0

Awansujemy! Ale Panowie, lekko nie będzie, o nie!
Zakładam nawet że Bayern pierwszy strzeli bramkę.

5

NASZ OBRONA DZIŚ TO SITO!!! Cud że prowadzimy. Te nie dokładne zagrania, brak otwierających podań, masakra! Kręcimy sie w kółko za swoim ogonem.

8

Tak szczerze... to że wygraliśmy to żadna niespodzianka!! Ale że Bayer przej..... to jest hicior kolejki!!!!

7

KUR... czterech nominalnych napastników na boisku. a obrońca strzela bramkę na wagę zwycięstwa

9

Tak miało być! Nudno bez fajerwerków ale wygrana na spokojnie bez kontuzji. Jedno co mnie martwi, no Neymar. 2 ciężkie mecze przed nami a on gra FATALNIE!!!

0

A ja jak popatrzyłem sobie na mecz jaki zagrało Schalke, to aż zaczełem się obawiać meczu z City. Bo pomślmy jak oni będą zmotywowani!

1

Oj, to ja widziałem awanture!!! Ze 3 lata temu El Calasico, w barze w mojej wsi z 80 chłopa, w pewnej chwili jakiś biedny nie zoriętowany murzynek (chyba zapomniał że jest w Cataloni) krzyczy "madryrt madryt" Kur*** taka zadyma się zrobiła że 3 radiowozy Mossos de Esquadra przyjechały!!! Oj fajnie było!!!

0

Fajnie, jesteśmy w finale ale...Leo mimo pięknej asysty słabo. Ale denerwujący jest Nymar. 2 gole to fakt, tylko te bezsensowne dryblingi, kończace się stratą, jakieś takie gwiazdorzenie . Dwa razy mógł podać "patelnię" do Leo lub Suareza. Nie, smolubnie próbuje sam!!! Lubie go ale mnie wkurza chwilami.

2

Po przerwie trzeba Neymara wpuścić na boisko!!! A.... kurde, on gra, nie zauważyłem!!!!

1

Barcy w wielu meczach brak tego "dobicia" przeciwnika, jednej bramki więcej która ustawia rewanż. Bo rewanż w tym wypadku wcale nie będzie prosty. A w perspektywie mecz z Realem. Martwi mnie spadek formy Nymara.

0

Nie widziałem meczu Chelsea gdzieś od roku. Myslałem sobie wczoraj no to pod wodzą Mou to bedzie CÓD MALINA. A tu... no cóż d*** nie urywało!!! Z wyjątkiem znakomitej akcji bramkowej, cieniutko.

0

Mecz piękny! Ale... bardzo kiepsko patrzyło sie jak ciężko nam wyjść ze swojej połowy przy mocnym pressingu. Oj były z tym kłopoty!!!! I te głupie straty piłki w środku pola, kreujące sytuacje bramkowe dla basków. Nad tymi aspektami trzeba popracować. To taki kamyczek do ogródka, poza tym TAK TRZYMAĆ!!!!!!

0

hehe!!! dobre! mieszkam tam (tu) osiem lat i omijam kataloński szerokim łukiem. To język kosmitów. Castellano to co innego! Piechociński chyba by się nauczył.

1

To nie jest tak, że trzej kapitanowie spotkają się z Leo by poznać jego sytuację. To wersja oficjalna, dla mediów. Jaka jest sytuacja na linii Leo-Lucho oni doskonale WIEDZĄ!! Spotykają się by spokojnie porozmawiać o tym co dalej, jak ratować drużyne jak grać pod rządami tego "trenera" by wygrywać, a dziennikarzom nie dawać pożywki do kolejnych sensacji. Oni nie są ślepi, doskonale widzą że drużyna z tym "trenerem" jest na równi pochyłej. Mówiąc wprost, ratują tyłki swoje i drużyny. Bo ani LE ani Bartolomeu tego nie zrobią!!!

0

Tym składem na basków! Hmm RM prowadził 2-0 a jak się skończyło wszyscy pamiętamy. Ale na pewno będzie ciekawie, Lucho to albo głupiec, albo...geniusz.

0

Zgadzam się! Fakt, dwa gole robia swoje, ale te fatalne straty, nie udane dryblingi. To ciągnie się za Leo od kilku meczy. Co ciekawe szczególnie gdy gramy ze "słabszym przeciwnikiem". W tym meczy był jakiś wyraznie spięty, brak uśmiechu na twarzy, nawet po golach specjalnie się nie cieszył. Jedyne chyba logiczne wytłumaczenie to, to że był zły na brak środka pola, na brak ludzi którzy wypracowują piłki dla napastników. Bo jak na razie to sami muszą sie cofać na środek boiska by "wziąść" sobie piłkę. A Montoya? Cóż, prawie wszystkie piłki w poprzek do Ivana, albo jeszcze bardziej do tyłu. Żal było patrzeć.

0

Powinniśmy wygrać, mamy o wiele większy potencjał jak PSG. Warunkiem jest by Lucho nie popełnił błędów taktycznych. Bo po stronie trenerskiej, przewaga jest w Paryżu.

0

Niema co panikować z naszą obroną. Od stycznia może wrócić...Abidal!!!! Zubi to przewidział.

1

A te ściąganie zawodników z chin to SUPER pomysł! Na aliexpres trzeba poszukać. No i przez DHL free shipping!

0

Enrique i zarząd powoli rozmontowują tą drużynę. Cegiełka po cegiełce, zawodnik po zawodniku. Pikuś nie gra bo ma konflikt, Montoya tak samo, Bartra gra od wielkiej łaski wielkiego trenera. Za pare miesięcy na boisko wbiegnie Busi, Lucho i... zarząd. Bedziemy mieli okazję znów zobaczyć dyrektora sportowego miedzy słupkami! No chyba że do tego nowego "projektu sportowego" namówią Tarzana i Abidala... ale wątpię.

2

Pamiętacie, parę miesięcy temu na tej stronie był publikowany wywiad z redaktorami strony Romy lub członkami fan klubu tego zespołu (sorry że nie pamiętam). Nie pozostawili na LE suchej nitki, stwierdzając na koniec że największym szczęściem dla romy było to że tak szybko się z nim pożegnano. Cholera to był PROROCZY WYWIAD!!!!!!!

1

Ogladałem wczorajszy mecz Realu z nadzieja że może chociaz jakiś remis. Ja głupi!! Patrzyłem z zazdrością i podziwem. Ta dynamika akcji, ta szybkość wyprowadzania piłki. Trzy podania i pod bramką przeciwnika. Żadnego klepania w poprzek nawet, ciąg do gry, nawet przy wyniku 4-1. I przede wszystkim, inteligencja taktyczna. W naszym zespole niema tej radości gry, coś złego dzieje się w szatni. Ale to tajemnica Luczo.







0

Po przeczytaniu tego wywiadu z Luczo, pomyślałem żeby nasza redakcja zrobiła "dział komentarzy dla dorosłych BEZ CENZURY"
Wtedy bym napisał co myślę. Bo bez użycia wulgaryzmów ni jak nie moge zdania na ten temat napisać!

1

Panie trenerze.... to 11 kolejka ligi + LM, a taktyka jak w grze chłopaków pod blokiem. Ta drużyna i ten poziom przerasta tego człowieka. Dyscyplina zamiast na boisku jest w karaniu zawodników za autografy i używanie komórek. Strasznie mi to przypomina sezon naszego geniusz w Romie.
Tarzan jak najszybciej powinien zrobić uprawnienia trenerskie.

0

Powiem wulgarnie, po prostu rzygać mi się chciało jak widziałem tą gre naszej drużyny! Miałem wrażenie że to Barca gra w strojach biało- czerwonych a ci amatorzy patałachy z końca tabeli są na seledynowo. Wstyd, klepanie piłki wzdłuż linij środkowej do usranej śmierci, jakby na liczniku było z 5 do przodu a do końca meczu 2min. Ale nie to się dzieje gdy przegrywamy 1-0!!!!!! Naszą bolączką jest linia pomocy, że atak nie istnieje bez Neymara i Suareza. ALE NASZYM NAJWIĘKSZYM PROBLEMEM JEST TRENER!!!! Tego człowieka prowadzenie tej drużyny po prostu przerasta. Brak jakiej kolwiek myśli taktycznej, jaja, Poza robieniem smutnych min i karaniem zawodników za rozdawanie autografów i uzywanie komórek nie potrafi NIC!!!! i nie mówcie że oceniać będziemy pod koniec sezonu. Ludzie to już 11 kolejka ligi, o LM już nie wspomnę. A tu z meczu z mecz coraz gorzej. Luczo się sprawdzał w Celcie, ale już Roma, a co dopiero Barca, to dla niego za wysokie progi. To jest trener prowincjonalny i takie dtużyny powinien prowadzić!
Światełko w tunelu to Suarez. To było WEJŚCIE SMOKA. O Leo nie napisze nic.

4

Większość kibiców ma pretensje do Suareza za zmarnowanie "sam na sam". Leo w meczu z Celtą tez to zmarnował, zdarza się każdemu! Musi się ograć, wpasować. Ile czasu to zajeło Nejmarowi? A Bale w Realu? Wszyscy go hajtowali, pół roku nie grał nic! A teraz, "strach się bać". Tak samo będzie z Suarezem, troche czasu a pokaże co potrafi. To wielki zawodnik. Oby tylko Lucho nie wystawiał go na skrzydle!!!

0

Podsumowałeś to Kolego IDEALNIE!!! Nic dodać nic ująć.






0

'' Katalonia akurat w przeciwieństwie do do całej Hiszpanii nie jest w tak złej kondycji finansowej...'' Taaa... 54mld dolarów długu. Gdyby jakieś nasze woj. miało takie długi też było by ''potęgą''.

0

Koledzy wpiszcie sobie w brata google www.pirlo.tv i oglądajcie dzisiejszy mecz. Dzisiejszy i wszystkie inne nawet te transmitowane tylko na kanałach kodowanych.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?