wroclawianin89
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: wrzesień 2020
Wrocław
6 obserwujących
0 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@Joe_Pesci Ramos przed Beckenbauerem - i tyle wystarczy, by skwitować ten "plebiscyt" krótkim XD!
1
@Janiama Na całe szczęście są jeszcze wybitni lewicowi myśliciele jak Ty, dla których autorytetami są Cimoszewicz czy Urban, którzy uchronią nasz świat przed złem. Składam ukłony i padam do stóp!
0
@VenoM Dokładnie, neoliberałowie to jest dopiero poziom - poziom dna, do którego pukają od spodu :D
0
@PanPatrykk W pełni popieram w tym aspekcie Pana Janusza!
0
@Bykunn Proces przed SN pokaże, czy tylko w głowie ;-) Ale, jakby nie było - nie zajmuję stanowiska, niech to zbada wymiar sprawiedliwości, który w USA - w przeciwieństwie do Polski - jest apolityczny.
8
@DaPi Ja to bym chciał p...tym wszystkim i sobie pierdyknąć chatę na jakiejś wysepce w Mikronezji czy innym Kiribati, gdzie miałbym cały rok ciepło i sobie żył jak na wiecznych wakacjach.
1
@tobiasson92 No właśnie w USA SN zatwierdza wyniki, więc jeśli uzna, że jest powód, by je liczyć jeszcze raz i będą dowody na fałszerstwa, to tak będzie.
0
@Bykunn Bez przesady, są jakieś granice. Kampanię prowadzić czy bić pianę w social mediach można, ale to jest naprawdę poważna rzecz i to musi rozstrzygnąć sąd. Pod warunkiem, że sztab ma dowody i będzie miał co przed tym sądem pokazać.
2
@michal26 Dlatego niech SN się tym zajmie i będziemy wszystko wiedzieli.
3
@Bykunn Coraz bardziej przekonujące, bo jest ich coraz więcej. Dowody na przestępstwa się przedstawia przez sądem, a nie na Twitterze.
4
@Bykunn Nie napisałem, że przekonujące, tylko, że jest prawdopodobieństwo. Na szczęście SN w USA to nie instytucja partyjna, więc rzetelnie zbada sprawę.
3
@Bykunn Takie, jak nagłe przyrosty dziesiątek czy setek tysięcy głosów na jednego kandydata, frekwencje ponad 100% w niektórych okręgach czy głosy od osób, które już nie żyją.
2
@Transu96 Grove Street 4 life!
6
Jeśli w związku z coraz bardziej przekonującymi dowodami na sfałszowanie wyborów Sąd Najwyższy nie uzna wyborów i nakaże ponowne policzenie głosów (do którego zapewne zostanie zaprzęgnięta armia i Gwardia Narodowa), to zarówno Biden, jak i Trump w każdym pozostałym stanie sobie może 100% głosów zgarnąć :) Także, niezależnie kto jutro-pojutrze "wygra", to będzie wirtualnym prezydentem tylko przez moment.
2
@michal26 Dlatego o obstawiam, że SN zarządzi ponowne liczenie pod ścisłym nadzorem. I teraz Trump czy Biden mogą wszystkie głosy zdobyć i g...im to da.
0
@Mr8lack Jakby to był Biden czy ktokolwiek inny - nikt by tego nie zostawił, jak takie rzeczy wychodzą, jak w artykule powyżej piszą.
0
@patry295 A może o to chodziło, żeby pokazać światu, jak w mocarstwie, jakim wciąż są USA prawdziwa demokracja już nie działa i dochodzi do nadużyć na niewiarygodną skalę?
0
@Mr8lack Obstawiam, że w historii demokracji nigdy nie było poważnego głosowania, gdzie równe 100% głosów było full legit :)
1
@Mr8lack W takim sensie racja, ale nie będzie idealnie :) To już uroki takich głosowań, że zawsze mogą być podejrzenia. To miało na celu zapobiec jedynie takim akcjom, jak ogromne przyrosty głosów na jednego kandydata w niewielkim odstępie czasu, w sensie, że przyjdzie 100 tysięcy kopert i na 90% kart jest to samo nazwisko.
0
@tobiasson92 Zmieni, bo te prawdziwe są pooznaczane znakiem wodnym :) Więc nie będzie miejsca na sfałszowane karty. Poza tym - jak będą liczyć jeszcze raz, to z pewnością będą liczący pilnowani jak snajperzy pilnują celu.
1
@MesQueUnClub96 I tak nic to nie da, bo wybory musi uznać SN, a nie uzna, jeśli takie akcje wychodzą, jak nagłe przyrosty głosów znikąd czy głosy nieboszczyków.
0
@Encore Dlatego będą jeszcze raz liczyć - tym razem pod ścisłym nadzorem :) To jeszcze tygodnie potrwa.
1
@Tomo_95 Wiesz, bycie prezydentem największego mocarstwa militarnego a 40-milionowej Polski to jednak "mała" różnica.
0
@Mr8lack No ale jak zrobisz głos nieważny w stylu "zaznaczę obu", to to nic nikomu nie daje. To jest tylko po to, żeby żadna strona nie podrzucała jakichś sfałszowanych kart.
1
@Mr8lack Chodzi o coś innego - żeby nie pojawiło się nagle kilkadziesiąt tysięcy kart z tyłka z jednym nazwiskiem. Tylko te oznaczone są prawdziwe. Jak przeliczą jeszcze raz, to łatwo będzie to sprawdzić.
0
@Janiama Zabawa się dopiero zaczyna - wychodzą coraz fajniejsze kwiatki. Będzie na bank w kilku stanach co najmniej od nowa liczenie.
2
@Tomo_95 Chodzą plotki, że te karty, które były autentyczne, oznaczono znakiem wodnym i będzie można je zidentyfikować :) Takie zabezpieczenie nt. potencjalnych fałszerstw po obu stronach.
2
https://dorzeczy.pl/swiat/160073/sztab-trumpa-twierdzi-ze-w-jednym-ze-stanow-liczono-glosy-osob-zmarlych.html
Coraz ciekawiej :) Raczej na szybkie i wiarygodne wyniki to jeszcze przyjdzie dłuuugo poczekać. Obstawiam, że będzie to wszystko jeszcze raz liczone w wielu miejscach.
0
@Uukasz_93 Najważniejsze, by za tydzień oddali, potem zobaczymy, czy Lech będzie miał jeszcze w tych dwóch ostatnich meczach o co grać.
0
Fajny meczyk Lecha - szkoda tylko, że tydzień temu z Rangersami nie udało się wyszarpać tego remisu, teraz, po remisie Benfiki u siebie, ciężko myśleć o wyjściu z grupy, nawet zakładając, że Stardard drugi raz zbierze w papę. Belgowie musieliby urwać choć remis na Ibrox, wtedy będzie jeszcze o co grać w ostatniej kolejce (zakładam raczej pewne baty Kolejorza w Lizbonie).