tobiasson92
Dołączył/a: październik 2013
Łódź
23 obserwujących
22 obserwowanych
Kto wygra mistrzostwo świata?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Jak dla mnie teraz pogromy staną się normą. Przeskok jakościowy między drużynami w obecnej LM jest ogromny. Platini kosztem drużyn typu Gladbach (2 sezony temu grali z Juventusem) dał szanse na miejsce w fazie grupowej słabeuszom, dla których stworzył oddzielną rundę. To niesprawiedliwe, że bądź co bądź mocna drużyna jak Gladbach ma rywalizować z Juventusem, a najtrudniejszym rywalem dla takiego Celticu czy Legii będzie np. mistrz Azerbejdżanu. Obecny Celtic ani Legia nigdy do fazy grupowej by nie trafiły, gdyby były losowane ze wszystkimi drużynami w ramach 4 rudny eliminacji.
0
Polska liga jest słaba, wystarczy spojrzeć na to, że beniaminkowie nie dokonując zakupów do Ekstraklasy ogrywają czołowe drużyny. To już świadczy o tym, jak niewielki poziom dzieli 1 ligę i Ekstraklasę.
1
Kiedyś AC Milan tak wygrywał mecze w lidze i LM ;)
0
Nie musi gonić, przecież w fazie pucharowej ptk dzielą się na dwa. Tam wystarczy wygrać mecze i mają mistrza ;)
0
Nie wiem jakie są przepisy UEFA, ale to będzie recydywa, bo 3 raz już zostaną ukarani za stadionowe chuligaństwo ;)
1
Z całym szacunkiem, ale w ówczesnej 3 rundzie kwalifikacyjnej graliśmy z mocniejszymi rywali np. Real, Panathinaikos. Idąc moim tokiem rozumowania LM to powinna być liga, w której grają najlepsi z najlepszymi. A nie jak obecnie dwóch najlepszych w grupie+ słabeusz i rzadziak ;)
2
Jakieś urywki widziałem na necie jak jacyś ,,kibice'' stewardów potraktowali gazem. Czyli szykujmy się, że to ostatni mecz Legii z kibicami ;)
0
W sumie to trzeba zapełnić czymś czas antenowy :D
3
Dla mnie LM już dawno jest śmiechem na sali po reformie Platiniego. Takie drużyny jak Rostów, Legia, Celtic czy wcześniej BATE oraz Malmo nie powinny grać na tym poziomie.
0
Co za różnica kogo ma ? Na koniec sezonu to i tak my najbardziej się cieszymy ;)
1
W roli ścisłości ten fakt dotyczy tylko Ligi Mistrzów :)
0
Legia poruszała się na boisku jak wóz z węglem. Masakra po prostu.
0
Kibice Legii mogą się czuć zgwałceni poziomem a właściwie jego brakiem w wykonaniu ich drużyny.
2
Mina Zidana byłaby lepsza. Przyjechali na mecz, a tu trener Hasni przed gwizdkiem mówi do sędziego miej pan litość, bo my nie wychodzimy z szatni :D
0
Co do Legii to chyba nikt nie ma złudzeń, że zajmą ostatnie miejsce. Jak strzelą bramkę, w którymkolwiek z meczy to trzeba się cieszyć ;)
0
Powinni walkowerem oddać, bo dostaną co najmniej 5 bramek. Zależy to czy Zidane wystawi rezerwy czy nie ;)
1
Jak ten śmieszny Wenger gra Sanchezem na napadzie to nie mam pytań. Alexis lepiej radzi sobie radzi jako skrzydłowy ;)
0
Z Celticu nic nie zostało po tym meczu ;)
0
Legia na bank by dwucyfrówkę dostała od Barcy ;)
1
Trudno żeby biegał po boisku jakby grał w Barcelonie od lat. Partnerzy też nie ułatwili mu tego debiutu. Nie zamierzam nikogo oceniać po jednym nieudanym meczu ;)
1
We wszystkim musi być umiar ;)
0
Rotacja jest niezbędna, ale tutaj też trzeba robić to ostrożnie. Jednak wystawienie kompletnie niezgranej ze sobą 11 to ogromne ryzyko. Ja bym nie powiedział, że zlekceważyli rywala. Według widać było wczoraj brak zrozumienia na boisku. Już nie pierwszy raz przez taką decyzję LE gubimy punkty. ;)
0
Moim zdaniem podjął niepotrzebne ryzyko wymieniając 2/3 składu, zwłaszcza że część piłkarzy typu. Alcacer, Digne, Denis, Cillessen kupiono w tym okienku. Do tego Neymar, który praktycznie cały okres przygotowawczy był po za klubem. Strata ptk boli, ale mamy jeszcze 35 kolejek przed sobą.
0
Przecież bramkarz nic nie zawalił. Masip jest 3 bramkarzem, więc nie rozumiem dlaczego miałby na niego LE postawić ;)
0
Nie czytasz ze zrozumieniem tego co napisałem. Nie porównałem LE do wuefisty, tylko stwierdziłem, że niektóre jego decyzje są czasem na poziomie wuefisty, a to różnica, której jak widać nie rozumiesz ;)
5
Rotacja powinna jednak obejmować dwóch, trzech piłkarzy, a nie 2/3 składu ;)
1
LE: ,,Nie spodziewaliśmy się, że rywal ustawi się w formacji 5-4-1.''- to było do przewidzenia, że zagrają piątką nawet szóstką we własnym polu karnym. Popełnialiśmy błędy w ustawieniu, bo ten skład który Enrique wystawił był kompletnie ze sobą niezgrany.
0
Enrique jest świetnym trenerem, ale niektóre jego wybory są po prostu na poziomie wuefisty. Nie pierwszy raz przesadził z rotacją. Chciał wygrać najmniejszym nakładem sił, ale zamiast 3 ptk mamy okrągłe zero ;)
4
Po prostu wpadki się zdarzają, pozostało 35 kolejek do końca ligi i jeszcze rywale nie raz stracą punkty. Przegraliśmy już u siebie z Herculesem, później z Numancią na wyjeździe, a i tak wymiatamy na koniec sezonu zgarniając wiele trofeów. Ale niedosyt pozostaje, zwłaszcza że decyzje personalne Enrique były kompletnie niezrozumiałe.
0
Jak to nie Bayern Pepa też tak robił. Real też tak robił nie raz.