0

Ci dwaj panowie, chyba za dużo Mariolki na drugim programie się naoglądali.

0

Dawno nie oglądałem tak nudnego meczu. Gdyby nie komentatorzy to najprawdopodobniej już bym spał.

11

Jestem ciekaw czy w TVP przed wejściem do studia robią testy na zawartość alkoholu w organizmie. Później się dziwią, że nikt nie chce płacić abonamentu za TVP

0

"Sezon jeszcze nie dobiegł końca, wszystko się może zdarzyć i moim zdaniem czas na rozliczenia trenera powinien być właśnie po ostatnim meczu"... Po sezonie to może nie być już połowy drużyny. Ten pan nie ma daru do tego zawodu.

0

Czyli czas najwyższy zrezygnować z tej tiki-sraki czy jak jej tam. I stawiać na piłkarzy, którzy będą zap... przez 90 minut (jak nie dłużej).

0

Piłkarzem był dla mnie wybitnym, zostawiał wiele zdrowia na boisku. Ale jako trenera go nie szanuje, bo nie ma do tego zawodu daru. Tyle w temacie

0

Luis też miał pewien pomysł na Romę. I tam raczej nie żałują, że tego pana wy... na zbity pysk.

0

Oglądałeś jakikolwiek mecz Barcelony w tym sezonie. Jak tak to polecam wizytę u okulisty. Chyba, że lubisz popijać w czasie meczu (chodziło mi o wodę z Biedronki). On ma swoje zdanie, wprowadza rządy twardej ręki, robi obiecaną rewolucję ? Rewolucję, chyba żołądkową wśród kibiców.

0

"Pozabijają" ? Ty chyba żartujesz. W tej drużynie oprócz Mascherano tak naprawdę nie ma żadnego piłkarza z "jajami". Wyobrażasz sobie bezpłciowego Sergio B., który okłada się pięściami z innym pupilkiem Luisa E. ?

0

Szczerze to dla mnie najlepszym kandydatem byłby Diego Simeone. Człowiek, który ewidentnie nie daje sobie w kaszę dmuchać. I Messi na pewno nie rządziłby w drużynie. Ale jest to raczej kandydat nie do wyciągnięcia. Inną opcją byłby Klopp. Ja widzę w tym trenerze wielki potencjał. Fachowiec, który z niczego zrobił świetną ekipę, a to że w tym sezonie ewidentnie mu nie idzie, no cóż, samo życie. Wszystko się kiedyś kończy. To samo można powiedzieć o sprzedaży Messiego. Jeśli będzie chciał odejść, niech odejdzie, z niewolnika nie ma pracownika. Nikt sobie nie wyobrażał drużyny bez Ronaldinho, a po jego odejściu nadeszły jeszcze lepsze czasy. To samo może stać się po odejściu naszej "gwiazdy". Więc nie ma co płakać.

4

Luis był fantastyczny piłkarzem. Niestety jest to przykład, że nie każdy świetny piłkarz może być dobrym trenerem. Roma już się na nim przejechała. Teraz mamy podobną sytuację w Barcelonie. Co prawda nawet nie mamy połowy sezonu, ale dla mnie i tak ten sezon jest raczej stracony. W naszej grze nie widać żadnego polotu. Nie podoba mi się u naszego trenera, że ma w drużynie swoich pupilków jak np. Sergio B., który niezależnie od swojej dyspozycji ciągle wychodzi w pierwszym składzie. Innym przykładem jest Munir. Trzeba być naprawdę ślepym, żeby widzieć jakiś potencjał w tym podobno mega "talencie" (człowiek jednego meczu). Nie jestem jakimś wielkim "znafcą", ale dla mnie np. taki Sandro sprawia o wiele lepsze wrażenie, a szans nie dostaje praktycznie żadnych. Podejrzewam, że gdybyśmy grali bez trenera, to nasza sytuacja w tabeli nie wyglądałby gorzej.

1

Dzisiaj jest prima aprilis czy co ? K... nie ośmieszajcie się pisząc, że Busi czy Pusi jest najlepszym piłkarzem Barcelony zaraz po Messim. Albo szkoda, że nikt nie docenia jego pracy na boisku. Jakiej pracy ? Co on takiego robi na boisku ? Przegrywa główki z piłkarzami wzrostu Messiego ? W meczu trzeba zap..., nie sztuką jest człapać po boisku jak to zwykle robi Pusi. Przy rzutach rożnych idzie pod bramkę rywali wiedząc, że pożytku i tak z tego nie będzie. Zamiast wykonywać to co do niego należy, czyli przerywać akcję rywali, pomagać kolegom w obronie, on gra zupełnie odwrotnie. I to jest ta wyjątkowość ? Stoi na boisku jak taki kołek i podaje z klepki do najbliższego kolegi. Ale sztuka. Jego wślizgi wyglądają jakby potykał się o własne nogi. Przypomnijcie sobie co ten "tyczkarz" odp... na środku obrony. Każdy jego kontakt z piłką to był strach, że zaraz padnie bramka dla rywala. Yaya Toure też był def. pomocnikiem, a na środku obrony był lepszy niż Pique. W Manchesterze pokazuje, że jest świetnym ofen. pomocnikiem, którego teraz brakuje w naszych szeregach. Ale Pusi jest wyjątkowy, bo tylko on pasuje do tiki sraki czy jak jej tam. Polecam niektórym wizytę u lekarza specjalisty. Coś czuje, że szykują się chude lata dla Barcy. W Srealu wiedzieli co zrobić z tymi wyjątkowymi piłkarzami

5

"Busquets jest najlepszym piłkarzem Barcy"
Zmień leki, albo polecam wizytę u lekarza specjalisty

0

A zwłaszcza super szybko biega po boisku :D Pozdro

0

W Realu też sobie nie wyobrażali zespołu bez Xaviego Alonso. A moim zdaniem, Real z Krossem jest dużo lepszy, niestety.

1

Yaya to była dla mnie najważniejsza osoba w szeregach Barcelony. W obronie nie radził sobie gorzej niż Pique. W pomocy wymiatał jak Makalele, a teraz pokazuje, że jest świetnym ofen. pomocnikiem.

2

"Chociaż nie jestem pewien czy on był taki świetny czy po prostu znakomita forma reszty 11ki tuszowała jego grę."
W końcu ktoś normalny napisał. Prawda jest taka, że mecz z Cordobą znowu niektórym przysłonił oczy, bo ładnie zakończyliśmy ten rok. Ja uważam, że jak nie dojdzie do poważniejszych zmian w naszej drużynie (włącznie z trenerem) to niestety ale szykują się chude lata dla Barcelony. Luis był zajebistym piłkarzem (dla mnie dużo lepszym niż Guardiola), niestety jako trener nie ogarnia tematu. Pokazał to w Romie, pokazuje to u nas. Faworyzuje niektórych piłkarzy, nie potrafi odpowiednio zareagować w trakcie meczu. Przykład Sergio B. albo Alvesa, widać że kaleczą na boisku, ale i tak ciągle dostają szanse. Albo przykład Sandro, może nie jest to jakiś wybitnym talent ale zawsze jak wchodził to robił zamieszanie. Zamiast dawać szansę takim graczom to nasz trener stawia na człowieka jednego meczu Munira

5

Dla mnie def. pomocnik zawsze kojarzył się z "WALKĄ". On jest dokładnie przeciwieństwem tego. Udawanie, płacz, chodzenie po boisku, to właśnie cechuje tego pomocnika

0

Po Ronaldinho też wszyscy płakali, że nie wyobrażają sobie Barcelony bez tego piłkarza. On był też podobno niezastąpiony. Albo pamiętacie płacz po Valdesie ? Że tylko on był stworzony dla Blaugrany, bo nikt tak nie grał nogami. Dla mnie Bravo nie gra wcale gorzej. Yaya Toure to był najlepszy def. pomocnik, który w dodatku potrafił grać na wielu pozycjach. Przypomnijcie sobie jak sprawował się wasz "najlepciejszy" pomocnik na środku obrony. Takie wiatraki piz..., że szkoda gadać. Ale Busi jest niezastąpiony bo nie wyskakuje do pojedynków główkowych i umie podać do najbliższego partnera. Paranoja. Najlepsze są te jego wejścia pod pole karne przy rzutach rożnych. Wygrał kiedykolwiek jakiś pojedynek główkowy ?

1

Wyobrażacie sobie tego piłkarza w lidze angielskiej ? Tam sprawdzają się typowi twardziele, którzy nie odpuszczają żadnych piłek, nie płaczą po każdym starciu. Busi, który przegrywa pojedynki główkowe z zawodnikami kilkanaście cm niższymi miałby zwojować Anglię ? Ktoś ma niezłe poczucie humoru

2

0

" To nie sa zadania tego zawodnika". W takim układzie powiedz mi co należy do obowiązków DP ? Pusiemu ostatnio wyszedł jeden wślizg, który przerwał akcję rywala i od razu komentator podniósł ton jaki to Sergio jest wspaniały. On takich wślizgów powinien mieć co nie miara. Zgodzę się, że Sergio bardzo często leży na murawie, ale to z tego powodu iż potyka się o własne nogi.

0

"świetne zagrania" ? W meczu ten pan podaje tylko do najbliższego kolegi z zespołu. Zagrania bez żadnego ryzyka, które i ja bym wykonał. Przypominasz sobie jakąkolwiek asystę w wykonaniu twojego "ulubieńca", albo bramkę ? Yaya Toure też był defensywnym pomocnikiem a bramek i asysty miał całkiem sporo. Defensywny pomocnik niby jest od pomagania kolegom w obronie. A twój Busi nawet się nie cofa do obrony, biega jakby miał jajeczka powiązane, on sam nawet nie wie gdzie biec

2

Pamiętacie jak sobie radził Sergio B. na środku obrony ? Wszyscy narzekają na Javiera, że jest średnim ŚO a wasz Busi radził sobie o wiele gorzej, grał jakby był uczestnikiem "paraolimpiady", oczywiście nie obrażając ludzi niepełnosprawnych. Yaya Toure był zaje... pomocnikiem (nadal jest), a jak brakowało środkowych obrońców to i tam sobie radził znakomicie. Ale Busi i tak jest dla niektórych kibiców "niedościgniony". Przejrzyjcie w końcu na oczy, że ten paralityk nie zasługuje na miejsce w podstawowej jedenastce, gra bo po prostu liżę każdemu trenerowi cztery litery...

2

Co z tego, że Sergio B. jest wysoki jak on tak naprawdę w meczu nie wygrywa żadnego pojedynku główkowego !!! Najbardziej irytujące są te jego wejścia pod bramkę rywala przy rzutach rożnych. Jak i tak wiadomo, że on nic nie zrobi pod bramką rywala. Ten zawodnik potrafi tylko podawać na dwa metry do najbliższego kolegi z zespołu, ale niektórzy się tym zachwycają bo robi to z klepki. Nasza era skończyła się jak odszedł najlepszy pomocnik Yaya Toure. Smutne ale prawdziwe

0

A gdzie byłeś jak ten twój Pusi grał padaczkę ? Pamiętaj, że Ajax na dzień dzisiejszy to drużyna bardzo przeciętna, zespół który miałby kłopoty nawet z Legią. Sergio to jest żenujący zawodnik na żenującym poziomie, zresztą pasujecie do siebie :D

0

1

0

Śmiem twierdzić, że Luis piłkarzem był dużo lepszym niż Pep Guardiola. Niestety jako trener jest po prostu fatalny. Pokazał to w Romie, podtrzymuje swoją passę w Barcelonie.Większość spotkań w tym sezonie Barcelona wygrywała dzięki indywidualnością, a nie przez to że mamy wybitnego coacha. Ogólnie zauważyłem, że zawodnicy którzy grali kiedyś ofensywnie na trenerce radzili sobie fatalnie. Enrique teraz to potwierdza. Smutna prawda. Uwielbiałem Luisa jako piłkarza, ale trenerka to nie jego działka.

0

Jaka k... zazdrość. Nie cenię ludzi, a w tym przypadku "piłkarzy", którzy wychodzą na boisko i biorą pieniądze za "nic". Twój Pusi od wielu sezonów gra "padaczkę" a i tak ciągle występuje w pierwszym składzie. Za co się pytam ? Bo jest sympatyczny i koleżeński ? Ewidentnie kolejnemu trenerowi liże d...

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?