yorck_wartenburg
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: luty 2014
7 obserwujących
0 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Chodzi Mu oczywiście o bezsensowny spam, bo nie 2-3 osoby, a niemal każdy będzie pisał to samo z nadzieją, że to właśnie on będzie tym zabawnym..
0
.. a najwięcej będzie ich pod Twoim komentarzem, co będzie działaniem oczywiście celowym..
9
Czy ktoś mi wreszcie wyjaśni co jest złego w celebrowaniu bramki przeciwko byłemu zespołowi? Zdobyłem gola, to się cieszę, a przeciwko komu go zdobyłem nie ma znaczenia, gol to gol.. może lepiej w ogóle wystosować pismo do FIFA, żeby w ogóle zabronić strzelania bramek przeciwko byłym ekipom, albo jeszcze lepiej: zabronić piłkarzowi grać przeciwko byłemu klubowi?.. Iście żałosne postrzeganie sprawy, nie widzę w celebracji Villi nic złego, a Ty zapewne już przez jeden taki śmieszny incydent zapomniałeś o całym ogromie dobra, jakie uczynił na boisku w barwach Barcelony..?
*pomijam oczywiście perdifę a'la Adebayor w 2009 roku w meczu z Arsenalem, bo tam widać ewidentnie celowość czynu (choć mnie i tak nawet to by to nie zraziło, jestem jednym z ludzi zlewających czyjąś ignorancję i nie płaczę z tak błahych powodów..), ale cała reszta jest dla mnie niezrozumiała, jeśli celebruję ze swoim zespołem nie robiąc głupkowatych min i gestów w stronę byłych sympatyków, to co w tym złego? Równie dobrze mogę w ogóle nie zdobywać bramki, bo to przecież były zespół.. ;/
3
Simao.. ale się Nim jarałem jak grał w Benfice..
0
Dziwi mnie fakt, że nie jest przez nikogo brany pod uwagę jako piłkarz mogący w przyszłości być najlepszym graczem świata.. świetny zawodnik, widać w Jego grze to "coś".
0
Kwestia czasu jak po trio Son-Calhanoglu-Bellarabi nie będzie tam śladu.. cała trójca zasługuje na grę w mocniejszych klubach, no chyba, że mają w planach powrót do lat świetności Bayeru.. :v
Takiego Calhanoglu to też byłaby super sprawa w Barcelonie zobaczyć.. te Jego rzuty wolne.. : )
0
Z południowych Koreanców to Son Heung-Min by się przydał :v
0
Taa.. w obu przypadkach na marzeniach się zaczyna i jednocześnie kończy, choć Twoje jest o wiele bardziej "nie-niemożliwe".. : )
13
Artykuł trafia w czuły punkt każdego maniaka szkółkowego.
Osobiście nie twierdzę, że nie można przekładać filozofii nad sukcesy, bo można, ale pod warunkiem, gdy oba czynniki idą w parze. Tak było w Barcelonie Guardioli, a i tak regularnie byli sprowadzani nowi piłkarze, bez których tamtejsza Barcelona na pewno nie osiągnęłaby tyle, ile osiągnęła. Później widzieliśmy jednak, że idea ta przestaje przynosić najpierw oczekiwane, a później jakiekolwiek efekty.
Obecnie futbol ewoluuje z każdym kolejnym rokiem i po prostu trzeba dać sobie spokój z ucieranymi z uporem maniaka poglądami i zacząć myśleć racjonalnie. Enrique to robi. On zmodernizował i tak świetny w teorii styl, nadając Mu jeszcze więcej nieprzewidywalności i skuteczności.. chyba nie muszę wspominać, jak to zaowocowało, mimo trudnych początków.
Trzeba przestać narzekać, że nie grają tacy piłkarze jak Montoya, Bartra, Roberto.. to nie jest ten kaliber.. gdyby to był TEN kaliber, to kto wie, czy do kupna takich Mathieu czy Vermaelena by w ogóle doszło, w przypadku Bartry.. to samo z Montoyą.. doszłoby do kupna Aleixa Vidala, gdyby rzeczywiście prezentował poziom? Oczywiście, że nie, bo po jaką wówczas cholerę? Doszłoby do kupna Rakiticia czy Ardy, gdyby Roberto i Rafinha grali tak, jak każdy łudzi się, że w końcu zaczną, bo są w stanie? Do kupna Ivana może i tak by doszło, bo to bardziej rekompensata za Fabregasa, ale czy przyszedłby Arda? I czy przede wszystkim Messi grałby tak głęboko? Trzeba w końcu zrozumieć, że to, że chłopaki grają tyle, ile grają, ma swoje podstawy.. a płacz, że drużyna zmierza bardziej w kierunku najemniczym aniżeli produkcyjnym? Konesera dobrego futbolu takie bzdury nie interesują, bo dobry futbol może zapewnić jedenastka, w której nie będzie żadnego Hiszpana + sukcesy osiągnięte dzięki sprowadzonym graczom, co bez nich na pewno nie miałoby miejsca..
0
W końcu "więcej niż klub".. ten slogan więcej przysparza problemów, niż pomaga.. : )
0
O jaki typ.. mówisz też o agencie Ardy... : )
1
Tak? A o zapewnieniach agenta, że Arda na pewno nie dołączy do Barcelony i PSG już nie pamiętamy? : )
0
O ile pamiętam, to chyba sam gdzieś tam się parę razy pochlebnie wypowiedziałem o Martino, także.. :v :v
2
Czyli Douglas.... nie.. : ///
0
http://www.fcbarca.com/49429-oficjalnie-gerardo-martino-nowym-trenerem-barcy.html
To jest o wiele lepsze.. i mój "personal best", użytkownik AntyTitek:
"Sam fakt nie wybrania kolejnego amatora takiego jak Luis Enrique to już sukces. Bo mogliśny mieć kolejne Tito 2.0 ale jednak będzie prawdziwy trener"
:v :v :v
1
To wcale nie byłoby takie głupie.. Messi i tak i tak swoje strzela, nawet grając głębiej, co pokazał zeszły sezon.. poza tym prawe skrzydło to nominalna pozycja Ardy.. :v
0
To są tylko moje nigdy nie będące zrealizowanymi "marzenia".. :v
Oj wierz mi, swoje by wniósł.. : )
0
"nie magiczne trio tylko magiczny tercet"
? :v
0
Arda z powodzeniem może pełnić dwie funkcje naprzemiennie. Wszystko za sprawą naszego drugiego nabytku: Aleixa Vidala. Gdy w obronie będzie grał Alves, Vidal będzie mógł uzupełniać skrzydło; wówczas nie musi robić tego Turan, może sobie grać w pomocy. Z pewnością czasem będzie ustawiany w linii ataku, ale oby nie miało to miejsca zbyt często.. trzeba mieć na uwadze przypadek Fabregasa.. sama gra na dwóch pozycjach to nic złego, ale jeśli zacznie sobie dobrze radzić na jednej, to niech tam już grywa regularnie, a na innej jedynie z konieczności..
2
Przecież to jest wiadome od ostatniego spotkania Braidy z Marottą..
3
To zdjęcie jest bezcenne.. idealne do mema z typu "that face you make, when.. " :v
0
Może przy okazji zauważą Sneijdera.. :v
0
"na cześć jakiegoś aktora".. :v
Sam tego nie wiedziałem, założę się, że niejeden najwierniejszy fan tego nie wie..
0
Czy tylko ja nie rozumiem o co chodzi?
3
Widzę, że nie tylko ja dostrzegam sztuczność takich wypowiedzi.. : )
1
Niby z jakiej racji.. bo co, bo grał Xavi? To jest powód, by zwężać sobie kadrę? Mało, że miał pożegnanie? Zastrzeganie numerów to chyba największa dziecinada jaką widziałem w kwestii "oddania hołdu" zawodnikom..
0
E tam biadolicie, myślicie, że jesteśmy jedynym pokoleniem uświadczającym zmian na rynku? Za 40-50 lat nasi potomkowie będą mówić: "Co to się porobiło.. 300mln za piłkarza.. kiedyś taki Neymar kosztował 90.."
0
Skoro Enrique rzekomo upatruje w Nim następcy Xaviego, to i numer może przejąć, by następstwa stało się zadość.. :v
0
Przecież napisałem, że nie wrzucam wszystkich do jednego wora, mimo, iż mnie to nie dziwi.. : )
0
W obecnych czasach przedłużenie kontraktu nic nie znaczy.. ba, podbija nawet cenę..