zxcvbnmasdqwe
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Lublin
4 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
takiej paranoi w grze Barcy to długo by szukać. Bayern Heynckesa pokazał gdzie sobie można wsadzić posiadanie piłki.
Moim pomysłem na obecny skład byłoby wobec tego:
1. Messi przesunięty do pomocy - i tylko do pomocy
2. Suarez zamienia się miejscami z Greiezmannem.
3. Pomoc zostaje jak dotychczas - czyli z Messim znajdującym się za Suarezem i Greizmannem - zostaje trzech piłkarzy.
Ustawienie wyglądałoby 442 z Messim jako pomocnikiem.
Czemu tak ? Messi potrafi w asysty. Proste. On nie może być wszędzie.
1
Nie mogę patrzeć na to co on wyprawia z tą drużyną.
0
Dobrze będzie jak 0:0 wyciągniemy.
0
Taka sama beznadzieja i zero pomysłu jak z Sevilla. Ale super, treneiro powiedzial ze Real tez się potknie. Może się potkną 6 razy?
0
@patryk1995991 ostatni raz bilbao pokonało Real chyba z 5 lat temu
0
@Tomek54321 moim zdaniem właśnie dlatego, ze trener tak im każe - to jest właśnie to beznadziejne „DNA Barcy”. Za każdym razem kiedy jest jakiś piłkarz, który do niego nie pasuje - gra wyglada ciekawiej i lepiej, ale nie wszyscy umieją sobie z tym radzić. Przykłady? Vidal, Dembele, Coutinho czy teraz tez Griezmann. Oni są świetnymi piłkarzami, grają nieco inaczej niż Barca do tej pory i co? Można byłoby to wykorzystać, ale nie - najlepiej wypieprzyc dobrego trenera i kazać im sobie podawać. Kibice przeszczęśliwi. Nawet na tej stronie czytałem wiele komentarzy, ze podoba się ludziom gra Barcy. Mi opadają ręce. W takiej grze nie widze żadnych pozytywów ani szans na puchary.
5
@Tomek54321 nie zgodzę się. Moim zdaniem to klepanie wynika z wolnej gry i kompletnego braku planu na mecze. Rakieta umie rzucac ładne piłki, Arthur tez. Tylko jak oni to maja robić, skoro Barca zawsze atakuje na jedenastu obrońców. Tam jest tak ciasno ze nie ma jak rzucac piłek. I dlatego tak sobie klepią. Przypomnę Ci Barce z okresu jak Enrique kończył prace. To wygladalo wtedy dokładnie tak samo.
6
Jezu jak on mi działa na nerwy. Będę zawsze bronił Valverde, bo w porównaniu do tego co teraz obserwuje - pomysły Valverde to szczyt trenerskich umiejętności.
Ciężka przeprawa dla mnie teraz oglądanie Barcy grającej tak jak ich ustawia ten Setien. Denerwuje mnie ciagle trzymanie się tego debilnego 433. Denerwuje mnie to bezsensowne ciagle klepanie. Ci goście maja nakazane żeby ciagle klepać i klepać. Specjalnie zwróciłem uwagę jak będą grali w okolicach 20, 60, 75 i 90 minuty. I grali dokładnie tak samo. Nie zmieniło się totalnie nic - oni tylko sobie podawali. Nawet jak mieli kilku piłkarzy Sevilli za sobą - akcja zwalnia i zaczyna się ta debilna tiki taka i klępa po obwodzie pola karnego.
Proszę mi nie mówić, ze to nie wina trenera, bo oni są profesjonalistami i grają tak jak trener im każe.
Co jeszcze ?
Nie rozumiem co miało dać przestawienie Vidala do ataku. Stał on blisko Suareza, albo biegał bez sensu, bo nie dostawał piłek i niespecjalnie dobrze się ustawiał. Trwało to do momentu aż wszedł Griezmann. On tez nic nie pokazał. Uzależnienie od Messiego to niestety trochę klątwa Barcy, ale wczoraj w zasadzie on i Braithwhite coś próbowali. Suarez ładnie raz przetrzymał piłkę po podaniu. Do pomocników trudno się przypieprzyć - trudno być kreatywnym, skoro drużyna gra tak strasznie wolno, ze przez cały mecz musi atakować na jedenastu broniących się rywali. Natomiast Sevilla zagrała bardzo dobrze i konkretnie. Kiedy mieli kłopoty w środku pola - trener im go wzmocnił i wszedł Banega. Banega pokazał się bardzo dobrze, bo kontry Sevilli były szybkie i to było kilka podań. U nas ten „trener” nie wiem na jakiej zasadzie odbywają się te zmiany. Vidal w ataku nie dał kompletnie nic. Wejście Griezmanna tez nic nie zmieniło. Arthur kilka razy bardzo fajnie zwolnił akcje i pokazał to co ma pokazać - podania do tylu. Przypominam sobie jedne grań derbi, gdzie Valverde zmianami zwyczajnie wygrał mecz. Kiedyś cieszyłem się na mecze Barcy, każdy oglądałem w koszulce Messiego. Teraz - nie mogę na to patrzec, bo zwyczajnie mnie to
moja miłość do klubu jest wystawiona na ciężka próbę. Mam nadzieje, ze zmienia trenera na kogoś, kto wreszcie ich oderwie od tego przymusu bezsensownego posiadania piłki. Miałem nadzieje, ze Valverde będzie kimś takim i w wielu meczach udało się mu to.
Myśle ze z Sevilla gdyby tez oddać im piłkę i skutecznie się bronić i wykorzystać przewagę w kontrach - ten mecz był spokojnie do wygrania. A tak mamy super posiadanie piłki i dwa punkty w plecy. Z taka gra - nie liczę na ligę mistrzów w żadnym razie.
1
Jestem ciekaw - po co ściągać Braithwaita i dawać Vidala do ataku, gdzie stał tuż obok Suareza. Jak można tracić 80 minut i czekać na zmiany?
0
Złe to wyglada. Zero pomysłu, strasznie wolno grają.
0
@BigVu moim zdaniem ważniejsze są wyniki a nie ładna gra. Oni mogli sobie ładnie grać 10 lat temu z Xavim i Iniesta. Teraz futbol się zmienia. To Liverpool i drużyny grające bardzo szybka piłkę dyktują warunki. Barca czasem potrafi zagrać szybciej, ale zwykle klepie długo i nieskutecznie. Takiego właśnie meczu spodziewam się z Mallorca
0
Mam nadzieje ze zmienią go po sezonie. Nie mogę patrzec co teraz gra Barca.
1
To chyba zawsze będzie tajemnica dla mnie - jak to jest ze Barca kupuje obrońców (albo w ogóle piłkarzy) za dziesiątki milionów, a sprzedaje za milion.
7
@moronw ale po co mamy oglądać się na innych? A co ma powiedzieć Malaga? Kiedyś grała w lidze mistrzów a teraz?
1
To prawda. Obecna barca jest najgorsza od lat. W ciągu ostatnich lat kiedy kibicuje tej drużynie widziałem już wiele meczy, sporo wpadek i czasem - bezradność. W tej chwili bezradność to słowo idealnie opisujące Barce Setiena. Nie można zwalać wszystkiego na brak suareza. Nie można zwalać wszystkiego na messiego, bo on nie ma już 20 lat żeby zapierdzielac na całym boisku. Nie można zrzucać wszystkiego na pomoc, która nie posyła prostopadłych piłek - komu ma to robić, skoro zadania ma inne?
Wiec co się dzieje? Nic, po prostu mamy trenera, który tego nie ogarnia. Takie jest moje zdanie. Kwestia przygotowania fizycznego? Oczywiście, ze ma znaczenie. Trenerzy rozwiązują to, stosując rotacje - np Busquets czy Messi mogliby odpocząć z 4-5 meczy w sezonie. Czemu Betis potrafi ograć Real? Bo jego zawodnicy stosują faktycznie realny pressing i nie próbują rozgrywać 50 podań przed każdym strzałem.
Setien został sprowadzony, żeby barca grała „swoim stylem”. No i z Rsss nawet to sławne posiadanie nie występowało. Zabrał nam piłkę rsss na camp nou. To nie jest kwestia piłkarzy. Oni po prostu niespecjalnie wiedza co maja robić. Myśle ze tak grają, jak każe im trener.
5
I jak tam, znawcy? Każdy byle nie Valverde?
0
Wreszcie de jong zagrał jakaś piłkę do Semedo
1
@Omedes123 zgadzam się ze wszystkim. Dodam, ze moim zdaniem Barca obecnie gra dużo gorzej od tej Valverde. Ten pressing to jakaś atrapa. Nawet po odbiorze piłki akcje zwalniają i następuje zwykle klepanie.
0
@Suzu
stary. o czym Ty mówisz ?
Sugerujesz, że Arthur czy de Jong nie umieją wykonać długiego podania ? Że nie umieją zagrać szybciej ? Może nie umieją uruchomić skrzydłowych ?
Umieją. Po to zostali kupieni. Są pomocnikami. Właśnie to robili w swoich poprzednich klubach. W Barcie mają inne zadania. Ci wszyscy ludzie - z Messim włącznie - robią dokładnie to, co powie im trener. To nie jest tak, że trener im coś mówi, a oni jak w tsubasie - robią co chcą i jakoś idzie.
Powiedz mi - widziałeś ten pressing drużyny w tym meczu, za którym tęsknił każdy fan barcy ? Ja widziałem drużynę, która była totalnie zagubiona. Drużynę, która starała się atakiem pozycyjnym robić coś, co nie działa od lat. Widziałem drużynę, którą rozłożyło dwóch dwudziestolatków (z czego jeden z piłką miał tyle styczności co ja). Oglądam mecze Barcy i Realu od lat. Może nie mamy Suareza - Real = praktycznie nie ma Benzemy. Ich środkowy napastnik po prostu gra jak Messi - ratuje drużynę, podaje, rozgrywa, holuje piłkę.
Stary - Barca ma kim grać. I to nie są piłkarze Alaves (przy całym szacunku dla Alaves). To są goście, którzy zarabiają miliony euro za siłownię i 90 minut (no w porywach 180) pracy tygodniowo - to są profesjonaliści w tym. Czemu mówisz, że ci goście nie mają wydolności ? Skąd to wiesz ? Twoim zdaniem Iniesta miał lepszą wydolność 10 lat temu niż teraz ma de Jong ?
To co teraz się dzieje w Barcie jest skutkiem działania trenera. Trener każe zawodnikom grać tak czy inaczej. I to co się obserwuje w meczu jest skutkiem decyzji trenera. Dodatkowo jeśli jakiś powiedzmy rejon boiska "działa kiepsko" - to jest to skutkiem decyzji trenera.
Tak jak pisałem - Alba po kontuzji - widziałeś, żeby grał na 100% ? To ten sam Alba co zawsze ? Tak sądzisz ?
Vidal zabezpiecza stronę Viniciusa. Ściągasz Vidala i dostajesz bramę właśnie akurat tą stroną. Ale ok - skąd mogłeś wiedzieć, że Braithwthie jeszcze nie wpasował się dobrze w drużynę i nie do końca wie jak zaasekurować Semedo. Już tam pomijałbym powiedzmy sytuację, kiedy Realowi udała się jedna jedyna akcja lewą stroną, której nigdy nie wykorzystywali i to było totalne zaskoczenie. Tylko, że oni używają TYLKO I WYŁĄCZNIE tej strony jak im nie idzie (pooglądaj ich mecze, serio). Tak grają od czasów Ronaldo. Czyli już hmm dosyć długo. Czy tak trudno przewidzieć, którędy będą szły ich ataki, skoro wystawiają szybkiego młodego na jednej stronie ? Czy tak trudno nie wstawiać na tą stronę kolesia, który gra drugi mecz w życiu w barwach FCB ?
0
@Suzu kolego przypomnij sobie Argentynę Maradony (trenera) chociażby. Tam messi tez musiał się cofać żeby rozgrywać. W praktyce musiałby podawać sam sobie. Takie coś nie działa nie od wczoraj.
Ludzie maja pretensje do messiego ze nie uczestniczy w pressingu. Tylko ze Messi nie ma być od rozgrywania, asystowania, pressingu i jeszcze ładowania goli.
Setien ma taki pomysł na grę mniej więcej jak Jerzy Brzeczek. Da się to streścić jednym słowem „posiadanie”. No i barca posiadała piłkę. I posiada zero punktów po meczu. Kibicuje Barcy od czasów Rijkaarda. I pamietam jak Tata Martino musiał grać Fabregasem z braku napastnika. Pamietam jaka bieda była pod koniec Enrique. Pamietam 0:7 z Bayernem jak Heynckess pokazał jak się trenuje piłkarzy. Ale w życiu bym nie przypuszczał, ze barca zatrudni trenera Betisu, żeby ratował sytuacje w taki sposób. A on daje kibicom to co chcieli - pierolone dna barcy i tysiące podań.
0
@Suzu ja widziałem conajmniej dwie straty Arthura w środku pola po takim zatrzymywaniu się. Widze cały czas to bezsensowne klepanie i klepanie. Teraz z realem, ale było tez np z Ibizą. Brak suareza to oczywisty minus, to jasne. To nie wina Setiena ze nie ma suareza. Ale są inni piłkarze, do cholery on ma kim grać. Może tez pokombinować z ustawieniem. Brak pomysłu na grę to nie wina piłkarzy. Jestem ciekaw jakie założenia taktyczne dostaje od Setiena messi przed meczem. Zakładam, ze skoro widze to co widze to jest to coś w stylu „a rob se co chcesz, Leo, a inni niech podają”.
Ile to razy już widać jak Semedo wybiega do prostopadłych podań, po czym Busquets robi kółko i zwalnia. Griezmann fajnie sobie szuka miejsca, ale zwyczajnie nie dostaje już takich pilek jak w Atleti.
Spytam jeszcze - z Valencia, Bilbao i teraz z Realem posiadanie piłki i klepanie nie zdało egzaminu. Ile jeszcze trzeba dowodów na to ze „posiadanie piłki” dla samego posiadania jest bez sensu. Inter nas kiedyś eliminował nie mając posiadania.
W meczu z realem autorem podania między obrońców, był de Jong i to było zdaje się jedno takie zagranie w tym meczu. Reszta to ta wkurzająca klepka bez pomysłu.
0
@Suzu
1. Jasnowidzenie co by zrobił Firpo. Co do tego ze Alba będzie grał ostrożnie - można byłoby być pewnym.
2. Ściągnięcie Vidala = brak asekuracji Semedo. Braith nie zdążył za Viniciusem, bo to jego drugi mecz. Praktycznie każda akcja Realu szła strona Viniciusa. Wiec po co ściągać gościa który ta stronę asekuruje i robił to dobrze?
3. Arthur tracił piłki w środku pola. Przeprowadził jedna akcje totalnie z przypadku (uczestniczył w niej sam Lol)
4. Klepanie nie gwarantuje sytuacji bramkowych. Real tez popełniał błędy i tracił piłki. A barca wtedy klepała i klepala
0
@VadoEB pomoc jest, tylko ze pomoc robi to co każe trener. A każe klepać.
1
Ten mecz to sabotaż Setiena.
1. Alba po kontuzji wykonał takich swoich wejść i klasycznych podań do Messiego jeśli dobrze pamietam chyba z dwa. Grał ostrożniej bez żadnego ryzyka.
2. Ściągnięcie Vidala w momencie kiedy Real robi większość akcji z szybkim viniviusem to jakaś paranoja.
3. Braithwhite miał fajne wejście, ale zobaczcie sobie komu odjeżdża Vinicius prze bramce.
4. Arthur miał jedna akcje która właśnie pokazała ze my nie mamy trenera ani stylu. Gość znalazł się w sytuacji w której musi sam biec do bramki i jakby zdziwienie ze nie ma podawać. Arthur był moim zdaniem najgorszy na boisku. Stracił piłkę w środku chyba z dwa razy, a przez większość meczu go po prostu nie było. Przy takiej formie zdecydowanie powinien grać Rakitic.
5. Messi nie był najgorszy na boisku. W meczu był taki moment, ze Messi musiał się cofać do praktycznie samych obrońców, żeby zacząć rozgrywanie.
6. Kolejny raz (to już któryś mecz z rzędu) Barca posiada piłkę i z tego nic nie wynika. Jeśli ktoś mi będzie pier...ił ze to dna barcy - wysmieję. Setien widać każe im podawać bez końca i posiadać piłkę a mecz wygra się sam. Właśnie to jest brak pomysłu na grę. I właśnie tak teraz gra Barca. I to nie jest wina piłkarzy ze tak grają. Oni tak maja grać, bo tak każe im trener. I to jest dramat.
7. Real grał dobrze? Miał momenty. Ale jeśli ktoś obserwuje ich grę - wie ze tez maja swoje problemy i dołek formy. Real był do ogrania. Moim zdaniem Valverde spokojnie by to zrobil.
0
Porażka moim zdaniem kompletnie z winy trenera. Tak jak broniłem (i będę bronił) Valverde, tak to co dzisiaj zobaczyłem to dla mnie po prostu sabotaż Setiena.
0
Valverde wygrałby nam taki mecz bez problemu.
2
Kolejny raz Artur traci w środku pola jak dziecko
0
Nie mogę na to patrzec, niech ktoś ściągnie z ławki tego siwego sabotażystę
0
Denerwuje mnie brak pomysłu na grę.
0
Arthur słabo jak dotad