Nie da sie byc cyborgiem i wygrywac wszystkiego to racja ale zeby wygrywac trofea trzeba miec jak najmniej spadkow formy i tyle to jest przepis na sukces... Ale glownie mi chodzi o dalsza czesc komentarza gdzie to "szmaciarze dostali majstra za frajer" No pewnie mogli wcale nie grac i by pewnie dostali tego majstra za frajer nie? I co z tego ze maja najsilniejsza obecnie lawke na swiecie z ktorej potrafili madrze skorzystac, skoro i tak dostali majstra za frajer.
Dla wszystkich tutaj piszacych ktorzy nie potrafia wskazac ze to nie byl sezon Barcy i ze z taka kadra lawka nie mogliscie wygrac tego pucharu mam jedno proste pytanie. Kiedy przestaniecie osadzac Real o "smarowanie" i "wplywy Florka" i zaczniecie myslec trzezwo? Bo naprawde tego nie rozumiem, Real pokazal w tym sezonie mega charakter robiac kilka efektownych remontad oraz po prostu wygrywajac w meczach z "ogorkami" ktore sa bardzo wazne jesli chodzi o majstra. Pozatym chcialbym zaznaczyc ze sedziowanie w La Liga jest beznadziejne i nie tylko Real zdobywal dzieki temu punkty ale rowniez Barca czego przykladem jest dzisiejszy karny na Albie, Naprawde patrzac na te komentarze to chcialoby sie wszystkie wstawic na jakas strone z boldupiacymi "kibicami".
rowniez mysle ze glownie dlatego trafil na zloty czas Messiego ktory w tamtych latach niszczyl wszystko wraz z Xavim iniesta i wedlug mnie to nie jest jakis wspanialy trener poniewaz jedynie z Barca potrafil stworzyc cos niebywalego a z innymi zespolami czyli Bayernem i City nie za wiele pokazal mimo ze wygrywal Bundeslige w ktorej hegemonia Bayernu trwa od dawna to nie powachal nawet zadnego finalu LM rowneiz w City narazie poki co 4 miejsce i zobaczymy jak w nastepnym roku poradzi sobie w LM o ile zagra aczkolwiek mysle ze skonczy na 1/8 lub cwiercfinale.
szczescie? jestes zalosny, bo moze powiesz ze dwumecz z Bayernem to bylo sczescie? racja pomogli sedziowie ale Real dominowal glownie przez ten dwumecz i to on stworzyl sobie wiecej okazji ktore wykorzystal i zamienil na bramki wiec o jakim sczesciu my tu mowimy. Jescze co do drugiego meczu z Atletico to powiesz ze moze Real mial gryzc trawe od poczatku i nastukac im z 5 bramek? Ale po co? Po to zeby znisczcyc sie fizycznie? Real strzelil bramke i to wystarczylo poniewaz pokazal w pierwzym meczu pokazal kto jest o kilka klas wyzej. Powiesz mi jescze jak mozna grac slabo i wygrywac 4-1 dwa mecze? moze wyjasnisz co to znaczy grac nie slabo?
Nie da sie byc cyborgiem i wygrywac wszystkiego to racja ale zeby wygrywac trofea trzeba miec jak najmniej spadkow formy i tyle to jest przepis na sukces... Ale glownie mi chodzi o dalsza czesc komentarza gdzie to "szmaciarze dostali majstra za frajer" No pewnie mogli wcale nie grac i by pewnie dostali tego majstra za frajer nie? I co z tego ze maja najsilniejsza obecnie lawke na swiecie z ktorej potrafili madrze skorzystac, skoro i tak dostali majstra za frajer.
Dla wszystkich tutaj piszacych ktorzy nie potrafia wskazac ze to nie byl sezon Barcy i ze z taka kadra lawka nie mogliscie wygrac tego pucharu mam jedno proste pytanie. Kiedy przestaniecie osadzac Real o "smarowanie" i "wplywy Florka" i zaczniecie myslec trzezwo? Bo naprawde tego nie rozumiem, Real pokazal w tym sezonie mega charakter robiac kilka efektownych remontad oraz po prostu wygrywajac w meczach z "ogorkami" ktore sa bardzo wazne jesli chodzi o majstra. Pozatym chcialbym zaznaczyc ze sedziowanie w La Liga jest beznadziejne i nie tylko Real zdobywal dzieki temu punkty ale rowniez Barca czego przykladem jest dzisiejszy karny na Albie, Naprawde patrzac na te komentarze to chcialoby sie wszystkie wstawic na jakas strone z boldupiacymi "kibicami".
szczescie? jestes zalosny, bo moze powiesz ze dwumecz z Bayernem to bylo sczescie? racja pomogli sedziowie ale Real dominowal glownie przez ten dwumecz i to on stworzyl sobie wiecej okazji ktore wykorzystal i zamienil na bramki wiec o jakim sczesciu my tu mowimy. Jescze co do drugiego meczu z Atletico to powiesz ze moze Real mial gryzc trawe od poczatku i nastukac im z 5 bramek? Ale po co? Po to zeby znisczcyc sie fizycznie? Real strzelil bramke i to wystarczylo poniewaz pokazal w pierwzym meczu pokazal kto jest o kilka klas wyzej. Powiesz mi jescze jak mozna grac slabo i wygrywac 4-1 dwa mecze? moze wyjasnisz co to znaczy grac nie slabo?
zalosny jestes jesli uwazasz ze te slowa byly kierowane do sedziego, nawet sam Pique powiedzial po meczu cos w stylu: "Widzialem ze Ramos cos do mnie mowil ale bedzie tego zalowal jak obejrzy powtorke tej sytuacji(faul na mesim)
Komentarze
1
Nie da sie byc cyborgiem i wygrywac wszystkiego to racja ale zeby wygrywac trofea trzeba miec jak najmniej spadkow formy i tyle to jest przepis na sukces... Ale glownie mi chodzi o dalsza czesc komentarza gdzie to "szmaciarze dostali majstra za frajer" No pewnie mogli wcale nie grac i by pewnie dostali tego majstra za frajer nie? I co z tego ze maja najsilniejsza obecnie lawke na swiecie z ktorej potrafili madrze skorzystac, skoro i tak dostali majstra za frajer.
1
Dla wszystkich tutaj piszacych ktorzy nie potrafia wskazac ze to nie byl sezon Barcy i ze z taka kadra lawka nie mogliscie wygrac tego pucharu mam jedno proste pytanie. Kiedy przestaniecie osadzac Real o "smarowanie" i "wplywy Florka" i zaczniecie myslec trzezwo? Bo naprawde tego nie rozumiem, Real pokazal w tym sezonie mega charakter robiac kilka efektownych remontad oraz po prostu wygrywajac w meczach z "ogorkami" ktore sa bardzo wazne jesli chodzi o majstra. Pozatym chcialbym zaznaczyc ze sedziowanie w La Liga jest beznadziejne i nie tylko Real zdobywal dzieki temu punkty ale rowniez Barca czego przykladem jest dzisiejszy karny na Albie, Naprawde patrzac na te komentarze to chcialoby sie wszystkie wstawic na jakas strone z boldupiacymi "kibicami".
3
0
rowniez mysle ze glownie dlatego trafil na zloty czas Messiego ktory w tamtych latach niszczyl wszystko wraz z Xavim iniesta i wedlug mnie to nie jest jakis wspanialy trener poniewaz jedynie z Barca potrafil stworzyc cos niebywalego a z innymi zespolami czyli Bayernem i City nie za wiele pokazal mimo ze wygrywal Bundeslige w ktorej hegemonia Bayernu trwa od dawna to nie powachal nawet zadnego finalu LM rowneiz w City narazie poki co 4 miejsce i zobaczymy jak w nastepnym roku poradzi sobie w LM o ile zagra aczkolwiek mysle ze skonczy na 1/8 lub cwiercfinale.
1
szczescie? jestes zalosny, bo moze powiesz ze dwumecz z Bayernem to bylo sczescie? racja pomogli sedziowie ale Real dominowal glownie przez ten dwumecz i to on stworzyl sobie wiecej okazji ktore wykorzystal i zamienil na bramki wiec o jakim sczesciu my tu mowimy. Jescze co do drugiego meczu z Atletico to powiesz ze moze Real mial gryzc trawe od poczatku i nastukac im z 5 bramek? Ale po co? Po to zeby znisczcyc sie fizycznie? Real strzelil bramke i to wystarczylo poniewaz pokazal w pierwzym meczu pokazal kto jest o kilka klas wyzej. Powiesz mi jescze jak mozna grac slabo i wygrywac 4-1 dwa mecze? moze wyjasnisz co to znaczy grac nie slabo?
3
1
Nie da sie byc cyborgiem i wygrywac wszystkiego to racja ale zeby wygrywac trofea trzeba miec jak najmniej spadkow formy i tyle to jest przepis na sukces... Ale glownie mi chodzi o dalsza czesc komentarza gdzie to "szmaciarze dostali majstra za frajer" No pewnie mogli wcale nie grac i by pewnie dostali tego majstra za frajer nie? I co z tego ze maja najsilniejsza obecnie lawke na swiecie z ktorej potrafili madrze skorzystac, skoro i tak dostali majstra za frajer.
1
Dla wszystkich tutaj piszacych ktorzy nie potrafia wskazac ze to nie byl sezon Barcy i ze z taka kadra lawka nie mogliscie wygrac tego pucharu mam jedno proste pytanie. Kiedy przestaniecie osadzac Real o "smarowanie" i "wplywy Florka" i zaczniecie myslec trzezwo? Bo naprawde tego nie rozumiem, Real pokazal w tym sezonie mega charakter robiac kilka efektownych remontad oraz po prostu wygrywajac w meczach z "ogorkami" ktore sa bardzo wazne jesli chodzi o majstra. Pozatym chcialbym zaznaczyc ze sedziowanie w La Liga jest beznadziejne i nie tylko Real zdobywal dzieki temu punkty ale rowniez Barca czego przykladem jest dzisiejszy karny na Albie, Naprawde patrzac na te komentarze to chcialoby sie wszystkie wstawic na jakas strone z boldupiacymi "kibicami".
1
szczescie? jestes zalosny, bo moze powiesz ze dwumecz z Bayernem to bylo sczescie? racja pomogli sedziowie ale Real dominowal glownie przez ten dwumecz i to on stworzyl sobie wiecej okazji ktore wykorzystal i zamienil na bramki wiec o jakim sczesciu my tu mowimy. Jescze co do drugiego meczu z Atletico to powiesz ze moze Real mial gryzc trawe od poczatku i nastukac im z 5 bramek? Ale po co? Po to zeby znisczcyc sie fizycznie? Real strzelil bramke i to wystarczylo poniewaz pokazal w pierwzym meczu pokazal kto jest o kilka klas wyzej. Powiesz mi jescze jak mozna grac slabo i wygrywac 4-1 dwa mecze? moze wyjasnisz co to znaczy grac nie slabo?
0
zalosny jestes jesli uwazasz ze te slowa byly kierowane do sedziego, nawet sam Pique powiedzial po meczu cos w stylu: "Widzialem ze Ramos cos do mnie mowil ale bedzie tego zalowal jak obejrzy powtorke tej sytuacji(faul na mesim)