bo uzupełniając systematycznie ekipę graczami o odpowiedniej jakości można było się cieszyć wygraną LM rok po roku.Wtedy wszystkie "diecimy" ,"undecimy" byłyby g..o warte.
Jestem zły ale przy tym jest mi cholernie smutno tak jak każdemu,kto czuje,że mijają chwilę radości.
AxelF podziwiam za pamięć do szczegółów,której ja nie mam.Ale widzę,że zgadzamy się w jednym.Tegoroczne nagrody dla Portugalca są nagrodami jego drużyn,co potwierdzają nawet staty ,o których akurat nie miałem do dziś wielkiego pojęcia.Na tak szczegółowe śledzenie zdarzeń w futbolu przez ostatnie 6 miesięcy zwyczajnie brakuje czasu co też odzwierciedla moja frekwencja na forach Barcelony i spotkaniach,czy to na żywo czy przed telewizorem.
Widzisz ,starość ma to do siebie,że człowiek "gubi"pamięć.Byłem przekonany,że to 2009 był rokiem Snijdera a przecież Inter dostał LM w tym samym roku,w którym odbywały sie MŚ w RPA.
Przyznaję rację
Takie artykuły to kompromitowanie drużyny.Błędy sędziowskie zdarzają się w każdym spotkaniu.A jak zaczniemy się utwierdzać w przekonaniu,że to sędziowie są winni a nie drużyna to niebawem będziemy szukać Barcelony w dolnych częściach tabeli.Może wypadałoby policzyć minuty,w których drużyna dawała z siebie to co powinna,ba,nawet pierwsze połowy,które w tym sezonie wyglądają marnie (nie mam tu na myśli spotkania z Villareal),punkty oddane "za nic",złe decyzje personalne,nietrafione transfery...
Oczywiście to nie są pretensje do Oli bo Ola zrobiła tylko tłumaczenie,za co możemy jej tylko podziękować.Natomiast media katalońskie uderzają nie tu gdzie trzeba.
Drużyny ,w których grał zapewniły mu te tytuły a one zostały już odpowiednio nagrodzone.Indywidualnie ceer nie wyróżnił się niczym szczególnym w tym sezonie.Nie wiem na czym ten wybór został oparty ale rozumiem,że dla Leo brakło argumentów w postaci sukcesów jego drużyn.
Dawno temu pozwoliłem sobie na takie stwierdzenie,że na koniec kariery obaj bedą mieli tę samą liczbę trofeów.Obaj mają swoich zwolenników i przeciwników.Obaj są wielcy choć Leo jest kosmiczny.Poprawność jednak zadecyduje i żeby żadnemu z nich nie zrobić krzywdy (szczególnie uczulonemu na pochwały cr) obaj zakończą z równą ilością trofeów.
Pamiętamy doskonale przedłużone głosowanie i Złotą Piłkę za baraże ale pamiętajmy też rok Snijdera.
To może być poważny problem z kwalifikacją do LM na następny sezon jak dalej będą grać taką kupę.
Pod postem @kejdzi ( z wyjątkiem drobnych szczegółów) podpiszę się wszystkimi palcami u rąk i ...nóg
Dodam ,kolejny już raz,że potrzebna a wręcz konieczna jest modyfikacja systemu,znalezienie szybkich i mocnych skrzydeł,dynamicznego DM ( Julian Weigl) po to by nie grać "kupy",kiedy jakaś drużyna wytrąca nam wszystkie argumenty,które charakteryzuję styl Barcy.To tak na szybko.
Jestem ostatnim,który wymienia szatnię po nieudanych występach ale Chińczycy z pewnością byliby hojni w przypadku Neymara,który od jakiegoś czasu zwyczajnie się cofa w rozwoju.Trochę "przypakował" co zresztą sugerowano gdy przychodzil do Europy a efekty tego widzimy.To drobny chłopak i nie musiał nabierać dużo masy by stracić swoja dynamikę.Do diabła,ten gość ma 25 lat ! Kiedy ma być lepszy jak nie w tym okresie...
Zapomniałem dodać.Courtois ma bodaj 13 czystych kont.
LE powinien postarać się o alternatywę dla Neymara bo jego forma i dyspozycja odzwierciedla w dużym stopniu to co gra ostatnio Barcelona.Poza tym jego współpraca czy to z Albą czy Digne wygląda,delikatnie mówiąc,słabo.Żółte kartki,dyskusje a przede wszystkim brak solidnej współpracy z drużyną-to martwi.Teraz jest delikatnie kontuzjowany,mam nadzieję,że zostanie w klubie i będzie pracował z lekarzami a nie pojedzie do Brazylii czy do kumpli,do Anglii.
Pierwsze spotkanie z City oglądałem na Camp Nou.Od tamtej pory działo się wiele ale dopiero dziś znalazłem czas by zajrzeć na forum. Na "żywo" człowiek dostrzega więcej rzeczy a ja starałem się skupić na tym co robi Ter Stegen.
Barca co prawda wygrała 4-0 ale za każdym razem kiedy interweniował Ter Stegen serducho podchodziło mi do gardła.Po spotkaniu , co prawda,otrzymał niezłe noty ale ja to widziałem trochę inaczej.
Wybijanie piłki.Jeśli City tamtego wieczora miałaby ogarniętą "9",takiego lisa pola karnego,nie byłoby "0" z tyłu.Niemiec wybija piłkę przed siebie a nie na boki,jak podaje "elementarz bramkarski" i jak uczą wszyscy trenerzy na świecie.
Wyprowadzanie piłki nogami.Marc powinien uczyć się od Claudio.Chilijczyk idzie z piłką do boku i wtedy jest podanie by zminimalizować ryzyko samobójczego gola i utrudnić zadanie rywalom.Bardzo rzadko zdarza mu sie wyprowadzać piłkę ze światła własnej bramki.To też jest podstawa rzemiosła bramkarskiego.Nie podejrzewam,że na treningach nikt nie zwraca Niemcowi na to uwagi bo szkoleniowców Barca ma wyśmienitych.Można powiedzieć,że to brak doświadczenia ale do kiedy będziemy usprawiedliwiać MATS-a brakiem doświadczenia ?Pamiętam ,że z wybiciami przed siebie miał też problem na początku kariery Neuer.Bramkarz Bayernu bardzo szybko jednak poprawił ten element gry.
Czasem Ter Stegenowi zdarza się "zastygać" w bramce.To znaczy,że przy strzale na bramkę nie podejmuje interwencji jakby zapomniał od czego tam jest.
W zeszłym sezonie jak był Claudio,Niemiec był bardziej zmotywowany.Teraz w zasadzie konkurencji nie ma.Może czas by LE dał szansę Holendrowi a Niemca posadził na ławce by przemyślał swoją postawę.
Jarałem się transferem MATS-a ale z perspektywy czasu ludzie,którzy woleli Courtois mieli chyba rację.Belg to bramkarz już "gotowy'. Na Marca będziemy musieli chyba poczekać jak na Victora.Obyśmy się doczekali.
A swoją drogą City z Barceloną wygrać musiało by zachować jakieś szanse na awans do kolejnej fazy.I wcale nic nie sugeruję.
Dinho płakał jak odchodził z Barcelony i ten klub kocha po dziś dzień.Dla mnie postać wybitna z talentem,którym został obdarzony jedynie Leo.Wielka szkoda,że nie wykorzystał go jak należy.No i ten uśmiech...Takiej radości gry w piłkę nie miał chyba nikt.On nawet jak w Bastii dostał czerwoną ( grając w PSG) to schodził z uśmiechem na ustach , mimo, że na stadionie było piekło.
To był dla mnie transfer - marzenie.
Byłoby dobrze gdyby Redakcja do możliwości oceny dołączyła również LE.Dzisiejsza wyjściowa "11" wyglądała jakby ją układał sam Besnik Hasi.To spotkanie,podobnie jak z Alaves można było wygrać spkojnie przy odrobinie rozsądku ze strony Lucho.Chyba,że jego ambicją stało sie gonienie wyniku w II połowie i wkurzanie kibiców.Eksperyment na takim terenie jak Balaidos to -juz sam nie wiem-brak wyobraźni czy jej nadmiar.Można drużynie zarzucać brak ambicji w I połowie i brak koncentracji.Ale z drugiej strony jesli ludzie nie rozumieją się na boisku to jak mają grać dobrze ? Teraz przerwa reprezentacyjna,po której klasycznie można spodziewać się kłopotów.
Jeśli Lucho chce ogrywać zawodników ( co się chwali w ostatecznym rozrachunku) niech robi to przy okazji CdR a nie w spotkaniach,których ważne jest zbieranie punktów.Rozumiem,że LE liczy na zadyszkę głównych rywali pod koniec sezonu i świetną dyspozycję Barcelony.
2
Nareszcie,nie może być tak,że coś na CN kojarzy się ze wspieraniem terrorystów.Najlepiej byłoby jakby w ogóle cały ten Qatar wyprowadził się z Europy i robił piłkę u siebie.Ich ingerencja w europejski futbol zabiła całe piękno tej dyscypliny.
0
Prawdopodobnie sam Rakuten...
0
Jaką ma klauzulę ten Coutinho ?
1
Ten przecież kocha drużynę ze stolicy,poza tym to transfer jest już niemal dopięty.Francuskie media rozpisują się o przejściu Mbappe do madrytu
0
Staremu Neymarowi chyba brak jest popularności.Między pismakami czuje się jak ryba w wodzie.Ja się nie zdziwię jeśli Ney przez Paryż odejdzie do madrytu choć to takie proste nie będzie.Piłkarz zatrudniony w PSG to jak żona w domu Araba,ma słuchać męża i koniec kropka.W głębi serca nie chcę by Neymar odszedł ale to już wydaje się przesądzone.Ciężko nie być sfrustrowanym w takiej sytuacji.Jedyne pocieszenie to takie,że nie odchodzi z marszu do madrytu.Ale co się odwlecze...
Nawet nie chce mi się wiadomości sportowych przeglądać,co było do tej pory stałym punktem dnia.Gdzieś bardzo głęboko tli się we mnie nadzieja,że ten transfer nie dojdzie do skutku i po tygodniu nieobecności na wszelkich portalach,wejdę na stronę fcb i przeczytam,że Ney zostaje.
Tyle tylko,że ta historia powtarza się rok po roku,widać,że chłopak nie nosi w sercu klubu z Camp Nou,że dzielenie szatni z Leo i spółką nie jest tak ważne jak więcej dolarów,kumple z Brazylii i wszelkie wygody jakie obiecuje facet,który rozpieprzył futbolowy rynek w Europie.
Jeśli zostanie to klub musi dać więcej kasy,staremu znów wypłacić kieszonkowe na dziewczyny a i tak nie ma pewności,że zimą sytuacja się nie powtórzy a już latem na pewno.Więc nie wiem co jest lepsze,czy definitywny transfer czy zabawa w kotka i myszkę po każdym sezonie.
Wielu tu porównywało go do Dinho ale Dinho kochał i kocha klub całym swoim wesołym sercem.
9
Z tego co czytam w prasie francuskiej to transfer jest zaklepany.Wczoraj Neymar podobno spotkał się z kolegami z CN i wytłumaczył im swoją decyzję.
https://fr.sports.yahoo.com/news/neymar-confie-vouloir-signer-au-psg-132713476.html?hl=1&noRedirect=1
Nie chce mi się tłumaczyć tego tekstu, tak jak nie chce mi się pisać i myśleć o tym transferze.Ale jestem oburzony i zamierzam dać upust emocjom.Barca wyłozyła ogromną sumę,straty wizerunkowe jakie poniosła przy jego okazji są ogromne.Niech mu staną ością te banknoty naftą śmierdzące a temu Khelafiemu mam nadzieję,że ktoś wszystkie biznesy w powietrze wysadzi.
Gość bez opamiętania sprząta z rynku jak leci.Myślałem czy aby sprzedaż klubu w ręce prywatne nie byłaby jakimś rozwiązaniem.W końcu i tak do tego kiedyś dojdzie a ten klub powoli staje się jak inne.Dziś piłkarze kierują się zupełnie odmiennymi wartościami w życiu .Takich Puyolów,Gerardów,Tottich już nie uświadczymy.A jeśli już to naprawdę jakieś bardzo szczególne "wykopalisko"
Araby zniszczyły futbol w Europie.
Młody chłopak,który ma wszystko,jest jednym z najbogatszych sportowców na tej planecie odchodzi bo mu dają więcej siana a stary (niech go kiła zeżre) ściemnia jak bardzo Ney jest szczęśliwy w Barcelonie.
Jestem zły i sfrustrowany,nie tylko sezonem,nie tylko ruchami transferowymi LE ,przede wszystkim, zupełnie nieudanym projektem sportowym jaki zaproponował Barto.
A teraz jeszcze się okazuje ,że Barca zaczyna mocno uwierać Brazylijczyka.
Od dziecka kibicowałem Brazylii,na każdym turnieju,przez niemal 40 lat ,mimo,że grywali tam goście ze "stolycy" .Na nastepnym turnieju z pewnością będzie już inaczej.
Gadanie o jakimś cieniu Messiego to brednie.Leo niebawem będzie usuwał się w cień ( daj Boże jak najpóźniej) i Brazylijczyk naturalnie staje się jego sukcesorem.
Ale co tam ambicje,skoro jemu się śmierdzącego Paryża zachciało.
Niech idzie do diabła.
0
A ten będzie mydlił oczy finansami tylko na solidnych graczy kasy zawsze brakowało.Tylko dzięki temu zarządowi to nie Barca jest pierwszą drużyną,która zrobiła dwa puchary rok po roku.Tyle ,bo na więcej to już nerwów brak w tym wieku.Parenaście dni temu straciłem resztki...
0
Warto żyć ,choćby dla takich chwil.
0
http://www.blaugrana.pl/uploads/news/0_500/58ff5db21858f.jpg
Ja od niedzieli przyglądam się tej fotografii a właściwie to ogladam ten fragment spotkania i radości nie ma końca.Geniusz nie mógł tego piękniej wykombinować.
Oczywiście jest mi żal,że przygoda w LM nie ma swojej kontynuacji nie mniej takie arcydzieło jakie zaprezentował nam Leo na Bernabeu rekompensuje mi bardzo wiele.
0
Sprawiedliwość wg kierownictwa LLiga.Porównajmy teraz tę karę z sankcją Neymara.
0
Wątpliwości co do nr1 w bramce to mam już od dawna,mimo,że byłem bardzo entuzjastycznie nastawiony do tego transferu i po pierwszym sezonie Ter Stegena myslałem,że to będzie ktoś na miarę VV ostatnich jego sezonów na Camp Nou.
Czas jednak pokazał,że błędem było nie skorzystanie z usług Courtois'a.
Dalej mamy Mathieu,Digne,kolegę ceera z reprezentacji, a nawet Denisa,który mi bardzo imponował grając w Villareal i oczywiście supersnajpera Paco.Ten ostatni nie kuma zupełnie nic z tego co dzieje się na boisku.Chociaż w jego przypadku jak również "Portugalca",dałbym jeszcze jeden sezon oczywiście jako kibic bo jako trener pogoniłbym na "cztery wiatry" z racji deficytu cierpliwości
1
PSG nie uciągnęło psychicznie tego spotkania,Juve tego błędu nie popełni,choć wiara umiera ostatnia.Ale pomiędzy wiarą w remontadę a chłodną kalkulacją jest spora przestrzeń.
Pewnie nie mnie jednego zastanawia dlaczego Barca inkasuje takie ilości bramek.0-4 PSG,0-3 Juve,nie strzelając przy tym żadnej.
No i ten Dybala...Robi wszystko by kibic Barcelony widział go w składzie swojej ukochanej druzyny ( jak zawsze - to mój punkt widzenia)
Awans nie będzie łatwy-przeciwnie-będzie bardzo trudny .Oceniając chłodno całą sytuację,można rzec-mało prawdopodobny.Ta ekipa jednak jest tak nieprzewidywalna,że należy się spodziewać wszystkiego.
W mojej opiniina 1/4 jednak przygoda z Champions się zakończy i tym razem.Juve umie bronić dostępu do własnej bramki i pilnowanie zaliczki z Juve Stadio będzie celem nadrzędnym dla Bianconerrich.
1
Blanc tak naprawdę pokazał się z dobrej strony trenując Bordeaux.I to na tyle,bo PSG za jego kadencji było dość nieuporządkowanym zespołem.
Nie chciałbym natomiast by stery w FCB objął Koeman czy Eusebio.Nie specjalnie podoba mi się to co gra Southampton,ten drugi mógłby skończyć jak Tata.Barca potrzebuje silnej osobowości,jednocześnie elastycznej i otwartej na nowe pomysły i rozwiązania taktyczne.To jednak zarząd będzie decydował o tym kto zajmie miejsce LE.Media mogą sobie spekulować do woli.
0
Potrzeba jaj Puyola w tej drużynie.
0
Za 120 baniek to Arab chyba puściłby już Verrattiego...
2
Pora rozgrywania spotkania ? Do niedawna to była pora ,o której najczęściej piłkarze wybiegali na boisko.Skąd taki wniosek ?
0
http://www.mundodeportivo.com/r/GODO/MD/p4/Barca/Imagenes/2017/02/17/Recortada/img_hnavarro_20170216-232227_imagenes_md_otras_fuentes_grafico-las-rotaciones-kF8F--572x678@MundoDeportivo-Web.jpg
Nie trudno zrozumieć grę zespołu jak brak pomysłu na grę...
1
Klopp się nie ruszy z Liverpoolu.Poza tym kiedyś powiedział,że Barca to opera on woli hard rock i to przekłada się na jego filozofię gry.Jego piłkarze muszą wykazywać się niesamowitą wydolnością fizyczną.Fajny gość i wniósłby na Camp Nou wiele radości ale to mało prawdopodobne by tutaj zawitał.
1
Co tu analizować.Paryż był drużyną lepszą a Barca systematycznie obniża loty.Nie dostać się do 1/4 finału LM to będzie dla niektórych nowość.I ogólnie jest to nowość w kontekście ostatnich wyników jakie osiągał zespół.
Ligowe wpadki tłumaczyłem sobie tym,że priorytetem będzie na ten sezon zdobycie LM,trochę się przeliczyłem.Niezła formę przygotował Lucho na wiosnę.
Dla kibica Barcelony taki wynik to tragedia.Można przegrać bo to jest sport ale ja oglądając mecz miałem wrażenie,że PSG gra z Bastią a nie wielką Barceloną.
Takie są jednak konsekwencje nieprzemyślanych transferów.Sam byłem zwolennikiem transferu Ter Stegena,dziś wiem,że ci,którzy optowali za Courtois ,mieli rację.I nie jest to odniesienie konkretnie do wczorajszego spotkania tylko ogólnie do całego okresu od kiedy MATS stanął w bramce jako nr 1.Wydano pieniądze na napastnika,który nie strzela,na pomocnika,którego ponoć chciał Madryt i tak można by wymieniać.Zmarnowany został potencjał,którego długo się nie doczekamy.I o to mam największy ból d..y. Bo uzupełniając systematycznie ekipę graczami o odpowiedniej jakości można było się cieszyć wygraną LM rok po roku.Wtedy wszystkie "diecimy" ,"undecimy" byłyby g..o warte.
Jestem zły ale przy tym jest mi cholernie smutno tak jak każdemu,kto czuje,że mijają chwilę radości.
0
Dziadostwo i tyle.Nie wiem jak komisja sędziowska może myśleć o karaniu Pique w świetle takich pomyłek
1
AxelF podziwiam za pamięć do szczegółów,której ja nie mam.Ale widzę,że zgadzamy się w jednym.Tegoroczne nagrody dla Portugalca są nagrodami jego drużyn,co potwierdzają nawet staty ,o których akurat nie miałem do dziś wielkiego pojęcia.Na tak szczegółowe śledzenie zdarzeń w futbolu przez ostatnie 6 miesięcy zwyczajnie brakuje czasu co też odzwierciedla moja frekwencja na forach Barcelony i spotkaniach,czy to na żywo czy przed telewizorem.
0
Widzisz ,starość ma to do siebie,że człowiek "gubi"pamięć.Byłem przekonany,że to 2009 był rokiem Snijdera a przecież Inter dostał LM w tym samym roku,w którym odbywały sie MŚ w RPA.
Przyznaję rację
3
Takie artykuły to kompromitowanie drużyny.Błędy sędziowskie zdarzają się w każdym spotkaniu.A jak zaczniemy się utwierdzać w przekonaniu,że to sędziowie są winni a nie drużyna to niebawem będziemy szukać Barcelony w dolnych częściach tabeli.Może wypadałoby policzyć minuty,w których drużyna dawała z siebie to co powinna,ba,nawet pierwsze połowy,które w tym sezonie wyglądają marnie (nie mam tu na myśli spotkania z Villareal),punkty oddane "za nic",złe decyzje personalne,nietrafione transfery...
Oczywiście to nie są pretensje do Oli bo Ola zrobiła tylko tłumaczenie,za co możemy jej tylko podziękować.Natomiast media katalońskie uderzają nie tu gdzie trzeba.
6
Drużyny ,w których grał zapewniły mu te tytuły a one zostały już odpowiednio nagrodzone.Indywidualnie ceer nie wyróżnił się niczym szczególnym w tym sezonie.Nie wiem na czym ten wybór został oparty ale rozumiem,że dla Leo brakło argumentów w postaci sukcesów jego drużyn.
Dawno temu pozwoliłem sobie na takie stwierdzenie,że na koniec kariery obaj bedą mieli tę samą liczbę trofeów.Obaj mają swoich zwolenników i przeciwników.Obaj są wielcy choć Leo jest kosmiczny.Poprawność jednak zadecyduje i żeby żadnemu z nich nie zrobić krzywdy (szczególnie uczulonemu na pochwały cr) obaj zakończą z równą ilością trofeów.
Pamiętamy doskonale przedłużone głosowanie i Złotą Piłkę za baraże ale pamiętajmy też rok Snijdera.
0
To może być poważny problem z kwalifikacją do LM na następny sezon jak dalej będą grać taką kupę.
Pod postem @kejdzi ( z wyjątkiem drobnych szczegółów) podpiszę się wszystkimi palcami u rąk i ...nóg
Dodam ,kolejny już raz,że potrzebna a wręcz konieczna jest modyfikacja systemu,znalezienie szybkich i mocnych skrzydeł,dynamicznego DM ( Julian Weigl) po to by nie grać "kupy",kiedy jakaś drużyna wytrąca nam wszystkie argumenty,które charakteryzuję styl Barcy.To tak na szybko.
Jestem ostatnim,który wymienia szatnię po nieudanych występach ale Chińczycy z pewnością byliby hojni w przypadku Neymara,który od jakiegoś czasu zwyczajnie się cofa w rozwoju.Trochę "przypakował" co zresztą sugerowano gdy przychodzil do Europy a efekty tego widzimy.To drobny chłopak i nie musiał nabierać dużo masy by stracić swoja dynamikę.Do diabła,ten gość ma 25 lat ! Kiedy ma być lepszy jak nie w tym okresie...
Zapomniałem dodać.Courtois ma bodaj 13 czystych kont.
9
LE powinien postarać się o alternatywę dla Neymara bo jego forma i dyspozycja odzwierciedla w dużym stopniu to co gra ostatnio Barcelona.Poza tym jego współpraca czy to z Albą czy Digne wygląda,delikatnie mówiąc,słabo.Żółte kartki,dyskusje a przede wszystkim brak solidnej współpracy z drużyną-to martwi.Teraz jest delikatnie kontuzjowany,mam nadzieję,że zostanie w klubie i będzie pracował z lekarzami a nie pojedzie do Brazylii czy do kumpli,do Anglii.
1
Pierwsze spotkanie z City oglądałem na Camp Nou.Od tamtej pory działo się wiele ale dopiero dziś znalazłem czas by zajrzeć na forum. Na "żywo" człowiek dostrzega więcej rzeczy a ja starałem się skupić na tym co robi Ter Stegen.
Barca co prawda wygrała 4-0 ale za każdym razem kiedy interweniował Ter Stegen serducho podchodziło mi do gardła.Po spotkaniu , co prawda,otrzymał niezłe noty ale ja to widziałem trochę inaczej.
Wybijanie piłki.Jeśli City tamtego wieczora miałaby ogarniętą "9",takiego lisa pola karnego,nie byłoby "0" z tyłu.Niemiec wybija piłkę przed siebie a nie na boki,jak podaje "elementarz bramkarski" i jak uczą wszyscy trenerzy na świecie.
Wyprowadzanie piłki nogami.Marc powinien uczyć się od Claudio.Chilijczyk idzie z piłką do boku i wtedy jest podanie by zminimalizować ryzyko samobójczego gola i utrudnić zadanie rywalom.Bardzo rzadko zdarza mu sie wyprowadzać piłkę ze światła własnej bramki.To też jest podstawa rzemiosła bramkarskiego.Nie podejrzewam,że na treningach nikt nie zwraca Niemcowi na to uwagi bo szkoleniowców Barca ma wyśmienitych.Można powiedzieć,że to brak doświadczenia ale do kiedy będziemy usprawiedliwiać MATS-a brakiem doświadczenia ?Pamiętam ,że z wybiciami przed siebie miał też problem na początku kariery Neuer.Bramkarz Bayernu bardzo szybko jednak poprawił ten element gry.
Czasem Ter Stegenowi zdarza się "zastygać" w bramce.To znaczy,że przy strzale na bramkę nie podejmuje interwencji jakby zapomniał od czego tam jest.
W zeszłym sezonie jak był Claudio,Niemiec był bardziej zmotywowany.Teraz w zasadzie konkurencji nie ma.Może czas by LE dał szansę Holendrowi a Niemca posadził na ławce by przemyślał swoją postawę.
Jarałem się transferem MATS-a ale z perspektywy czasu ludzie,którzy woleli Courtois mieli chyba rację.Belg to bramkarz już "gotowy'. Na Marca będziemy musieli chyba poczekać jak na Victora.Obyśmy się doczekali.
A swoją drogą City z Barceloną wygrać musiało by zachować jakieś szanse na awans do kolejnej fazy.I wcale nic nie sugeruję.
2
Dinho płakał jak odchodził z Barcelony i ten klub kocha po dziś dzień.Dla mnie postać wybitna z talentem,którym został obdarzony jedynie Leo.Wielka szkoda,że nie wykorzystał go jak należy.No i ten uśmiech...Takiej radości gry w piłkę nie miał chyba nikt.On nawet jak w Bastii dostał czerwoną ( grając w PSG) to schodził z uśmiechem na ustach , mimo, że na stadionie było piekło.
To był dla mnie transfer - marzenie.
0
6
Byłoby dobrze gdyby Redakcja do możliwości oceny dołączyła również LE.Dzisiejsza wyjściowa "11" wyglądała jakby ją układał sam Besnik Hasi.To spotkanie,podobnie jak z Alaves można było wygrać spkojnie przy odrobinie rozsądku ze strony Lucho.Chyba,że jego ambicją stało sie gonienie wyniku w II połowie i wkurzanie kibiców.Eksperyment na takim terenie jak Balaidos to -juz sam nie wiem-brak wyobraźni czy jej nadmiar.Można drużynie zarzucać brak ambicji w I połowie i brak koncentracji.Ale z drugiej strony jesli ludzie nie rozumieją się na boisku to jak mają grać dobrze ? Teraz przerwa reprezentacyjna,po której klasycznie można spodziewać się kłopotów.
Jeśli Lucho chce ogrywać zawodników ( co się chwali w ostatecznym rozrachunku) niech robi to przy okazji CdR a nie w spotkaniach,których ważne jest zbieranie punktów.Rozumiem,że LE liczy na zadyszkę głównych rywali pod koniec sezonu i świetną dyspozycję Barcelony.