yogoorcik
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Rzeszów
2 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Sam jesteś ręcznik, wujo.
0
'Po meczu Barcelony z Chelsea w tamtym tygodniu moi znajomi, kibice Barcelony, pytali No kto ładniej grał? Kto?. Mnie to nie obchodzi. Obchodzi mnie wynik. 0:0. Rezultat, który promuje zawodników z Londynu do awansu. No ale Barcelona jest najlepsza na świecie, bo oni grali piękniej, a Joga Bonito! to najważniejsza zasada w piłce nożnej - pf, bzdura.'
Aż dziwne, że to samo pytanie zadali dzisiaj kibice Chelsea. Ironia, nie?
'Najlepszym przykładem jest dwumecz w półfinale Ligi Mistrzów w poprzednim sezonie. Manchester zmierzył się z Barceloną. W pierwszym meczu na Camp Nou, gospodarze mieli ok. 80% posiadania piłki, tworzyli ładne akcje. Diabły się broniły i broniły. 0:0 - taki rezultat utrzymał się do końca tego meczu. W rewanżu Scholes przyćmił Katalończyków i jednym strzałem pokazał więcej finezji niż Barca w dwumeczu. Cóż, piękna gra nie pomogła, a Manchester wygrał Ligę Mistrzów.'
Ten wielki Manchester wygrał z Barceloną zdziesiątkowaną kontuzjami i w fatalnej formie (20 pkt za Realem) w sumie dzięki błędowi Marqueza. Ot, powód do dumy.
Przeczytaj jeszcze raz cały wpis, zwróć uwagę na użalanie się 'a dlaczego to Barca-Real uważany jest za europejski klasyk, a my jesteśmy lepsi przecież', potem na 'a Barcelona nie strzeliłaby 100 bramek w naszej lidze', na koniec 'a Pique tam gra w podstawowym a u nas nie grał bo za słaby był' (Pique dzisiaj wyjmował niewiarygodne piłki Anelce i Drogbie), przeczytaj tytuł tego wpisu i przemyśl.
Kibice angielskich klubów są największymi megalomanami, najbardziej zblazowanymi, ślepo zapatrzonymi (Ferguson) ludźmi, a ich ego jest tak wielkie, że powinno mieć kilka stref czasowych. A fani Chelsea i United biją już wszelkie możliwe bariery bezczelności.
I co jest złego w tym, że dla nas, barcelonismo, oprócz wyników ważny jest też styl, piękna piłka? Futbol daje nam radość. Kibicom drużyn grających gównianą piłkę daje tylko liczby. 1:0, 1:0, 1:0... na koniec sezonu daje im też jakiś puchar i mechaniczne 'hurra, znów jesteśmy zajebiści'. Kibicom Barcy każde podanie i każdy strzał daje radość. I dlatego mam nadzieję, że wygramy finał i będziemy mogli wypiąć dupy na całą piłkarską Anglię. Pozdrawiam ;)
0
qbarca, święte słowa :)
0
Szkoda Ci Chelsea? A czego konkretnie? Tego, ze z dwóch okazji do spektaklu, do magicznego futbolu pomiędzy dwoma gigantami zrobili padakę? Szkoda Ci tych kilku ogrów, którzy przedłożyli kopanie po kostkach nad grę piłką? A może szkoda Ci Drogby, który tracił przytomność gdy tylko mijał linię naszego pola karnego?
Od 9. minuty marzyłem o tym, żebyśmy wyrównali w doliczonym czasie, żeby piłkarze The Blues poczuli się tak, jak się poczuli, żeby pluli sobie w twarz, że zagrali w taki sposób, żeby cały świat zobaczył, że piłka nożna nie została zżarta przez zimną kalkulacją, matematykę i obliczenia, że w futbolu dalej dominującym czynnikiem jest magia i czar.
Gdyby Chelsea zagrała do przodu, to by z nami wygrali.
0
Tak tak, zasłużyli, zgnietli Porto aż miło. To zła, niedobra Barcelona grała antyfutbol cały dwumecz. I sędziego kupili, bo głupio tak w finale nie zagrać. Ale teraz zgniecie wielki Manchester niedobrą Barcelonę i pokaże tym katalońskim ciotom gdzie ich miejsce.
Słyszałem to tydzień temu już. Ci sami debile, tylko kolor koszulek z niebieskiego na czerwony zmieniają.
0
Szkoda że Manchester zasłużył na awans w dwumeczu z Porto.
0
dziedziol myślę, że jesteś śmieszny i nie ma sensu podejmować z Tobą dyskusji. Takimi meczami wygrywa się puchary, takie zwycięstwa kształtują zespół.
Kibicom angielskich drużyn już się naprawdę w dupach popierdoliło...
0
Guardiola znów pokazał, że ma cohones. Żył cały mecz przy linii, wyczekał, nie robił głupich zmian pomocnik>obrońca, nie wprowadził nikogo za Abidala. Pobił Hiddinka. Powiedział przed pierwszym meczem, że nie zawiodą. Nie zawiedli. Jesteśmy praktycznie 2 mecze od potrójnej korony, nie wierzę...
0
Chelsea zapłaciła za swój sposób gry, którego nie umiem określić inaczej niż gniotem. Nie wyciągnęli żadnych wniosków, bo kiedy na nas siadali, obrona Barcy się gubiła. Ale zamiast naciskać dalej, woleli parkować autobus, zamiast nas dobić po czerwonej dla Abidala (której raczej nie było), zamurowali się jeszcze bardziej. Trochę prysł mit o taktyku Hiddinku, dzisiaj się ośmieszył. Widziałem jednego karnego dla Chelsea ale co z tego, na Camp Nou po faulu na Inieście też karny powinien być. Natomiast Drogba to największy piłkarski błazen i pajac, jakiego widziałem. Wywracał się o linię pola karnego, chyba nie zdaje sobie sprawy z tego, jaki jest żenujący. Włosi przy nim to drużyna z nagrodą Fair Play stulecia. Módlmy się my - wszyscy kibice o to, żeby FIFA coś z tym zrobiła, bo takie kotlety zabijają futbol.
Co do naszych playaz - Eto'o grał jak ciota, albo przyjmował na 5 metrów, albo tracił, kompletne zero dzisiaj. Alves - najgorszy mecz w tym sezonie, stracił i zmarnował tyle piłek, że jakby je pozbierał i wysłał biednym dzieciom, to cała Afryka miałaby czym grać przez dekadę. I przysięgam, jak on nie przestanie wolnych bić to chyba się łyżką podetnę. Na Iniestę już nie mam słów po prostu, to jest Michael Phelps futbolu. Messi coś szarpał, ale to jednak nie to. Xavi próbował, rozgrywał, szukał pogoś do pogrania ale dzisiaj mu jakoś uciekali od gry. Pique co mecz to lepiej, dzisiaj znów wyjmował niemożliwe piłki Anelce i Drogbie, ostoja naszej obrony.
No i man of the match, Valdes. Przestałem liczyć, ile on sam na sam powyciągał. Prawda jest taka, że to on nam zrobił finał LM, i pozdrawiam tych, co wieszają psy na nim.
Aha, i tyle osób lamentowało 'ojoj, a po co nam tylu obrońców?' Właśnie po to.
Podsumowując, Chelsea macha ładnie rączką i mówi papa.
0
JEEEEEEEEEEST KURWAAAAAAAAAAAAA !!! Bóg kocha piłkę nożną.
Wybaczcie chłopaki.
0
Błagam, niech ten Eto'o w przerwie weźmie prysznic, zje bułkę z szynką i pomidorem, przebierze się i wsiądzie w pierwszy autobus na lotnisko...
0
Po tej wypowiedzi jestem już pewien, że prędzej czy później drogi Cesca i Barcy ponownie się zejdą :>
0
Pozostaje tylko zaśpiewać za kibicami Lpoolu: 'Fuuuck you Chelsea FC, you ain't got no history...' ;)
0
KamboL, tam nie ma żadnej jakości, żadnych emocji nie ma i pojęcia o piłce. Nic nie ma. Jest dwóch lektorów.
0
Nie jestem pewien, czy zrozumiałeś. Obronę United ma lepszą, pomoc Barcy jest O WIELE mocniejsza, w ataku jest naprawdę niewielka różnica, znak równości można nawet na upartego postawić. Premier League nie jest lepsza dlatego, że postawili na 'siłę, szybkość, walkę i determinację', tylko to jest wynikiem świetnego marketingu i sprzedania PL jako produktu. Z tego się wzięła różnica (wielka) w pieniądzach, a dopiero z tego wyniknął większy 'współczynnik wybitnych piłkarzy na metr kwadratowy'. Bez problemu da się obalić argumenty, np. o szybkości - gra z pominięciem pomocy nie zawsze jest szybsza. Premier League jest bardziej poukładana, lepsza taktycznie. Moim zdaniem jej siłą jest też przedkładanie wyniku nad piękną, ofensywną grę. Kilka lat temu (np. na początku 21 wieku) w Anglii liczył się tylko Arsenal i MU, a w porównywanej Hiszpanii do zawsze mocnych Realu i Barcy równała naprawdę wtedy silne zarówno Valencia jak i Deportivo. To my wtedy mieliśmy wielką czwórkę i to Hiszpania miała 3 z 4 drużyn w półfinale. Po prostu to spieprzyli ;) Nie potrafili tego wykorzystać, za to perfekcyjnie zrobili to Anglicy. Nie podważam ich przewagi, tylko zwracam na to uwagę.
Najbardziej za to wkurza mnie argument 'Barca nie potrafi grać przeciwko Anglikom'. Nie chce mi się już szukać statystyk z ostatnich meczów, ale głowę daję, że jeżeli w ogóle, to przewaga angielskich drużyn była minimalna. Mało brakowało, a Chelsea wyjechałaby z bagażem bramkowym, a jakim ustawieniem zagrali wszyscy pamiętamy. Natomiast czy ktoś pamięta Chelsea grającą tak przeciwko którejkolwiek z potęg tej najsilniejszej ligi świata? No właśnie.
0
Po pierwsze, Bosingwa i Maicon to prawi obrońcy. Po drugie, prawy stoper i prawy obrońca to dwie różne pozycje.
Co do defensywy, ta z United jest wiele lepsza niż katalońska, ale to nie jest tak, że w Barcy grają kaleki na obronie. To jest uwarunkowane naszym stylem gry, gdzie 50% bramek tracimy po kontrach 1v1 czy 2v2, defensywa MU nawet kiedy atakują składa się z 5, 6 osób. Odwrotnie jest z atakiem, gdzie u nas atakuje się w 8, 9 zawodników. Atak Tevez-Rooney-Ronaldo (bo Berba jest wąski) jest niemal tak dobry jak Henry-Eto'o-Messi. Parę stoperów macie najlepszą na świecie, ale obrona jako całość jest w wykonaniu Chelsea o wiele mocniejsza.Co do pomocy, Giggs jest w moim odczuciu piłkarzem wybitnym, natomiast porównywanie środka pola Barcy i Man Utd jest co najmniej niesmaczne.
Premier League jest także ligą na wyższym poziomie, ale to Primera Division jest lepsza technicznie. Niestety taktycznie leży ;)
0
Chyba że o krajowców Ci chodziło to mea culpa ;P
0
Lampard i Cole są wychowankami CFC? Daj spokój...
0
Kosmiczny futbol, historyczny oklep Realu, rewelacyjna atmosfera i Guardiola. Czego można chcieć więcej?
Od potrójnej korony dzieli nas 2 mecze LM, 1 CdR i 2 w La Liga. Trzeba wierzyć, bo 5x90 minut i będziemy w piłkarskim niebie.
0
Rotacja abra, rotacja ;) Długiej ławki potrzebujemy, żeby wysiłek z całego sezonu nie szedł na marne przez problemy w ostatnim miesiącu.
0
lucas24, Espanyolowi kibicujesz?
0
Tu jest o koszulce:
http://goal.com/en/news/12/spain/2009/05/02/1242691/what-lionel-messis-t-shirt-at-the-bernabeu-meant
0
Ja chciałem tylko napisać, że jak Pique, Xavi i Iniesta nie dostaną 10tek za mecz to podpalę tą budę i spuszczę powietrze z rowerów autorom ocen. Natomiast jak będzie potrójna korona to przysięgam, wystawię ołtarz Guardioli. Tymczasem dobranoc, bo to późno f hoi.
0
Dajcie spokój z tym sędzią, akurat dzisiaj dobrze mu poszło, tylko karnego nie gwizdnął ;) Wybijanie górnych piłek trzeba dopracować, żeby nie było bidy w środę...
0
'Eto'o nie tyle chce postawić kropkę nad i, co kreseczkę w środku siódemeczki'
hahahahah, ja płaczę :D
0
Będą mieć swoje 4-1, błazny ;D
Jak to mówili w filmie '300': THIS-IS-BARCAAAAAAAAA ! :>
0
Y2M, Ty w ogóle jakieś takie życie marne musisz mieć ;)
0
Raczej nie pozbędą się piłkarzy, którzy mają papiery na grę w 1szej drużynie, czyli Abrahama, Alcantary czy Gaia. Jak kogoś puszczą, to bez straty dla zespołu.
0
Na bwin kurs na 1X - 1.42, X2 - 1.44, 12 - 1.24.
Na Barcę postawiło tam 40%, na Real 38%, remis - 22%.
Ciekawe kursy na strzelca bramki wystawili - Guddy ma 4.0, Iniesta 5.0 ;)
0
Szkoda że minut nie podał, to dałoby się tych bramek uniknąć, a tak to już po ptokach chyba ;)