u99artur1
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Gorzów Wlkp.
8 obserwujących
5 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
A co do ma do rzeczy lubienie Niemców będąc Polakiem? Od lat 80 podoba mi się ich gra i tyle i gdyby nie miłość do Barcy na jaką popadłem 20 lat temu to w ogóle styl niekończących się podań byłby mi obcy ;)
a Grupa, o której piszesz Ilona... hmmmm... przy odrobinie szczęścia byśmy może i wyszli, ale... czy REALNIE Polska piłka jest na poziomie ćwierćfinału Euro? NIE!!!! Zdecydownie nie jest nawet w grupie Euro! I takie wyjście ze słabej grupy byłoby tylko wodą na młyn dla wszystkich ślepców, którzy to uważają jakąż to mamy super ligę, jakich super piłkarzy wartych setek tysięcy miesięcznej pensji itp.... Ja jak patrzę na ten nasz piłkarski syf to niestety mimo, że zawsze kibicuję Polsce w każdej dyscyplinie to obecnej reprezentacji nieudaczników mówię NIE! Chyba, że coś zrobią i swoją grą udowodnią, że mają coś do powiedzenia oprócz nieumiejętności podań, przyjęcia piłki, braku kondycji itp...
0
a w ogóle to sorki za ten post bo to nie ten temat ;)
0
Widzę, że jest tu kilka osób nie cierpiących krystyny jak ja :) mam nadzieję, że trafo na grupę grającą na Ukrainie i po trzech meczach pojedzie do domu... a Ja kibicuję Hiszpanii samo przez się, no a Niemcom od zawsze! Myślę, że to będą ich mistrzostwa... a nasi... cóż wiadomo, że są najbliżsi sercu, ale patrzmy realnie - dzisiaj wydrukowałem sobie zestawienie według rankingu żeby zobaczyć jakie będą koszyki... i co? z drużyn europejskich awans uzyskała cała pierwsza 15tka!!! a potem są inne zespoły i Polska na 28 miejscu... gdyby nie bycie gospodarzem to byśmy tam nie grali i niestety ale chciałbym żebyśmy tak wylosowali Niemców, Chorwację, i Francję ... trzy mecze i wracamy "na ziemię" tam gdzie nasze miejsce
0
kumkwat - fakt :) niech będzie Brytyjczyk....nic to nie zmienia :)
0
no i argentyna już daje d.... kurde, co za zespół debili, taki potencjał.... a potem wszyscy tam wieszają psy na bogu ducha winnym Messim a durny Pele pieprzy bzdety
0
oj wicek - jak ja nie lubię takiego głupiego krzykactwa - dorównają i przegonią i złoją (nie wiem czy już teraz ale niedługo), tak to bywa raz my raz oni....
0
Geble - fakt, mało wyjeżdżają ale to bardziej chodzi o specyfikęligi - tam jest ciekawie, mają swój specyficzny klimat ale oni mają tę ligę najsilniejszą w porywach... bez przesady - u nas jest Real, Barca, przepaść Valencia, Sevilla i otchłań... a u nich... widziałeś ten Fulham jak grał z badziewiarzami z Krakowa??? Przecież to czołówka ligi angielskiej z zeszłego sezonu a grali tak, że gdyby Wisła piłkarsko prezentowała choćby poziom orlika to wywiozłaby korzystny wynik stamtąd...
0
widzę, że Swidrinho jest z obcego obozu ale dobrze prawi (nie zgodzę się jedynie z tym teatrem bo to jest niestety domena całej czołówki i KAŻDY kombinuje jak może - nie jest to fair play, ale powtarzam - KAŻDY!!!! to robi... Real też), poza tym - ja jestem gotów przyjąc na klatę koniec hegemonii Barcy i właśnie to, że już jesteśmy tak rozgryzieni naprawdę nie pozwoli nam dominować w nieskonczoność... no chyba, że Pep ma w głowie coś takiego co znów spowoduje opadnięcie szczen całemu światu...ale wątpię
0
oper21 ma rację! i przestańcie z tym ofensywnym futbolem - jak jakas Saragossa się pokusi o grę otwartą to tak, ale Wy zobaczcie jak gra w tym roku Real - na pewno lepiej niż w zeszłym, jak szybk oi mocno grają do przodu a jakie nasza obrona (ostatnio z kłopotami bo co mecz grają w innym składzie) potrafi strzelać babole jak leci szybka akcja przeciwnika... ja się obawiam scenariusza typu szybkie 2:0 i potem jeszcze dołożenie czegoś z kontry
0
no dobra... może przesadzam z tym drewnem, ale ... czy ktoś może mi podać przykład Anglika, który sprawdził się w lidze hiszpańskiej? Beckhamowi chyba najlepiej poszło ale i tak ciągle w czymś nie pasował a on był cholernie techniczny - jak nie Anglik... oni tu zwyczajnie nie pasują
0
a co do oglądania skrótów i bramek... weź obejrzyj skrót niektórych udanych meczów Ibry jeszcze z Interu... a proszę jakim drewnem się okazał ;)
0
otóż oglądałem kilka i jakoś mnie nie zachwycił, owszem wśród całego drewna przecietnej drużyny angielskiej się wyróżnia ale bez przesady żeby płacić za niego taką kasę - wart jest góra 15 baniek
0
Bale za 40mln??? To głupsze niż kupno Czygry i Ibry razem wzięte... typowy angielski biegacz... kick and run...
0
ja polecam również naszym kibicom odłożenie między książki historyczne wyników 5:0 i 2:6.... wszystko się okaże 10.12 i wcale nie będę zaskoczony jak nam w końcu wleją...
0
Oby nie... zacytuję mojego kolegę: "gość ma 19 lat- niech tam sobie zostanie, wywalić kupę kasy po to żeby uczyć go przez dwa lata gry w piłkę? Real to testował - Robinho - wszyscy się spuszczali a gośc jak grał to miał oczy jak talerze i epicki opad szczeny po każdym kontakcie z byle jakim EUROPEJSKIM obrońcą - rok nap..ania na siłowni, żeby mu nóg nie połamali."
a do tego, nie wiem czy widzicie jak on wygląda? idealnie pasuje do image'u Realu...niech tam go biorą
0
dawid... no nie tylko ja mam takie zdanie o tym gościu i wiedz, że nie ma to nic wspólnego z Realem ale z nim samym i tak samo go(ją) nazywałem jak grał w United... a jest wielu zawodników Realu, których lubię i cenię, a tego wybryku popkultury nie toleruję
0
imekm - "a propos"... ale czego?
0
0
józek21 - jak Ty liczysz na kontuzje kogoś z realu to nie zapomnij, że nasi też grają w reprezentacjach...
0
nie porównuj ligi angielskiej - tam nikt nie robi paniki bo przez cały sezon 5-6 zespołów tasuje się jak w talii kart a u nas dwa harty gonią i czasem któremuś przypadkiem się noga powinie i się potknie i każde takie potknięcie to strata cennego dystansu
0
Ja podchodzę ostrożnie tak jak matiago - raz ze względu na szacunek do rywala a dwa z prostego powodu, że będąc ostrożny w wyrokowaniu po zwycięstwie mogę odetchnąć z ulgą i przykleić banana na twarz, a po porażce mogę powiedzieć "mówiłem, spodziewałem się".... gorzej jest być pewnym swojej magii i przegrać zdecydowanie... wtedy jest glupio...
0
a co takiego trudnego mają oprócz Valencii?
Ateltico - kiedy im sięostatnio postawiło? I to na SB?
Gijon - bez jaj
My - to każdy ma tak samo
Sevilla - bez jaj, 0:3 minimum
Granada? Bez pytań u siebie
Mallorca - minimum 3 bramy
Bilbao na wyjeździe tak ale u siebie - rozbiją ich w puch
0
tak tak - Geble - RACJA!
I nie wyzywajcie proszę takich jak my od pseudokibiców bo kibicujemy i ściskamy kciuki podczas każdego meczu, ale mamy również prawo do realnej oceny a nie tylko Visca el Barca i na pewno ich rozwalimy 5:0 bo rok temu też dobrez grali w październiku... jak śpiewała Anna Jantar "...nic nie może przecież wiecznie trwać, co zesłał los trzeba będzie stracić..."
ja jestem szczęśliwy, że dane mi było przeżyć ostatnie trzy sezony ale nie łudzę się, że to będzie trwało i trwało...
0
michasmichas - a drugą bramkę dla Bilbao dały wraz z deszczem ślamazary z z Barcelony......
0
mirmar49 - zaskoczyła Cię kondycja Bilbao? Toż każdy wie, że to są szaleńcy gryzący trawę do końca - ZAWSZE!!!!
0
lukkobe - otóż to... ale ja już od początku sezonu jestem przekonany, że to sezon Madrytu i tym razem nawet jeśli nie dostaniemy w GD to GD nie zadecydują o mistrzostwie - wszyscy już wiedzą jak my gramy i jak przeciwko nam grać i coraz częściej właśnie urywają nam punkty... a Real... sami zobaczcie, są jak dzikusy, grają szybko, prosto i skutecznie a do tego w oczach świecą im dawno zapomniane puchary... dodam do tego, że jest to ów osławiony "drugi sezon" tego portugalskiego gnoja co widać bardzo ładnie jak się popatrzy na grę Madrytu. Dlatego ja zakładam w tym roku ich zwycięstwo a ewentualna wygrana Barcy będzie dla mnie super darem od losu :)
0
dobrze podsumowane, ten remis jest pierwszym w tym sezonie, po którym nie można mieć pretensji do zawodników za brak zaangażowania - naprawdę walczyli w tym jeziorze bardzo solidnie, wiele sił kosztuje utrzymywanie równowagi przy takim zaangażowaniu przez 90' kiedy to zamiast dryblingów wychodzą figury jak w tańcu na lodzie ;)
mimo, że to pogoda namalowała obraz gry to za takie mecze kocham futbol mimo, że było tam mało samego futbolu ale za to była piękna walka z obu stron!
Niby mamy tylko 3 pkt straty do Realu ale bardziej niepokojące jest spojrzenie dalej w tabelę - na bilans... inaczej wygląda 9-1-1 a inaczej 7-4-0... jesteśmy niepokonani, ale w co trzecim meczu gubimy punkty i w perspektywie całego sezonu taka tendencja wygląda niepokojąco
0
gwiazdorek... w takich milanach może robić co chce ale to dzięki między innymi dyscyplinie druzyna Pepa osiągnęła takie sukcesy a nie woda sodowa odbija matołkowi... a już jak przywalił:
"Zawsze jeżdżę jak wariat. Jeździłem ponad 300 km/h, nie zwracałem uwagi na policję. Nie muszę o tym myśleć."
to chciałbym żeby kiedyś znalazł się w jakimś dziwnym kraju gdzie policja będzie miała w dupie to kim on jest i ile ma pieniędzy i da mu porządny wycisk...
0
Jola - mimo, że moje serce ma barwy blaugrana to nie pozwolę, żeby jakąś ruską drużynę z okolic Azerbejdżanu porównywać z taki klubem jak Real!
A sama zabawa jest przednia - taka ruska mafia czy szejkowie - gdybym był na ich miejscu też bym sobie kupił jakiśklub (nie ruski) ale takiego średniaka jak Chelsea czy M.City i próbował zrobić z tego wielki klub :) po co grać w jakieś idiotyczne Football Managery jak można sobie kupić prawdziwy klubi się pobawić :)
0
a nawet milion milionów euro nic nie zmienia - jak najlepszy zawadonik na świecie grający w jednym z najlepszych klubów na świecie w wieku 24 lat ma przejść do jakiejś gównianej ligi??? Tak jak napisał Roger, albo Anglia albo Argentyna na emeryturę bo chłopak chce tam wrócić i popykać z ziomalami...