0

Reklama z kawa cudowna. Kilka minut się męczyłem aby dostać się do artykułu.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@OliverQueen
Skoro trener nie powołuje Firpo i Wague to można przewidzieć w jakim celu jest Sergi.

0

EV: „Cierpienie: Jest esencją futbolu.” Jak by tego nie rozwijał, to uważam, ze on na prawdę lubi się umartwiać w tym sporcie. Po najniższej lini oporu. Ja wole dominację jak za czasów Guardioli. Przy okazji nam serwuje to umartwianie, a to nie cierpiętnicza sekta tylko ma być coś więcej niż klub!

0

@awoo
Biorąc pod uwagę, że w środku jest/może być jeszcze Arthur, de Jong, Coutinho, Busquets, Puig, Alena, Roberto = 7 + 3 wymienionych, to uważam, że odejście 2 jest planem min.
Czytałem, że EV nie jest zwolennikiem długiej ławki (tu akurat popieram), ale póki co jest za długa także w ataku.

2

Tez jestem ciekaw jak ten skład by działał.

0

To absurd, że przed rewanżem Liverpool ma tylko 2 dni przerwy. Na ich szczęście rewanż jest u nich, nie muszą podróżować. Na wyjazdowy mecz z Newcastle muszą wystawić rezerwy - na pewno się nie cieszą.

1

Skrycie kibicowałem Tottenhamowi, bo Manchester jest super silny (w konsekwencji spotkania - mam nadzieję - ich w finale), ale szkoda, że się tak stało. Piękny mógłby być mecz Ajax-Manchester, a później finał - Cruyff, gdyby to widział...
To byłoby święto tego futbolu, może jeszcze tak będzie - teraz na pewno kibicuję Ajaxowi.

Trochę się rozczarowałem pojedynkiem Juventus-Ajax. Byłem przekonany, że przede wszystkim Juve pokaże więcej. Jeśli już nie super piłkę (nie cenię Allegriego bardzo) to wyrachowanie, kontrolę... Ciekaw jestem tak naprawdę jak mocny jest Ajax. Na pewno super zmotywowany, bez kompleksów, wiedzą co mają grać i twardo dążą do celu.

0

Wszystko zależy do Messiego, tylko jak jemu się chce, jak będzie w formie...
Ten zespół ma 11 zawodników, sam Messi meczu nie wygra.

Musi się też włączyć trener i reszta zespołu. Zamknąć boki, cały środek i napad muszą blokować kontry i cisnąć Liverpool, bo ich obrona popełnia błędy.
Indywidualnie nie przerażają, ale zespołowo odnoszą sukcesy. Jeśli Barca też tak będzie działać, a nie tylko Messi - to powinno dobrze.

To teoretycznie trudniejszy rywal niż w finale, więc dobrze, że gramy dwumecz, bo wydaje mi się, że jesteśmy silniejsi i jak w jednym meczu nie pójdzie to w drugim ich dojedziemy!

10

Busquets ostatnio robi dużo błędów, przyzwyczaił także do lepszego czytania gry przeciwnika, ALE nadal wykonuje swoją pracę na wysokim poziomie, więc krytyka trochę zbyt ostra.
Przede wszystkim to jego otwierające podanie do Messiego dało jedyną bramkę w tym meczu. Facet daje b. dużo zespołowi - szacunek się należy.

6

Zawsze Barca "cierpiała" wg "znawców" kiedy nie miła piłki.
Tu chyba tego problemu nie będzie. Manchester jest słaby w ataku pozycyjnym. Cierpieć to możemy jak nie upilnujemy ich kontr (tu są mocni), albo stracimy piłkę na własnej połowie (są agresywni, choć też nie mistrzami pressingu), no i oczywiście ze stałych fragmentów, gdzie z każdym trzeba uważać, a z angielskimi drużynami zwłaszcza.

2

Zidane 22 - daleko, jak na 3 trofea LM rok po roku. Jakby nie nielubić tego klubu to jednak był to wyczyn, nie koniecznie najwybitniejszych piłkarzy. Ma kolejna szanse na poprawienie wyniku - może zaprzepaści. Przepraszam, ale nie mogę życzyć powodzenia.

0

Trochę jak założenie, że nie ważne jak zarabiasz pieniądze, ale ważne że masz ich więcej od innych. Jaką muzykę, filmy, sztukę... ważne, że się sprzedaje...

2

Fajnie byłoby zagrać z Manchesterem City. Byłaby to próba na odpowiedź czy styl Barcelony słusznie ewoluował. Guardiola na pewno chciałby udowodnić, że nie i pewnie będzie miła poparcie z zaświatów Cruyffa. Oczywiście, że można mówić, że nie ma teraz takich pomocników, ale też jest tak, że kupowani są inni (poza Arthurem).

1

Inna sprawa, ze gdyby nie dobra obrona całego zespołu + mistrz świata w bramce to ten styl byłby jeszcze bardziej ryzykowny.

9

Odnoszę wrażenie, ze w meczach z Realem, a szczególnie I połowie meczu, który wygraliśmy 3:0 było z posiadaniem piłki znacznie gorzej. Tamten styl mnie jednak nie przekonywał. Przycisnęli nas, nie mogliśmy wyjść z pod pressingu. To było słabe. Gdyby Real był bardziej skuteczny to nie wiem czy mentalność zawodników pozwoliłaby później na 3 bramki. Jeśli Barca wyjdzie spod pressingu to rzeczywiście przejście do ataku i wykończenie jest super skuteczne. Czasami jednak obie rzeczy zawodzą i jeste jak z Roma w zeszłym roku. Dlatego wole jednak pełna kontrole. Wiadomo jednak, ze i czasami zespoły tak skutecznie postawią autobus + brak skuteczności i tez robi się problem. Nie zmienia tk faktu, ze wole kontrolująca wydarzenia Barce niż reaktywna.

20

Bez jaj! Strateg - zgadzam się bardzo precyzyjny, wie jak ustawić zawodników. Nawet wypadek z Roma był b. wynikiem podejścia zawodników niż opierał się na błędach taktycznych.
Jeśli chodzi o zarządzanie forma, a szczególnie zmiennikami i odpoczynkiem piłkarzy to za ta laurkę od redakcji na bank płacił Ernesto. W przypadku kontuzji Suareza leżymy na całego, a chłop gra non stop. Kiedy był niby mądrze zmieniony przez Boatenga. Przecież on do tej pory miał 3 szanse i chyba nie w pełnym wymiarze. Już pal sześć Malcolma - choć szkoda chłopaka - 4:4:2 widać może dać radę. Mając jednak jednego napastnika i trzymanie go cały czas przez 90 minut + nie jest żadnym modelowym przykładnym zarządzaniem rotacjami.

10

Nie jestem hejterem Ernesto, ale i mi puszczają nerwy jak na tablicy jest 3:0, a zmian nie ma. Odpukać, jakby się coś stało Suárezowi to jest mega kłopot: nieograny Malcolm i Boateng.
Dziwi takie ryzyko, biorąc pod uwagę szanse na trofea, pieniądze. Kto jak kto, ale Suárez ograny jest. Jakie są jego motywacje? Czy teraz z 10-opunktową przewagą podejście się zmieni?

2

Moim zdaniem bardzo dobre losowanie. Oczywiście trzeba do każdego meczu podejść jak do finału, ale hierarchia drużyn najmocniejszych w tym roku wygląda następująco: Juve, City, a dopiero późnej Liverpool. Dodatkowo wychodzenie z pressingu Barcy wychodzi różnie w tym roku (słabo to wyglądało w pojedynkach z Realem - choć te mecze dużo dały i proces uczenia był widoczny), więc ominięcie Ajaxu też uważam za dobre.

2

Na pewno trzeba na nich uważać. To jak poradzili sobie z Juve robi wrażenie.
Jak sobie jeszcze przypomnę nasze zmagania z Atletico w Lidze mistrzów...
oj chyba żadna drużyna nie chce na nich wpaść. Nie wiem czy to Simeone, ale coś sprawia, że potrafią się tak zmotywować, że ciężko ich obronę przełamać i tak zawalczyć w pressingu, że każdemu bramę wbić + duża umiejętność z kontry. Potrafią być super mocni.

0

Z Coutinho jest kwestia "braku formy". Zawsze dziwiło mnie to zagadnienie. Jakiego sportu bym nie trenował to jednak cały czas stawałem się coraz lepszy, a tu nagle można czegoś zapomnieć, czegoś się oduczyć? Za szybki to nigdy nie był. To więc chyba kwestia głowy, czyli albo motywacja albo brak wiary we własne możliwości albo jeszcze coś, czego nawet specjaliści w tej kwestii w Barcelonie nie wiedzą.

3

No i Malcom jest w miejscu, w którym powinien być, w którym widział go trener, a którego tak kibice nie mogli zaakceptować. Malcom dostawał ostatnio szanse, ale kompletnie je zawalił. Nie podoba mi się jego styl gry, poruszania, nie pasuje do Barcy i najgorsze: nie próbuje się dopasować, a usilnie pokazać swój styl nieprzydatny do zespołu, a w najlepszym wypadku nieskuteczny.

0

Również proszę.

0

Tak ciężko było spytać Federacje przed meczem?

2

A ja w kontrze do tego nie przepadam za zbytnim rozczuleniem się nad dola Malcoma. Miał swoje szanse, może za mało, może trener na niego nie stawiał (mógł mu zostać narzucony), ale miał okazje sam się bronić. Mnie nie przekonuje. Za dużo na ten temat dyskusji. Ze tez trenerowi się chce iść taka droga. Łatwiej było mu dać więcej szans, w krótkim okresie, pokazać zaufanie, jak obecnie z Coutinho. Nie wykorzystałby - poszukiwania lepszego miejsca, albo cieszyć się z nowych możliwości. A teraz nie wiadomo cały czas warto / nie warto.
No chyba, ze trener widzi, ze w krótkim okresie to zawodnik się nie adaptuje i trzeba małymi kroczkami. Wiec i my musimy wziąć na wstrzymanie - nie lamentowania.

9

Słaba polityka. Pomocnik, który przegrywał rywalizację w PSG, dodatkowo na pozycji gdzie w Barcelonie jest bardzo mocna konkurencja. Jeśli kogoś kupować to de Jonga, który jest super-perspektywiczny.

2

Poeta! Nadworny. Włodarze strony umowę z Tobą powinni pisać na jakieś eseje poetycki na temat, albo chociaż cykl haiku poświęcony bieżącym sprawom klubu.

0

Czemu Coutinho jest taki wolny, kto mu tą pizze podkłada? Jego forma fizyczna jest równie nieprofesjonalna co Dembele poczucia obowiązku. Czemu oddaliśmy przyzwoitego napastnika zostawiając Munira?
Powyższe tematy są proste, ale gra w środku i niemożność jego zdominowania jego bardziej zastanawiający. Arthur grał przyzwoicie, Rakieta na swoim dobrym poziomie, ten Alena niestety mnie nie przekonuje, ale jednak powinni lepiej sobie radzić. Trener wstawia Busquetsa, który myśli, że poukłada szeregi, a jest jeszcze gorzej. Może wolny Coutinho i nierób Dembele (wyraźnie bardziej aktywny, jak widzi możliwość kontry) nie pomagali? Czy to tylko zaangażowanie zawodników powodowało, że nie mogliśmy prowadzić gry na warunkach Barcy, do których mnie przyzwyczaiła?

1

Pomocnik z b. mocnymi argumentami defensywnymi, jak Rakitic, wcześniej Paulinio, Keita, którzy szybko skumali strategie gry.
I pytania po co rozmowy o Rabiot’cie? Jeszcze są młodzi, kt. szkoda. To co robi, a co może jeszcze robić de Jong jest niesamowite.
No jest życie bez Iniesty, Xabi, a nawet Busquetsa. Inne, ale tez ciekawe.

0

CR7 by powiedział, ze co prawda tego nie trenowali, ale jak zobaczył tak niepilnowanego Pique... Piłkarz-legenda.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?